Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
niedziela, 6 września 2026 12:15
ReklamaFilplast

"Impuls" na scenie. Młodzi artyści poruszyli ważne tematy

Na scenie Powiatowego Centrum Kultury miała miejsce premiera przedstawienia teatralnego pt. "Notes". Spektakl był jednocześnie pierwszym publicznym występem grupy teatralnej "Impuls". Widowisko, stworzone przez młodych ludzi, pozostawiło widzów z refleksją i wzruszeniem.
"Impuls" na scenie. Młodzi artyści poruszyli ważne tematy
Chciał pomóc mamie, padł ofiarą drwin

Autor: GG

Oś fabuły spektaklu stanowiły relacje jednego z bohaterów z jego matką . Była to fabuła dość przytłaczająca i ponura. Opowiadała bowiem o tym, że nie wszystkim życie układa się równie prosto

Same nierówności społeczne mogłyby być już doskonałym motorem spektaklu. Dla młodych artystów był to jednak jedynie punkt wyjścia do pokazania zjawiska hejtu wobec głównego bohatera. Ów hejt, skryty pod płaszczem ironii i sarkazmu, doprowadził do przemiany bohatera oraz wypowiedzenia przez niego słów, których zapewne nigdy by nie powiedział.

- Trzeba poruszać problemy, które są obecne we współczesnym świecie. Mało mówi się o rodzinach, w których panuje niepokój czy brak porozumienia między dzieckiem a matką. Jest to wątek bolesny, ale myślę, że widzowie, którzy to zobaczyli, mogą później porozmawiać z dziećmi w trochę innych warunkach - mówi Grzegorz Roesner, odtwórca jednego z głównych bohaterów spektaklu.

Drugą osią przedstawienia było dochodzenie dotyczące młodej dziewczyny popełniającej przestępstwo i jej tytułowego notesu. Grupa Impuls stawiała w ten sposób przed widzami pytania o to, jak dobrze znamy ludzi wokół nas oraz czy potrafimy się z nimi porozumieć i rozmawiać. Zadawała również pytanie o to, jak tłumione emocje i niewypowiedziane problemy mogą po latach wybuchnąć ze zdwojoną siłą.

- Chciałam powiedzieć jedno słowo. Słowo, odmieniane przez wszystkie przypadki, ma największą moc. Słowa, które padły na tej scenie, bardzo mnie zdenerwowały. Ja nawet niektórych z was przestałam na chwilę lubić, ale to dlatego, że byliście bardzo dobrzy w swojej grze aktorskiej. Słowa mogą ranić, ale mogą też dodawać skrzydeł. To właśnie od słów wypowiedzianych i napisanych zaczęły się wszystkie te historie. Uważajmy na nasze słowa - mówiła dyrektor PCK Joanna Popów-Bogdoł, która spektakl ten, podobnie jak widownia wypełniająca całą salę, oglądała po raz pierwszy.

- To jest spektakl przygotowany w ciągu trzech ostatnich miesięcy. Spotykaliśmy się raz w tygodniu. Skoro dziś odbyła się jego premiera, liczę na to, że będzie jeszcze wielokrotnie wystawiany - mówił po premierze reżyser Robert Konowalik.

- Fajne, udane przedstawienie, dające dużo do myślenia. Były chwile refleksji nad tym, jak zachowuje się młodzież. Występował tam mój wnuk Marcel, który wcielił się w agresywną postać, choć taki nie jest - mówiła Izolda Malcherczyk, dumna nie tylko z wnuka, ale i z całej grupy.

Gratulacje złożyła również komendantka wojewódzka policji w Opolu Magdalena Nguyen-Fudala.

- Mamy fantastyczną młodzież, świetny, choć trudny temat. Wielkie gratulacje. My już, jako policjanci, traktujemy tę młodzież jako naszą młodzież. To był majstersztyk.

Jeśli ktoś z widzów zobaczył na scenie znajome twarze, nie ma się czemu dziwić.

- To już drugi spektakl grupy teatralnej wywodzącej się z programu "Przyszłość a Ty", która dziś działa pod nazwą Impuls - wskazuje opiekunka grupy, mł. asp. Dorota Janać, dodając, że jej podopieczni myślą już o kolejnych spektaklach po wakacjach.

Czytaj wszystkie najważniejsze informacje z powiatu strzeleckiego. Kup aktualne e-wydanie "Strzelca Opolskiego"!

Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama Heimat
Reklama
Reklama
Reklama Maxima 2
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Ostatnie komentarze
G Autor komentarza: Skinny Treść komentarza: Naprawdę śmierdzący problem! Jest to jakaś usterka? Nie ma to wpływu na zdrowie mieszkańców? Autor pisze, że zimą jest lepiej... Jest to wieloletni temat? Dlaczego dopiero teraz władze zajmują się tą absurdalną sytuacją? Data dodania komentarza: 28.08.2026, 08:11 Źródło komentarza: Utrata walczy ze śmierdzącym problemem. "Nie da się otworzyć okna" J Autor komentarza: Jan Treść komentarza: Wielkie brawa dla mundurowych z Zawadzkiego za błyskawiczną reanimację i uratowanie życia tego człowieka! Małe sprostowanie dla autorki artykułu – w Kolonowskiem nie ma już dworca, a jedynie przystanek kolejowy i niszczejące pozostałości po dawnej stacji. Warto dbać o precyzję, nawet jeśli w obliczu takiego dramatu najważniejsze jest to, że pomoc dotarła na czas." Data dodania komentarza: 13.08.2026, 14:41 Źródło komentarza: Leżał nieprzytomny przy dworcu. Policjanci z Zawadzkiego uratowali mu życie J Autor komentarza: Alojz Treść komentarza: Ta łódka to jest im potrzebna jak umarłemu kadzidło. Na Małej Panwi tego nawet nie da sie zwodować. No tak ale to kolejna zabawka G.H. Tak samo jak quad. Kupione, żeby duże dziecko miało zabawkę Data dodania komentarza: 29.07.2026, 07:44 Źródło komentarza: Zabawa połączona z nauką bezpieczeństwa - ta impreza wróciła po latach J Autor komentarza: Jan Treść komentarza: Zawadzki policyjny show. Data dodania komentarza: 14.07.2026, 15:07 Źródło komentarza: Szczęśliwy finał poszukiwań 23-letniej kobiety z Zawadzkiego G Autor komentarza: Skinny Treść komentarza: Dość niejasny ten artykuł... Wyszła z domu za piętnaście druga po południu, a o drugiej zgłoszono jej zaginięcie i rozpoczęto poszukiwania? Czy czegoś tu nie doczytałem? Data dodania komentarza: 14.07.2026, 13:53 Źródło komentarza: Szczęśliwy finał poszukiwań 23-letniej kobiety z Zawadzkiego J Autor komentarza: Mieszkaniec Treść komentarza: Dostęp do Małej Panwi wystarczy nam. Data dodania komentarza: 8.07.2026, 22:39 Źródło komentarza: Moc atrakcji na wakacje w gminie Kolonowskie. Co znalazło się w programie?
Reklama