Impreza odbyła się 29 i 30 sierpnia. Dożynkowy klimat czuć było jednak już wcześniej, kiedy ulice zaroiły się od słomianych ozdób.
W piątek przed dożynkami o 19:30 łąka za placem zabaw stała się salą kinową na świeżym powietrzu, na której można było obejrzeć film „Flow”. Jak mówi Weronika Kozioł, organizatorka seansu, to młodzież z Nowej Wsi zorganizowała kino pod chmurką. Widzowie, kupując napoje czy przekąski, wspierali walkę o zdrowie Marcela Piontka z Szymiszowa.
Dożynkowa sobota rozpoczęła się rykiem starych ciągników. Na zlocie zabytkowych maszyn można było zobaczyć prawdziwe perełki, w tym maszyny niemieckiej i czeskiej produkcji, m.in. Zetory i Porsche. Część z nich, mimo 90 lat, nadal była na chodzie.
Tego dnia odbyła się też uroczystość XXV-lecia klubu LZS Piast Nowa Wieś. Dla piłkarzy i kibiców na telebimie wyświetlono fragmenty starych meczów.
Scenę opanowały dzieci ze Szkoły Podstawowej nr 4 w Strzelcach Opolskich, a nowowiejska młodzież przygotowała konkurs jedzenia klusek śląskich. 25 śmiałków w 15 minut miało zjeść ich jak najwięcej. Wygrał Stanisław Łydka, który pochłonął ich aż 35.
Później na scenie można było zobaczyć również rapera Teabaga. Na zakończenie wieczoru wystąpili znany rezydent klubu Energy 2000 Don Pablo i DJ Bartek. Z ogniem zatańczył zespół Manticora.
Dzieci były zachwycone pokazami baniek znanej z „Mam Talent”, Angeliki Kocur. Nie zabrakło też alpak, dmuchańców, bogatej strefy gastronomicznej czy symulatora jazdy we „wraku” od Team Laska Bau.
– Mamy dużo występów i imprez towarzyszących, ale zaangażowanie ludzi było tak duże, że musieliśmy rozładować tę energię na kilka wydarzeń – chwali sołtys Nowej Wsi Grzegorz Kozioł.
Niedziela rozpoczęła się od uroczystej mszy świętej w kościele św. Wawrzyńca. Po niej korowód dożynkowy przeszedł spod świątyni, przez Adamowice, na Nową Wieś, na plac dożynkowy. Tam starostowie: Maria Skóra i Joachim Barteczko – którego rodzina w tym roku świętuje 100-lecie swojego gospodarstwa – przekazali dożynkowy bochen chleba na ręce burmistrza Jana Wróblewskiego. On, razem z gośćmi z zarządu województwa oraz starostą strzeleckim Waldemarem Gaidą, pokroili bochen dla uczestników dożynek.

Po części oficjalnej nadszedł czas zabawy. Zaprezentowały się dzieci z Publicznych Przedszkoli nr 5 i 8. Po nich na scenę wyszli Monika i Leszek Filec ze śląskimi szlagierami. Odbyła się Śląska Familiada. Gości bawił stand-uper Wojtek Glensk, Riki, a także gwiazdy wieczoru – zespoły D-Bomb i Freaky Boys. Na koniec zagrał DJ Adriano.
Wybrano też najpiękniejszą koronę: spośród 18 przywiezionych przez sołectwa koron wyróżnienie otrzymał wieniec z Szymiszowa-Osiedla; trzecie miejsce przypadło sołectwu Kadłub Piec; drugie – koronie z Grodziska. Pierwsze miejsce zdobyła wspólna korona Adamowic i Nowej Wsi.
Mieszkańcy Nowej Wsi i Adamowic przygotowali też przedstawienie „Rzepka”, w którym sami zagrali. Spektakl zgromadził pod sceną tłumy. Wszyscy chcieli zobaczyć, jak ich sąsiedzi i znajomi sprawdzają się w tej niecodziennej roli.
– Impreza bardzo się udała. Dopisali ludzie nie tylko przy organizacji, ale i frekwencja – mówi Grzegorz Kozioł, sołtys Nowej Wsi.
– Wspólna mobilizacja przyniosła skutek. To wspaniale, że ludzie z dwóch sołectw potrafią się tak zaangażować i dogadać, a to nie jest łatwe – dodaje Krystyna Jendrzejek, sołtyska Adamowic.
Czytaj wszystkie najważniejsze informacje z powiatu strzeleckiego. Kup aktualne e-wydanie "Strzelca Opolskiego"

Komentarze