Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
niedziela, 15 marca 2026 01:21
Reklama

Arbuzy rosną w Lichyni! Państwo Kolonko mają rękę do egzotycznych roślin

Państwo Kolonko z Lichyni hodują już bananowce i minikiwi, a teraz postanowili zająć się jeszcze uprawą... arbuzów. - Śmiejemy się niekiedy, że u nas jak w tropikach - mówią. Mają też pomysły na kolejne nasadzenia nietypowych owoców.
Arbuzy rosną w Lichyni! Państwo Kolonko mają rękę do egzotycznych roślin
Pani Ewelinie i panu Łukaszowi chętnie pomaga syn Adaś. - To najlepszy pomocnik do sprawdzania, czy arbuzy są już dojrzałe - mówią

Autor: PLG

O bananowcach w Lichyni było u nas już głośno. Hoduje je małżeństwo Ewelina i Łukasz Kolonko. Jak zaczęła się przygoda z arbuzami? - Najpierw posadziliśmy je na próbę, żeby zobaczyć, jak się przyjmą i będą rosły w naszym klimacie - opowiada Łukasz Kolonko. - Wyszło bardzo fajnie, więc stwierdziliśmy, że pójdziemy w tym kierunku i to na większą skalę. Stało się, że mamy około hektar pola z arbuzami - uśmiecha się.

Arbuzy kojarzą się raczej z ciepłymi krajami: Afryką, południową Europą i Azją. A tu rosną w Lichyni...

- Kluczowy był odpowiedni dobór odmiany - mówi pan Łukasz. - Próbowaliśmy z różnymi - kilka się nie sprawdziło, ale niektóre, w tym szczególnie jedna, okazały się rewelacyjne. I właśnie na nie postawiliśmy.

- Informacji o odmianach szukaliśmy w internecie, bo w okolicy nie znamy nikogo, kto uprawia arbuzy i mógłby nas wspomóc radą - opisuje Ewelina Kolonko. - W maju wysiewaliśmy nasiona, a teraz rozpoczął się sezon na zbiory. Wszystko to ręczna robota: od wysiewu, przez plewienie i dbanie o uprawę, aż po zbiory. Ale możemy liczyć na naszych pomocników, więc nie narzekamy - dodaje z uśmiechem.

Co jeszcze jest istotne w takiej uprawie?

- Na pewno dobra ziemia - stwierdza pan Łukasz. - Mieliśmy też w miarę mokre lato i optymalne temperatury, co jest dobre dla arbuza. Zaskoczyło nas, że urosły takie duże - największe mają nawet 15 kg, a średnia waga to 7-8 kg.

Były bananowce, teraz są arbuzy...

- Śmiejemy się niekiedy, że u nas jak w tropikach - mówi pani Ewelina. - Nasze bananowce też mają się dobrze: w zeszłym i w tym roku owocowały, ale bananów raczej prędko nie zjemy. Temperatura musiałaby być zdecydowanie wyższa i utrzymywać się przez dłuższy czas. Same rośliny zachwycają - ich wysokość sięga nawet do pięciu metrów, a do tego mają imponujące liście.

Jak zauważają państwo Kolonko, do wszystkiego ważne jest zamiłowanie.

- Bez tego ciężko cokolwiek zrobić - podkreślają. - A z egzotycznymi roślinami nam po drodze.

Możemy spodziewać się kolejnych nietypowych owoców w Lichyni?

- Mamy pewne plany - zdradza pan Łukasz. - Być może spróbujemy z kiwi. Od paru lat mamy małą odmianę, więc może teraz czas na klasyczne - takie jak w sklepach. Wszystko przed nami.

Warto dodać, że oprócz bananowców, arbuzów i minikiwi, państwo Kolonko hodują również strusie emu.

A jeśli ktoś ma ochotę na arbuza prosto z powiatu strzeleckiego, warto wybrać się do Lichyni. Posesję państwa Kolonko oraz ich arbuzowe stoisko znajdziemy przy głównej drodze.

- Ludzie chwalą sobie nasze arbuzy, a to bardzo cieszy - mówią pani Ewelina i pan Łukasz. - Myślimy, że sezon potrwa do końca października.

Czytaj wszystkie najważniejsze informacje z powiatu strzeleckiego. Kup aktualne e-wydanie "Strzelca Opolskiego"!

Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Komentarze

ReklamaHeimat
Reklama
Reklama
ReklamaMaxima 2
Reklama
ReklamaHospicjum2022
Reklama
Reklama
zachmurzenie duże

Temperatura: 9°C Miasto: Strzelce Opolskie

Ciśnienie: 1005 hPa
Wiatr: 18 km/h

Ostatnie komentarze
J Autor komentarza: JanTreść komentarza: Pani Patrycjo Leszczyk-Gołąbek na zdjęciu to akcja w kolonowskim w dzielnicy Fosowskie.Data dodania komentarza: 11.03.2026, 07:30Źródło komentarza: Pożar trawy w Kolonowskiem. Strażacy apelują J Autor komentarza: MieszkaniecTreść komentarza: Dziesięć lat wyczekiwania chyba się spełnią.Data dodania komentarza: 10.03.2026, 06:41Źródło komentarza: Ulica Arki Bożka wreszcie z chodnikiem. Będzie jasno, równo i bezpiecznie J Autor komentarza: Jarząbek WacławawTreść komentarza: A może należałoby poprosić o stanowisko głównego udziałowca spółki? Zastanawiające jest jego milczenie...Data dodania komentarza: 5.03.2026, 16:40Źródło komentarza: Karuzela kadrowa w SWiK trwa. "To nie idzie w dobrym kierunku" G Autor komentarza: SkinnyTreść komentarza: W Zawadzkiem nie ma ulicy Jemielnickiej. Przynajmniej jeszcze o takowej nie szłyszałem. Obok byłego budowlańca oprócz DK 901, czyli ul. Opolskiej mamy jeszcze ulicę Szpitalną (droga osiedlowa) oraz ulicę Lubliniecką. To pewnie o tą ostatnią się tutaj rozchodzi?Data dodania komentarza: 24.02.2026, 15:22Źródło komentarza: Doświetlą przejścia dla pieszych w Zawadzkiem i Szczepanku. Będzie bezpieczniej J Autor komentarza: WacławTreść komentarza: "Przestańcie płakać nad utraconymi cnotami i kilkoma pomordowanymi we wsi Śląska." Tym stwierdzeniem się przebierańcu ujawniłeś. Kto dał ci prawo relatywizowania krzywd? Nie wstyd ci tzw. ślunzoku? Ponadto cofnij się edukacyjnie do początków szkoły podstawowej z lat słusznie minionych jeżeli chodzi o znajomość historii i nadal gloryfikuj Armię Czerwoną.Data dodania komentarza: 19.02.2026, 18:21Źródło komentarza: Historia szeptana, która wraca. Tragedia Górnośląska w powiecie strzeleckim D Autor komentarza: ślunzokTreść komentarza: Co do "Tragedii Górnośląskiej".... Jestem ślązakiem, ale uważam, ze nie ma co tak bardzo płakać nad tamtymi wydarzeniami. Dlaczego ? Bo co robiły oddziały niemieckie w Babim Jarze ? , czy gdziekolwiek na terenach wschodnich ? To Niemcy wrzucali noworodki do płonących stodół, to NIemcy strzelali do ludności cywilnej klęczącej nad dołami. Armia Czerwona mściła się , jak każdy z nas w okresie wojny, gdyby mógł się mścił ! Kobiety płaczą, że były gwałcone , a kiedy stawiały opór były zabijane ? Straszne ! Co mogłyby powiedzieć dzieci wrzucane do ognia na wschodzie ? One nie miały wyboru.... Dla mnie " tragedia górnośląska" to małostka w porównaniu z tym, co NIemcy robili na wschodzie. Nie wiem, czy ich potępiać, czy nie. To była wojna i ich agresja była odpowiedzią na swój ból. Ślązaków i tak potraktowano łagodnie. Mogli ruscy całe wsieod razu palić. Nikt z Niemców nie wiedział co się działo na wschodzie ? Sobibór, Bełżec, Trblinka ? Przestańcie płakać nad utraconymi cnotami i kilkoma pomordowanymi we wsi Śląska.Data dodania komentarza: 18.02.2026, 21:52Źródło komentarza: Historia szeptana, która wraca. Tragedia Górnośląska w powiecie strzeleckim
Reklama