Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
środa, 28 stycznia 2026 23:55
Reklama
Reklama

Ośrodek Kuratorski powstał w Strzelcach Opolskich. Czym zajmuje się placówka?

Przy Sądzie Rejonowym w Strzelcach Opolskich powstał Ośrodek Kuratorski. Uroczyste otwarcie odbędzie się 6 grudnia, ale faktycznie działa on już od lipca, prowadząc działalność profilaktyczną, wychowawczą i resocjalizacyjno-terapeutyczną. Jego utworzenie to wspólny sukces sądu i strzeleckiego samorządu, bo to gmina udostępniła i przygotowała lokum.
Ośrodek Kuratorski powstał w Strzelcach Opolskich. Czym zajmuje się placówka?
Rafał Sitarz - okręgowy kurator sądowy w Opolu opowiada o idei ośrodków kuratorskich

Autor: archiwum prywatne

Przy Sądzie Rejonowym w Strzelcach Opolskich powstał Ośrodek Kuratorski

Ośrodek Kuratorski mieści się tuż obok siedziby strzeleckiego sądu przy ulicy Opolskiej 16. Czynny jest od poniedziałku do piątku w godzinach od 15.00 do 19.00. Jest to otwarta placówka resocjalizacyjna, w której zatrudnieni są specjaliści: kuratorzy sądowi zawodowi i społeczni, psycholodzy, pedagodzy i terapeuci. Prowadzi działalność wychowawczą, resocjalizacyjną, terapeutyczną, profilaktyczną i kontrolną, z definicji przeciwdziałając rozwojowi demoralizacji nieletnich, co przekłada się z kolei na przeciwdziałanie przyczynom przestępczości, uzależnieniom nieletnich i eliminuje zaniedbania wychowawcze. Do zadań ośrodków kuratorskich należy też wdrażanie młodych ludzi do przestrzegania norm społecznych i norm prawnych, kształtowanie pozytywnych postaw i umiejętności społecznych. A coraz więcej młodzieży ma z tym niestety problem. W województwie opolskim takich placówek działa póki co sześć i trwają przygotowania do powołania kolejnej - w Opolu.

Dla kogo są przeznaczone ośrodki kuratorskie? Pomagają nieletnim, którzy zostają tam skierowani postanowieniem sądu. Może to być związane z popełnieniem przestępstwa lub wykroczenia, ale sąd rodzinny może zastosować taki „środek wychowawczy” również wobec nieletnich przejawiających cechy niedostosowania społecznego. Ośrodek kuratorski jest instytucją otwartą: nieletni przychodzą tam po zakończonych lekcjach. Przy wsparciu kuratorów sądowych odrabiają lekcje i przygotowują się do nich. Potem są realizowane różnorodne zajęcia: socjoterapeutyczne i rekreacyjno-sportowe. Uczestniczą także w cyklicznych spotkaniach z psychologiem, które mają na celu przede wszystkim wzmacnianie ich mocnych stron.

W ciąg pierwszych tygodni działalności w ośrodku w Strzelcach Opolskich kuratorzy sądowi w ramach zajęć zorganizowali dla wychowanków szkolenie z pierwszej pomocy oraz zajęcia „Czerwony Kapturek w sądzie”, które odbyły się na sali rozpraw strzeleckiego sądu. Wspólnie z młodzieżą opracowali też ścieżkę edukacyjną „Spacer śladami Hrabiego Renarda” po Strzelcach Opolskich. W ramach tych działań m.in. wychowankowie poznawali historię lokalną i zwiedzali.

Z Rafałem Sitarzem, kuratorem okręgowym w Sądzie Okręgowym w Opolu, o idei ośrodków kuratorskich rozmawia Beata Szczerbaniewicz

Wkrótce uroczyste otwarcie Ośrodka Kuratorskiego przy Sądzie Rejonowym w Strzelcach Opolskich. Jest co świętować?

- Oczywiście! Otwarcie tego ośrodka to sukces, a udało się osiągnąć go dzięki znakomitej współpracy władz samorządowych i władz sądu oraz kuratorów sądowych. Włodarze Strzelec Opolskich, za co im bardzo dziękuję, podobnie jak wcześniej burmistrzowie z Kluczborka, Namysłowa, Nysy i prezydent Kędzierzyna-Koźla, gdzie już działają ośrodki kuratorskie, docenili ich rolę i znaczenie w profilaktyce i resocjalizacji nieletnich. Powstanie strzeleckiego ośrodka nie byłoby też możliwe bez ogromnego zaangażowania przede wszystkim Moniki Zuchowicz - kierownik ośrodka, Ewy Jakubów i Moniki Ataniel - kuratorek sądowych ze strzeleckiego sądu, które swoją pasją do niesienia wsparcia i pomocy nieletnim zaraziły Marię Feliniak ówczesną zastępcę burmistrza Strzelec Opolskich. Gmina udostępniła lokum i je wyremontowała, wymieniono instalację elektryczną i gazową, a koszt wyposażenie w sprzęty był po stronie Ministerstwa Sprawiedliwości. W ten sposób powstało bardzo przytulne, ładne miejsce z kuchnią, salą nauki i salą zajęć rekreacyjno-sportowych oraz zapleczem sanitarnym. Gmina zaoferowała też atrakcyjne stawki czynszowe, a pozostałe koszty ponosi Sąd Rejonowy w Strzelcach Opolskich. Wszystkim osobom zaangażowanym w powstanie tego ośrodka należą się podziękowania. Należy także podkreślić, że Ministerstwo Sprawiedliwości docenia znaczenie i skuteczność ośrodków kuratorskich w pracy z nieletnimi. W ramach programu „Zmniejszenie zjawiska przestępczości nieletnich” w ramach Strategii Rozwoju Kapitału Ludzkiego do roku 2030 przeznaczano środki finansowe na utworzenie w roku bieżącym kolejnych 10 ośrodków kuratorskich w Polsce - w tym na utworzenie tego w Strzelcach Opolskich.

Duże jest zapotrzebowanie na działalność takich ośrodków?

- Bardzo. Przez lata nie doceniano profilaktycznej i resocjalizacyjnej funkcji ośrodków kuratorskich w pracy z nieletnimi i w tych sądach rejonowych, przy których ich nie ma, sędziowie rodzinni są w sposób pozaprawny pozbawieni możliwości zastosowania, nawet jeśli dobro nieletniego za tym przemawia, tego środka wychowawczego. Docelowo ośrodek kuratorski powinien działać przy każdym sadzie rejonowym w Polsce. Jest to najtańszy skuteczny środek wychowawczy w ramach systemowego oddziaływania na nieletnich w warunkach nieizolacyjnych, czyli w ich środowisku lokalnym.

Kto może trafić do takiego ośrodka? To nie tylko problemy z prawem...

- Decyduje o tym sąd: jeśli uzna, że dla dobra nieletniego najlepszym środkiem wychowawczym jest skierowanie go do ośrodka kuratorskiego. Nieletni to osoba, która ukończyła 10 lat i uległa procesowi demoralizacji, ale nie jest pełnoletnia lub dopuściła się czynu karalnego będąc w wieku 13-17 lat. Demoralizację można ogólnie określić zaś jako zachowania sprzeczne z ogólnie przyjętymi normami społecznymi, przykładowo gdy młody człowiek nie realizuje obowiązku szkolnego, pali papierosy, pije alkohol, stosuje inne używki, nieodpowiednio się zachowuje w miejscach publicznych czy też ucieka z domu.

A jak długo podopieczny jest pod taką kuratelą?

- Z mocy prawa orzeczony przez sąd środek wychowawczy w postaci skierowania do ośrodka kuratorskiego ustaje, gdy nieletni ukończy lat 18 lub gdy sąd uchyli jego stosowanie.

Problemy psychiczne, nieradzenie sobie z trudnościami życiowymi i rozładowywaniem napięć, brak właściwych nawyków spędzania czasu wolnego... Czy nie jest tak, że coraz więcej młodzieży ma z tym problem, a więc czy potrzeba nam coraz więcej takich ośrodków?

- To niestety prawda. Ale zacząć należy od profilaktyki zapobiegania tym negatywnym zjawiskom chociażby poprzez rozbudowanie systemu wsparcia psychologicznego i pedagogicznego dla dzieci i młodzieży. W każdej szkole powinien być nie tyko pedagog szkolny, ale także psycholog. Powinniśmy uczyć dzieci i młodzież umiejętności radzenia sobie w sytuacjach trudnych, organizacji wolnego czasu i alternatywnych form jego spędzania, chociażby przez różnego rodzaju zajęcia sportowe. Ośrodki kuratorskie tę przestrzeń zagospodarowują, ale post factum, kiedy nieletni uległ już procesowi demoralizacji lub dokonał czynu zabronionego. Wspólnie z podopiecznymi w ośrodkach szukamy ich mocnych stron, wzmacniamy je, wskazujemy, jak mogą alternatywnie w sposób atrakcyjny, pozwalający rozwijać ich zainteresowania spędzać wolny czas. Niejednokrotnie to sami podopieczni są pomysłodawcami takich zajęć. To ich wzmacnia i pokazuje, że sami przy wsparciu kuratorów potrafią coś fajnego zrobić. Jako ciekawostkę powiem, że wychowankowie ośrodka kuratorskiego nr 1 w Kluczborku mieli cykliczne zajęcia - pod nadzorem instruktora - ze wspinaczki na ściance wspinaczkowej, paintball i treningi piłkarskie.

Ale to nie jest tak, że taki ośrodek powstał w Strzelcach Opolskich, bo tu jest więcej zdemoralizowanej młodzieży niż w innych miastach?

- Absolutnie nie. Jak już wcześniej powiedziałem, przy każdym sadzie rejonowym powinien taki ośrodek działać. Pełni bowiem też funkcję profilaktyczną. Ze swojego wieloletniego doświadczenia, w tym pracy przez kilka lat w ośrodku kuratorskim w Kluczborku, wiem, że niejeden nieletni dzięki temu, że otrzymał wsparcie ze strony kuratorów i wychowawców, bez problemów ukończył naukę, a i bardzo dobrze daje sobie radę w dorosłym życiu. Ci ludzie pozakładali firmy i jako byli wychowankowie utrzymują dalej kontakt z kuratorami. A my cieszymy się ich sukcesami.

Lepiej zapobiegać niż leczyć?

- Dokładnie: najpierw trzeba pomagać, a potem dopiero karać. Pracownicy ośrodków kuratorskich robią naprawdę „kawał dobrej roboty” i należą im się słowa uznania: to kadra wysoko kwalifikowanych specjalistów, pasjonatów, którzy skutecznie realizują misję niesienia wsparcia i pomocy podopiecznym oraz wzmacniania ich świadomości i odpowiedzialności za własne czyny, kształtując postawy zgodne z zasadami współżycia społecznego.

Czytaj wszystkie najważniejsze informacje z powiatu strzeleckiego. Kup aktualne e-wydanie "Strzelca Opolskiego"!

Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
zachmurzenie duże

Temperatura: 0°C Miasto: Strzelce Opolskie

Ciśnienie: 999 hPa
Wiatr: 18 km/h

Ostatnie komentarze
S Autor komentarza: SmokTreść komentarza: A nie prościej by było zrobić te auta z normalnymi wtyczkami, takimi jakie mają miliardy urządzeń elektrycznych na świecie, które można wetknąć do prawie każdego gniazdka?Data dodania komentarza: 21.01.2026, 08:20Źródło komentarza: Stacja ładowania pojazdów w Kolonowskiem wciąż nie działa. Kiedy ruszy? J Autor komentarza: czytelnikTreść komentarza: "Do sprawy wrócimy." I bardzo dobrze! Sprawa może mieć bowiem tzw. drugie dno.Data dodania komentarza: 17.01.2026, 11:26Źródło komentarza: Zmiany w SWiK. Prezes Marian Waloszyński odwołany G Autor komentarza: SkinnyTreść komentarza: "Prawnie nie mamy bowiem narzędzi, by zmusić aptekę do dyżuru (...)" - apteka może zaskarżyć radę powiatu, ale rada powiatu apteki zaskarżyć już nie może? Czy to coś w rodzaju "drogi jednokierunkowej"!? Apteka jest ustawowo zobowiązana do dyżurów! Kropka! W kwestii finansowej powinny być kontynuowane negocjacje, to oczywiste. Ale apteka to nie ważywniak z za rogu, który będzie sobie otwierać i zamykać wedle swojej woli. APTEKA TO INSTYTUCJA ISTOTNA DLA FUNKCJONOWANIA APARATU PAŃSTWOWEGO, JAK SYSTEMU GOSPODARCZEGO!!!Data dodania komentarza: 16.01.2026, 12:53Źródło komentarza: Apteczny impas w powiecie strzeleckim przełamany. Będą dyżury w nocy i święta I Autor komentarza: IwonaTreść komentarza: "Niedzielne popołudnie z kolęda" zorganizowało Koło Gospodyń Wiejskich "Sikorki" w Piotrówce, Stowarzyszenie Odnowy Wsi. Dziewczyny jak zwykle stanęły na wysokości zadania. Jesteście wielkie!Data dodania komentarza: 14.01.2026, 14:23Źródło komentarza: Doroczne kolędowanie z Faską. Publiczność dopisała S Autor komentarza: SmokTreść komentarza: Ja mam kilka pytań i uwag. Po pierwsze, od kiedy drogi mierzy się w metrach kwadratowych? 350 m2 przy szerokości drogi załóżmy 5 m daje 70 metrów długości. Odnoszę wrażenie, że chodziło tylko o spotęgowanie wrażenia ilości wyremontowanych dróg - 70 już tak dumnie nie brzmi. Drugie - wymiana oznakowania: z ulicy Opolskiej zniknęło bardzo dużo niepotrzebnych znaków, nie potrafię dokładnie skojarzyć kiedy się to stało, ale mam wrażenie, że już parę lat temu. Może pamiętacie ten las znaków, które często zasłaniały się nawzajem i który powodował, że trudno było wśród nich wyłowić te naprawdę istotne. To ruch w dobrym kierunku. Co istotne, w trakcie tych zmian zupełnie zlikwidowano zakaz zatrzymywania się i postoju, co kiedyś było jakimś utrudnieniem zwłaszcza dla mieszkańców i jak się okazuje, można spokojnie jeździć i bez tego zakazu - w ten zlikwidowano przepis nieżyciowy - tu moja pochwała. I w związku z tym mam pytanie i sugestię: ul. K. Miarki - tutaj do dziś stoją znaki zakazu zatrzymywania się na dodatek z tabliczką, że nie dotyczy mieszkańców. Czy ta ulica jest w jakiś sposób inna, że mieszkańcy mają tutaj jakieś specjalne prawa? Jaki jest sens tego zakazu? Moim zdaniem - do likwidacji. Kolejne znaki - osiedle Powstańców: zmieniono strefę 40km/h na strefę 30km/h - jak najbardziej słuszne posunięcie, jednak przy okazji zapomniano o znaku "droga z pierwszeństwem" na skrzyżowaniu z ul. Nową od strony ul. Opolskiej. Przed remontami stał, teraz go nie ma i wspomniane skrzyżowanie jest oznakowane źle. Mam nadzieję, że to tylko niedopatrzenie, a burmistrz i radni brakujący znak dostawią. Następna sprawa, związana z inwestycjami i przyszłością. Radni obcięli podatek drogowy od samochodów ciężarowych do minimalnej stawki wymaganej ustawą, przez co z budżetu tylko w tym roku ubędzie ok. 90 tys. zł. Chciałbym się dowiedzieć, w jaki sposób ten ubytek zostanie zrekompensowany i co gmina uzyska w zamian za niego? Nie usłyszeliśmy uzasadnienia dla tej decyzji, a pierwsze co na myśl przychodzi, to firma przewozowa jednego z naszych radnych, która na tej decyzji sporo zaoszczędzi. Może radni i burmistrz wytłumaczą mieszkańcom, o co chodziło z tym podatkiem i jak gmina na nim skorzysta i że nie jest to uchwała nakierowana na korzyść jednej z firm działających na naszym terenie. I kolejna rzecz - biblioteka. Została przeniesiona do kina, gdzie w okrojonym formacie ściska się do dziś. W ciasnych murach połowa dotychczasowego księgozbioru schowana jest w pudłach, ponieważ ograniczone miejsce nie pozwala na ich ekspozycję, a biblioteka działa na pół gwizdka stojąc przed wyborem, które książki wyeksponować na półkach, a które schować do piwnicy. Exodus biblioteki miał trwać rok. Burmistrz obiecywał to rok temu na grudniowej sesji Rady Miasta, a potem miała zostać przeniesiona do Domu Kultury do pomieszczeń po banku. Rok czasu minął, biblioteka nadal się ściska w kinie, a w Domu Kultury kolejna firma zajmuje pomieszczenia. Jeden z radnych na pytanie o bibliotekę mi się zwierzył, że i tak korzysta z niej mało ludzi. Rok temu nikt jednak takich argumentów nie podnosił - wtedy chodziło o poprawę dostępności itd, itp. Czy więc doświadczamy dwóch prawd, jednej dla grona decyzyjnego, a drugiej dla pospólstwa? Rok minął, stary budynek biblioteki stoi pusty, CUW, który miał tam być zainstalowany, ma się całkiem dobrze w szkole i czy nie można tak było od razu? A w planach inwestycyjnych o remoncie biblioteki jakoś nic nie słychać. Ile będzie kosztowało odmalowanie i odświeżenie tego budynku? Kilkadziesiąt tysięcy? Kilkanaście? Pewnie dużo mniej niż odpuszczone pieniądze z podatków za auta. Szanowni radni - rok temu zobowiązaliście burmistrza do utworzenia CUW w budynku biblioteki (Dębowa 13A). Burmistrz uchwały nie wykonał, bo CUW mieści się w podstawówce. Obiecał, że po roku tułaczka biblioteki zakończy się w Domu Kultury. Też nie wyszło. Wasza wiarygodność trochę na tym ucierpiała. Przy planie inwestycyjnym na ponad 7 mln naprawdę nie da się wysupłać z budżetu kilkunastu, kilkudziesięciu tysięcy na odnowienie Biblioteki? CUW niech już pozostanie w szkole, to zresztą była chyba najlepsza opcja od samego początku (szanowni radni, pamiętacie, jak rok temu prosiłem was, aby powstrzymać się z decyzją o przeniesieniu i przedyskutowaniu sprawy jeszcze raz?). Okazało się, że jednak było inne rozwiązanie, dało się inaczej i niepotrzebne były wszystkie zawirowania z biblioteką przez was zainicjowane. Niech więc CUW działa w szkole, a Biblioteka niech powróci do swojego budynku. No chyba, że faktycznie uważacie, że z biblioteki korzysta mało ludzi i szkoda na nią pieniędzy i zasobów, bo to przeżytek, ale jeśli tak, to czemu nie powiedzieliście tego rok temu? A może się mylę i źle was oceniam? I biblioteka jest dla was wartością, którą warto i trzeba pielęgnować? Przekonacie mnie?Data dodania komentarza: 13.01.2026, 19:16Źródło komentarza: Od dróg po rewitalizację centrum. Rok zmian w gminie Zawadzkie F Autor komentarza: ?Treść komentarza: A ja się pytam, gdzie byli rodzice tego pana? A do tego się pytam, czy policja nie ma innych rzeczy do roboty?Data dodania komentarza: 10.01.2026, 20:23Źródło komentarza: Niebezpiecznie w strzeleckim parku. 61-latek jeździł na łyżwach po stawie
Reklama
Reklama