Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
niedziela, 13 września 2026 02:11
ReklamaFilplast

Zarzuty dla sprawcy tragedii w Sieroniowicach. Śledczy ujawniają nowe fakty

11 lutego na drodze krajowej nr 88 w Sieroniowicach doszło do tragicznego wypadku, w którym zginęły trzy osoby, w tym dziecko. Śledczy postawili sprawcy zarzuty, grozi mu do ośmiu lat więzienia. Biegły wskazał, że do rozmiarów tragedii przyczyniło się zachowanie jednej z ofiar.
Zarzuty dla sprawcy tragedii w Sieroniowicach. Śledczy ujawniają nowe fakty

Autor: fot. policja

Prokuratura Rejonowa w Strzelcach Opolskich zakończyła aktem oskarżenia śledztwo w sprawie wypadku na drodze krajowej nr 88 w Sieroniowicach w dniu 11 lutego 2025 roku. Doszło do niego, gdy Marcin W., kierowca Hondy, po wykonaniu manewru wyprzedzania ciągnika siodłowego z naczepą podjął kolejną próbę wyprzedzania, tym razem samochodu marki Seat. Tej próby poniechał z uwagi na zajęty przeciwny pas ruchu

- Z uwagi na zbyt dużą prędkość i niewielką odległość, Marcin W. najechał na tył seata. Na skutek uderzenia kierująca Seatem straciła panowanie nad pojazdem, który zjechał na przeciwny pas ruchu. Doszło do czołowego zderzenia z samochodem Infiniti. Zginęła 30-letnia kierująca Seatem oraz 41-letni kierowca Infinity wraz z sześcioletnim synem - opisuje Stanisław Bar, rzecznik Prokuratury Okręgowej w Opolu.

Marcin W. usłyszał zarzut spowodowania wypadku ze skutkiem śmiertelnym. Śledczy przyjęli, że umyślnie naruszył zasady bezpieczeństwa w ruchu drogowym poprzez znaczne przekroczenie dopuszczalnej prędkości. Poruszał się z prędkością około 130 km/h. W tym miejscu limit to 90 km/h.

Śledczy zarzucają też Marcinowi W., że podjął manewr wyprzedzania bez upewnienia się, czy jest on możliwy oraz że nie zachował bezpiecznej odległości od poprzedzającego pojazdu.

- Biegły stwierdził, że do zaistnienia wypadku oraz do rozmiarów jego skutków przyczynił się kierowca Infiniti. Poruszał się z nadmierną prędkością, nie miał zapiętych pasów bezpieczeństwa ani nie zadbał, aby przewożone dziecko miało zapięte pasy - opisuje Stanisław Bar.

Marcin W. przyznał się do zarzucanego mu czynu i odmówił składania wyjaśnień. Grozi mu od 6 miesięcy do 8 lat więzienia. Sprawą zajmować będzie się Sąd Rejonowy w Strzelcach Opolskich.

Czytaj wszystkie najważniejsze informacje z powiatu strzeleckiego. Kup aktualne e-wydanie "Strzelca Opolskiego"!

Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama Heimat
Reklama
Reklama
Reklama Maxima 2
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Ostatnie komentarze
J Autor komentarza: Mieszkaniec Treść komentarza: Panie Redaktorze Gasz zanim opublikuje się artykuł, warto najpierw sprawdzić podstawowe fakty. W Staniszczach Wielkich od około 20 lat nie ma szkoły podstawowej. To nie jest drobny szczegół, ale podstawowa informacja dotycząca miejscowości i jej mieszkańców. Dlatego trudno zrozumieć, skąd w artykule pojawia się informacja sugerująca, że szkoła podstawowa nadal tam funkcjonuje. Czy autor artykułu w ogóle sprawdził, jak wygląda rzeczywista sytuacja w Staniszczach Wielkich? Dziennikarstwo powinno opierać się na faktach, a nie na powielaniu niezweryfikowanych informacji. Proszę o wyjaśnienie tej kwestii i sprostowanie błędnej informacji. Data dodania komentarza: 10.09.2026, 13:04 Źródło komentarza: 728 uczniów rozpoczęło edukację w powiecie strzeleckim J Autor komentarza: Jarząbek Wacław Treść komentarza: Coś mi się wydaje, że to , mimo wszystko, nie jemielnicki rolnik jest głównym sprawcą niedoboru wody w stawach. Główny winowajca nadal pozostaje nieznany. Temat powinien być nagłaśniany a kwestia zanikania wody dogłębnie zbadana. Są przecież od tego stosowne instytucje utrzymywane z naszych podatków. Wędkarzowi, mimo wszystko, gratuluję dociekliwości. Data dodania komentarza: 7.09.2026, 16:41 Źródło komentarza: Odkryto przyczynę wysychania stawu w Jemielnicy. Czy woda wróci? G Autor komentarza: Skinny Treść komentarza: Naprawdę śmierdzący problem! Jest to jakaś usterka? Nie ma to wpływu na zdrowie mieszkańców? Autor pisze, że zimą jest lepiej... Jest to wieloletni temat? Dlaczego dopiero teraz władze zajmują się tą absurdalną sytuacją? Data dodania komentarza: 28.08.2026, 08:11 Źródło komentarza: Utrata walczy ze śmierdzącym problemem. "Nie da się otworzyć okna" J Autor komentarza: Jan Treść komentarza: Wielkie brawa dla mundurowych z Zawadzkiego za błyskawiczną reanimację i uratowanie życia tego człowieka! Małe sprostowanie dla autorki artykułu – w Kolonowskiem nie ma już dworca, a jedynie przystanek kolejowy i niszczejące pozostałości po dawnej stacji. Warto dbać o precyzję, nawet jeśli w obliczu takiego dramatu najważniejsze jest to, że pomoc dotarła na czas." Data dodania komentarza: 13.08.2026, 14:41 Źródło komentarza: Leżał nieprzytomny przy dworcu. Policjanci z Zawadzkiego uratowali mu życie J Autor komentarza: Alojz Treść komentarza: Ta łódka to jest im potrzebna jak umarłemu kadzidło. Na Małej Panwi tego nawet nie da sie zwodować. No tak ale to kolejna zabawka G.H. Tak samo jak quad. Kupione, żeby duże dziecko miało zabawkę Data dodania komentarza: 29.07.2026, 07:44 Źródło komentarza: Zabawa połączona z nauką bezpieczeństwa - ta impreza wróciła po latach J Autor komentarza: Jan Treść komentarza: Zawadzki policyjny show. Data dodania komentarza: 14.07.2026, 15:07 Źródło komentarza: Szczęśliwy finał poszukiwań 23-letniej kobiety z Zawadzkiego
Reklama