Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
środa, 28 stycznia 2026 23:50
Reklama
Reklama

Znaczki, telegraf i inne nowości

Znaczki, telegraf i inne nowości
Skrzynka pocztowa z ok. 1850 roku i szyld poczty z ok. 1860

W 1842 roku na Śląsku otwarto pierwszą linię kolejową Wrocław – Oława. Był to pierwszy odcinek Kolei Górnośląskiej (Oberschlesische Eisenbahn AG) z Wrocławia do Mysłowic. W 1843 roku tory doprowadzono do Opola, a w listopadzie 1845 roku do Kędzierzyna. Ten odcinek przebiegał przez zachodnią część powiatu strzeleckiego. Stacje kolejowe powstały w Gogolinie i Zdzieszowicach. W październiku 1846 roku kolej dotarła do Gliwic i rok później do Mysłowic przy styku granicy Prus z Królestwem Polskim i Galicją. Stąd linię przedłużono do Krakowa. Na odcinku z Kędzierzyna do Gliwic powstały stacje w Sławięcicach i Rudzińcu, odległych o 3 kilometry od Ujazdu w powiecie strzeleckim. Do samych Strzelec kolej na razie nie dotarła. Linia z Opola do Gliwic przez Strzelce powstała dopiero w 1879 roku.

W związku z pojawieniem się kolei w Prusach i na Górnym Śląsku, nastąpiły zmiany organizacyjne w funkcjonowaniu poczty. Wprowadzono dwie klasy urzędów pocztowych. W lipcu 1850 roku poczta w Strzelcach została przeklasyfikowana na Pocztę Ekspedycyjną II klasy (Postexpedition II Klasse). W listopadzie tego samego roku otrzymała kasownik z numerem „1457” (na kasowniku były 4 obręcze i w środku numer). Taki kasownik miała poczta do końca marca 1859 roku. Przybijano go na znaczki pocztowe, które wprowadzono w Prusach 15.11.1850 roku (znaczki pocztowe się unieważnia, czyli kasuje). Na kopercie przybijano także pieczątkę pocztową z nazwą poczty i datą nadania przesyłki. W 1859 roku zrezygnowano z tego kasownika z numerem i do kasowania znaczków używano nowej pieczątki jednoobręczowej z nazwą poczty u góry (Groß Strehlitz), w środku był rok, poniżej - dzień i miesiąc, a na dole godzina i pora dnia (np. 3-5 N to pomiędzy 3 a 5 po południu).

W 1858 otwarto linię kolejową z Opola przez Zawadzkie do Tarnowskich Gór i zlikwidowano połączenia dyliżansowe na kursie z Opola do Tarnowskich Gór. Utworzono nowy kurs pocztowy ze Strzelec do stacji w Żędowicach, a od marca 1858 - do stacji w Zawadzkiem. W marcu 1858 roku stacja kolejowa została przeniesiona z Żędowic do Zawadzkiego. Ok. 1860 roku poczta w Strzelcach została podniesiona do rangi Postexpedition I Klasse, ale nie wiadomo dokładnie kiedy.

Na linii kolejowej z Opola do Kędzierzyna w listopadzie 1845 roku w Gogolinie utworzono pocztę kolejową, z której przesyłki dostarczano do Strzelec, Krapkowic i Głubczyc. W 1850 roku poczta w Gogolinie została Postexpedition II Klasse i otrzymała kasownik z numerem „505”. Linia kolejowa z Kędzierzyna do Gliwic ominęła powiat strzelecki, ale Ujazd był blisko stacji kolejowych w Sławięcicach i Rudzińcu, co doprowadziło do podporządkowania we wrześniu 1848 tamtejszej poczty Urzędowi Pocztowemu w Koźlu. W 1850 roku poczta w Ujeździe została Postexpedition II Klasse i miała kasownik z numerem „1532”. W 1852 roku zlikwidowano połączenia dyliżansowe do i ze Strzelec i wprowadzono kursy dyliżansowe do stacji w Sławięcicach (dwa razy dziennie). Utworzono też nową linię pocztową z Ujazdu do Koźla przez Kędzierzyn, długości 3 i ¾ mili. Wtedy funkcjonowała też codzienna linia kariolowa do Rudzińca (wóz konny, który zabierał towary i ludzi) i do Toszka. Poczta w Leśnicy już w styczniu 1848 roku została podporządkowana poczcie w Koźlu, a w 1850 roku została także Postexpedition II Klasse i otrzymała kasownik z numerem „832”. Pocztę z Leśnicy dostarczali posłańcy do stacji kolejowej w Zdzieszowicach, ludzi przewoził do stacji prywatny dyliżans.

Od strony Opola i w północnej części powiatu w I połowie XIX wieku sieć pocztowa nie była tak dobrze rozwinięta. Na trakcie do Opola przed 1847 rokiem była Postexspedition (Poczta Spedycyjna) w Nakle w powiecie opolskim, ale w 1847 roku została ona przeniesiona do Izbicka w powiecie strzeleckim. Od 1850 roku była tam Postexpedition II Klasse z kasownikiem o numerze „1464”. Po likwidacji dyliżansu w 1858 roku z Izbicka do Opola była poczta kariolowa, która przewoziła przesyłki i ludzi.

W północnej części powiatu, w Zawadzkiem, Kolonowskiem, Fosowskiem, Krupskim Młynie (wtedy w powiecie strzeleckim) i Żędowicach, w II połowie XVIII wieku i I połowie XIX wieku, dzięki działalności hrabiego Philippa von Colonna de Fels i hrabiego Andreasa Marii von Renard, rozwinął się przemysł hutniczy i rolnictwo. W 1836 roku powstała huta w Zawadzkiem, w 1858 roku przez Staniszcze Małe, Fosowskie, Zawadzkie, Żędowice i Kielczę poprowadzono linię kolejową z Opola do Tarnowskich Gór. Do 1852 roku w tym rejonie nie było ani jednej poczty. W 1852 roku najpierw w lutym 1852 roku otwarto Postexpedition II Klasse w Kolonowskiem, a dwa miesiące później - Postexpedition II Klasse w Żędowicach, gdzie była do 1858 roku dyrekcja kompleksu przemysłowego Renardów. Poczta w Kolonowskiem otrzymała kasownik z numerem „322”, a w Żędowicach z numerem „1743”. Pocztę w Kolonowskiem zlikwidowano z końcem października 1853 roku. Poczta w Żędowicach działała do marca 1858 roku. W związku z przeniesieniem stacji kolejowej do Zawadzkiego w marcu 1858 roku przeniesiono też tam pocztę. Na obszarze ówczesnego powiatu strzeleckiego (w granicach do 1945) były też Zdzieszowice na linii kolejowej z Opola do Kędzierzyna. Pierwszego maja 1853 roku utworzono tam Postexpedition II Klasse z kasownikiem z numerem „1788”.

W drugiej połowie XIX wieku, oprócz znaczka pocztowego, który wprowadzono 15.11.1850 roku, w działalności poczty pojawiły się różne nowinki techniczne. Najważniejszą wtedy był telegraf przewodowy. Powstaniu linii kolejowych towarzyszyła budowa wzdłuż nich linii telegraficznych. Od stacji kolejowych przeciągano telegraf do urzędów pocztowych w miastach, które nie miały dostępu do kolei. Do powiatu strzeleckiego telegraf dotarł ok. 1855 roku. Do 1870 roku wszystkie urzędy pocztowe w powiecie miały już dostęp do telegrafu.

W 1858 roku poczta pruska wprowadziła nowy sposób uiszczania opłat pocztowych. Podzielono całe państwo na kwadraty opłat - Taxquadrat (4 mile x 4 mile). Każda miejscowość w kwadracie miała taką samą opłatę pocztową. Powiat strzelecki był w kwadratach 481, 482, 523 (Zdzieszowice, Gogolin, Leśnica i Izbicko) i 524 (Wielkie Strzelce, Ujazd i Zawadzkie). W ostatnich latach pruskiej poczty królewskiej powstały nowe urzędy pocztowe w powiecie. W sierpniu 1863 roku powstała Postexpedition II Klasse w Kielczy. Pocztę przydzielono do kwadratu 524. W 1867 roku na kasowniku do „Keltsch” dodano „in Oberschlesien”. W styczniu 1864 roku utworzono Postexpedition II Klasse w Kalinowicach, na linii pocztowej Gogolin - Strzelce, i przydzielono do kwadratu 523. W grudniu 1865 roku otwarto też Postexpedition II Klasse na stacji w Staniszczach Małych (kwadrat 482), ale już w 1868 roku ją zlikwidowano.

Następne zmiany w działalności poczty miały związek z dążeniami do zjednoczenia Niemiec. W 1867 roku powstała federacja państw niemieckich pod przewodem Prus – Związek Północnoniemiecki. Z dniem 01.01.1868 roku powstał Północno-Niemiecki Związek Pocztowy, który już wkrótce wprowadził liczne zmiany w funkcjonowaniu poczty. Wprowadzono kartki pocztowe, zlecenie pocztowe, pobranie pocztowe, pocztę pneumatyczną. W tym okresie w dyrekcji poczty na Górnym Śląsku w Opolu zdecydowano o budowie poczty w Wielkich Strzelcach. Do tej pory poczta w Strzelcach funkcjonowała w wynajmowanych budynkach prywatnych położonych przy trasie przejazdu dyliżansu. W Strzelcach poczta musiała być gdzieś na ul. Krakowskiej, w pobliżu rynku. W 1869 roku rozpoczęto budowę poczty na obecnej ulicy Marka Prawego (wtedy Lublinitzerstrasse – ul. Lubliniecka) i w 1870 roku budynek był gotowy. W manierystycznym budynku z 1870 roku poczta działa do dnia dzisiejszego. 01.07.1870 roku poczta w Strzelcach została z Postexpedition I Klasse podniesiona do rangi Urzędu Pocztowego II klasy (Postamt II. Klasse). W listopadzie 1868 roku, na nowej linii kolejowej z Wrocławia przez Kluczbork do Fosowskiego, utworzono dwie nowe poczty. W Myślinie, na północnym krańcu powiatu (obecnie w powiecie oleskim) i w Fosowskiem. Obydwie były Postexpedition II Klasse i zaliczone zostały do kwadratu 1883. Poczta z Myśliny była dostarczana do Dobrodzienia w powiecie oleskim. W tym trzyletnim okresie istnienia Północno-Niemieckiego Związku Pocztowego zmieniono też podział na kwadraty opłat. Zostały one zmniejszone. Obejmowały obszar 2 mile x 2 mile. Była też nowa numeracja kwadratów: 1883 (Staniszcze Małe, Fosowskie, Myślina), 1933 (Gogolin), 1934 (Kalinowice, Izbicko), 1935 (Strzelce),1936 (Zawadzkie, Kielcza), 1983 (Leśnica), 1984 (Zdzieszowice) i 1985 (Ujazd). Po proklamacji Cesarstwa Niemieckiego w styczniu 1871 roku i powstaniu II Rzeszy Niemieckiej w kwietniu tego roku rozwiązano Związek Północnoniemiecki. W maju 1871 roku utworzono Reichspost i pod tą nazwą poczta w Niemczech funkcjonowała do 1945 roku.

 


Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
zachmurzenie duże

Temperatura: 0°C Miasto: Strzelce Opolskie

Ciśnienie: 999 hPa
Wiatr: 18 km/h

Ostatnie komentarze
S Autor komentarza: SmokTreść komentarza: A nie prościej by było zrobić te auta z normalnymi wtyczkami, takimi jakie mają miliardy urządzeń elektrycznych na świecie, które można wetknąć do prawie każdego gniazdka?Data dodania komentarza: 21.01.2026, 08:20Źródło komentarza: Stacja ładowania pojazdów w Kolonowskiem wciąż nie działa. Kiedy ruszy? J Autor komentarza: czytelnikTreść komentarza: "Do sprawy wrócimy." I bardzo dobrze! Sprawa może mieć bowiem tzw. drugie dno.Data dodania komentarza: 17.01.2026, 11:26Źródło komentarza: Zmiany w SWiK. Prezes Marian Waloszyński odwołany G Autor komentarza: SkinnyTreść komentarza: "Prawnie nie mamy bowiem narzędzi, by zmusić aptekę do dyżuru (...)" - apteka może zaskarżyć radę powiatu, ale rada powiatu apteki zaskarżyć już nie może? Czy to coś w rodzaju "drogi jednokierunkowej"!? Apteka jest ustawowo zobowiązana do dyżurów! Kropka! W kwestii finansowej powinny być kontynuowane negocjacje, to oczywiste. Ale apteka to nie ważywniak z za rogu, który będzie sobie otwierać i zamykać wedle swojej woli. APTEKA TO INSTYTUCJA ISTOTNA DLA FUNKCJONOWANIA APARATU PAŃSTWOWEGO, JAK SYSTEMU GOSPODARCZEGO!!!Data dodania komentarza: 16.01.2026, 12:53Źródło komentarza: Apteczny impas w powiecie strzeleckim przełamany. Będą dyżury w nocy i święta I Autor komentarza: IwonaTreść komentarza: "Niedzielne popołudnie z kolęda" zorganizowało Koło Gospodyń Wiejskich "Sikorki" w Piotrówce, Stowarzyszenie Odnowy Wsi. Dziewczyny jak zwykle stanęły na wysokości zadania. Jesteście wielkie!Data dodania komentarza: 14.01.2026, 14:23Źródło komentarza: Doroczne kolędowanie z Faską. Publiczność dopisała S Autor komentarza: SmokTreść komentarza: Ja mam kilka pytań i uwag. Po pierwsze, od kiedy drogi mierzy się w metrach kwadratowych? 350 m2 przy szerokości drogi załóżmy 5 m daje 70 metrów długości. Odnoszę wrażenie, że chodziło tylko o spotęgowanie wrażenia ilości wyremontowanych dróg - 70 już tak dumnie nie brzmi. Drugie - wymiana oznakowania: z ulicy Opolskiej zniknęło bardzo dużo niepotrzebnych znaków, nie potrafię dokładnie skojarzyć kiedy się to stało, ale mam wrażenie, że już parę lat temu. Może pamiętacie ten las znaków, które często zasłaniały się nawzajem i który powodował, że trudno było wśród nich wyłowić te naprawdę istotne. To ruch w dobrym kierunku. Co istotne, w trakcie tych zmian zupełnie zlikwidowano zakaz zatrzymywania się i postoju, co kiedyś było jakimś utrudnieniem zwłaszcza dla mieszkańców i jak się okazuje, można spokojnie jeździć i bez tego zakazu - w ten zlikwidowano przepis nieżyciowy - tu moja pochwała. I w związku z tym mam pytanie i sugestię: ul. K. Miarki - tutaj do dziś stoją znaki zakazu zatrzymywania się na dodatek z tabliczką, że nie dotyczy mieszkańców. Czy ta ulica jest w jakiś sposób inna, że mieszkańcy mają tutaj jakieś specjalne prawa? Jaki jest sens tego zakazu? Moim zdaniem - do likwidacji. Kolejne znaki - osiedle Powstańców: zmieniono strefę 40km/h na strefę 30km/h - jak najbardziej słuszne posunięcie, jednak przy okazji zapomniano o znaku "droga z pierwszeństwem" na skrzyżowaniu z ul. Nową od strony ul. Opolskiej. Przed remontami stał, teraz go nie ma i wspomniane skrzyżowanie jest oznakowane źle. Mam nadzieję, że to tylko niedopatrzenie, a burmistrz i radni brakujący znak dostawią. Następna sprawa, związana z inwestycjami i przyszłością. Radni obcięli podatek drogowy od samochodów ciężarowych do minimalnej stawki wymaganej ustawą, przez co z budżetu tylko w tym roku ubędzie ok. 90 tys. zł. Chciałbym się dowiedzieć, w jaki sposób ten ubytek zostanie zrekompensowany i co gmina uzyska w zamian za niego? Nie usłyszeliśmy uzasadnienia dla tej decyzji, a pierwsze co na myśl przychodzi, to firma przewozowa jednego z naszych radnych, która na tej decyzji sporo zaoszczędzi. Może radni i burmistrz wytłumaczą mieszkańcom, o co chodziło z tym podatkiem i jak gmina na nim skorzysta i że nie jest to uchwała nakierowana na korzyść jednej z firm działających na naszym terenie. I kolejna rzecz - biblioteka. Została przeniesiona do kina, gdzie w okrojonym formacie ściska się do dziś. W ciasnych murach połowa dotychczasowego księgozbioru schowana jest w pudłach, ponieważ ograniczone miejsce nie pozwala na ich ekspozycję, a biblioteka działa na pół gwizdka stojąc przed wyborem, które książki wyeksponować na półkach, a które schować do piwnicy. Exodus biblioteki miał trwać rok. Burmistrz obiecywał to rok temu na grudniowej sesji Rady Miasta, a potem miała zostać przeniesiona do Domu Kultury do pomieszczeń po banku. Rok czasu minął, biblioteka nadal się ściska w kinie, a w Domu Kultury kolejna firma zajmuje pomieszczenia. Jeden z radnych na pytanie o bibliotekę mi się zwierzył, że i tak korzysta z niej mało ludzi. Rok temu nikt jednak takich argumentów nie podnosił - wtedy chodziło o poprawę dostępności itd, itp. Czy więc doświadczamy dwóch prawd, jednej dla grona decyzyjnego, a drugiej dla pospólstwa? Rok minął, stary budynek biblioteki stoi pusty, CUW, który miał tam być zainstalowany, ma się całkiem dobrze w szkole i czy nie można tak było od razu? A w planach inwestycyjnych o remoncie biblioteki jakoś nic nie słychać. Ile będzie kosztowało odmalowanie i odświeżenie tego budynku? Kilkadziesiąt tysięcy? Kilkanaście? Pewnie dużo mniej niż odpuszczone pieniądze z podatków za auta. Szanowni radni - rok temu zobowiązaliście burmistrza do utworzenia CUW w budynku biblioteki (Dębowa 13A). Burmistrz uchwały nie wykonał, bo CUW mieści się w podstawówce. Obiecał, że po roku tułaczka biblioteki zakończy się w Domu Kultury. Też nie wyszło. Wasza wiarygodność trochę na tym ucierpiała. Przy planie inwestycyjnym na ponad 7 mln naprawdę nie da się wysupłać z budżetu kilkunastu, kilkudziesięciu tysięcy na odnowienie Biblioteki? CUW niech już pozostanie w szkole, to zresztą była chyba najlepsza opcja od samego początku (szanowni radni, pamiętacie, jak rok temu prosiłem was, aby powstrzymać się z decyzją o przeniesieniu i przedyskutowaniu sprawy jeszcze raz?). Okazało się, że jednak było inne rozwiązanie, dało się inaczej i niepotrzebne były wszystkie zawirowania z biblioteką przez was zainicjowane. Niech więc CUW działa w szkole, a Biblioteka niech powróci do swojego budynku. No chyba, że faktycznie uważacie, że z biblioteki korzysta mało ludzi i szkoda na nią pieniędzy i zasobów, bo to przeżytek, ale jeśli tak, to czemu nie powiedzieliście tego rok temu? A może się mylę i źle was oceniam? I biblioteka jest dla was wartością, którą warto i trzeba pielęgnować? Przekonacie mnie?Data dodania komentarza: 13.01.2026, 19:16Źródło komentarza: Od dróg po rewitalizację centrum. Rok zmian w gminie Zawadzkie F Autor komentarza: ?Treść komentarza: A ja się pytam, gdzie byli rodzice tego pana? A do tego się pytam, czy policja nie ma innych rzeczy do roboty?Data dodania komentarza: 10.01.2026, 20:23Źródło komentarza: Niebezpiecznie w strzeleckim parku. 61-latek jeździł na łyżwach po stawie
Reklama
Reklama