Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
sobota, 12 września 2026 11:17
ReklamaFilplast

Jak świetlica w Barucie stała się przedszkolem z Łazisk

Mieszkańcy Barutu od września są pozbawieni świetlicy, co budzi wielkie niezadowolenie i kłótnie we wsi. Rozgoryczenie jest duże, bo stan "przejściowy” może potrwać jeszcze nawet rok.
Jak świetlica w Barucie stała się przedszkolem z Łazisk
Szyld od frontu informuje, że działa tu świetlica, a tabliczka na drzwiach, że to przedszkole w Łaziskach

Autor: Sołectwo Barut

Jak świetlica w Barucie stała się przedszkolem z Łazisk

U podłoża sporu leży przebudowa budynku w Łaziskach, z którego przedszkolaki tymczasowo ulokowano właśnie w świetlicy w Barucie. Prace miały się zakończyć do sierpnia 2025, ale teraz okazuje się, że gmina postanowiła wyremontować potem jeszcze dolną kondygnację.Przedszkolaki z Łazisk nadal będą więc musiały dojeżdżać do Barutu i zajmować tamtejszą świetlicę...

Tymczasem w Barucie już nie było Dnia Babci i Dziadka. Jest problem z organizacją Dnia Kobiet i jakichkolwiek zajęć dla dzieci czy dorosłych. Na temat nieczynnej świetlicy najpierw na sesji 10 lutego rozgorzała wielka dyskusja, gdzie w sukurs mieszkańcom przyszli też częściowo radni, dopytując, jak długo ma trwać ten stan. 

Wójt apelował, że "trzeba przetrzymać", ale ze strony rozgoryczonej sołtyski padły wtedy słowa, że wiosce zabrano już wszystko, co się dało. Na zebraniu wiejskim 15 lutego było jeszcze bardziej nerwowo.

- Żadnych konkretów nie usłyszeliśmy, ludzie wyszli niezadowoleni, czemu dali potem upust - relacjonuje sołtyska Adriana Wolna. - No bo mieliśmy kiedyś przedszkole w osobnym budynku, ale został sprzedany i najpierw nasze przedszkole przeniesiono do świetlicy. 

- Zlikwidowali nam też bibliotekę i salę komputerową, a teraz jeszcze świetlicę - dodaje. - Żadnej imprezy nie możemy zrobić, nawet z zebraniem wiejskim był problem ze strony prezesa OSP, bo nie chciał udostępnić sali, to co my mamy robić? Pozamykać się w domach na kolejnych 12 miesięcy?

Wójt apelował do mieszkańców o cierpliwość, a także o zgodę, bo to właśnie jej brak w dużej mierze przyczynia się do wioskowych problemów.

- Dzieci są dla nas priorytetem, musimy im zapewnić jak najlepsze warunki, a w Barucie jest więcej budynków gminnych, gdzie mogą odbywać się wiejskie spotkania: mamy dom biesiadny, który został niedawno wyremontowany, i mamy remizę, w której również mogą być organizowane różne wydarzenia - mówił na zebraniu wójt Marcin Wycisło, a w rozmowie ze "Strzelcem Opolskim” powtórzył to samo.

Problem w tym, że jak wskazują mieszkańcy, dom biesiadny nie ma wcale ogrzewania, nadaje się tylko do wiosenno-letnich eventów. Nie ma tam toalety ani kuchni. W remizie też ich zresztą brak (był toi toi, ale ktoś go zdewastował). Ogrzewana jest "kozą”. 

To by wystarczyło, ale prezes OSP Henryk Jaskóła parokrotnie przy wielu świadkach w sposób ordynarny stwierdzał, że strażacy dla nikogo palić w piecu nie będą i nie życzy tam sobie nikogo.

- Już na poprzednim zebraniu wiejskim jesienią, gdy zaproponowaliśmy z radą sołecką, by świetlicę dla dzieci zrobić tam dwa razy w tygodniu, to tak na mnie naskoczył, że aż musieliśmy dzwonić po wójta i on wtedy interweniował - mówi sołtyska. - Wójt powiedział, że remiza ma być udostępniona, ale sytuacja już była bardzo napięta i nasza świetlicowa złożyła rezygnację. Póki co nie ma nikogo kto byłby chętny tam prowadzić zajęcia. 

- Kupiliśmy nawet dla dzieci przenośną toaletę i zasłonki, myślę, że jak zrobi się ciepło, to może uda się zrobić je w domu biesiadnym - dopowiada. - Podobnie Dzień Kobiet, ale chyba na maj go przełożymy. Tylko z ubikacją będzie problem, bo seniorzy do przenośnej toalety nie pójdą...

Wójt ma więcej pomysłów. Deklaruje, że jeśli będą planowane jakieś wydarzenia, to dla nagrzania domu biesiadnego zorganizuje nagrzewnicę, rozmawiał też z dyrektor przedszkola, aby w razie potrzeby mogła udostępnić kuchnię i zaplecze sanitarne świetlicy, a nawet i całą świetlicę. Jest też możliwość, by imprezy organizować w Jemielnicy.

- Chciałbym też, aby wróciły zajęcia świetlicowe - dodaje wójt. - Rozumiem mieszkańców Barutu, że mogą być niezadowoleni, ale to jest okres przejściowy, musimy patrzeć szerzej: na całą gminę. Nie mamy teraz innego lokum dla dzieci, bo ono musi spełniać standardy i jest to związane z procedurami.

- To jest sytuacja tymczasowa, prowadzimy na terenie gminy kilka dużych inwestycji, powinniśmy się z tego cieszyć i bardzo proszę wszystkich o dobrą wolę i zrozumienie. My jako urząd też postaramy się pomóc w organizacji tych spotkań i wydarzeń - deklaruje.

Czytaj wszystkie najważniejsze informacje z powiatu strzeleckiego. Kup aktualne e-wydanie "Strzelca Opolskiego"!

Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama Heimat
Reklama
Reklama
Reklama Maxima 2
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Ostatnie komentarze
J Autor komentarza: Mieszkaniec Treść komentarza: Panie Redaktorze Gasz zanim opublikuje się artykuł, warto najpierw sprawdzić podstawowe fakty. W Staniszczach Wielkich od około 20 lat nie ma szkoły podstawowej. To nie jest drobny szczegół, ale podstawowa informacja dotycząca miejscowości i jej mieszkańców. Dlatego trudno zrozumieć, skąd w artykule pojawia się informacja sugerująca, że szkoła podstawowa nadal tam funkcjonuje. Czy autor artykułu w ogóle sprawdził, jak wygląda rzeczywista sytuacja w Staniszczach Wielkich? Dziennikarstwo powinno opierać się na faktach, a nie na powielaniu niezweryfikowanych informacji. Proszę o wyjaśnienie tej kwestii i sprostowanie błędnej informacji. Data dodania komentarza: 10.09.2026, 13:04 Źródło komentarza: 728 uczniów rozpoczęło edukację w powiecie strzeleckim J Autor komentarza: Jarząbek Wacław Treść komentarza: Coś mi się wydaje, że to , mimo wszystko, nie jemielnicki rolnik jest głównym sprawcą niedoboru wody w stawach. Główny winowajca nadal pozostaje nieznany. Temat powinien być nagłaśniany a kwestia zanikania wody dogłębnie zbadana. Są przecież od tego stosowne instytucje utrzymywane z naszych podatków. Wędkarzowi, mimo wszystko, gratuluję dociekliwości. Data dodania komentarza: 7.09.2026, 16:41 Źródło komentarza: Odkryto przyczynę wysychania stawu w Jemielnicy. Czy woda wróci? G Autor komentarza: Skinny Treść komentarza: Naprawdę śmierdzący problem! Jest to jakaś usterka? Nie ma to wpływu na zdrowie mieszkańców? Autor pisze, że zimą jest lepiej... Jest to wieloletni temat? Dlaczego dopiero teraz władze zajmują się tą absurdalną sytuacją? Data dodania komentarza: 28.08.2026, 08:11 Źródło komentarza: Utrata walczy ze śmierdzącym problemem. "Nie da się otworzyć okna" J Autor komentarza: Jan Treść komentarza: Wielkie brawa dla mundurowych z Zawadzkiego za błyskawiczną reanimację i uratowanie życia tego człowieka! Małe sprostowanie dla autorki artykułu – w Kolonowskiem nie ma już dworca, a jedynie przystanek kolejowy i niszczejące pozostałości po dawnej stacji. Warto dbać o precyzję, nawet jeśli w obliczu takiego dramatu najważniejsze jest to, że pomoc dotarła na czas." Data dodania komentarza: 13.08.2026, 14:41 Źródło komentarza: Leżał nieprzytomny przy dworcu. Policjanci z Zawadzkiego uratowali mu życie J Autor komentarza: Alojz Treść komentarza: Ta łódka to jest im potrzebna jak umarłemu kadzidło. Na Małej Panwi tego nawet nie da sie zwodować. No tak ale to kolejna zabawka G.H. Tak samo jak quad. Kupione, żeby duże dziecko miało zabawkę Data dodania komentarza: 29.07.2026, 07:44 Źródło komentarza: Zabawa połączona z nauką bezpieczeństwa - ta impreza wróciła po latach J Autor komentarza: Jan Treść komentarza: Zawadzki policyjny show. Data dodania komentarza: 14.07.2026, 15:07 Źródło komentarza: Szczęśliwy finał poszukiwań 23-letniej kobiety z Zawadzkiego
Reklama