Dwunastego stycznia w rejonie skrzyżowania doszło do kolizji samochodu osobowego z autem ciężarowym. Srebrny Citroën wypadł z drogi i zakończył jazdę, zatrzymując się przed jednym z drzew rosnących na poboczu. Mimo że zdarzenie wyglądało wyjątkowo groźnie, a bok osobówki na wysokości drzwi był wgnieciony, nikomu nic się nie stało.
Nieco mniej szczęścia mieli uczestnicy wypadku, do którego doszło w nocy z 20 na 21 stycznia. Wtedy zderzyły się dwa samochody osobowe. Jeden z nich również zatrzymał się przy drzewie na poboczu. Drugi z całkowicie zniszczonym przodem pozostał na jezdni. W zdarzeniu tym ucierpiały dwie osoby, które zostały karetkami zabrane do szpitali w Strzelcach Opolskich i Opolu.
Nie są to jedyne wypadki na tym skrzyżowaniu. Rodzi się pytanie: czy nie warto wprowadzić rozwiązania, które zapewniłoby większe bezpieczeństwo uczestnikom ruchu drogowego w tym miejscu? Od naszych Czytelników słyszymy, że kosztem części pasa awaryjnego powinno stworzyć się tam pas wyjazdowy dla kierowców wyjeżdżających z ulicy Cementowej w kierunku Opola. Przy dużej liczbie aut pędzących z wiaduktu czasem trudno włączyć się do ruchu.
Co sądzą o tym eksperci - przedstawiciele Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad? GDDKiA wskazuje, iż lokacja ta jest jej znana.
- Istnieje plan redukcji liczby i skutków zdarzeń drogowych w tym miejscu poprzez przebudowę tego skrzyżowania. Niemniej jednak nie ma tu konkretów z racji braku jakiegokolwiek horyzontu czasowego, w którym znalazłyby się środki na tego typu działania - poinformowała Agata Andruszewska z opolskiego oddziału GDDKiA. - Miejsce to, pod względem infrastruktury, jest dobrze przygotowane. Skrzyżowanie jest wyposażone w lewoskręt, na wskazanym odcinku obowiązuje zakaz wyprzedzania oraz ograniczenie prędkości na wiadukcie do 50 km/h, ponadto kierowcy mają tam zapewnioną dobrą widoczność.
Dlaczego więc dochodzi do wypadków? GDDKiA wskazuje tu na twarde statystyki. To nie droga, lecz kierowcy są odpowiedzialni za zdarzenia w tym rejonie.
- Główną przyczyną zdarzeń jest nadmierna prędkość i nieustąpienie pierwszeństwa przejazdu, czyli elementy, które w 100% leżą po stronie zmotoryzowanych - uważa rzeczniczka zarządcy drogi.
Podobnego zdania są policjanci z Komendy Powiatowej Policji w Strzelcach Opolskich.
- Skrzyżowanie to jest faktycznie newralgicznym punktem na mapie dróg powiatu strzeleckiego - mówi mł. asp. Dorota Janać. - Dzieje się tak, ponieważ jest to jedna z najważniejszych dróg w regionie, gdzie natężenie ruchu jest bardzo duże. To właśnie nieudzielenie pierwszeństwa przejazdu jest tam najczęstszą przyczyną zdarzeń drogowych. Do incydentów dochodzi najczęściej przez kierujących, którzy z ul. Cementowej wyjeżdżają na drogę krajową. Zdarzenia z udziałem pojazdów zjeżdżających z DK 94 na drogę powiatową w tym miejscu są dużo rzadsze - tłumaczy.
Inną przyczyną niebezpiecznych sytuacji w tym miejscu jest wyprzedzanie na skrzyżowaniu. Podczas takiego zabronionego przepisami ruchu drogowego manewru wyprzedzający kierowca potrafi dosłownie "nadziać się" na skręcający pojazd. Gdy do tego dochodzi zwiększona prędkość - na reakcję pozostają ułamki sekund, które czasem nie wystarczają, by bezpiecznie zatrzymać pojazd.
Do czasu ewentualnej przebudowy skrzyżowania jedyną realną ochroną przed kolejnymi groźnymi zdarzeniami pozostają rozwaga, przestrzeganie ograniczeń prędkości oraz bezwzględne respektowanie zasad pierwszeństwa.
Czytaj wszystkie najważniejsze informacje z powiatu strzeleckiego. Kup aktualne e-wydanie- "Strzelca Opolskiego"!








Komentarze