Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
wtorek, 21 lipca 2026 11:25
Reklama Filplast

Krośnica gościła młodych znawców ruchu drogowego. Takie wydarzenia są potrzebne

Niedawno w Krośnicy miał miejsce finał innego konkursu, który jest z nami już blisko 50 lat. W tamtejszej szkole, przy wsparciu pedagogów, opolskich policjantów i Polskiego Związku Motorowego, odbył się Wojewódzki Finał Ogólnopolskiego Turnieju Bezpieczeństwa w Ruchu Drogowym Szkół Podstawowych.
Krośnica gościła młodych znawców ruchu drogowego. Takie wydarzenia są potrzebne
Należy pamiętać o kaskach ochronnych

Autor: GG

- Po raz 47. przeprowadzamy Ogólnopolski Turniej BRD, organizowany pod egidą PZM, Ministerstwa Infrastruktury, Ministerstwa Edukacji oraz Komendy Głównej Policji. W województwie opolskim wystartowało w tym roku 40 szkół. Brały one udział w eliminacjach gminnych i powiatowych, a najlepsi są dziś tutaj, w finale wojewódzkim - mówi Marek Pańka, prezes zarządu okręgowego PZM.

- W grupach młodszej i starszej rywalizuje w sumie kilkanaście drużyn - wyjaśnia. - Głównym elementem rywalizacji jest bezpieczeństwo w ruchu drogowym, czyli znajomość przepisów. Mamy również miasteczko ruchu drogowego i tor przeszkód złożony z siedmiu elementów, w tym slalom i łezkę. Jest jeszcze stanowisko sprawdzające znajomość zasad udzielania pierwszej pomoc.

Parking przy szkole zapełnił się znakami drogowymi, a młodzi ludzie musieli zmierzyć się z serią skrzyżowań, rond oraz znaków pionowych i poziomych. Nad prawidłowością wykonywania manewrów czuwali policjanci z wydziału ruchu drogowego.

- Finał ten stanowi bardzo ważny element procesu edukacji najmłodszych uczestników ruchu drogowego poprzez kształtowanie ich prawidłowych postaw, zarówno na skrzyżowaniach, jak i przejazdach rowerowych. Musimy mieć świadomość, że wypadków z udziałem niechronionych uczestników ruchu drogowego, w tym rowerzystów, nadal jest sporo. Dzisiejsze wydarzenie ma więc służyć edukowaniu najmłodszych, by poruszali się bezpiecznie i świadomie - mówi komisarz Tomasz Kukułka, ekspert Wydziału Ruchu Drogowego KWP w Opolu, wskazując, że ta wiedza zaprocentuje w przyszłości. 

- Osoby te w przyszłości staną się również bardziej świadomymi kierowcami samochodów osobowych, mającymi szersze spojrzenie na bezpieczeństwo, w tym bezpieczeństwo pieszych i rowerzystów. W minionym roku doszło do 98 wypadków drogowych i 243 kolizji z udziałem rowerzystów. Cztery osoby zginęły - podsumowuje rok 2025 na opolskich drogach oficer.

O potrzebie organizowania takich konkursów mówią nie tylko przedstawiciele PZM czy policji, ale również nauczyciele, którzy na co dzień pracują z młodymi ludźmi.

- Dzieci coraz słabiej jeżdżą na rowerach i coraz gorzej znają przepisy, zwłaszcza po pandemii. Tu widzimy największy problem. Są dzieci w IV klasie, które nie potrafią jeszcze jeździć na rowerze - mówi Wiesław Walendzik z PSP nr 1 w Zdzieszowicach, która od wielu lat bierze udział w tym konkursie.

Po całym dniu zmagań, podczas którego zawodnicy mierzyli się z pytaniami dotyczącymi przepisów ruchu drogowego, skrzyżowaniami równorzędnymi, rondami, włączaniem się do ruchu, jazdą w slalomie i łezce oraz udzielaniem pomocy przy złamaniach otwartych, nadszedł czas podsumowań i zliczenia punktów. Okazało się, że bezkonkurencyjni byli uczniowie z PSP nr 18 w Kędzierzynie-Koźlu. Wygrali drużynowo zarówno w grupie starszej, jak i młodszej. W obu tych grupach mieli również zawodników, którzy zdobyli największą liczbę punktów w turnieju.

- Tak, rozbiliśmy bank. Można powiedzieć, że ciężka, całoroczna praca zaowocowała. Udało nam się obronić zeszłoroczny tytuł, co premiuje nas wyjazdem na mistrzostwa kraju. Nasza grupa chce się uczyć zasad ruchu drogowego. Lubi poznawać przepisy. Drużyna liczy około 30 osób, więc panuje między nimi zdrowa rywalizacja. Uczestniczą również w innych turniejach i to przynosi efekty. Co ważne, sami starają się przekazywać tę wiedzę swoim rówieśnikom, dzięki czemu na naszym terenie jest nieco bezpieczniej - mówi Rafał Czub, wiceprezes PZM w Opolu i opiekun grupy z Kędzierzyna-Koźla.

Na pozostałych miejscach podium uplasowały się: w grupie młodszej - II miejsce ZSP Krośnica, III miejsce ZSP w Szybowicach. W grupie starszej II miejsce zajęło ZPO Kadłub, a III miejsce - ZSP Krośnica.

Czytaj wszystkie najważniejsze informacje z powiatu strzeleckiego. Kup aktualne e-wydanie "Strzelca Opolskiego"!

Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama Heimat
Reklama
Reklama
Reklama Maxima 2
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Ostatnie komentarze
J Autor komentarza: Jan Treść komentarza: Zawadzki policyjny show. Data dodania komentarza: 14.07.2026, 15:07 Źródło komentarza: Szczęśliwy finał poszukiwań 23-letniej kobiety z Zawadzkiego G Autor komentarza: Skinny Treść komentarza: Dość niejasny ten artykuł... Wyszła z domu za piętnaście druga po południu, a o drugiej zgłoszono jej zaginięcie i rozpoczęto poszukiwania? Czy czegoś tu nie doczytałem? Data dodania komentarza: 14.07.2026, 13:53 Źródło komentarza: Szczęśliwy finał poszukiwań 23-letniej kobiety z Zawadzkiego J Autor komentarza: Mieszkaniec Treść komentarza: Dostęp do Małej Panwi wystarczy nam. Data dodania komentarza: 8.07.2026, 22:39 Źródło komentarza: Moc atrakcji na wakacje w gminie Kolonowskie. Co znalazło się w programie? A Autor komentarza: Goroll Treść komentarza: Najlepiej pisać komentarze podczas pracy .Czy Smok twój przełożony wie ze wykorzystując czas pracy udzielasz się na forach . Piszesz o marnotrawstwie a sam nie jesteś w porzadku . W Kolonowkiem wiemy kim jesteś . Data dodania komentarza: 8.07.2026, 17:39 Źródło komentarza: Zarośnięta rzeka i rowy w gminie Kolonowskie. Jest plan na rozwiązanie problemu J Autor komentarza: Jowita Treść komentarza: Panie Starosto Gaida a czy ma Pan tyle odwagi żeby przedstawić opinii publicznej jak w strzeleckim szpitalu wygląda rachunek kosztów a zwłaszcza poziom wynagrodzeń lekarzy (np. na wykresie). Kluczowe się również wydaje pytanie czy po doniesieniach medialnych z całej polski o patologiach w służbie zdrowa, w strzeleckim szpitalu była przeprowadzona rewizja finansowa ze strony starostwa jako właściciela szpitala? Jeśli tak to co z niej wyszło? Jeśli nie to dlaczego? Strzelecki szpital ma 42 mln długu, ten rok zamknie deficytem więc Panie Gajda czas stanąć przed mieszkańcami i odpowiedzieć na zadane pytanie. Panie Starosto zawsze może sobie Pan wziąć do pomocy Pana Romana Kolka z Jemielnicy (nie gdyś wicemarszałka województwa - na całe szczęście już nim jest) który zawsze uśmiech od ucha do ucha i jasno twierdził że służba zdrowia potrzebuje tylko forsy forsy i forsy a teraz wiemy na co te pieniądze idą. Może Romanie skomentuje to Pan a nie tylko uściski dłonie. Panie Starosto zero złotych na szpital z kasy powiatu!!! Najpierw się doi strzelecki szpital z pieniędzy, tylko podwyżki i podwyżki a potem personel szpitala obawia się konsolidacji. A co wy w tym szpitalu myślicie że podatnicy mają więcej dać żeby wyście mieli? To jest taka patologia że się w głowie nie mieści. Data dodania komentarza: 8.07.2026, 12:06 Źródło komentarza: 42 mln zł długu. Trwa spór o przyszłość strzeleckiego szpitala S Autor komentarza: Smok Treść komentarza: A w tym samym numerze w Strzelcach Op. piszą, że poziom wody gruntowej spadł o 7,5 metra. I trudno jakoś ludziom połączyć fakty, najlepiej zapewnić, najlepiej na stronie głównej - "WODY NIE ZABRAKNIE". Wody będzie brakować, bo jest jej coraz mniej, staw w Jemielnicy wyschnięty, w Gąsiorowicach wyschnięty, na Małej Panwi kajakami już się nie da, bo mało wody, ale gdy bobry za darmo odtwarzają nam retencję wody, to wtedy stają się pasożytami. Ludzie, opamiętajcie się, my nie szanujemy wody, za kilka, kilkanaście lat będziemy za nią płakać. Powinniśmy zrobić wszystko, by jak najwięcej jej zachować, na łąkach, w lasach, bagnach, mokradłach, by nie pozwolić jej spływać do rzek i morza. Przekopanie rowów na łąkach od razu spowoduje jej odpływ i dalsze obniżenie jej poziomu w gruncie. Bobry robią świetną robotę zatrzymując ją na miejscu, a my wylewamy ją często bezsensownie na głupie zachcianki, jak np. właśnie w Kolonowskiem naprzeciwko kościoła, gdzie dzień w dzień jakiś mieszkaniec podlewa trawkę przy drodze, bo musi przecież mieć wokół domu zielono. To czyste marnowanie tej wody stojące w czystej kontrze do coraz powszechniej się pojawiających sygnałów, że wody mamy za mało i jest jej coraz mniej. Najprościej bobry przegonić, wodę z łąk spuścić, a wodą w kranach niech się przejmują władze, w końcu one od tego są, czy nie tak? To wygodne podejście tylko, że krótkowzroczne i bardzo egoistyczne. Data dodania komentarza: 8.07.2026, 08:47 Źródło komentarza: Zarośnięta rzeka i rowy w gminie Kolonowskie. Jest plan na rozwiązanie problemu
Reklama