Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
niedziela, 22 marca 2026 09:31
Reklama

Na polu odkopali ofiary zbrodni

Na polu odkopali ofiary zbrodni
Miejsce pochówku zostało szybko zlokalizowane dzięki informacjom Alojzego Franke

To musiał być schyłek wojny. Ludzie z naszych terenów, głównie narodowości niemieckiej, żyli niepewni jutra, ponieważ zbliżała się Armia Czerwona - mówi Alojzy Franke z Nogowczyc. - Moja mama Zofia opowiadała mi o mieszkance wsi, która zakochała się w Rosjanach. Była nimi tak zauroczona, że nie zawahała się donieść na jednego z sąsiadów...

Józef Kałuża był cywilem, postanowił pomóc dwóm młodym żołnierzom niemieckim.

- Dał im schronienie w starej drewnianej stodole. Co rano nosił im jedzenie - opowiada pan Alojzy. - Pewnego dnia czyhali tam na niego żołnierze sowieccy, napuszczeni przez młodą dziewczynę... Gospodarz, starszy już człowiek, oraz dwaj wojskowi zostali zabici za stodołą. Dobrze znam tę historię, ponieważ dotyczy mojej dalszej rodziny. Syn zabitego Józefa, Grzegorz, poślubił później siostrę mojej mamy - wspomina.

Pan Alojzy pamięta z opowieści matki, że ciała trzech osób pogrzebano niedaleko zabudowań, na polu - zaledwie kilkaset metrów od dzisiejszej głównej drogi powiatowej. Na trzy ćwierćwiecza o nich zapomniano. Leżały pod ziemią, którą uprawiał rolnik. Po 75 latach od tamtych wydarzeń wspomnienia znów odżyły...

- Cztery lata temu rozmawiałem z dzielnicowym - mówi Alojzy Franke. - On mnie wypytywał o żandarma z Jaryszowa, który w czasach II wojny bardzo naprzykrzał się mieszkańcom. Robił im na złość, prześladował... Niewiele o nim wiem, zamiast tego podzieliłem się opowieścią o losie tych trzech Niemców... I tak się zaczęło...

Sprawą pochówku w Nogowczycach zainteresowała się Pracownia Badań Historycznych i Archeologicznych Pomost z Poznania. We wtorek, 15 września, ekipa badawcza od samego rana prowadziła wykopy na terenie pola w Nogowczycach - w miejscu wskazanym przez pana Alojzego.

- To dzięki niemu tu jesteśmy. Nie wiedzieliśmy o tej mogile - przyznaje Adam Białas, kierownik robót. - Na pewno pochowane są tutaj ofiary II wojny światowej. To mężczyźni. Nie zostali rozebrani, ponieważ zachowały się szczątki umundurowania, golarka i buty.

Łącznie w grobie spoczywało 5 osób.

- Nie wiem, skąd się wzięły pozostałe dwa ciała - zastanawia się pan Alojzy. - Możliwe, że jedno z nich to żołnierz niemiecki, który został przez Sowietów zabity nieco wcześniej, a jego zwłoki najpierw wrzucono do obornika, a później być może wyciągnięto je stamtąd i przeniesiono do tego grobu... Skąd piąta ofiara - trudno powiedzieć.

- Często zdarzało się tak, że żołnierze rosyjscy wykorzystywali wykopany grób i zwozili do niego również ciała innych ofiar, nie tyko z danej miejscowości - wyjaśnia Adam Białas. - Lokalna społeczność mogła o tym nie mieć pojęcia. Podczas prac, które zleca nam strona niemiecka, wielokrotnie już spotykaliśmy się z taką sytuacją - dodaje.

Poznańska pracownia Pomost prowadzi regularne badania na terenie zachodniej Polski.

- Na zlecenie strony niemieckiej odnajdujemy groby żołnierzy, a następnie ich szczątki są przenoszone na niemiecki cmentarz wojenny w Nadolicach Wielkich pod Wrocławiem - wyjaśnia Adam Białas. - Mimo upływu lat, wciąż są prowadzone prace ekshumacyjne, wciąż ktoś czeka na tych żołnierzy.

Ze wstępnych oględzin szczątków odkopanych w Nogowczycach wynika, że dwie osoby otrzymały po dwa postrzały w głowę, jedną uderzono tępym obuchem i rozbito jej czaszkę. Dwie pozostałe osoby prawdopodobnie otrzymały postrzał w brzuch.

Na nogowczyckim polu badacze znaleźli też ręczny granat i kilkadziesiąt sztuk amunicji. Broń z czasów wojennych zabezpieczyli strzeleccy policjanci, a następnego dnia została ona zneutralizowana przez saperów z Brzegu.

 

 - Apelujemy do wszystkich ludzi dobrej woli o przekazywanie informacji o miejscach pochówku żołnierzy niemieckich - mówi Adam Białas z pracowni Pomost. - Bazujemy przede wszystkim na informacjach od ludzi. Każda jest dla nas bardzo cenna i każdą dokładnie sprawdzamy. Co ważne, zgłaszający takie miejsce nie ponosi odpowiedzialności prawnej ani finansowej. Pomóżmy budować „pojednanie polsko-niemieckie” - namawia.
Kontakt mailowy z pracownią: [email protected]. Numery telefonów dostępne są na stronie www.pomost.net.pl.

Podziel się
Oceń

Komentarze

ReklamaHeimat
Reklama
Reklama
ReklamaMaxima 2
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
zachmurzenie małe

Temperatura: 7°C Miasto: Strzelce Opolskie

Ciśnienie: 1019 hPa
Wiatr: 19 km/h

Ostatnie komentarze
J Autor komentarza: JanTreść komentarza: Dzięki dzielnicy Fosowskie w 1973 roku kolonowskie otrzymało prawa miejskie.Gdyby nie połączenie tych dwóch miejscowości,kolonowskie dalej byłoby wiochą.Data dodania komentarza: 20.03.2026, 06:45Źródło komentarza: Pożar trawy w Kolonowskiem. Strażacy apelują J Autor komentarza: Jan2Treść komentarza: Pożar był w Kolonowskiem. Ta wasza dzielnica to do zaorania a nie wypisywania na każdym kroku o niej…Data dodania komentarza: 19.03.2026, 09:53Źródło komentarza: Pożar trawy w Kolonowskiem. Strażacy apelują J Autor komentarza: JanTreść komentarza: Pani Patrycjo Leszczyk-Gołąbek na zdjęciu to akcja w kolonowskim w dzielnicy Fosowskie.Data dodania komentarza: 11.03.2026, 07:30Źródło komentarza: Pożar trawy w Kolonowskiem. Strażacy apelują J Autor komentarza: MieszkaniecTreść komentarza: Dziesięć lat wyczekiwania chyba się spełnią.Data dodania komentarza: 10.03.2026, 06:41Źródło komentarza: Ulica Arki Bożka wreszcie z chodnikiem. Będzie jasno, równo i bezpiecznie J Autor komentarza: Jarząbek WacławawTreść komentarza: A może należałoby poprosić o stanowisko głównego udziałowca spółki? Zastanawiające jest jego milczenie...Data dodania komentarza: 5.03.2026, 16:40Źródło komentarza: Karuzela kadrowa w SWiK trwa. "To nie idzie w dobrym kierunku" G Autor komentarza: SkinnyTreść komentarza: W Zawadzkiem nie ma ulicy Jemielnickiej. Przynajmniej jeszcze o takowej nie szłyszałem. Obok byłego budowlańca oprócz DK 901, czyli ul. Opolskiej mamy jeszcze ulicę Szpitalną (droga osiedlowa) oraz ulicę Lubliniecką. To pewnie o tą ostatnią się tutaj rozchodzi?Data dodania komentarza: 24.02.2026, 15:22Źródło komentarza: Doświetlą przejścia dla pieszych w Zawadzkiem i Szczepanku. Będzie bezpieczniej
Reklama