Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
wtorek, 27 października 2026 17:11
Reklama

Budowa biometanowni w Warmątowicach. Mieszkańcy złożyli ponad tysiąc sprzeciwów

Temat budowy biogazowni w Warmątowicach wciąż budzi wiele emocji. W ubiegłym tygodniu do strzeleckiego magistratu wpłynęło ponad tysiąc sprzeciwów mieszkańców. Ponadto złożono wnioski o zmianę zagospodarowania przestrzennego dla strefy w Warmątowicach.
Budowa biometanowni w Warmątowicach. Mieszkańcy złożyli ponad tysiąc sprzeciwów
Mieszkańcy nie chcą biometanowni w Warmątowicach

Autor: BB

Po marcowym spotkaniu w Warmątowicach mieszkańcy nie kryją rozczarowania. Liczyli na jasny komunikat burmistrza, że nie podpisze pozytywnej decyzji środowiskowej. Ponadto oczekiwali bezpośredniego spotkania z inwestorem, czyli Polską Grupą Biogazową. Ta jednak - według wstępnych informacji urzędu - nie wykazywała chęci rozmów z mieszkańcami.

- Gmina kontaktowała się dwukrotnie z inwestorem z prośbą o wyznaczenie terminu spotkania z mieszkańcami w sprawie planowanej budowy biogazowni. Jednak nie otrzymaliśmy odpowiedzi - słyszymy od urzędników.

Inwestor tłumaczy

Redakcja "Strzelca Opolskiego" zwróciła się bezpośrednio do inwestora z pytaniem, czy zamierza spotkać się z mieszkańcami w sprawie planowanej inwestycji w Warmątowicach.

- Podjęliśmy już działania związane z dialogiem z przedstawicielami samorządu oraz lokalną społecznością - mówi Marcin Deres, dyrektor ds. rozwoju w Polskiej Grupie Biogazowej. - Skierowaliśmy zaproszenia do burmistrza, radnych oraz sołtysów gminy Strzelce Opolskie, obejmujące m.in. możliwość udziału w wizycie studyjnej w działającej instalacji biogazowej w Gogolinie. Zaproszenie przewiduje również udział zainteresowanych przedstawicieli mieszkańców. Obecnie oczekujemy na reakcję ze strony samorządu.

- Chcemy pokazać funkcjonującą instalację, która pozwoli lepiej zrozumieć sposób jej działania - dodaje Marcin Deres. - Obszar wytypowany pod inwestycję wynika wprost z uchwalonego aktu prawa miejscowego - miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego z 2016 roku, w którym dopuszczono budowę biogazowni o mocy powyżej 0,5 MW.

Jak podkreśla inwestor, każda inwestycja analizowana jest w oparciu o akty prawa miejscowego, przy współpracy z administracją samorządową oraz z uwzględnieniem konsultacji społecznych.

Inwestor w swojej wypowiedzi wskazuje także na dodatkowy "bonus" - budowę dojazdu do strzeleckiej strefy ekonomicznej.

- Polska Grupa Biogazowa, realizując inwestycję, planuje również wybudować odpowiedni dojazd z drogi krajowej, otwierając tereny strefy przemysłowej dla innych inwestorów, które od kilkunastu lat pozostają niezagospodarowane.

Czy jednak można porównać niewielką biogazownię do planowanej biometanowni w Warmątowicach?

- Celem spotkania jest przede wszystkim pokazanie, jak działa biogazownia. Podczas wizyty będzie możliwość szczegółowej rozmowy o rodzajach substratów i ich przechowywaniu. Chcemy zapoznać władze lokalne i mieszkańców z funkcjonowaniem instalacji oraz rozwiać ewentualne wątpliwości - zaznacza Marcin Deres.

"To próba odwrócenia uwagi"

Propozycja wyjazdu zamiast uspokoić nastroje, tylko dolała oliwy do ognia. Marian Marek, sołtys Dziewkowic, komentuje krótko:

- Nie zamierzamy brać udziału w tym wyjeździe. To próba odwrócenia naszej uwagi od sedna problemu. Nie widzimy sensu w oglądaniu zakładu, który nie ma nic wspólnego z tym, co inwestor chce wybudować za naszymi oknami. To dwie zupełnie różne instalacje.

Jak dodaje, w Zakrzowie funkcjonuje tradycyjna biogazownia produkująca biogaz spalany na miejscu w celu wytwarzania energii.

W Warmątowicach planowana jest natomiast biometanownia - bardziej zaawansowany technologicznie zakład, w którym biogaz oczyszczany jest do postaci biometanu (metan > 96%). To oznacza inne instalacje i potencjalne zagrożenia, przez co - zdaniem mieszkańców - obiektów tych nie można porównywać.

Ponad tysiąc głosów sprzeciwu

Do 18 marca mieszkańcy mogli zgłaszać swoje uwagi i wnioski dotyczące inwestycji. W ubiegłym tygodniu sołtysi m.in. Warmątowic, Brzezin, Mokrych Łanów i Dziewkowic złożyli w magistracie dokumenty podpisane przez mieszkańców. Jak podkreślają, było ich ponad tysiąc.

Jeszcze w piątek, 20 marca, liczba ta nie została oficjalnie potwierdzona przez urzędników.

- W dalszym ciągu trwa liczenie złożonych wniosków. Wpłynęła ich bardzo duża liczba - mówi Joanna Kuliś z Urzędu Miejskiego w Strzelcach Opolskich.

Krok w kierunku zablokowania inwestycji

W środę, 20 marca, do urzędu wpłynęły dwa wnioski o zmianę miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego dla strefy w Warmątowicach. W porządku obrad najbliższej sesji zapisano, że wnioskują o to burmistrz Jan Wróblewski oraz radni: Piotr Koloch, Pelagia Ochwa, Henryk Skowronek, Mieczysław Wojtaszek, Irena Kaczmarek, Roman Gawlik, Jan Ploch, Henryk Siromski, Artur Glinka, Anita Ochwat i Henryk Rudner.

Zmiana planu ma na celu ograniczenie możliwości powstania biogazowni, z uwzględnieniem interesu lokalnej społeczności.

Czy radnym uda się naprawić decyzję sprzed lat i zablokować inwestycję? Czas pokaże. Mieszkańcy zapowiadają jednak, że będą uważnie przyglądać się działaniom władz i nadal liczą na negatywną decyzję środowiskową burmistrza. 

Czytaj wszystkie najważniejsze informacje z powiatu strzeleckiego. Kup aktualne e-wydanie - "Strzelca Opolskiego"!

Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama Heimat
Reklama WFOŚ
Reklama
Reklama Maxima 2
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Ostatnie komentarze
J Autor komentarza: Mieszkaniec Treść komentarza: Szkoda, że autor artykułu w tytule i treści skrócił grupę uczestników tylko do Kolonowskiego. Wyprawa 'śladami solnej historii' połączyła przecież seniorów z całej gminy: Staniszcz, Spóroka, Fosowskiego i Kolonowskiego. To ważne, by doceniać zaangażowanie wszystkich mieszkańców, bo sukces tej udanej wycieczki jest ich wspólnym dziełem.” Data dodania komentarza: 25.10.2026, 07:16 Źródło komentarza: Emeryci i Renciści z Kolonowskiego ruszyli śladami solnej historii G Autor komentarza: Skinny Treść komentarza: Brawa dla pana Przemka! Dzięki za poświęcenie i wkład w odnalezieniu tego człowieka. Data dodania komentarza: 21.10.2026, 13:18 Źródło komentarza: Liczyła się każda minuta. Dzielnicowy odnalazł mężczyznę w kryzysie S Autor komentarza: Smok Treść komentarza: To było zapewne „na chwilę”. On „tylko”. Pewnie włączył jeszcze światła awaryjne, bo wielu kierowców uważa, że żółte miganie daje im dodatkowe przywileje. Bo przecież musi do sklepu, do paczkomatu, wyładować towar – powód zawsze się znajdzie. I nagle, w ich mniemaniu, zakaz jazdy po chodniku przestaje obowiązywać, przepisowe 1,5 metra dla pieszych staje się zbędne, a pojazdy powyżej 3,5 tony magicznie zyskują prawo wjazdu na infrastrukturę dla pieszych. Najbardziej jednak boli fakt, że policja regularnie mija takich kierowców i kompletnie nie reaguje. To nic, że ktoś tarasuje chodnik, blokuje przejazd albo nadużywa świateł awaryjnych. Taka bierność służb tylko potęguje społeczne przyzwolenie na drogowe bezprawie. Co więcej, gdy ktoś odważy się zwrócić uwagę na auto zaparkowane na chodniku, natychmiast zostaje uznany za awanturnika i wywrotowca. W końcu „aż tak bardzo nie blokuje”, „przejść się da”, a poza tym „w tym miejscu i tak mało kto chodzi”, więc o co ten cały hałas? Dlaczego policja nie reaguje na takie zachowania z własnej inicjatywy? Dlaczego czeka wyłącznie na oficjalne zgłoszenia? Czy jej obowiązkiem nie powinno być piętnowanie wykroczeń bezpośrednio na gorącym uczynku – i to nie tylko poprzez stanie z „suszarką” na zakrętach? W całym tym artykule jedno zdanie uderza najmocniej: „cofający autem na chodniku”. Ludzie, w jakim świecie my żyjemy? Samochód jadący po chodniku? Czy to naprawdę stało się już normą? Data dodania komentarza: 9.10.2026, 19:23 Źródło komentarza: Śmiertelne potrącenie w Strzelcach Opolskich. Nie żyje kobieta J Autor komentarza: Jan Treść komentarza: Uwaga mieszkańcy! Jeśli przejeżdżaliście przez Zawadzkie i tam wygraliście, musicie natychmiast się przeprowadzić, bo redakcja już zdecydowała, czyim milionerem jesteście. Logika poziomu: 'zjadłem zapiekankę w Krakowie, więc jestem Krakusem'. Data dodania komentarza: 4.10.2026, 12:53 Źródło komentarza: Zawadzkie zyskało milionera. Wygrał pieniądze w loterii EuroJackpot L Autor komentarza: Polak Treść komentarza: Wielki szacunek dla naszych chłopaków za robotę, a dla tego kapusia gigantyczny wstyd! Do łopaty albo do rzucenia grosza na zbiórce go nie było, ale do pisania donosów pierwszy. Typowy polaczek, sam nic nie zrobi, a drugiemu zepsuje. Żyj teraz z tą świadomością, że cała wieś tobą gardzi. 😡 Data dodania komentarza: 29.09.2026, 17:44 Źródło komentarza: Odbudowali kapliczkę w czynie społecznym. Zatrzymał ich donos i nadzór budowlany J Autor komentarza: Jan Treść komentarza: Choć intencje mieszkańców były szlachetne, to budowanie czegokolwiek w pasie drogowym, bez planów, pozwoleń i jasnej własności gruntu, było ogromną lekkomyślnością. Gdyby w niedokończoną ścianę znów uderzyło auto albo konstrukcja zawaliła się na pieszego, winnych do odpowiedzialności by nie było. Prawo jest prawem i musi być przestrzegane, nawet przy odbudowie świętości.” Data dodania komentarza: 29.09.2026, 06:58 Źródło komentarza: Odbudowali kapliczkę w czynie społecznym. Zatrzymał ich donos i nadzór budowlany
Reklama