Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
środa, 4 listopada 2026 13:39
Reklama

„Dziady” wyszły na ulicę Strzelec Opolskich

W sobotę, 5 września, odbyło się Narodowe Czytanie „Dziadów” Adama Mickiewicza. W Strzelcach Opolskich – z inicjatywy Powiatowego Centrum Kultury – stało się pretekstem do przemyśleń i historycznego spaceru po mieście.
„Dziady” wyszły na ulicę Strzelec Opolskich

Dziady to fundament polskiej kultury i swoista „lektura lektur” – napisał w liście Prezydent RP, zachęcając do udziału w wydarzeniu.

– Chodzi o to, aby żywe słowo wybrzmiewało. W zeszłych latach siadaliśmy przy stole i, zapraszając różne osoby, czytaliśmy tekst, a publiczność siedziała tak jak w teatrze. W tym roku chcieliśmy zrobić to nieco inaczej, żeby literatura i historia połączyły się – mówi Joanna Popów-Bogdoł, dyrektorka PCK.

Czytanie dzieła Mickiewicza zmieniło się w spacer po Strzelcach Opolskich, podczas którego uczestnicy odkrywali nie tylko poszczególne wersy dzieła mistrza, ale także miejsca i historie ze swojego miasta.

– Tak dobieraliśmy fragmenty, by pasowały do konkretnych przestrzeni – dodaje dyrektorka.

Spacer zaczął się na Placu Żeromskiego, gdzie przeczytano pierwsze wersy, a następnie uczestnicy ruszyli w drogę pod strzelecką Basztę i znajdujące się obok niej mauzoleum. Tam przytoczono między innymi słowa Guślarza o tym, iż obrzęd odbywał się poza oficjalną przestrzenią kościoła, na styku dwóch światów – żywych i umarłych. Było to wyjście do opowiedzenia losów małego skwerku, dawnego cmentarza dla wybranych, a także historii odnalezienia szczątków znajdujących się w budynku – mauzoleum, które udało się odrestaurować, nadając mu dawny blask.

Uczestnicy wycieczki dowiedzieli się od zaproszonego przez PCK Arnolda Kozioła, do czego przez lata służył ten budynek i skąd znalazły się w nim szczątki Margaret Redern, zmarłej w 1600 r.

Następnym przystankiem był plac z fontanną pod ratuszem, gdzie nawiązano do średniowiecznej zabudowy i historii miasta, powstania jego nazwy oraz pomnika na fontannie, który został stworzony ze spiżu w Gliwicach, blisko 100 lat temu. Przytoczono także losy ratusza i wskazano na legendę związaną z osobą umieszczoną na pamiątkowej tablicy na jego ścianie. Według niej Mikołaj Kopernik opierał się na pracach Piotra Gaszowca z Rozmierzy, który 600 lat temu był rektorem Akademii Krakowskiej.

Później czytanie przeniosło się pod Pietę, gdzie nawiązano do trudnych czasów wojen. Następnie „Dziady” wybrzmiały w strzeleckim parku u stóp zamku, który tak właściwie zamkiem nie jest, ale ma własną Białą Damę, o czym wspominała przewodniczka Wanda Sąsiadek.

Kolejnym przystankiem było miejsce, gdzie kiedyś stała parkowa kaplica. Na sam koniec wszyscy udali się znów na Plac Żeromskiego. Odczytano tam ostatni fragment, a uczestnicy mogli zwiedzić wnętrze szczeliny przeciwlotniczej.

Lektorami nie byli tylko pracownicy PCK, ale też zwykli mieszkańcy, czytelnicy powiatowej biblioteki, którzy przyłączyli się do akcji. Na koniec, oprócz wspomnień, każdy z uczestników dostał prezent – zakładkę do książki i kilka gałązek lawendy.

 

Czytaj wszystkie najważniejsze informacje z powiatu strzeleckiego. Kup aktualne e-wydanie "Strzelca Opolskiego"! 


Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama Heimat
Reklama WFOŚ
Reklama
Reklama Maxima 2
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Ostatnie komentarze
J Autor komentarza: Mieszkaniec Treść komentarza: Szkoda, że autor artykułu w tytule i treści skrócił grupę uczestników tylko do Kolonowskiego. Wyprawa 'śladami solnej historii' połączyła przecież seniorów z całej gminy: Staniszcz, Spóroka, Fosowskiego i Kolonowskiego. To ważne, by doceniać zaangażowanie wszystkich mieszkańców, bo sukces tej udanej wycieczki jest ich wspólnym dziełem.” Data dodania komentarza: 25.10.2026, 07:16 Źródło komentarza: Emeryci i Renciści z Kolonowskiego ruszyli śladami solnej historii G Autor komentarza: Skinny Treść komentarza: Brawa dla pana Przemka! Dzięki za poświęcenie i wkład w odnalezieniu tego człowieka. Data dodania komentarza: 21.10.2026, 13:18 Źródło komentarza: Liczyła się każda minuta. Dzielnicowy odnalazł mężczyznę w kryzysie S Autor komentarza: Smok Treść komentarza: To było zapewne „na chwilę”. On „tylko”. Pewnie włączył jeszcze światła awaryjne, bo wielu kierowców uważa, że żółte miganie daje im dodatkowe przywileje. Bo przecież musi do sklepu, do paczkomatu, wyładować towar – powód zawsze się znajdzie. I nagle, w ich mniemaniu, zakaz jazdy po chodniku przestaje obowiązywać, przepisowe 1,5 metra dla pieszych staje się zbędne, a pojazdy powyżej 3,5 tony magicznie zyskują prawo wjazdu na infrastrukturę dla pieszych. Najbardziej jednak boli fakt, że policja regularnie mija takich kierowców i kompletnie nie reaguje. To nic, że ktoś tarasuje chodnik, blokuje przejazd albo nadużywa świateł awaryjnych. Taka bierność służb tylko potęguje społeczne przyzwolenie na drogowe bezprawie. Co więcej, gdy ktoś odważy się zwrócić uwagę na auto zaparkowane na chodniku, natychmiast zostaje uznany za awanturnika i wywrotowca. W końcu „aż tak bardzo nie blokuje”, „przejść się da”, a poza tym „w tym miejscu i tak mało kto chodzi”, więc o co ten cały hałas? Dlaczego policja nie reaguje na takie zachowania z własnej inicjatywy? Dlaczego czeka wyłącznie na oficjalne zgłoszenia? Czy jej obowiązkiem nie powinno być piętnowanie wykroczeń bezpośrednio na gorącym uczynku – i to nie tylko poprzez stanie z „suszarką” na zakrętach? W całym tym artykule jedno zdanie uderza najmocniej: „cofający autem na chodniku”. Ludzie, w jakim świecie my żyjemy? Samochód jadący po chodniku? Czy to naprawdę stało się już normą? Data dodania komentarza: 9.10.2026, 19:23 Źródło komentarza: Śmiertelne potrącenie w Strzelcach Opolskich. Nie żyje kobieta J Autor komentarza: Jan Treść komentarza: Uwaga mieszkańcy! Jeśli przejeżdżaliście przez Zawadzkie i tam wygraliście, musicie natychmiast się przeprowadzić, bo redakcja już zdecydowała, czyim milionerem jesteście. Logika poziomu: 'zjadłem zapiekankę w Krakowie, więc jestem Krakusem'. Data dodania komentarza: 4.10.2026, 12:53 Źródło komentarza: Zawadzkie zyskało milionera. Wygrał pieniądze w loterii EuroJackpot L Autor komentarza: Polak Treść komentarza: Wielki szacunek dla naszych chłopaków za robotę, a dla tego kapusia gigantyczny wstyd! Do łopaty albo do rzucenia grosza na zbiórce go nie było, ale do pisania donosów pierwszy. Typowy polaczek, sam nic nie zrobi, a drugiemu zepsuje. Żyj teraz z tą świadomością, że cała wieś tobą gardzi. 😡 Data dodania komentarza: 29.09.2026, 17:44 Źródło komentarza: Odbudowali kapliczkę w czynie społecznym. Zatrzymał ich donos i nadzór budowlany J Autor komentarza: Jan Treść komentarza: Choć intencje mieszkańców były szlachetne, to budowanie czegokolwiek w pasie drogowym, bez planów, pozwoleń i jasnej własności gruntu, było ogromną lekkomyślnością. Gdyby w niedokończoną ścianę znów uderzyło auto albo konstrukcja zawaliła się na pieszego, winnych do odpowiedzialności by nie było. Prawo jest prawem i musi być przestrzegane, nawet przy odbudowie świętości.” Data dodania komentarza: 29.09.2026, 06:58 Źródło komentarza: Odbudowali kapliczkę w czynie społecznym. Zatrzymał ich donos i nadzór budowlany
Reklama