Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
czwartek, 17 września 2026 20:12
ReklamaFilplast

Czy zabraknie respiratorów?

Czy zabraknie respiratorów?
W szpitalach może zabraknąć lekarzy...

Druga fala epidemii Covid-19 niebezpiecznie się rozpędza... Znów musimy wszędzie zakładać maseczki, obawiamy się lockdownu, ale przede wszystkim tego, że gdy zachorujemy - nie zostanie nam udzielona odpowiednia pomoc, zabraknie respiratora czy miejsca w szpitalu. Obawy te podsycają medialne informacje, takie jak ta o pacjencie z koronawirusem, który w ubiegłym tygodniu zmarł pod szpitalem w Nysie, czekał w karetce na przyjęcie na oddział...

Ile w naszym regionie jest respiratorów, czy od marca, czyli od pierwszej fali pandemii zwiększyła się ich ilość, ile z nich jest obecnie zajętych? Czy Opolanie mogą spać spokojnie?

Jak informuje wojewoda opolski, na Opolszczyźnie mamy 291 łóżek dla pacjentów z Covid, zajętych obecnie jest 105, liczba respiratorów to prawie 400 (rozproszonych po całym regionie), ale 23 to stanowiska respiratorowe dedykowane tylko dla chorych na koronawirusa, 12 w ubiegłym tygodniu było w użyciu.

Zdaniem wicemarszałka Romana Kolka, największym zagrożeniem w dobie pandemii nie jest zbyt mała ilość sprzętu, ale przede wszystkim niedociągnięcia w organizacji systemu opieki zdrowotnej. System szpitalnictwa wymaga przemodelowania i w chwili obecnej powinno to się stać przedmiotem strategicznych działań.

- Do walki z tym wirusem nie wystarczy tylko respirator, potrzebne są także inne techniki wspomagania, związane np. z filtracją nerek czy wspomaganiem układu krążenia - wymienia. - Pacjenci, którzy trafiają do szpitali np. ze złamaną nogą, mogą być też chorzy na Covid-19, nie powinni być wtedy odsyłani do placówek z oddziałami zakaźnymi. W każdym szpitalu należałoby stworzyć oddział obserwacyjny, gdzie zakażonym udzielana byłaby też inna fachowa pomoc, według ich potrzeb zdrowotnych - uważa wicemarszałek.

W całym kraju, także na Opolszczyźnie, coraz bardziej odczuwalny jest brak personelu medycznego, pielęgniarek, lekarzy, w tym anestezjologów, sprawujących opiekę na OIOM-ach.

- Moim zdaniem należałoby koncentrować kadrę, przenosić ją z mniej obłożonych placówek - twierdzi Kolek. - Pacjent wymagający oddechu zastępczego docelowo musi trafić na oddział intensywnej terapii. Warto więc organizować większe oddziały tego typu, bowiem do ich funkcjonowania potrzeba relatywnie mniej kadry niż w małych, kilkustanowiskowych oddziałach.

Trzeba też dofinansować szkolenie kadr, zwłaszcza tych, których brakuje od lat, czyli lekarzy anestezjologów czy zakaźników.

- Musimy przygotowywać też internistów, kardiologów i medyków innych specjalności do opieki nad pacjentami z powikłaniami spowodowanymi koronawirusem - podkreśla Kolek. - Na przykład w Nadrenii Palatynacie w Niemczech od początku pandemii przeszkolono dodatkowo 2000 lekarzy i pielęgniarek w celu sprawniejszej opieki nad pacjentami w ciężkim stanie. Z rządowego budżetu land ten otrzymał ponadto po 50 tys. euro na utworzenie jednego nowego stanowiska dla pacjentów z niewydolnością krążeniowo-oddechową, dzięki czemu utworzono ich od marca 1000. Warto skorzystać z doświadczeń innych - podkreśla Kolek.

Od początku pandemii w naszym regionie na pierwszej linii frontu walki z koronawirusem stanął szpital w Kędzierzynie-Koźlu, stał się on jednoimiennym szpitalem, leczącym tylko zakażonych. Od ubiegłego tygodnia kędzierzyńska lecznica jest jedną z szesnastu placówek koordynacyjnych w kraju, jednak teraz będzie leczyła pacjentów covidowych oraz tych niezakażonych, cierpiących na inne schorzenia.

Dla zakażonych dostępnych jest 160 łóżek (od czerwca szpital miał ich 90), natomiast 200 przewidziano dla osób z innymi chorobami.

To, co bardzo niepokoi dyrekcję tego szpitala, to również brak lekarzy. Wojewoda opolski oddelegowuje ich z innych placówek, między innymi z przychodni POZ (także w naszym powiecie), ale medycy odwołują się od tych decyzji... Jeśli zabraknie kadry, znów mogą być wstrzymywane planowane zabiegi i to nie tylko w Kędzierzynie, ale w całej Polsce.

W części zakaźnej szpitala w Koźlu przebywało w poniedziałek 12 października 80 pacjentów z potwierdzonym zakażeniem, w tym 8 pacjentów było na Oddziale Intensywnej Opieki Medycznej.

 


Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama Heimat
Reklama
Reklama
Reklama Maxima 2
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Ostatnie komentarze
J Autor komentarza: jestem ze wsi Treść komentarza: Przecież to od ostatnich wyborów księstwo a nie gmina. Monowładza, ignorowanie zapytań radnych, przekonanie o własnej nieomylności. Do tego zgłoszenia w aplikacji, którą rządzący sami wprowadzili w życie są ignorowane, zostają bez odpowiedzi lub z opryskliwą odpowiedzią z stylu "to nie pilna sprawa". Ludzie tam na górze! My obywatele jesteśmy waszymi pracodawcami. Nie zapominajcie o tym! Data dodania komentarza: 16.09.2026, 10:00 Źródło komentarza: Radiowóz niezgody w Strzelcach Opolskich. Wielka kłótnia o pieniądze J Autor komentarza: Mieszkaniec Treść komentarza: Panie Redaktorze Gasz zanim opublikuje się artykuł, warto najpierw sprawdzić podstawowe fakty. W Staniszczach Wielkich od około 20 lat nie ma szkoły podstawowej. To nie jest drobny szczegół, ale podstawowa informacja dotycząca miejscowości i jej mieszkańców. Dlatego trudno zrozumieć, skąd w artykule pojawia się informacja sugerująca, że szkoła podstawowa nadal tam funkcjonuje. Czy autor artykułu w ogóle sprawdził, jak wygląda rzeczywista sytuacja w Staniszczach Wielkich? Dziennikarstwo powinno opierać się na faktach, a nie na powielaniu niezweryfikowanych informacji. Proszę o wyjaśnienie tej kwestii i sprostowanie błędnej informacji. Data dodania komentarza: 10.09.2026, 13:04 Źródło komentarza: 728 uczniów rozpoczęło edukację w powiecie strzeleckim J Autor komentarza: Jarząbek Wacław Treść komentarza: Coś mi się wydaje, że to , mimo wszystko, nie jemielnicki rolnik jest głównym sprawcą niedoboru wody w stawach. Główny winowajca nadal pozostaje nieznany. Temat powinien być nagłaśniany a kwestia zanikania wody dogłębnie zbadana. Są przecież od tego stosowne instytucje utrzymywane z naszych podatków. Wędkarzowi, mimo wszystko, gratuluję dociekliwości. Data dodania komentarza: 7.09.2026, 16:41 Źródło komentarza: Odkryto przyczynę wysychania stawu w Jemielnicy. Czy woda wróci? G Autor komentarza: Skinny Treść komentarza: Naprawdę śmierdzący problem! Jest to jakaś usterka? Nie ma to wpływu na zdrowie mieszkańców? Autor pisze, że zimą jest lepiej... Jest to wieloletni temat? Dlaczego dopiero teraz władze zajmują się tą absurdalną sytuacją? Data dodania komentarza: 28.08.2026, 08:11 Źródło komentarza: Utrata walczy ze śmierdzącym problemem. "Nie da się otworzyć okna" J Autor komentarza: Jan Treść komentarza: Wielkie brawa dla mundurowych z Zawadzkiego za błyskawiczną reanimację i uratowanie życia tego człowieka! Małe sprostowanie dla autorki artykułu – w Kolonowskiem nie ma już dworca, a jedynie przystanek kolejowy i niszczejące pozostałości po dawnej stacji. Warto dbać o precyzję, nawet jeśli w obliczu takiego dramatu najważniejsze jest to, że pomoc dotarła na czas." Data dodania komentarza: 13.08.2026, 14:41 Źródło komentarza: Leżał nieprzytomny przy dworcu. Policjanci z Zawadzkiego uratowali mu życie J Autor komentarza: Alojz Treść komentarza: Ta łódka to jest im potrzebna jak umarłemu kadzidło. Na Małej Panwi tego nawet nie da sie zwodować. No tak ale to kolejna zabawka G.H. Tak samo jak quad. Kupione, żeby duże dziecko miało zabawkę Data dodania komentarza: 29.07.2026, 07:44 Źródło komentarza: Zabawa połączona z nauką bezpieczeństwa - ta impreza wróciła po latach
Reklama