Olszowa
Impreza dożynkowa w Olszowej odbyła się w sobotę. Jak podkreśla sołtyska Sandra Szopa, tegoroczne wydarzenie cieszyło się wyjątkowo dużym zainteresowaniem.
- Tak licznej obecności mieszkańców i gości dawno nie było - mówi. - Ogromnie cieszymy się, że tak wiele osób zdecydowało się spędzić ten dzień właśnie z nami.
Na uczestników czekało sporo atrakcji. O muzykę i dobrą zabawę zadbał zespół Sento. Najmłodsi mogli skorzystać z przygotowanych animacji i zabaw, a dodatkową niespodzianką były przejazdy kucykiem. Nie zabrakło również tego, co podczas takich spotkań jest najważniejsze - rozmów, śmiechu i integracji.
Mieszkańcy wzięli też udział w szkoleniu z obsługi nowego defibrylatora AED oraz zasad udzielania pierwszej pomocy. Urządzenie zostało zakupione w ramach funduszu sołeckiego, a szkolenie przeprowadzili druhowie OSP Olszowa oraz ratownik medyczny.
- To niezwykle cenna inicjatywa, bo wiedza i umiejętność udzielenia pierwszej pomocy mogą kiedyś uratować czyjeś życie - dodaje Sandra Szopa.
Impreza nie mogłaby się odbyć bez współpracy i zaangażowania wielu osób.
- Szczególne podziękowania kierujemy do Koła Gospodyń i Gospodarzy Wiejskich w Olszowej, naszych strażaków z OSP Olszowa, a także wszystkich mieszkańców, którzy pomagali - zarówno przy większych zadaniach, jak i przy tych najmniejszych, często niewidocznych na pierwszy rzut oka - zaznacza sołtyska.
W niedzielę mieszkańcy podziękowali za plony podczas mszy świętej, której przewodniczył ks. proboszcz Józef Żyłka.
Stary Ujazd
Dożynki w Starym Ujeździe tradycyjnie rozpoczęły się od sobotniej zabawy tanecznej. Tym razem poprowadził ją zespół Music Angels.
Główne obchody odbyły się w niedzielę. Ich pierwszym punktem była msza święta z podziękowaniem za plony, której przewodniczył nowy ks. wikary Romuald Mozou. Starostowie dożynkowi - Jolanta i Krystian Lazarek - wnieśli do kościoła chleb i wino, a kobiety - koronę, nad którą przez ostatnie tygodnie misternie pracowały. Całą uroczystość uświetniła orkiestra pod skrzydłami Alojzego Klimasa.
O godz. 12.00 chętni spotkali się na wspólnym obiedzie pod wiatą, który zaserwowała Sala u Alojza. Po południu odbyły się nieszpory dożynkowe, a po nich - dalsza część świętowania. Wystąpiły mażoretki ze Starego Ujazdu - nowa formacja we wsi - a także panie z Koła Gospodyń Wiejskich w Starym Ujeździe z pokazem połączonym z tańcem. Był też magik, bezpłatne dmuchańce i piana party. Te atrakcje przygotowano z myślą o najmłodszych.
- Tegoroczne dożynki pokazały, że wiele potrafimy zrobić sami i jak wielką mamy siłę - mówi sołtys Sebastian Golec. - Wystąpiły nasze gwiazdy - mażoretki i panie z KGW, piana party przygotowali nasi strażacy z OSP Stary Ujazd, w niedzielę przygrywał również DJ Daruś, mieszkaniec Starego Ujazdu. Gastronomię zapewnił nasz Bufet u Celi oraz panie z KGW, a nad wszystkim czuwała niezawodna rada sołecka.
Jak zaznacza sołtys, organizacja dwudniowych dożynek wymaga pracy wielu osób, które na co dzień mają swoje obowiązki.
- Mimo to znajdują czas, żeby się zaangażować - podkreśla. - Dziękuję wszystkim, bez wyjątku, którzy włączyli się w organizację i uświetnienie wydarzenia. Jestem dumny ze społeczności, którą tworzymy.
A już 12 i 13 września w Ujeździe odbędą się dożynki gminne.
Czytaj wszystkie najważniejsze informacje z powiatu strzeleckiego. Kup aktualne e-wydanie "Strzelca Opolskiego"!


Komentarze