Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
wtorek, 3 listopada 2026 15:37
Reklama

W całej Polsce rośnie bezrobocie. Jak w dobie COVID-19 znaleźć stabilną pracę?

W całej Polsce rośnie bezrobocie. Jak w dobie COVID-19 znaleźć stabilną pracę?
Pandemia koronawirusa pozbawiła zatrudnienia wiele osób. Ucierpiały zwłaszcza takie branże jak hotelarska, gastronomiczna i eventowa. Mimo tych problemów są obszary, w których niewiele się zmieniło. Jakie to? Jak w dobie COVID-19 znaleźć stabilną pracę?

Koronawirus a rynek pracy - analiza

Wielu z nas odczuło skutki koronakryzysu na własnej skórze. Jak wynika z raportu “Rynek pracy w dobie pandemii’ przygotowanego przez Ogólnopolskie Porozumienie Związków Zawodowych, “w urzędach pracy pod koniec sierpnia było 108 090 więcej zarejestrowanych bezrobotnych, niż przed pandemią. Liczba bezrobotnych wzrosła zatem o jedną dziesiątą w stosunku do początku roku”. 

Prawdziwą zmorą były zwolnienia grupowe, gdyż w ich wyniku zatrudnienie straciło 15 tys. pracowników. Inne wnioski są równie niepokojące, między innymi w kwietniu zaobserwowano niespotykany od lat wzrost bezrobocia, choć w poprzednich okresach zawsze w tym miesiącu bezrobocie malało. To właśnie w kwietniu było to najbardziej odczuwalne (w perspektywie półrocznej - od 1 marca do 31 sierpnia, jaką omawia raport), wzrastając z 5,4% (marzec) do 5,8%. 

Kwiecień był też okresem zapaści pod względem liczby zgłaszanych przez przedsiębiorców ofert pracy. Jak wynika z danych Urzędu Pracy, wpłynęło ich o połowę mniej niż rok wcześniej. Jak zauważają eksperci OPZZ, bezrobocie w opisywanym okresie mogło być nawet wyższe, lecz wiele osób z obawy przed zarażeniem koronawirusem zrezygnowało z wizyt w Urzędzie Pracy. 

W jakich branżach kryzys jest najbardziej odczuwalny?

W każdej branży widać konsekwencje pandemii, przy czym dla większości są one niekorzystne. Dla niektórych obszarów skutki są tak dotkliwe, że pod koniec października br. rząd ogłosił wprowadzenie Antykryzysowej Tarczy Branżowej dla wsparcia przedsiębiorców zmagających się z kryzysem właśnie w branżach będących w najgorszej sytuacji. Są to: gastronomiczna, rozrywkowa, fitness i sprzedaży detalicznej (więcej: https://www.gov.pl/web/tarczaantykryzysowa/antykryzysowa-tarcza-branzowa--wsparcie-dla-firm-w-zwiazku-z-covid-19).

Z zestawienia przygotowanego przez bazę firm ALEO wynika, że pandemia najmocniej uderzyła w branżę taksówkarską - aż 13,2% przedsiębiorców odczuło negatywne skutki. Równie mocno osłabiła firmy z branży turystycznej, w wyniku czego zniknęło aż 10,8% firm. Podobny wynik odnotowała branża związana z kulturą i sztuką. Kolejne najmocniej dotknięte pandemią segmenty rynku to branże edukacji przedszkolnej i działalności związanej ze sportem (dokładnie 9% i 8,4%). Pozostałe: firmy fizjoterapeutyczne (4,9%), gastronomiczne (4,4%), marki beauty (3,6%), działalności pielęgniarsko-położnicze (3,5%) i branża dentystyczna (2,1%).

Gdzie znaleźć pracę?

Jak widać, w niektórych zawodowych obszarach nastąpiły dramatyczne zmiany, co przełożyło się na gorszą sytuację zatrudnionych tam pracowników. Nie wszędzie jednak tak jest, więc jak poszukujemy stabilnej pracy, powinniśmy wiedzieć, gdzie jej szukać. Bo ogłoszeń o zatrudnieniu w całej okolicy, mimo zahamowania rynku, nadal trochę jest: ok. 50 w samym Strzelcach Opolskich, 431 w Opolu, 220 w Kędzierzynie-Koźlu, ponad 260 ofert pracy w Częstochowie i aż 900 w Katowicach. Jakie to wakaty?

To przede wszystkim zawody związane z działalnością w internecie, nie dziwi więc, że poszukiwani są szczególnie informatycy, zwłaszcza eksperci od bezpieczeństwa danych, utrzymania systemów i deweloperzy. Rozkwita handel online, co oznacza, że wiele sklepów potrzebuje pracowników różnego rodzaju - umysłowych oraz fizycznych. Ci pierwsi odpowiadają za obsługę zleceń i kontakt z klientami, drudzy - przeważnie kierowcy, logistycy, magazynierzy - przygotowują i rozwożą zamówione paczki czy zakupy do klientów. Niezmiennie wiele jest wakatów w branży budowlanej. Chociaż dominują tu pracownicy zza wschodniej granicy, to zatrudniani są również nasi rodacy. 


Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama Heimat
Reklama WFOŚ
Reklama
Reklama Maxima 2
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Ostatnie komentarze
J Autor komentarza: Mieszkaniec Treść komentarza: Szkoda, że autor artykułu w tytule i treści skrócił grupę uczestników tylko do Kolonowskiego. Wyprawa 'śladami solnej historii' połączyła przecież seniorów z całej gminy: Staniszcz, Spóroka, Fosowskiego i Kolonowskiego. To ważne, by doceniać zaangażowanie wszystkich mieszkańców, bo sukces tej udanej wycieczki jest ich wspólnym dziełem.” Data dodania komentarza: 25.10.2026, 07:16 Źródło komentarza: Emeryci i Renciści z Kolonowskiego ruszyli śladami solnej historii G Autor komentarza: Skinny Treść komentarza: Brawa dla pana Przemka! Dzięki za poświęcenie i wkład w odnalezieniu tego człowieka. Data dodania komentarza: 21.10.2026, 13:18 Źródło komentarza: Liczyła się każda minuta. Dzielnicowy odnalazł mężczyznę w kryzysie S Autor komentarza: Smok Treść komentarza: To było zapewne „na chwilę”. On „tylko”. Pewnie włączył jeszcze światła awaryjne, bo wielu kierowców uważa, że żółte miganie daje im dodatkowe przywileje. Bo przecież musi do sklepu, do paczkomatu, wyładować towar – powód zawsze się znajdzie. I nagle, w ich mniemaniu, zakaz jazdy po chodniku przestaje obowiązywać, przepisowe 1,5 metra dla pieszych staje się zbędne, a pojazdy powyżej 3,5 tony magicznie zyskują prawo wjazdu na infrastrukturę dla pieszych. Najbardziej jednak boli fakt, że policja regularnie mija takich kierowców i kompletnie nie reaguje. To nic, że ktoś tarasuje chodnik, blokuje przejazd albo nadużywa świateł awaryjnych. Taka bierność służb tylko potęguje społeczne przyzwolenie na drogowe bezprawie. Co więcej, gdy ktoś odważy się zwrócić uwagę na auto zaparkowane na chodniku, natychmiast zostaje uznany za awanturnika i wywrotowca. W końcu „aż tak bardzo nie blokuje”, „przejść się da”, a poza tym „w tym miejscu i tak mało kto chodzi”, więc o co ten cały hałas? Dlaczego policja nie reaguje na takie zachowania z własnej inicjatywy? Dlaczego czeka wyłącznie na oficjalne zgłoszenia? Czy jej obowiązkiem nie powinno być piętnowanie wykroczeń bezpośrednio na gorącym uczynku – i to nie tylko poprzez stanie z „suszarką” na zakrętach? W całym tym artykule jedno zdanie uderza najmocniej: „cofający autem na chodniku”. Ludzie, w jakim świecie my żyjemy? Samochód jadący po chodniku? Czy to naprawdę stało się już normą? Data dodania komentarza: 9.10.2026, 19:23 Źródło komentarza: Śmiertelne potrącenie w Strzelcach Opolskich. Nie żyje kobieta J Autor komentarza: Jan Treść komentarza: Uwaga mieszkańcy! Jeśli przejeżdżaliście przez Zawadzkie i tam wygraliście, musicie natychmiast się przeprowadzić, bo redakcja już zdecydowała, czyim milionerem jesteście. Logika poziomu: 'zjadłem zapiekankę w Krakowie, więc jestem Krakusem'. Data dodania komentarza: 4.10.2026, 12:53 Źródło komentarza: Zawadzkie zyskało milionera. Wygrał pieniądze w loterii EuroJackpot L Autor komentarza: Polak Treść komentarza: Wielki szacunek dla naszych chłopaków za robotę, a dla tego kapusia gigantyczny wstyd! Do łopaty albo do rzucenia grosza na zbiórce go nie było, ale do pisania donosów pierwszy. Typowy polaczek, sam nic nie zrobi, a drugiemu zepsuje. Żyj teraz z tą świadomością, że cała wieś tobą gardzi. 😡 Data dodania komentarza: 29.09.2026, 17:44 Źródło komentarza: Odbudowali kapliczkę w czynie społecznym. Zatrzymał ich donos i nadzór budowlany J Autor komentarza: Jan Treść komentarza: Choć intencje mieszkańców były szlachetne, to budowanie czegokolwiek w pasie drogowym, bez planów, pozwoleń i jasnej własności gruntu, było ogromną lekkomyślnością. Gdyby w niedokończoną ścianę znów uderzyło auto albo konstrukcja zawaliła się na pieszego, winnych do odpowiedzialności by nie było. Prawo jest prawem i musi być przestrzegane, nawet przy odbudowie świętości.” Data dodania komentarza: 29.09.2026, 06:58 Źródło komentarza: Odbudowali kapliczkę w czynie społecznym. Zatrzymał ich donos i nadzór budowlany
Reklama