Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
niedziela, 15 marca 2026 02:45
Reklama Żabka

Ważna inwestycja na Górze św. Anny. Schody "Ave Maryja" odzyskały dawny blask

Schody "Ave Maryja" w sanktuarium na Górze św. Anny odzyskały dawny blask. Właśnie zakończono ich remont i ddano do użytku. Inwestycję pilotowała Fundacja "Sanktuarium Góry Świętej Anny".
Ważna inwestycja na Górze św. Anny. Schody "Ave Maryja" odzyskały dawny blask
Schody "Ave Maryja" w sanktuarium na Górze św. Anny odzyskały dawny blask

Autor: Bogumił Siewruk

Schody "Ave Maryja" w sanktuarium na Górze św. Anny odzyskały dawny blask

Schody "Ave Maryja" prowadzą od drogi wiodącej do groty na rajski plac, który jest głównym miejscem spotkań pielgrzymkowych. Jak wskazuje Helmut Paisdzior, prezes Fundacji "Sanktuarium Góry Świętej Anny", wymagały one pilnego remontu. - Schody były już w bardzo złym stanie technicznym, a korzystanie z nich wręcz zagrażało bezpieczeństwu ludzi, którzy odwiedzają Górę św. Anny, oraz pielgrzymów - mówi Helmut Paisdzior.

Fundacja od dłuższego czasu planowała odnowę schodów i dysponowała dokumentacją techniczną. Z powodu m.in. wysokich kosztów i brakujących środków nie udało się wcześniej zrealizować inwestycji. 

- Bardzo długo szukaliśmy też wykonawcy, który podjąłby się tak dużego i trudnego, ponieważ schody są budowlą trójbiegową, zadania - dodaje prezes Fundacji "Sanktuarium Góry Świętej Anny". - Aż wreszcie udało się, a wykonawcą została firma Adamietz ze Strzelec Opolskich. 

Remont trwał od maja do października tego roku.

- W trakcie nie zabrakło różnych trudności, wielu ustaleń z projektantem czy rozmów z wojewódzkimi konserwatorami zabytków, ale ostatecznie wszystko zakończyło się sukcesem - mówi z zadowoleniem Helmut Paisdzior. - Bardzo zależało nam, żeby przywrócić schodom dawny blask i sprawić, żeby były bezpieczne oraz służyły następnym pokoleniom, więc jesteśmy ogromnie usatysfakcjonowani z przeprowadzonej inwestycji. Chcemy serdecznie podziękować wykonawcy, czyli firmie Adamietz, na czele z założycielem i prezesem grupy Rajmundem Adamtzem, za zrealizowanie zadania oraz nieocenioną pomoc, sponsorom, w tym m.in. Cementowni Górażdże, która podarowała nam beton, i firmie Transkom z Jaryszowa, która była sponsorem kruszywa, a także wszystkim darczyńcom i ludziom o dobrych sercach, dzięki którym możemy tworzyć takie wspaniałe dzieła.

Jak podaje Andrzej Balcerek, przewodniczący rady Fundacji "Sanktuarium Góry Świętej Anny", inwestycja kosztowała około 700 tys. zł.

- Funkcjonujemy już od ponad 25 lat i systematycznie odnawiamy budynki, budowle oraz zabytki, które mieszczą się na terenie sanktuarium na Górze św. Anny - przypomina Andrzej Balcerek i wylicza, że siłami fundacji odrestaurowano m.in. kaplice kalwaryjskie, główny plac przed wejściem do bazyliki czy fasadę bazyliki.

W sumie na renowacje w annogórskim sanktuarium fundacja przeznaczyła kilka milionów złotych.

- Dzięki tej fundacji można wiele rzeczy realizować i rozwijać - podkreśla o. Jonasz Pyka, gwardian klasztoru oraz kustosz sanktuarium na Górze św. Anny. - Kościoły, klasztory, wielkie sanktuaria, bazyliki, katedry, już historycznie, powstawały dzięki ludziom świeckim, którzy to fundowali. Oddajemy wielki pokłon ludziom dobrej woli, że są i darzą nas wsparciem. Dzięki temu ktokolwiek z naszego kraju, a nawet spoza niego przyjeżdża na Górę św. Anny czy chodzi przez kalwarię może podziwiać, że jest u nas pięknie.

Oddanie do użytku świeżo wyremontowanych schodów "Ave Maryja" miało miejsce w poniedziałek, 25 listopada. W wydarzeniu wzięli udział członkowie fundacji. Poza otwarciem odbyło się nabożeństwo w bazylice, obrady, a także wspólne spotkanie.

Czytaj wszystkie najważniejsze informacje z powiatu strzeleckiego. Kup aktualne e-wydanie "Strzelca Opolskiego"!


Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Komentarze

ReklamaHeimat
Reklama
Reklama
ReklamaMaxima 2
Reklama
ReklamaHospicjum2022
Reklama
Reklama
zachmurzenie duże

Temperatura: 8°C Miasto: Strzelce Opolskie

Ciśnienie: 1005 hPa
Wiatr: 17 km/h

Ostatnie komentarze
J Autor komentarza: JanTreść komentarza: Pani Patrycjo Leszczyk-Gołąbek na zdjęciu to akcja w kolonowskim w dzielnicy Fosowskie.Data dodania komentarza: 11.03.2026, 07:30Źródło komentarza: Pożar trawy w Kolonowskiem. Strażacy apelują J Autor komentarza: MieszkaniecTreść komentarza: Dziesięć lat wyczekiwania chyba się spełnią.Data dodania komentarza: 10.03.2026, 06:41Źródło komentarza: Ulica Arki Bożka wreszcie z chodnikiem. Będzie jasno, równo i bezpiecznie J Autor komentarza: Jarząbek WacławawTreść komentarza: A może należałoby poprosić o stanowisko głównego udziałowca spółki? Zastanawiające jest jego milczenie...Data dodania komentarza: 5.03.2026, 16:40Źródło komentarza: Karuzela kadrowa w SWiK trwa. "To nie idzie w dobrym kierunku" G Autor komentarza: SkinnyTreść komentarza: W Zawadzkiem nie ma ulicy Jemielnickiej. Przynajmniej jeszcze o takowej nie szłyszałem. Obok byłego budowlańca oprócz DK 901, czyli ul. Opolskiej mamy jeszcze ulicę Szpitalną (droga osiedlowa) oraz ulicę Lubliniecką. To pewnie o tą ostatnią się tutaj rozchodzi?Data dodania komentarza: 24.02.2026, 15:22Źródło komentarza: Doświetlą przejścia dla pieszych w Zawadzkiem i Szczepanku. Będzie bezpieczniej J Autor komentarza: WacławTreść komentarza: "Przestańcie płakać nad utraconymi cnotami i kilkoma pomordowanymi we wsi Śląska." Tym stwierdzeniem się przebierańcu ujawniłeś. Kto dał ci prawo relatywizowania krzywd? Nie wstyd ci tzw. ślunzoku? Ponadto cofnij się edukacyjnie do początków szkoły podstawowej z lat słusznie minionych jeżeli chodzi o znajomość historii i nadal gloryfikuj Armię Czerwoną.Data dodania komentarza: 19.02.2026, 18:21Źródło komentarza: Historia szeptana, która wraca. Tragedia Górnośląska w powiecie strzeleckim D Autor komentarza: ślunzokTreść komentarza: Co do "Tragedii Górnośląskiej".... Jestem ślązakiem, ale uważam, ze nie ma co tak bardzo płakać nad tamtymi wydarzeniami. Dlaczego ? Bo co robiły oddziały niemieckie w Babim Jarze ? , czy gdziekolwiek na terenach wschodnich ? To Niemcy wrzucali noworodki do płonących stodół, to NIemcy strzelali do ludności cywilnej klęczącej nad dołami. Armia Czerwona mściła się , jak każdy z nas w okresie wojny, gdyby mógł się mścił ! Kobiety płaczą, że były gwałcone , a kiedy stawiały opór były zabijane ? Straszne ! Co mogłyby powiedzieć dzieci wrzucane do ognia na wschodzie ? One nie miały wyboru.... Dla mnie " tragedia górnośląska" to małostka w porównaniu z tym, co NIemcy robili na wschodzie. Nie wiem, czy ich potępiać, czy nie. To była wojna i ich agresja była odpowiedzią na swój ból. Ślązaków i tak potraktowano łagodnie. Mogli ruscy całe wsieod razu palić. Nikt z Niemców nie wiedział co się działo na wschodzie ? Sobibór, Bełżec, Trblinka ? Przestańcie płakać nad utraconymi cnotami i kilkoma pomordowanymi we wsi Śląska.Data dodania komentarza: 18.02.2026, 21:52Źródło komentarza: Historia szeptana, która wraca. Tragedia Górnośląska w powiecie strzeleckim
Reklama