Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
wtorek, 16 czerwca 2026 23:14
Reklama Filplast

Bił, kopał i dusił żonę oraz dziecko. Koszmar trwał dłuższy czas

40-letni mieszkaniec powiatu strzeleckiego znęcał się nad rodziną. Mężczyzna bił, kopał i dusił swoją żonę oraz nastoletniego syna, a ponadto stosował wobec nich przemoc psychiczną. Kobieta postanowiła przerwać koszmar, dzwoniąc na policję. Oprawcy grozi do 5 lat więzienia.
Bił, kopał i dusił żonę oraz dziecko. Koszmar trwał dłuższy czas
Mężczyzna został wyprowadzony z domu z kajdankami na rękach

Autor: KPP Strzelce Opolskie

Kilka dni temu do dyżurnego strzeleckiej policji zadzwoniła kobieta, która potrzebowała pilnej pomocy. - Kobieta była ofiarą przemocy domowej - informuje mł. asp. Dorota Janać, oficer prasowy Komendy Powiatowej Policji w Strzelcach Opolskich. - Nietrzeźwy mąż zgłaszającej wyzywał ją oraz ich nastoletniego syna, a ponadto był agresywny.

Jak wskazuje Dorota Janać, oprawca bił, kopał i dusił kobietę oraz dziecko.

- Z relacji ofiar wynikało, że nie było to incydentalne zdarzenie. Rodzina doświadczała przemocy ze strony 40-latka od dłuższego czasu - mówi Dorota Janać. - W domu nie brakowało wyzwisk i sytuacji, w których dochodziło do przemocy fizycznej nad domownikami. Zdesperowana kobieta postanowiła dać temu kres, dzwoniąc na policję.

Mundurowi pojechali na miejsce interwencji.

- Agresor wciąż był pobudzony i obrażał swoich bliskich - opisuje rzeczniczka strzeleckiej policji. - Stróże prawa zadecydowali o zatrzymaniu mężczyzny, a wtedy agresja i wyzwiska zostały skierowane w ich stronę. Sprawca przemocy domowej został wyprowadzony z domu z kajdankami na rękach i trafił do policyjnego aresztu.

40-latek w momencie zatrzymania miał w organizmie 2 promile alkoholu.

- KPP w Strzelcach Opolskich wystąpiła z wnioskiem do prokuratury o zastosowanie wobec oprawcy środków zapobiegawczych w postaci nakazu opuszczenia miejsca zamieszkania i zakazu kontaktowania się z bliskimi - informuje Dorota Janać. - Prokurator przychylił się do tego wniosku, nakładając na mężczyznę dozór policyjny oraz zakaz kontaktowania się i zbliżania do pokrzywdzonych na odległości mniejszą niż 100 metrów. 40-latek musi również opuścić lokum, w którym mieszkał z żoną i synem.

Policjantka dodaje, że mężczyźnie za znęcanie się psychiczne i fizyczne nad rodziną, a także znieważenie funkcjonariuszy policji grozi do 5 lat pozbawienia wolności.

- Bicie, awantury, znęcanie fizyczne i psychiczne są tajemnicą wielu polskich rodzin - mówi Dorota Janać. - "To, co dzieje się w domu, powinno zostać w domu" - w taki właśnie sposób ofiary przestępstw związanych z przemocą w rodzinie często tłumaczą fakt nie informowania policji o sytuacji, w jakiej się znajdują. Zdarza się, że ukrywane przez wiele lat problemy wychodzą na światło dzienne dopiero, gdy dochodzi do tragedii. 

- Pamiętajmy, że przemoc w rodzinie nie jest sprawą prywatną, a przestępstwem ściganym przez prawo - dopowiada Dorota Janać. - Każdy, kto wie, że osobie z jej otoczenia dzieje się krzywda, powinien stanowczo reagować. Najlepiej powiadomić policję lub najbliższy ośrodek pomocy społecznej.

Czytaj wszystkie najważniejsze informacje z powiatu strzeleckiego. Kup aktualne e-wydanie "Strzelca Opolskiego"!

Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama Heimat
Reklama
Reklama
Reklama Maxima 2
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Ostatnie komentarze
B Autor komentarza: <a href=“https://www.polecanekorepetycje.pl/“>kasia</a> Treść komentarza: Świetnie napisany artykuł, który bardzo dobrze przedstawia opisywany temat, to rzadkie!! Data dodania komentarza: 20.05.2026, 16:34 Źródło komentarza: W „Kupach” pachnie lasem, w Kałach rośnie duma, a z Wódką jeszcze nikt nie wygrał J Autor komentarza: Jarząbek Wacław Treść komentarza: Panie Redaktorze! Wyjaśnienia udzielane przez urzędników państwowych, odnośnie do tego jakoby brak opadów i zjawiska krasowe w podłożu geologicznym to jedyne przyczyny katastrofalnej sytuacji hydrologicznej w rejonie Jemielnicy są niewystarczające. Historycznie rzecz ujmując bywały przecież, co najmniej tak samo jak obecnie, długie a nawet dłuższe okresy bez opadów a podłoże geologiczne w tej okolicy nie zmieniło się raptownie w ciągu minionych dwóch, trzech lat, a na przykład gąsiorowickie stawy były wtedy pełne wody, trzcin, ptactwa wodnego, itp. zaś sama rzeka Jemielnica wystarczająco je zasilała. Może Panie Redaktorze bliżej przyjrzeć się czy przyczyną tej swoistej zbrodni ekologicznej na tym obszarze nie jest aby działalność przemysłowa człowieka w ostatnich kilku latach? Proszę popytać starszych mieszkańców Jemielnicy czy Gąsiorowic - oni doskonale pamiętają jak było tam kiedyś. Data dodania komentarza: 17.05.2026, 14:32 Źródło komentarza: Susza powoduje straty w powiecie strzeleckim J Autor komentarza: Mieszkaniec Treść komentarza: Oj Janie,z twoją polską pisownią to coś nie tak.W jakiej szkole nauczyli cię tak gramatycznie pisać? Data dodania komentarza: 13.05.2026, 19:13 Źródło komentarza: Strażacy z gminy Kolonowskie podsumowali kadencję i wybrali nowe władze S Autor komentarza: Smok Treść komentarza: Nowa dyrektor - polska język trudna język Data dodania komentarza: 13.05.2026, 07:50 Źródło komentarza: Violetta Zalejska nową dyrektor Biblioteki i Kultury w Zawadzkiem J Autor komentarza: Jan Treść komentarza: I na co we Fosowskym ta straż? I tak nikaj nie jezdzom, gmina wybudowala garaż, dala auto, a oni nawet ludzi ni mają… zawrzyć to! Data dodania komentarza: 13.05.2026, 07:17 Źródło komentarza: Strażacy z gminy Kolonowskie podsumowali kadencję i wybrali nowe władze J Autor komentarza: Jan jan Treść komentarza: Ni ma, bo przeca Kolonowskie to wiocha Data dodania komentarza: 13.05.2026, 07:15 Źródło komentarza: Podróż w czasie ulicami Kolonowskiego. Mieszkańcy odkrywali lokalną historię
Reklama