Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
środa, 28 października 2026 12:03
ReklamaFilplast

Dyżury aptek uchwalone. Ale nie wiadomo, czy rzeczywiście będą otwarte

Zarząd powiatu strzeleckiego, po trwających ponad pół roku negocjacjach, uchwalił tegoroczny harmonogram dyżurów aptek. Problem w tym, że dwie z nich już zapowiedziały, że i tak dyżurować nie chcą. Spór prawdopodobnie trafi do sądu administracyjnego.
Dyżury aptek uchwalone. Ale nie wiadomo, czy rzeczywiście będą otwarte
Zarząd powiatu strzeleckiego, po trwających ponad pół roku negocjacjach, uchwalił tegoroczny harmonogram dyżurów aptek

Autor: fot. flickr.com / zdjęcie ilustracyjne

Dyżury aptek uchwalone. Ale nie wiadomo, czy rzeczywiście będą otwarte

O tym, że jest problem z ustaleniem tegorocznego harmonogramu dyżurów, pisaliśmy już w styczniu. Wtedy starosta Waldemar Gaida miał jeszcze nadzieję na porozumienia z aptekarzami. Negocjacje jednak się przeciągały, harmonogramu nie było, więc w końcu 28 stycznia zarząd powiatu uchwałę podjął i opublikował na stronie internetowej starostwa.

Harmonogram uwzględnia 6 aptek z rozpisaniem dyżurów aż do końca grudnia 2025, począwszy od 1 lutego, na weekendy oraz dni świąteczne. W weekendy dyżury mają trwać od 20.00 do 22.00, a w dni świąteczne dodatkowo jeszcze od 11.00 do 15.00. W tym roku nie rozpisano dyżurów na dni robocze, gdyż jak tłumaczy starosta Waldemar Gaida, dwie apteki w mieście pracują zwyczajowo do godziny 21.00, a dyżur teoretycznie powinien być od 20.00 do 22.00. Farmaceuci "okopali się" i żaden nie był skłonny, by pełnić dyżury od poniedziałku do piątku. Jest to więc forma kompromisu ze strony władz powiatu, które liczą, że również przedstawiciele aptek też wykażą dobrą wolę i będą dyżurować przynajmniej w dni wolne od pracy. A jak będzie, czas pokaże.

- Mam obawy, że ta uchwała w części może pozostać martwa, część farmaceutów może ją zaskarżyć do sądu administracyjnego. Teraz będziemy monitorować, jak te dyżury będą wyglądać w praktyce - zapowiada strzelecki starosta. - Część aptek zgodziła się dyżurować, ale nie wiemy, jak zachowają się pozostałe, których przedstawiciele zapowiedzieli, że harmonogramu i uchwały wypełniać nie chcą.

Starostwo rozesłało treść uchwały wraz z harmonogramem do aptek, Opolskiej Okręgowej Izby Aptekarskiej i Narodowego Funduszu Zdrowia, który jest płatnikiem dyżurów. To nowość, która wynikła z postulatów tego środowiska.

Rozmowy na temat dyżurów w roku 2025 - przypomnijmy - trwały od ponad pół roku, a jednak nie zdołano dojść do porozumienia z końcem grudnia. Na spotkanie 16 stycznia przybyli przedstawiciele tylko trzech (z sześciu) aptek. Jak tłumaczy starosta Gaida, sprawdzono jednak, że wszystkie apteki mają wystarczającą liczbę pracowników, aby dyżury były możliwe. Dlatego pomimo braku deklaracji ich podjęcia przez niektórych, uchwała i tak została podjęta.

- Jesteśmy chyba jedynym powiatem w województwie, gdzie nie udało się dojść do pełnego porozumienia - dodaje Waldemar Gaida. - Deklarowaliśmy nawet, że dopłacimy aptekom do tego, co już płaci im NFZ za te dyżury, ale też nie byli zainteresowani. Przepisy nakazują nam dyżury uchwalić, więc to zrobiliśmy, problem w tym, że formalnie nie obligują aptek. Nie chcemy wojować z aptekami, od początku szukamy kompromisu, ale być może, ostatecznie i tak w tej sprawie będzie musiał rozstrzygać sąd.

Dyżury aptek w lutym:

  • 1 lutego, godz. 20.00-22.00 - Apteka Śląska
  • 2 lutego, godz. 20.00-22.00 - Apteka Dr Max
  • 8 lutego, godz. 20.00-22.00 - Apteka Gemini
  • 9 lutego, godz. 20.00-22.00 - Apteka Libra
  • 15 lutego, godz. 20.00-22.00 - Apteka Multifarm
  • 16 lutego, godz. 20.00-22.00 - Apteka Pro Pharma
  • 22 lutego, godz. 20.00-22.00 - Apteka Gemini
  • 23 lutego, godz. 20.00-22.00 - Apteka Śląska

Czytaj wszystkie najważniejsze informacje z powiatu strzeleckiego. Kup aktualne e-wydanie "Strzelca Opolskiego"!

Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama Heimat
Reklama WFOŚ
Reklama
Reklama Maxima 2
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Ostatnie komentarze
J Autor komentarza: Mieszkaniec Treść komentarza: Szkoda, że autor artykułu w tytule i treści skrócił grupę uczestników tylko do Kolonowskiego. Wyprawa 'śladami solnej historii' połączyła przecież seniorów z całej gminy: Staniszcz, Spóroka, Fosowskiego i Kolonowskiego. To ważne, by doceniać zaangażowanie wszystkich mieszkańców, bo sukces tej udanej wycieczki jest ich wspólnym dziełem.” Data dodania komentarza: 25.10.2026, 07:16 Źródło komentarza: Emeryci i Renciści z Kolonowskiego ruszyli śladami solnej historii G Autor komentarza: Skinny Treść komentarza: Brawa dla pana Przemka! Dzięki za poświęcenie i wkład w odnalezieniu tego człowieka. Data dodania komentarza: 21.10.2026, 13:18 Źródło komentarza: Liczyła się każda minuta. Dzielnicowy odnalazł mężczyznę w kryzysie S Autor komentarza: Smok Treść komentarza: To było zapewne „na chwilę”. On „tylko”. Pewnie włączył jeszcze światła awaryjne, bo wielu kierowców uważa, że żółte miganie daje im dodatkowe przywileje. Bo przecież musi do sklepu, do paczkomatu, wyładować towar – powód zawsze się znajdzie. I nagle, w ich mniemaniu, zakaz jazdy po chodniku przestaje obowiązywać, przepisowe 1,5 metra dla pieszych staje się zbędne, a pojazdy powyżej 3,5 tony magicznie zyskują prawo wjazdu na infrastrukturę dla pieszych. Najbardziej jednak boli fakt, że policja regularnie mija takich kierowców i kompletnie nie reaguje. To nic, że ktoś tarasuje chodnik, blokuje przejazd albo nadużywa świateł awaryjnych. Taka bierność służb tylko potęguje społeczne przyzwolenie na drogowe bezprawie. Co więcej, gdy ktoś odważy się zwrócić uwagę na auto zaparkowane na chodniku, natychmiast zostaje uznany za awanturnika i wywrotowca. W końcu „aż tak bardzo nie blokuje”, „przejść się da”, a poza tym „w tym miejscu i tak mało kto chodzi”, więc o co ten cały hałas? Dlaczego policja nie reaguje na takie zachowania z własnej inicjatywy? Dlaczego czeka wyłącznie na oficjalne zgłoszenia? Czy jej obowiązkiem nie powinno być piętnowanie wykroczeń bezpośrednio na gorącym uczynku – i to nie tylko poprzez stanie z „suszarką” na zakrętach? W całym tym artykule jedno zdanie uderza najmocniej: „cofający autem na chodniku”. Ludzie, w jakim świecie my żyjemy? Samochód jadący po chodniku? Czy to naprawdę stało się już normą? Data dodania komentarza: 9.10.2026, 19:23 Źródło komentarza: Śmiertelne potrącenie w Strzelcach Opolskich. Nie żyje kobieta J Autor komentarza: Jan Treść komentarza: Uwaga mieszkańcy! Jeśli przejeżdżaliście przez Zawadzkie i tam wygraliście, musicie natychmiast się przeprowadzić, bo redakcja już zdecydowała, czyim milionerem jesteście. Logika poziomu: 'zjadłem zapiekankę w Krakowie, więc jestem Krakusem'. Data dodania komentarza: 4.10.2026, 12:53 Źródło komentarza: Zawadzkie zyskało milionera. Wygrał pieniądze w loterii EuroJackpot L Autor komentarza: Polak Treść komentarza: Wielki szacunek dla naszych chłopaków za robotę, a dla tego kapusia gigantyczny wstyd! Do łopaty albo do rzucenia grosza na zbiórce go nie było, ale do pisania donosów pierwszy. Typowy polaczek, sam nic nie zrobi, a drugiemu zepsuje. Żyj teraz z tą świadomością, że cała wieś tobą gardzi. 😡 Data dodania komentarza: 29.09.2026, 17:44 Źródło komentarza: Odbudowali kapliczkę w czynie społecznym. Zatrzymał ich donos i nadzór budowlany J Autor komentarza: Jan Treść komentarza: Choć intencje mieszkańców były szlachetne, to budowanie czegokolwiek w pasie drogowym, bez planów, pozwoleń i jasnej własności gruntu, było ogromną lekkomyślnością. Gdyby w niedokończoną ścianę znów uderzyło auto albo konstrukcja zawaliła się na pieszego, winnych do odpowiedzialności by nie było. Prawo jest prawem i musi być przestrzegane, nawet przy odbudowie świętości.” Data dodania komentarza: 29.09.2026, 06:58 Źródło komentarza: Odbudowali kapliczkę w czynie społecznym. Zatrzymał ich donos i nadzór budowlany
Reklama