Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
niedziela, 8 listopada 2026 14:12
ReklamaFilplast

Pilnujmy dzieci w sieci

Pilnujmy dzieci w sieci
Sierż. sztab. Maria Popanda zajmuje się w strzeleckiej policji działaniami profilaktycznymi adresowanymi do dzieci

Wirtualna rzeczywistość stała się stałym elementem naszego życia. Dzisiejszym 30- i 40-latkom trudno pogodzić się z tym, że ich dzieci codzienne korzystają z internetu, śledzą media społecznościowe, podczas gdy oni 30 lat temu kopali piłkę lub bawili się na trzepaku. Ale to fakt, któremu nie ma sensu zaprzeczać: internet jest częścią naszego współczesnego życia i korzystać z niego, tak jak z wielu innych narzędzi musimy, ale z rozsądkiem.

To rodzice wyznaczają dzieciom granice ich działalności w realnym życiu: pory powrotów do domu, pilnują zdrowego żywienia, czy zakazują korzystania z używek. Zdaniem ekspertów tak samo powinno się dziś podchodzić do aktywności w wirtualnym świecie, która przecież realnie przekłada się na życie w rzeczywistości. Wirtualnie możemy zarabiać, a także popełniać przestępstwa.

Nie można dziecku zabronić aktywności w internecie - zaspokaja tam swoje podstawowe potrzeby kontaktu i zdobywania wiedzy, to naturalne we współczesnym świecie. Rodzic jednak musi panować nad tym od jakiego wieku dziecko korzysta z dobrodziejstw wirtualnego świata i co w nim robi. Tak samo, jak uczymy dziecko bezpiecznie przechodzić przez jezdnię, tak samo musimy nauczyć je bezpiecznie funkcjonować w internecie.

Badania UNICEF-u wskazują, że około 2h godzin dziennie obecności w sieci nastolatka zapewnia mu tak zwany dobrostan psychiczny. Jeśli tego czasu jest więcej lub mniej, w określonych okolicznościach, może to negatywnie wpływać na samopoczucie, potrzebę kontaktu, czy informacji.

- Nie możemy traktować internetu jako zła, wręcz przeciwnie, to dobro, z którego trzeba umieć korzystać - przekonuje sierż. sztab. Maria Popanda ze strzeleckiej policji. - Jeśli w domu nie pozwolimy dzieciom korzystać z internetu, to i tak ono się z nim zetknie, na przykład u kolegi. Trzeba je na to przygotować.

To rodzice muszą uświadomić dziecku, że w internecie poza wiedzą mogą też znaleźć treści zakazane, a nawet nielegalne. Trzeba też wytłumaczyć dziecku, że słowa obraźliwe wrzucone w sieć, mają dużo większy zasięg, niż te wypowiedziane na głos. A obrażanie kogoś, obrabiane cudzych zdjęć, czy uporczywe nękanie są przestępstwami!

Policjantka podpowiada, że na urządzeniach można zastosować filtry treści albo aplikacje blokujące czy ograniczające czas korzystania z gier czy mediów społecznościowych. Dużą wskazówką są dla nas same instrumenty internetowe. Regulamin Facebooka zakłada, że jego użytkownik powinien mieć ukończone 13 lat i tej granicy powinni pilnować rodzice.

- O sprawach związanych z obecnością w sieci należy rozmawiać już z 5-6-latkami, bo one, nawet jeśli jeszcze w domu nie korzystają z mediów społecznościowych, z różnymi sytuacjami mogą się stykać poza nim - podkreśla policjantka. - Ważne jest, żeby dziecko wiedziało, że może rodzicom ufać także w sprawach dotyczących wirtualnego świata, muszą czuć, że rodziców ten świat też interesuje. To opiekunowie powinni usiąść z dzieckiem, pokazać mu ciekawe treści, gry i programy. Wskazać dobrą drogę - podsumowuje.

 

Postępowania prowadzone przez Wydział Kryminalny KPP w Strzelcach Opolskich dotyczące przestępstw popełnianych z wykorzystaniem internetu, w których sprawcami są osoby nieletnie:
2020r.
- kierowanie gróźb karalnych za pośrednictwem komunikatorów społecznościowych
- posiadanie na komputerze nielegalnych kopii programów
2019r.
- udostępnienie treści pornograficznych nieletniemu
- oszustwo przy zakupie telefonu komórkowego na portalu internetowym
2018r.
- utrwalenie wizerunku nagiej osoby
Część przestępstw internetowych, takich jak znieważenie, są ścigane z powództwa prywatnego, więc nie ma ich w rejestrach policji.

 

Materiał powstał w ramach projektu Stowarzyszenia Gazet Lokalnych z Polsko-Amerykańską Komisją Fulbrighta „Media bliżej ludzi”, finansowanego ze środków Departamentu Stanu USA

 


Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama Heimat
Reklama WFOŚ
Reklama
Reklama Maxima 2
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Ostatnie komentarze
L Autor komentarza: Łoza love "cookies" Treść komentarza: Inspektor łoza to i w listopadzie na działce mieszka? Ciekawe... Na ucho kwoty przetargów?? Przed ich ogłoszeniem oczywiście!? W tych januszkowicach dobra dziupla, tyle zła z jednego miejsca... Meldunek, praca i faktyczny pobyt to trzy różne powiaty, sporo od siebie... Znany schemat 😯 Data dodania komentarza: 7.11.2026, 21:45 Źródło komentarza: Nauczycielki z gminy Ujazd z wyróżnieniami. Doceniono ich pracę i zaangażowanie J Autor komentarza: Mieszkaniec Treść komentarza: Szkoda, że autor artykułu w tytule i treści skrócił grupę uczestników tylko do Kolonowskiego. Wyprawa 'śladami solnej historii' połączyła przecież seniorów z całej gminy: Staniszcz, Spóroka, Fosowskiego i Kolonowskiego. To ważne, by doceniać zaangażowanie wszystkich mieszkańców, bo sukces tej udanej wycieczki jest ich wspólnym dziełem.” Data dodania komentarza: 25.10.2026, 07:16 Źródło komentarza: Emeryci i Renciści z Kolonowskiego ruszyli śladami solnej historii G Autor komentarza: Skinny Treść komentarza: Brawa dla pana Przemka! Dzięki za poświęcenie i wkład w odnalezieniu tego człowieka. Data dodania komentarza: 21.10.2026, 13:18 Źródło komentarza: Liczyła się każda minuta. Dzielnicowy odnalazł mężczyznę w kryzysie S Autor komentarza: Smok Treść komentarza: To było zapewne „na chwilę”. On „tylko”. Pewnie włączył jeszcze światła awaryjne, bo wielu kierowców uważa, że żółte miganie daje im dodatkowe przywileje. Bo przecież musi do sklepu, do paczkomatu, wyładować towar – powód zawsze się znajdzie. I nagle, w ich mniemaniu, zakaz jazdy po chodniku przestaje obowiązywać, przepisowe 1,5 metra dla pieszych staje się zbędne, a pojazdy powyżej 3,5 tony magicznie zyskują prawo wjazdu na infrastrukturę dla pieszych. Najbardziej jednak boli fakt, że policja regularnie mija takich kierowców i kompletnie nie reaguje. To nic, że ktoś tarasuje chodnik, blokuje przejazd albo nadużywa świateł awaryjnych. Taka bierność służb tylko potęguje społeczne przyzwolenie na drogowe bezprawie. Co więcej, gdy ktoś odważy się zwrócić uwagę na auto zaparkowane na chodniku, natychmiast zostaje uznany za awanturnika i wywrotowca. W końcu „aż tak bardzo nie blokuje”, „przejść się da”, a poza tym „w tym miejscu i tak mało kto chodzi”, więc o co ten cały hałas? Dlaczego policja nie reaguje na takie zachowania z własnej inicjatywy? Dlaczego czeka wyłącznie na oficjalne zgłoszenia? Czy jej obowiązkiem nie powinno być piętnowanie wykroczeń bezpośrednio na gorącym uczynku – i to nie tylko poprzez stanie z „suszarką” na zakrętach? W całym tym artykule jedno zdanie uderza najmocniej: „cofający autem na chodniku”. Ludzie, w jakim świecie my żyjemy? Samochód jadący po chodniku? Czy to naprawdę stało się już normą? Data dodania komentarza: 9.10.2026, 19:23 Źródło komentarza: Śmiertelne potrącenie w Strzelcach Opolskich. Nie żyje kobieta J Autor komentarza: Jan Treść komentarza: Uwaga mieszkańcy! Jeśli przejeżdżaliście przez Zawadzkie i tam wygraliście, musicie natychmiast się przeprowadzić, bo redakcja już zdecydowała, czyim milionerem jesteście. Logika poziomu: 'zjadłem zapiekankę w Krakowie, więc jestem Krakusem'. Data dodania komentarza: 4.10.2026, 12:53 Źródło komentarza: Zawadzkie zyskało milionera. Wygrał pieniądze w loterii EuroJackpot L Autor komentarza: Polak Treść komentarza: Wielki szacunek dla naszych chłopaków za robotę, a dla tego kapusia gigantyczny wstyd! Do łopaty albo do rzucenia grosza na zbiórce go nie było, ale do pisania donosów pierwszy. Typowy polaczek, sam nic nie zrobi, a drugiemu zepsuje. Żyj teraz z tą świadomością, że cała wieś tobą gardzi. 😡 Data dodania komentarza: 29.09.2026, 17:44 Źródło komentarza: Odbudowali kapliczkę w czynie społecznym. Zatrzymał ich donos i nadzór budowlany
Reklama