Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
wtorek, 21 lipca 2026 11:26
Reklama

Pechowe skrzyżowanie czy wina kierowców. W tym miejscu często dochodzi do zdarzeń

Skrzyżowanie drogi krajowej 94 z ulicą Cementową w Strzelcach Opolskich w ostatnim czasie stało się wyjątkowo pechowe. Doszło tam do poważnie wyglądających zdarzeń drogowych, w których oprócz rozbitych samochodów były też osoby ranne. Co zrobić, żeby było bezpieczniej?
Pechowe skrzyżowanie czy wina kierowców. W tym miejscu często dochodzi do zdarzeń
W tym miejscu często dochodzi do niebezpiecznych zdarzeń

Autor: GG

Dwunastego stycznia w rejonie skrzyżowania doszło do kolizji samochodu osobowego z autem ciężarowym. Srebrny Citroën wypadł z drogi i zakończył jazdę, zatrzymując się przed jednym z drzew rosnących na poboczu. Mimo że zdarzenie wyglądało wyjątkowo groźnie, a bok osobówki na wysokości drzwi był wgnieciony, nikomu nic się nie stało.

Nieco mniej szczęścia mieli uczestnicy wypadku, do którego doszło w nocy z 20 na 21 stycznia. Wtedy zderzyły się dwa samochody osobowe. Jeden z nich również zatrzymał się przy drzewie na poboczu. Drugi z całkowicie zniszczonym przodem pozostał na jezdni. W zdarzeniu tym ucierpiały dwie osoby, które zostały karetkami zabrane do szpitali w Strzelcach Opolskich i Opolu.

Nie są to jedyne wypadki na tym skrzyżowaniu. Rodzi się pytanie: czy nie warto wprowadzić rozwiązania, które zapewniłoby większe bezpieczeństwo uczestnikom ruchu drogowego w tym miejscu? Od naszych Czytelników słyszymy, że kosztem części pasa awaryjnego powinno stworzyć się tam pas wyjazdowy dla kierowców wyjeżdżających z ulicy Cementowej w kierunku Opola. Przy dużej liczbie aut pędzących z wiaduktu czasem trudno włączyć się do ruchu.

Co sądzą o tym eksperci - przedstawiciele Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad? GDDKiA wskazuje, iż lokacja ta jest jej znana.

- Istnieje plan redukcji liczby i skutków zdarzeń drogowych w tym miejscu poprzez przebudowę tego skrzyżowania. Niemniej jednak nie ma tu konkretów z racji braku jakiegokolwiek horyzontu czasowego, w którym znalazłyby się środki na tego typu działania - poinformowała Agata Andruszewska z opolskiego oddziału GDDKiA. - Miejsce to, pod względem infrastruktury, jest dobrze przygotowane. Skrzyżowanie jest wyposażone w lewoskręt, na wskazanym odcinku obowiązuje zakaz wyprzedzania oraz ograniczenie prędkości na wiadukcie do 50 km/h, ponadto kierowcy mają tam zapewnioną dobrą widoczność.

Dlaczego więc dochodzi do wypadków? GDDKiA wskazuje tu na twarde statystyki. To nie droga, lecz kierowcy są odpowiedzialni za zdarzenia w tym rejonie.

- Główną przyczyną zdarzeń jest nadmierna prędkość i nieustąpienie pierwszeństwa przejazdu, czyli elementy, które w 100% leżą po stronie zmotoryzowanych - uważa rzeczniczka zarządcy drogi.

Podobnego zdania są policjanci z Komendy Powiatowej Policji w Strzelcach Opolskich.

- Skrzyżowanie to jest faktycznie newralgicznym punktem na mapie dróg powiatu strzeleckiego - mówi mł. asp. Dorota Janać. - Dzieje się tak, ponieważ jest to jedna z najważniejszych dróg w regionie, gdzie natężenie ruchu jest bardzo duże. To właśnie nieudzielenie pierwszeństwa przejazdu jest tam najczęstszą przyczyną zdarzeń drogowych. Do incydentów dochodzi najczęściej przez kierujących, którzy z ul. Cementowej wyjeżdżają na drogę krajową. Zdarzenia z udziałem pojazdów zjeżdżających z DK 94 na drogę powiatową w tym miejscu są dużo rzadsze - tłumaczy.

Inną przyczyną niebezpiecznych sytuacji w tym miejscu jest wyprzedzanie na skrzyżowaniu. Podczas takiego zabronionego przepisami ruchu drogowego manewru wyprzedzający kierowca potrafi dosłownie "nadziać się" na skręcający pojazd. Gdy do tego dochodzi zwiększona prędkość - na reakcję pozostają ułamki sekund, które czasem nie wystarczają, by bezpiecznie zatrzymać pojazd.

Do czasu ewentualnej przebudowy skrzyżowania jedyną realną ochroną przed kolejnymi groźnymi zdarzeniami pozostają rozwaga, przestrzeganie ograniczeń prędkości oraz bezwzględne respektowanie zasad pierwszeństwa.

Czytaj wszystkie najważniejsze informacje z powiatu strzeleckiego. Kup aktualne e-wydanie- "Strzelca Opolskiego"!

Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama Heimat
Reklama
Reklama
Reklama Maxima 2
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Ostatnie komentarze
J Autor komentarza: Jan Treść komentarza: Zawadzki policyjny show. Data dodania komentarza: 14.07.2026, 15:07 Źródło komentarza: Szczęśliwy finał poszukiwań 23-letniej kobiety z Zawadzkiego G Autor komentarza: Skinny Treść komentarza: Dość niejasny ten artykuł... Wyszła z domu za piętnaście druga po południu, a o drugiej zgłoszono jej zaginięcie i rozpoczęto poszukiwania? Czy czegoś tu nie doczytałem? Data dodania komentarza: 14.07.2026, 13:53 Źródło komentarza: Szczęśliwy finał poszukiwań 23-letniej kobiety z Zawadzkiego J Autor komentarza: Mieszkaniec Treść komentarza: Dostęp do Małej Panwi wystarczy nam. Data dodania komentarza: 8.07.2026, 22:39 Źródło komentarza: Moc atrakcji na wakacje w gminie Kolonowskie. Co znalazło się w programie? A Autor komentarza: Goroll Treść komentarza: Najlepiej pisać komentarze podczas pracy .Czy Smok twój przełożony wie ze wykorzystując czas pracy udzielasz się na forach . Piszesz o marnotrawstwie a sam nie jesteś w porzadku . W Kolonowkiem wiemy kim jesteś . Data dodania komentarza: 8.07.2026, 17:39 Źródło komentarza: Zarośnięta rzeka i rowy w gminie Kolonowskie. Jest plan na rozwiązanie problemu J Autor komentarza: Jowita Treść komentarza: Panie Starosto Gaida a czy ma Pan tyle odwagi żeby przedstawić opinii publicznej jak w strzeleckim szpitalu wygląda rachunek kosztów a zwłaszcza poziom wynagrodzeń lekarzy (np. na wykresie). Kluczowe się również wydaje pytanie czy po doniesieniach medialnych z całej polski o patologiach w służbie zdrowa, w strzeleckim szpitalu była przeprowadzona rewizja finansowa ze strony starostwa jako właściciela szpitala? Jeśli tak to co z niej wyszło? Jeśli nie to dlaczego? Strzelecki szpital ma 42 mln długu, ten rok zamknie deficytem więc Panie Gajda czas stanąć przed mieszkańcami i odpowiedzieć na zadane pytanie. Panie Starosto zawsze może sobie Pan wziąć do pomocy Pana Romana Kolka z Jemielnicy (nie gdyś wicemarszałka województwa - na całe szczęście już nim jest) który zawsze uśmiech od ucha do ucha i jasno twierdził że służba zdrowia potrzebuje tylko forsy forsy i forsy a teraz wiemy na co te pieniądze idą. Może Romanie skomentuje to Pan a nie tylko uściski dłonie. Panie Starosto zero złotych na szpital z kasy powiatu!!! Najpierw się doi strzelecki szpital z pieniędzy, tylko podwyżki i podwyżki a potem personel szpitala obawia się konsolidacji. A co wy w tym szpitalu myślicie że podatnicy mają więcej dać żeby wyście mieli? To jest taka patologia że się w głowie nie mieści. Data dodania komentarza: 8.07.2026, 12:06 Źródło komentarza: 42 mln zł długu. Trwa spór o przyszłość strzeleckiego szpitala S Autor komentarza: Smok Treść komentarza: A w tym samym numerze w Strzelcach Op. piszą, że poziom wody gruntowej spadł o 7,5 metra. I trudno jakoś ludziom połączyć fakty, najlepiej zapewnić, najlepiej na stronie głównej - "WODY NIE ZABRAKNIE". Wody będzie brakować, bo jest jej coraz mniej, staw w Jemielnicy wyschnięty, w Gąsiorowicach wyschnięty, na Małej Panwi kajakami już się nie da, bo mało wody, ale gdy bobry za darmo odtwarzają nam retencję wody, to wtedy stają się pasożytami. Ludzie, opamiętajcie się, my nie szanujemy wody, za kilka, kilkanaście lat będziemy za nią płakać. Powinniśmy zrobić wszystko, by jak najwięcej jej zachować, na łąkach, w lasach, bagnach, mokradłach, by nie pozwolić jej spływać do rzek i morza. Przekopanie rowów na łąkach od razu spowoduje jej odpływ i dalsze obniżenie jej poziomu w gruncie. Bobry robią świetną robotę zatrzymując ją na miejscu, a my wylewamy ją często bezsensownie na głupie zachcianki, jak np. właśnie w Kolonowskiem naprzeciwko kościoła, gdzie dzień w dzień jakiś mieszkaniec podlewa trawkę przy drodze, bo musi przecież mieć wokół domu zielono. To czyste marnowanie tej wody stojące w czystej kontrze do coraz powszechniej się pojawiających sygnałów, że wody mamy za mało i jest jej coraz mniej. Najprościej bobry przegonić, wodę z łąk spuścić, a wodą w kranach niech się przejmują władze, w końcu one od tego są, czy nie tak? To wygodne podejście tylko, że krótkowzroczne i bardzo egoistyczne. Data dodania komentarza: 8.07.2026, 08:47 Źródło komentarza: Zarośnięta rzeka i rowy w gminie Kolonowskie. Jest plan na rozwiązanie problemu
Reklama