Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
środa, 28 stycznia 2026 21:34
Reklama
Reklama

Dyżury aptek uchwalone. Ale nie wiadomo, czy rzeczywiście będą otwarte

Zarząd powiatu strzeleckiego, po trwających ponad pół roku negocjacjach, uchwalił tegoroczny harmonogram dyżurów aptek. Problem w tym, że dwie z nich już zapowiedziały, że i tak dyżurować nie chcą. Spór prawdopodobnie trafi do sądu administracyjnego.
Dyżury aptek uchwalone. Ale nie wiadomo, czy rzeczywiście będą otwarte
Zarząd powiatu strzeleckiego, po trwających ponad pół roku negocjacjach, uchwalił tegoroczny harmonogram dyżurów aptek

Autor: fot. flickr.com / zdjęcie ilustracyjne

Dyżury aptek uchwalone. Ale nie wiadomo, czy rzeczywiście będą otwarte

O tym, że jest problem z ustaleniem tegorocznego harmonogramu dyżurów, pisaliśmy już w styczniu. Wtedy starosta Waldemar Gaida miał jeszcze nadzieję na porozumienia z aptekarzami. Negocjacje jednak się przeciągały, harmonogramu nie było, więc w końcu 28 stycznia zarząd powiatu uchwałę podjął i opublikował na stronie internetowej starostwa.

Harmonogram uwzględnia 6 aptek z rozpisaniem dyżurów aż do końca grudnia 2025, począwszy od 1 lutego, na weekendy oraz dni świąteczne. W weekendy dyżury mają trwać od 20.00 do 22.00, a w dni świąteczne dodatkowo jeszcze od 11.00 do 15.00. W tym roku nie rozpisano dyżurów na dni robocze, gdyż jak tłumaczy starosta Waldemar Gaida, dwie apteki w mieście pracują zwyczajowo do godziny 21.00, a dyżur teoretycznie powinien być od 20.00 do 22.00. Farmaceuci "okopali się" i żaden nie był skłonny, by pełnić dyżury od poniedziałku do piątku. Jest to więc forma kompromisu ze strony władz powiatu, które liczą, że również przedstawiciele aptek też wykażą dobrą wolę i będą dyżurować przynajmniej w dni wolne od pracy. A jak będzie, czas pokaże.

- Mam obawy, że ta uchwała w części może pozostać martwa, część farmaceutów może ją zaskarżyć do sądu administracyjnego. Teraz będziemy monitorować, jak te dyżury będą wyglądać w praktyce - zapowiada strzelecki starosta. - Część aptek zgodziła się dyżurować, ale nie wiemy, jak zachowają się pozostałe, których przedstawiciele zapowiedzieli, że harmonogramu i uchwały wypełniać nie chcą.

Starostwo rozesłało treść uchwały wraz z harmonogramem do aptek, Opolskiej Okręgowej Izby Aptekarskiej i Narodowego Funduszu Zdrowia, który jest płatnikiem dyżurów. To nowość, która wynikła z postulatów tego środowiska.

Rozmowy na temat dyżurów w roku 2025 - przypomnijmy - trwały od ponad pół roku, a jednak nie zdołano dojść do porozumienia z końcem grudnia. Na spotkanie 16 stycznia przybyli przedstawiciele tylko trzech (z sześciu) aptek. Jak tłumaczy starosta Gaida, sprawdzono jednak, że wszystkie apteki mają wystarczającą liczbę pracowników, aby dyżury były możliwe. Dlatego pomimo braku deklaracji ich podjęcia przez niektórych, uchwała i tak została podjęta.

- Jesteśmy chyba jedynym powiatem w województwie, gdzie nie udało się dojść do pełnego porozumienia - dodaje Waldemar Gaida. - Deklarowaliśmy nawet, że dopłacimy aptekom do tego, co już płaci im NFZ za te dyżury, ale też nie byli zainteresowani. Przepisy nakazują nam dyżury uchwalić, więc to zrobiliśmy, problem w tym, że formalnie nie obligują aptek. Nie chcemy wojować z aptekami, od początku szukamy kompromisu, ale być może, ostatecznie i tak w tej sprawie będzie musiał rozstrzygać sąd.

Dyżury aptek w lutym:

  • 1 lutego, godz. 20.00-22.00 - Apteka Śląska
  • 2 lutego, godz. 20.00-22.00 - Apteka Dr Max
  • 8 lutego, godz. 20.00-22.00 - Apteka Gemini
  • 9 lutego, godz. 20.00-22.00 - Apteka Libra
  • 15 lutego, godz. 20.00-22.00 - Apteka Multifarm
  • 16 lutego, godz. 20.00-22.00 - Apteka Pro Pharma
  • 22 lutego, godz. 20.00-22.00 - Apteka Gemini
  • 23 lutego, godz. 20.00-22.00 - Apteka Śląska

Czytaj wszystkie najważniejsze informacje z powiatu strzeleckiego. Kup aktualne e-wydanie "Strzelca Opolskiego"!

Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
zachmurzenie duże

Temperatura: 1°C Miasto: Strzelce Opolskie

Ciśnienie: 999 hPa
Wiatr: 15 km/h

Ostatnie komentarze
S Autor komentarza: SmokTreść komentarza: A nie prościej by było zrobić te auta z normalnymi wtyczkami, takimi jakie mają miliardy urządzeń elektrycznych na świecie, które można wetknąć do prawie każdego gniazdka?Data dodania komentarza: 21.01.2026, 08:20Źródło komentarza: Stacja ładowania pojazdów w Kolonowskiem wciąż nie działa. Kiedy ruszy? J Autor komentarza: czytelnikTreść komentarza: "Do sprawy wrócimy." I bardzo dobrze! Sprawa może mieć bowiem tzw. drugie dno.Data dodania komentarza: 17.01.2026, 11:26Źródło komentarza: Zmiany w SWiK. Prezes Marian Waloszyński odwołany G Autor komentarza: SkinnyTreść komentarza: "Prawnie nie mamy bowiem narzędzi, by zmusić aptekę do dyżuru (...)" - apteka może zaskarżyć radę powiatu, ale rada powiatu apteki zaskarżyć już nie może? Czy to coś w rodzaju "drogi jednokierunkowej"!? Apteka jest ustawowo zobowiązana do dyżurów! Kropka! W kwestii finansowej powinny być kontynuowane negocjacje, to oczywiste. Ale apteka to nie ważywniak z za rogu, który będzie sobie otwierać i zamykać wedle swojej woli. APTEKA TO INSTYTUCJA ISTOTNA DLA FUNKCJONOWANIA APARATU PAŃSTWOWEGO, JAK SYSTEMU GOSPODARCZEGO!!!Data dodania komentarza: 16.01.2026, 12:53Źródło komentarza: Apteczny impas w powiecie strzeleckim przełamany. Będą dyżury w nocy i święta I Autor komentarza: IwonaTreść komentarza: "Niedzielne popołudnie z kolęda" zorganizowało Koło Gospodyń Wiejskich "Sikorki" w Piotrówce, Stowarzyszenie Odnowy Wsi. Dziewczyny jak zwykle stanęły na wysokości zadania. Jesteście wielkie!Data dodania komentarza: 14.01.2026, 14:23Źródło komentarza: Doroczne kolędowanie z Faską. Publiczność dopisała S Autor komentarza: SmokTreść komentarza: Ja mam kilka pytań i uwag. Po pierwsze, od kiedy drogi mierzy się w metrach kwadratowych? 350 m2 przy szerokości drogi załóżmy 5 m daje 70 metrów długości. Odnoszę wrażenie, że chodziło tylko o spotęgowanie wrażenia ilości wyremontowanych dróg - 70 już tak dumnie nie brzmi. Drugie - wymiana oznakowania: z ulicy Opolskiej zniknęło bardzo dużo niepotrzebnych znaków, nie potrafię dokładnie skojarzyć kiedy się to stało, ale mam wrażenie, że już parę lat temu. Może pamiętacie ten las znaków, które często zasłaniały się nawzajem i który powodował, że trudno było wśród nich wyłowić te naprawdę istotne. To ruch w dobrym kierunku. Co istotne, w trakcie tych zmian zupełnie zlikwidowano zakaz zatrzymywania się i postoju, co kiedyś było jakimś utrudnieniem zwłaszcza dla mieszkańców i jak się okazuje, można spokojnie jeździć i bez tego zakazu - w ten zlikwidowano przepis nieżyciowy - tu moja pochwała. I w związku z tym mam pytanie i sugestię: ul. K. Miarki - tutaj do dziś stoją znaki zakazu zatrzymywania się na dodatek z tabliczką, że nie dotyczy mieszkańców. Czy ta ulica jest w jakiś sposób inna, że mieszkańcy mają tutaj jakieś specjalne prawa? Jaki jest sens tego zakazu? Moim zdaniem - do likwidacji. Kolejne znaki - osiedle Powstańców: zmieniono strefę 40km/h na strefę 30km/h - jak najbardziej słuszne posunięcie, jednak przy okazji zapomniano o znaku "droga z pierwszeństwem" na skrzyżowaniu z ul. Nową od strony ul. Opolskiej. Przed remontami stał, teraz go nie ma i wspomniane skrzyżowanie jest oznakowane źle. Mam nadzieję, że to tylko niedopatrzenie, a burmistrz i radni brakujący znak dostawią. Następna sprawa, związana z inwestycjami i przyszłością. Radni obcięli podatek drogowy od samochodów ciężarowych do minimalnej stawki wymaganej ustawą, przez co z budżetu tylko w tym roku ubędzie ok. 90 tys. zł. Chciałbym się dowiedzieć, w jaki sposób ten ubytek zostanie zrekompensowany i co gmina uzyska w zamian za niego? Nie usłyszeliśmy uzasadnienia dla tej decyzji, a pierwsze co na myśl przychodzi, to firma przewozowa jednego z naszych radnych, która na tej decyzji sporo zaoszczędzi. Może radni i burmistrz wytłumaczą mieszkańcom, o co chodziło z tym podatkiem i jak gmina na nim skorzysta i że nie jest to uchwała nakierowana na korzyść jednej z firm działających na naszym terenie. I kolejna rzecz - biblioteka. Została przeniesiona do kina, gdzie w okrojonym formacie ściska się do dziś. W ciasnych murach połowa dotychczasowego księgozbioru schowana jest w pudłach, ponieważ ograniczone miejsce nie pozwala na ich ekspozycję, a biblioteka działa na pół gwizdka stojąc przed wyborem, które książki wyeksponować na półkach, a które schować do piwnicy. Exodus biblioteki miał trwać rok. Burmistrz obiecywał to rok temu na grudniowej sesji Rady Miasta, a potem miała zostać przeniesiona do Domu Kultury do pomieszczeń po banku. Rok czasu minął, biblioteka nadal się ściska w kinie, a w Domu Kultury kolejna firma zajmuje pomieszczenia. Jeden z radnych na pytanie o bibliotekę mi się zwierzył, że i tak korzysta z niej mało ludzi. Rok temu nikt jednak takich argumentów nie podnosił - wtedy chodziło o poprawę dostępności itd, itp. Czy więc doświadczamy dwóch prawd, jednej dla grona decyzyjnego, a drugiej dla pospólstwa? Rok minął, stary budynek biblioteki stoi pusty, CUW, który miał tam być zainstalowany, ma się całkiem dobrze w szkole i czy nie można tak było od razu? A w planach inwestycyjnych o remoncie biblioteki jakoś nic nie słychać. Ile będzie kosztowało odmalowanie i odświeżenie tego budynku? Kilkadziesiąt tysięcy? Kilkanaście? Pewnie dużo mniej niż odpuszczone pieniądze z podatków za auta. Szanowni radni - rok temu zobowiązaliście burmistrza do utworzenia CUW w budynku biblioteki (Dębowa 13A). Burmistrz uchwały nie wykonał, bo CUW mieści się w podstawówce. Obiecał, że po roku tułaczka biblioteki zakończy się w Domu Kultury. Też nie wyszło. Wasza wiarygodność trochę na tym ucierpiała. Przy planie inwestycyjnym na ponad 7 mln naprawdę nie da się wysupłać z budżetu kilkunastu, kilkudziesięciu tysięcy na odnowienie Biblioteki? CUW niech już pozostanie w szkole, to zresztą była chyba najlepsza opcja od samego początku (szanowni radni, pamiętacie, jak rok temu prosiłem was, aby powstrzymać się z decyzją o przeniesieniu i przedyskutowaniu sprawy jeszcze raz?). Okazało się, że jednak było inne rozwiązanie, dało się inaczej i niepotrzebne były wszystkie zawirowania z biblioteką przez was zainicjowane. Niech więc CUW działa w szkole, a Biblioteka niech powróci do swojego budynku. No chyba, że faktycznie uważacie, że z biblioteki korzysta mało ludzi i szkoda na nią pieniędzy i zasobów, bo to przeżytek, ale jeśli tak, to czemu nie powiedzieliście tego rok temu? A może się mylę i źle was oceniam? I biblioteka jest dla was wartością, którą warto i trzeba pielęgnować? Przekonacie mnie?Data dodania komentarza: 13.01.2026, 19:16Źródło komentarza: Od dróg po rewitalizację centrum. Rok zmian w gminie Zawadzkie F Autor komentarza: ?Treść komentarza: A ja się pytam, gdzie byli rodzice tego pana? A do tego się pytam, czy policja nie ma innych rzeczy do roboty?Data dodania komentarza: 10.01.2026, 20:23Źródło komentarza: Niebezpiecznie w strzeleckim parku. 61-latek jeździł na łyżwach po stawie
Reklama
Reklama