Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
czwartek, 29 października 2026 04:55
Reklama

Tysiące lampek u pana Darka. Wciąż można podziwiać tę iluminację

Tysiące lampek oraz świecące dekoracje zdobią posesję Dariusza Paruzel ze Starego Ujazdu.
Tysiące lampek u pana Darka. Wciąż można podziwiać tę iluminację
Pan Darek z narzeczoną Patrycją przed rozświetlonym domem

Autor: PLG

Tysiące lampek u pana Darka

Święta Bożego Narodzenia minęły, ale u Dariusza Paruzel ze Starego Ujazdu wciąż można poczuć świąteczny klimat. To za sprawą iluminacji, która rozświetla jego dom, ogród, a także teren wokół. Pan Darek swoją posesję przystroił już kolejny raz, ale co roku jest nieco inaczej, bo lampek i dekoracji przybywa.

 - Tym razem mamy 17 tysięcy światełek - wylicza Dariusz Paruzel. - To dużo, porównując do liczby, od której zaczynaliśmy, i więcej niż rok wcześniej. Zawsze staram się, żeby lampek przybywało, a iluminacja ciągle się rozwijała i była coraz bardziej atrakcyjna. Poza światełkami dokładam różne elementy dekoracyjne.

Na posesji pana Darka można zobaczyć m.in. pobłyskujące dzwoneczki, sopelki i gwiazdki, udekorowane lampkami choinki oraz drzewa czy świecące laski cukrowe, renifera z saniami i anioła.

- Jest też sporych rozmiarów pompowany bałwan i piernik, który jest jedną z nowości. "Ciastek", bo tak go nazywamy, cieszy się sporym zainteresowaniem wśród odwiedzających - dodaje mieszkaniec Starego Ujazdu. - Ponadto pojawiło się miejsce, w którym można zrobić sobie zdjęcie, rozświetliliśmy całą konstrukcję dachu i płot wzdłuż ulicy, a także zawisł napis "Wesołych Świąt".

Przygotowanie iluminacji zajmuje trochę czasu... Pan Darek może liczyć na wsparcie narzeczonej Patrycji oraz młodszego brata Piotrka.

- W tym roku przygotowania zaczęliśmy już w październiku - opowiada Dariusz Paruzel. - Wolę zacząć wcześniej, żeby do grudnia, gdy jest więcej obowiązków, było jak najwięcej zrobione, a do Bożego Narodzenia na spokojnie ze wszystkim zdążyć. Na początku sprawdzamy m.in. światełka, które pozostały z poprzedniego sezonu, gdy jest potrzeba, naprawiamy lub domawiamy, i wyposażamy się w nowe. Później przechodzimy do działania.

Zawsze jest przygotowany plan.

- Dużo wcześniej rozmawiamy o świątecznej iluminacji i rozmyślamy, co i gdzie zawiśnie lub zostanie ustawione. Wszystko musi tworzyć jedną całość i pasować do siebie np. pod względem kolorów - mówi pan Darek. - Czasami efekt zadowala od razu, a niekiedy musimy coś poprawić, zmienić, pokombinować... Zdarzają się też niespodzianki, że lampki przestają świecić, więc trzeba wszystko dopracować. Święta Bożego Narodzenia i towarzyszący im czas jest tylko raz w roku, dlatego powinno być pięknie.

Część ozdób i świetlistych elementów jest kupiona, ale wiele pan Darek tworzy sam.

- Jest przy tym trochę pracy - stwierdza mieszkaniec Starego Ujazdu. - Daje mi to jednak dużo satysfakcji i radości. Śmiało mogę powiedzieć, że tworzenie iluminacji stało się moją pasją. Jeśli coś daje zadowolenie, warto się temu poświęcić.

Zadowolony jest nie tylko pan Darek, ale również mieszkańcy miejscowości, jak i ci, którzy ją odwiedzają.

- Mieszkańcy chętnie spacerują obok naszej posesji i podziwiają światełka. Przyciąga ona też uwagę ludzi, którzy są gośćmi w znajdującej się po sąsiedzku restauracji, a także przejeżdżają główną drogą - opowiada Dariusz Paruzel. - Z roku na rok również coraz więcej osób wie o iluminacji, więc wybiera się tutaj w odwiedziny. To bardzo mnie cieszy i napędza do dalszego działania.

Będzie co robić, bo mieszkaniec Starego Ujazdu planuje rozwinąć iluminację.

- Pomysłów jest sporo - mówi. - Z pewnością chciałbym dodać nowe ozdoby, kolejne światełka, żeby było ich jeszcze więcej, i dmuchane dekoracje. Mam nadzieję, że wszystkie plany uda się spełnić.

W czwartek, 30 stycznia, po wieczornej mszy świętej w kościele w Starym Ujeździe, będzie okazja do odwiedzin posesji pana Darka.

- Już po raz trzeci zorganizujemy przy mojej iluminacji wspólne kolędowanie - zapowiada Dariusz Paruzel. - Pierwszy raz odbyło się ono w 2023 roku, a rok później je powtórzyliśmy. Oba wydarzenia udały się świetnie, więc stwierdziliśmy, że warto to kontynuować.

Kolędowanie uświetni miejscowa orkiestra. Będzie też zapewnione ognisko, poczęstunek, a przede wszystkim ciepła atmosfera.

Świecące królestwo pana Darka znajduje się przy ul. Jordańskiej w Starym Ujeździe. Podziwiać będzie można je do niedzieli, 2 lutego, czyli święta Ofiarowania Pańskiego, które zamyka okres śpiewania kolęd oraz trzymania żłóbków i choinek. Od święta Trzech Króli, które przypadło na poniedziałek, 6 stycznia, iluminacja będzie świecić od godz. 16.00 do godz. 22.00.

- Zapraszam chętnych do odwiedzin, jak i uczestnictwa we wspólnym kolędowaniu - zachęca Dariusz Paruzel.

Czytaj wszystkie najważniejsze informacje z powiatu strzeleckiego. Kup aktualne e-wydanie "Strzelca Opolskiego"!


Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama Heimat
Reklama WFOŚ
Reklama
Reklama Maxima 2
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Ostatnie komentarze
J Autor komentarza: Mieszkaniec Treść komentarza: Szkoda, że autor artykułu w tytule i treści skrócił grupę uczestników tylko do Kolonowskiego. Wyprawa 'śladami solnej historii' połączyła przecież seniorów z całej gminy: Staniszcz, Spóroka, Fosowskiego i Kolonowskiego. To ważne, by doceniać zaangażowanie wszystkich mieszkańców, bo sukces tej udanej wycieczki jest ich wspólnym dziełem.” Data dodania komentarza: 25.10.2026, 07:16 Źródło komentarza: Emeryci i Renciści z Kolonowskiego ruszyli śladami solnej historii G Autor komentarza: Skinny Treść komentarza: Brawa dla pana Przemka! Dzięki za poświęcenie i wkład w odnalezieniu tego człowieka. Data dodania komentarza: 21.10.2026, 13:18 Źródło komentarza: Liczyła się każda minuta. Dzielnicowy odnalazł mężczyznę w kryzysie S Autor komentarza: Smok Treść komentarza: To było zapewne „na chwilę”. On „tylko”. Pewnie włączył jeszcze światła awaryjne, bo wielu kierowców uważa, że żółte miganie daje im dodatkowe przywileje. Bo przecież musi do sklepu, do paczkomatu, wyładować towar – powód zawsze się znajdzie. I nagle, w ich mniemaniu, zakaz jazdy po chodniku przestaje obowiązywać, przepisowe 1,5 metra dla pieszych staje się zbędne, a pojazdy powyżej 3,5 tony magicznie zyskują prawo wjazdu na infrastrukturę dla pieszych. Najbardziej jednak boli fakt, że policja regularnie mija takich kierowców i kompletnie nie reaguje. To nic, że ktoś tarasuje chodnik, blokuje przejazd albo nadużywa świateł awaryjnych. Taka bierność służb tylko potęguje społeczne przyzwolenie na drogowe bezprawie. Co więcej, gdy ktoś odważy się zwrócić uwagę na auto zaparkowane na chodniku, natychmiast zostaje uznany za awanturnika i wywrotowca. W końcu „aż tak bardzo nie blokuje”, „przejść się da”, a poza tym „w tym miejscu i tak mało kto chodzi”, więc o co ten cały hałas? Dlaczego policja nie reaguje na takie zachowania z własnej inicjatywy? Dlaczego czeka wyłącznie na oficjalne zgłoszenia? Czy jej obowiązkiem nie powinno być piętnowanie wykroczeń bezpośrednio na gorącym uczynku – i to nie tylko poprzez stanie z „suszarką” na zakrętach? W całym tym artykule jedno zdanie uderza najmocniej: „cofający autem na chodniku”. Ludzie, w jakim świecie my żyjemy? Samochód jadący po chodniku? Czy to naprawdę stało się już normą? Data dodania komentarza: 9.10.2026, 19:23 Źródło komentarza: Śmiertelne potrącenie w Strzelcach Opolskich. Nie żyje kobieta J Autor komentarza: Jan Treść komentarza: Uwaga mieszkańcy! Jeśli przejeżdżaliście przez Zawadzkie i tam wygraliście, musicie natychmiast się przeprowadzić, bo redakcja już zdecydowała, czyim milionerem jesteście. Logika poziomu: 'zjadłem zapiekankę w Krakowie, więc jestem Krakusem'. Data dodania komentarza: 4.10.2026, 12:53 Źródło komentarza: Zawadzkie zyskało milionera. Wygrał pieniądze w loterii EuroJackpot L Autor komentarza: Polak Treść komentarza: Wielki szacunek dla naszych chłopaków za robotę, a dla tego kapusia gigantyczny wstyd! Do łopaty albo do rzucenia grosza na zbiórce go nie było, ale do pisania donosów pierwszy. Typowy polaczek, sam nic nie zrobi, a drugiemu zepsuje. Żyj teraz z tą świadomością, że cała wieś tobą gardzi. 😡 Data dodania komentarza: 29.09.2026, 17:44 Źródło komentarza: Odbudowali kapliczkę w czynie społecznym. Zatrzymał ich donos i nadzór budowlany J Autor komentarza: Jan Treść komentarza: Choć intencje mieszkańców były szlachetne, to budowanie czegokolwiek w pasie drogowym, bez planów, pozwoleń i jasnej własności gruntu, było ogromną lekkomyślnością. Gdyby w niedokończoną ścianę znów uderzyło auto albo konstrukcja zawaliła się na pieszego, winnych do odpowiedzialności by nie było. Prawo jest prawem i musi być przestrzegane, nawet przy odbudowie świętości.” Data dodania komentarza: 29.09.2026, 06:58 Źródło komentarza: Odbudowali kapliczkę w czynie społecznym. Zatrzymał ich donos i nadzór budowlany
Reklama