Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
niedziela, 31 maja 2026 23:17
Reklama Filplast

Na polu odkopali ofiary zbrodni

Na polu odkopali ofiary zbrodni
Miejsce pochówku zostało szybko zlokalizowane dzięki informacjom Alojzego Franke

To musiał być schyłek wojny. Ludzie z naszych terenów, głównie narodowości niemieckiej, żyli niepewni jutra, ponieważ zbliżała się Armia Czerwona - mówi Alojzy Franke z Nogowczyc. - Moja mama Zofia opowiadała mi o mieszkance wsi, która zakochała się w Rosjanach. Była nimi tak zauroczona, że nie zawahała się donieść na jednego z sąsiadów...

Józef Kałuża był cywilem, postanowił pomóc dwóm młodym żołnierzom niemieckim.

- Dał im schronienie w starej drewnianej stodole. Co rano nosił im jedzenie - opowiada pan Alojzy. - Pewnego dnia czyhali tam na niego żołnierze sowieccy, napuszczeni przez młodą dziewczynę... Gospodarz, starszy już człowiek, oraz dwaj wojskowi zostali zabici za stodołą. Dobrze znam tę historię, ponieważ dotyczy mojej dalszej rodziny. Syn zabitego Józefa, Grzegorz, poślubił później siostrę mojej mamy - wspomina.

Pan Alojzy pamięta z opowieści matki, że ciała trzech osób pogrzebano niedaleko zabudowań, na polu - zaledwie kilkaset metrów od dzisiejszej głównej drogi powiatowej. Na trzy ćwierćwiecza o nich zapomniano. Leżały pod ziemią, którą uprawiał rolnik. Po 75 latach od tamtych wydarzeń wspomnienia znów odżyły...

- Cztery lata temu rozmawiałem z dzielnicowym - mówi Alojzy Franke. - On mnie wypytywał o żandarma z Jaryszowa, który w czasach II wojny bardzo naprzykrzał się mieszkańcom. Robił im na złość, prześladował... Niewiele o nim wiem, zamiast tego podzieliłem się opowieścią o losie tych trzech Niemców... I tak się zaczęło...

Sprawą pochówku w Nogowczycach zainteresowała się Pracownia Badań Historycznych i Archeologicznych Pomost z Poznania. We wtorek, 15 września, ekipa badawcza od samego rana prowadziła wykopy na terenie pola w Nogowczycach - w miejscu wskazanym przez pana Alojzego.

- To dzięki niemu tu jesteśmy. Nie wiedzieliśmy o tej mogile - przyznaje Adam Białas, kierownik robót. - Na pewno pochowane są tutaj ofiary II wojny światowej. To mężczyźni. Nie zostali rozebrani, ponieważ zachowały się szczątki umundurowania, golarka i buty.

Łącznie w grobie spoczywało 5 osób.

- Nie wiem, skąd się wzięły pozostałe dwa ciała - zastanawia się pan Alojzy. - Możliwe, że jedno z nich to żołnierz niemiecki, który został przez Sowietów zabity nieco wcześniej, a jego zwłoki najpierw wrzucono do obornika, a później być może wyciągnięto je stamtąd i przeniesiono do tego grobu... Skąd piąta ofiara - trudno powiedzieć.

- Często zdarzało się tak, że żołnierze rosyjscy wykorzystywali wykopany grób i zwozili do niego również ciała innych ofiar, nie tyko z danej miejscowości - wyjaśnia Adam Białas. - Lokalna społeczność mogła o tym nie mieć pojęcia. Podczas prac, które zleca nam strona niemiecka, wielokrotnie już spotykaliśmy się z taką sytuacją - dodaje.

Poznańska pracownia Pomost prowadzi regularne badania na terenie zachodniej Polski.

- Na zlecenie strony niemieckiej odnajdujemy groby żołnierzy, a następnie ich szczątki są przenoszone na niemiecki cmentarz wojenny w Nadolicach Wielkich pod Wrocławiem - wyjaśnia Adam Białas. - Mimo upływu lat, wciąż są prowadzone prace ekshumacyjne, wciąż ktoś czeka na tych żołnierzy.

Ze wstępnych oględzin szczątków odkopanych w Nogowczycach wynika, że dwie osoby otrzymały po dwa postrzały w głowę, jedną uderzono tępym obuchem i rozbito jej czaszkę. Dwie pozostałe osoby prawdopodobnie otrzymały postrzał w brzuch.

Na nogowczyckim polu badacze znaleźli też ręczny granat i kilkadziesiąt sztuk amunicji. Broń z czasów wojennych zabezpieczyli strzeleccy policjanci, a następnego dnia została ona zneutralizowana przez saperów z Brzegu.

 

 - Apelujemy do wszystkich ludzi dobrej woli o przekazywanie informacji o miejscach pochówku żołnierzy niemieckich - mówi Adam Białas z pracowni Pomost. - Bazujemy przede wszystkim na informacjach od ludzi. Każda jest dla nas bardzo cenna i każdą dokładnie sprawdzamy. Co ważne, zgłaszający takie miejsce nie ponosi odpowiedzialności prawnej ani finansowej. Pomóżmy budować „pojednanie polsko-niemieckie” - namawia.
Kontakt mailowy z pracownią: [email protected]. Numery telefonów dostępne są na stronie www.pomost.net.pl.

Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama Heimat
Reklama
Reklama
Reklama Maxima 2
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Ostatnie komentarze
B Autor komentarza: <a href=“https://www.polecanekorepetycje.pl/“>kasia</a> Treść komentarza: Świetnie napisany artykuł, który bardzo dobrze przedstawia opisywany temat, to rzadkie!! Data dodania komentarza: 20.05.2026, 16:34 Źródło komentarza: W „Kupach” pachnie lasem, w Kałach rośnie duma, a z Wódką jeszcze nikt nie wygrał J Autor komentarza: Jarząbek Wacław Treść komentarza: Panie Redaktorze! Wyjaśnienia udzielane przez urzędników państwowych, odnośnie do tego jakoby brak opadów i zjawiska krasowe w podłożu geologicznym to jedyne przyczyny katastrofalnej sytuacji hydrologicznej w rejonie Jemielnicy są niewystarczające. Historycznie rzecz ujmując bywały przecież, co najmniej tak samo jak obecnie, długie a nawet dłuższe okresy bez opadów a podłoże geologiczne w tej okolicy nie zmieniło się raptownie w ciągu minionych dwóch, trzech lat, a na przykład gąsiorowickie stawy były wtedy pełne wody, trzcin, ptactwa wodnego, itp. zaś sama rzeka Jemielnica wystarczająco je zasilała. Może Panie Redaktorze bliżej przyjrzeć się czy przyczyną tej swoistej zbrodni ekologicznej na tym obszarze nie jest aby działalność przemysłowa człowieka w ostatnich kilku latach? Proszę popytać starszych mieszkańców Jemielnicy czy Gąsiorowic - oni doskonale pamiętają jak było tam kiedyś. Data dodania komentarza: 17.05.2026, 14:32 Źródło komentarza: Susza powoduje straty w powiecie strzeleckim J Autor komentarza: Mieszkaniec Treść komentarza: Oj Janie,z twoją polską pisownią to coś nie tak.W jakiej szkole nauczyli cię tak gramatycznie pisać? Data dodania komentarza: 13.05.2026, 19:13 Źródło komentarza: Strażacy z gminy Kolonowskie podsumowali kadencję i wybrali nowe władze S Autor komentarza: Smok Treść komentarza: Nowa dyrektor - polska język trudna język Data dodania komentarza: 13.05.2026, 07:50 Źródło komentarza: Violetta Zalejska nową dyrektor Biblioteki i Kultury w Zawadzkiem J Autor komentarza: Jan Treść komentarza: I na co we Fosowskym ta straż? I tak nikaj nie jezdzom, gmina wybudowala garaż, dala auto, a oni nawet ludzi ni mają… zawrzyć to! Data dodania komentarza: 13.05.2026, 07:17 Źródło komentarza: Strażacy z gminy Kolonowskie podsumowali kadencję i wybrali nowe władze J Autor komentarza: Jan jan Treść komentarza: Ni ma, bo przeca Kolonowskie to wiocha Data dodania komentarza: 13.05.2026, 07:15 Źródło komentarza: Podróż w czasie ulicami Kolonowskiego. Mieszkańcy odkrywali lokalną historię
Reklama