Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
poniedziałek, 14 września 2026 07:49
Reklama

34-latek znęcał się nad żoną i synkiem. Trafił do aresztu

Policjanci z posterunku w Leśnicy zatrzymali 34-letniego mężczyznę. Jest podejrzany o znęcanie się psychiczne i fizyczne nad żoną i ich kilkuletnim dzieckiem. Oprawca usłyszał też zarzuty zgwałcenia i wymuszenia czynności seksualnej. Trafił do trzymiesięcznego aresztu tymczasowego. Grozi mu do 15 lat więzienia.
34-latek znęcał się nad żoną i synkiem. Trafił do aresztu

34-latek miał przez ponad rok miał znęcać się fizycznie i psychicznie nad swoją żoną oraz nad kilkuletnim synem. - Kobieta przez wiele miesięcy skrywała swój dramat. Nie mówiła o nim ani rodzinie, ani znajomym, próbując sama znosić codzienny ból i upokorzenia. Dopiero po roku, gdy sytuacja w ocenie pokrzywdzonej zagrażała bezpośrednio jej synowi, znalazła w sobie siłę i odwagę, by zgłosić wszystko na policję - mówi Justyna Woźniak, oficer prasowy policji w Strzelcach Opolskich.

Jak ustalili funkcjonariusze z posterunku w Leśnicy, 34-letni mężczyzna od dłuższego czasu wszczynał awantury. 

- Wtedy nie tylko wyzywał i poniżał swoją żonę, ale także popychał ją, szarpał, a nawet rzucał w nią przedmiotami. Była systematycznie zastraszana, żyła w nieustannym napięciu, nie wiedząc, kiedy znów wybuchnie kolejna awantura - opisuje Justyna Woźniak.

Dramatu dopełniał fakt, że świadkiem tych scen był mały chłopiec – syn pary. On też doświadczał przemocy psychicznej ze strony ojca. Strach, poczucie zagrożenia i codzienne życie w atmosferze lęku stały się dla dziecka chlebem powszednim.

- Kiedy kobieta wreszcie zdecydowała się przełamać milczenie, udała się na posterunek w Leśnicy, gdzie opowiedziała funkcjonariuszom o swojej sytuacji. Policjanci natychmiast podjęli szereg działań, dzięki którym zebrano obszerny materiał dowodowy. Policjanci ustalili jeden z adresów na terenie powiatu strzeleckiego, gdzie sprawca przemocy domowej przebywał - został zatrzymany. Zebrany materiał dowodowy pozwolił na  przedstawienie podejrzanemu zarzutów. Nie tylko znęcania się, ale także zgwałcenia i wymuszenia czynności seksualnej - wylicza policjantka.

Sąd z decydował o tymczasowym trzymiesięcznym areszcie dla 34-latka. Za popełnione przestępstwa grozi mu do 15 lat więzienia.

- Apelujemy, aby osoby doświadczające przemocy nie bały się szukać pomocy - mówi Justyna Woźniak. - Często milczenie i wstyd pozwalają sprawcy działać bezkarnie. Przypominamy, że każdy przypadek przemocy domowej traktowany jest z najwyższą powagą i spotyka się ze stanowczą reakcją. Jeżeli jesteś ofiarą przemocy domowe pamiętaj, że nie jesteś sama bądź sam. Jeżeli jesteś świadkiem stosowania przemocy, nie bądź obojętny na cudzą krzywdę. Zareaguj, twoje zgłoszenie może uratować komuś życie. Zgłoszenie może być anonimowe.

Czytaj wszystkie najważniejsze informacje z powiatu strzeleckiego. Kup aktualne e-wydanie "Strzelca Opolskiego"!

Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama Heimat
Reklama
Reklama
Reklama Maxima 2
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Ostatnie komentarze
J Autor komentarza: Mieszkaniec Treść komentarza: Panie Redaktorze Gasz zanim opublikuje się artykuł, warto najpierw sprawdzić podstawowe fakty. W Staniszczach Wielkich od około 20 lat nie ma szkoły podstawowej. To nie jest drobny szczegół, ale podstawowa informacja dotycząca miejscowości i jej mieszkańców. Dlatego trudno zrozumieć, skąd w artykule pojawia się informacja sugerująca, że szkoła podstawowa nadal tam funkcjonuje. Czy autor artykułu w ogóle sprawdził, jak wygląda rzeczywista sytuacja w Staniszczach Wielkich? Dziennikarstwo powinno opierać się na faktach, a nie na powielaniu niezweryfikowanych informacji. Proszę o wyjaśnienie tej kwestii i sprostowanie błędnej informacji. Data dodania komentarza: 10.09.2026, 13:04 Źródło komentarza: 728 uczniów rozpoczęło edukację w powiecie strzeleckim J Autor komentarza: Jarząbek Wacław Treść komentarza: Coś mi się wydaje, że to , mimo wszystko, nie jemielnicki rolnik jest głównym sprawcą niedoboru wody w stawach. Główny winowajca nadal pozostaje nieznany. Temat powinien być nagłaśniany a kwestia zanikania wody dogłębnie zbadana. Są przecież od tego stosowne instytucje utrzymywane z naszych podatków. Wędkarzowi, mimo wszystko, gratuluję dociekliwości. Data dodania komentarza: 7.09.2026, 16:41 Źródło komentarza: Odkryto przyczynę wysychania stawu w Jemielnicy. Czy woda wróci? G Autor komentarza: Skinny Treść komentarza: Naprawdę śmierdzący problem! Jest to jakaś usterka? Nie ma to wpływu na zdrowie mieszkańców? Autor pisze, że zimą jest lepiej... Jest to wieloletni temat? Dlaczego dopiero teraz władze zajmują się tą absurdalną sytuacją? Data dodania komentarza: 28.08.2026, 08:11 Źródło komentarza: Utrata walczy ze śmierdzącym problemem. "Nie da się otworzyć okna" J Autor komentarza: Jan Treść komentarza: Wielkie brawa dla mundurowych z Zawadzkiego za błyskawiczną reanimację i uratowanie życia tego człowieka! Małe sprostowanie dla autorki artykułu – w Kolonowskiem nie ma już dworca, a jedynie przystanek kolejowy i niszczejące pozostałości po dawnej stacji. Warto dbać o precyzję, nawet jeśli w obliczu takiego dramatu najważniejsze jest to, że pomoc dotarła na czas." Data dodania komentarza: 13.08.2026, 14:41 Źródło komentarza: Leżał nieprzytomny przy dworcu. Policjanci z Zawadzkiego uratowali mu życie J Autor komentarza: Alojz Treść komentarza: Ta łódka to jest im potrzebna jak umarłemu kadzidło. Na Małej Panwi tego nawet nie da sie zwodować. No tak ale to kolejna zabawka G.H. Tak samo jak quad. Kupione, żeby duże dziecko miało zabawkę Data dodania komentarza: 29.07.2026, 07:44 Źródło komentarza: Zabawa połączona z nauką bezpieczeństwa - ta impreza wróciła po latach J Autor komentarza: Jan Treść komentarza: Zawadzki policyjny show. Data dodania komentarza: 14.07.2026, 15:07 Źródło komentarza: Szczęśliwy finał poszukiwań 23-letniej kobiety z Zawadzkiego
Reklama