Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
sobota, 12 września 2026 13:24
Reklama

Włamania do domów w gminie Strzelce Opolskie. Złodziej w rękach policji

Policjanci zatrzymali mężczyznę, który włamał się do domów w gminie Strzelce Opolskie. Jego łupem padła gotówka i biżuteria. Złodziej działał w warunkach multirecydywy. I wcale nie chciał nic ukraść...
Włamania do domów w gminie Strzelce Opolskie. Złodziej w rękach policji
Włamywacz został zatrzymany przez policjantów

Autor: KPP Strzelce Opolskie

Do włamań doszło na przełomie kwietnia i maja. Złodziej wziął na celownik dwa domy - jeden w Kadłubie i jeden w Suchej. - Kryminalni ze Strzelec Opolskich wykonali szereg działań operacyjnych, aby ustalić jego tożsamość - mówi mł. asp. Dorota Janać z Komendy Powiatowej Policji w Strzelcach Opolskich. - Włamywaczem okazał się 66-letni mieszkaniec gminy Ozimek, który w przeszłości wielokrotnie odbywał kary pozbawienia wolności.

Jak dodaje policjantka, 66-latek praktycznie pół życia spędził w zakładach karnych.

- Mężczyzna został zatrzymany i przesłuchany w charakterze podejrzanego - informuje Dorota Janać. - Podczas składania wyjaśnień tłumaczył on, że jednie przejeżdżał przez miejscowości i zauważył posesje, w których akurat nie było lokatorów. Zeznał też, że dział pod wpływem chwili i właściwie nie zamierzał nic ukraść.

Przy jednym z włamań 66-latek wszedł na teren posesji, odkręcają i rozwijając siatkę ogrodową, a do domu dostał się przez uchylone okno.

- Mężczyzna splądrował cały dom w poszukiwaniu wartościowych rzeczy - opisuje Dorota Janać. - Ostatecznie ukradł 700 zł i złotą biżuterię o wartości 650 zł. Co ciekawe, w trakcie przesłuchania podkreślał, że nie ukradł jednak słodyczy, które były w domu. Dodatkowo, aby utrudnić właścicielom kontakt z policją, wyrzucił ich telefon stacjonarny do krzaków.

Wysokość start, jakie ponieśli właściciele, to 1650 zł.

Podczas drugiego włamania złodziej próbował sforsować zamki w drzwiach, ale bezskutecznie, więc wybił szybę w oknie. Tym razem jednak nie zrealizował swojego planu.

- Przeszkodziła mu właścicielka, która była w domu - wyjaśnia policjantka. - Mężczyzna uciekł w popłochu, nie zabierając ze sobą żadnych łupów. Spowodował jedynie starty na kwotę 600 zł.

Mieszkaniec gminy Ozimek usłyszał już zarzuty - kradzieży z włamaniem oraz usiłowania kradzieży z włamaniem.

- Grozi mu kara do 10 lat pozbawienia wolności, która może zostać zwiększona o połowę, gdyż działał w warunkach multirecydywy - mówi Dorota Janać.

Czytaj wszystkie najważniejsze informacje z powiatu strzeleckiego. Kup aktualne e-wydanie "Strzelca Opolskiego"!

Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama Heimat
Reklama
Reklama
Reklama Maxima 2
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Ostatnie komentarze
J Autor komentarza: Mieszkaniec Treść komentarza: Panie Redaktorze Gasz zanim opublikuje się artykuł, warto najpierw sprawdzić podstawowe fakty. W Staniszczach Wielkich od około 20 lat nie ma szkoły podstawowej. To nie jest drobny szczegół, ale podstawowa informacja dotycząca miejscowości i jej mieszkańców. Dlatego trudno zrozumieć, skąd w artykule pojawia się informacja sugerująca, że szkoła podstawowa nadal tam funkcjonuje. Czy autor artykułu w ogóle sprawdził, jak wygląda rzeczywista sytuacja w Staniszczach Wielkich? Dziennikarstwo powinno opierać się na faktach, a nie na powielaniu niezweryfikowanych informacji. Proszę o wyjaśnienie tej kwestii i sprostowanie błędnej informacji. Data dodania komentarza: 10.09.2026, 13:04 Źródło komentarza: 728 uczniów rozpoczęło edukację w powiecie strzeleckim J Autor komentarza: Jarząbek Wacław Treść komentarza: Coś mi się wydaje, że to , mimo wszystko, nie jemielnicki rolnik jest głównym sprawcą niedoboru wody w stawach. Główny winowajca nadal pozostaje nieznany. Temat powinien być nagłaśniany a kwestia zanikania wody dogłębnie zbadana. Są przecież od tego stosowne instytucje utrzymywane z naszych podatków. Wędkarzowi, mimo wszystko, gratuluję dociekliwości. Data dodania komentarza: 7.09.2026, 16:41 Źródło komentarza: Odkryto przyczynę wysychania stawu w Jemielnicy. Czy woda wróci? G Autor komentarza: Skinny Treść komentarza: Naprawdę śmierdzący problem! Jest to jakaś usterka? Nie ma to wpływu na zdrowie mieszkańców? Autor pisze, że zimą jest lepiej... Jest to wieloletni temat? Dlaczego dopiero teraz władze zajmują się tą absurdalną sytuacją? Data dodania komentarza: 28.08.2026, 08:11 Źródło komentarza: Utrata walczy ze śmierdzącym problemem. "Nie da się otworzyć okna" J Autor komentarza: Jan Treść komentarza: Wielkie brawa dla mundurowych z Zawadzkiego za błyskawiczną reanimację i uratowanie życia tego człowieka! Małe sprostowanie dla autorki artykułu – w Kolonowskiem nie ma już dworca, a jedynie przystanek kolejowy i niszczejące pozostałości po dawnej stacji. Warto dbać o precyzję, nawet jeśli w obliczu takiego dramatu najważniejsze jest to, że pomoc dotarła na czas." Data dodania komentarza: 13.08.2026, 14:41 Źródło komentarza: Leżał nieprzytomny przy dworcu. Policjanci z Zawadzkiego uratowali mu życie J Autor komentarza: Alojz Treść komentarza: Ta łódka to jest im potrzebna jak umarłemu kadzidło. Na Małej Panwi tego nawet nie da sie zwodować. No tak ale to kolejna zabawka G.H. Tak samo jak quad. Kupione, żeby duże dziecko miało zabawkę Data dodania komentarza: 29.07.2026, 07:44 Źródło komentarza: Zabawa połączona z nauką bezpieczeństwa - ta impreza wróciła po latach J Autor komentarza: Jan Treść komentarza: Zawadzki policyjny show. Data dodania komentarza: 14.07.2026, 15:07 Źródło komentarza: Szczęśliwy finał poszukiwań 23-letniej kobiety z Zawadzkiego
Reklama