Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
wtorek, 28 lipca 2026 07:51
Reklama

90. urodziny Richarda Urbana z Jemielnicy. Jubilat miał piękny benefis

Richard Urban z Jemielnicy to jeden z członków założycieli struktur mniejszości niemieckiej. To również autor historycznego transparentu z Krzyżowej. W tym roku świętował 90. urodziny. Uroczystość mu poświęcona odbyła się w Centrum Dokumentacyjno-Wystawienniczym Niemców w Opolu.
90. urodziny Richarda Urbana z Jemielnicy. Jubilat miał piękny benefis

W benefisie, który poprowadziła Ewa Stolz, uczestniczyli liderzy mniejszości z Rafałem Bartkiem i Bernardem Gaidą na czele. A także Zuzanna Donath-Kasiura, wicemarszałkini województwa opolskiego. Gratulacje i wyrazy uznania solenizantowi złożył konsul Niemiec w Opolu Peter Herr. Laudację na cześć jubilata wygłosił Krzysztof Wysdak.

Wspólny niemiecki śpiew w Jemielnicy

- Nasz jubilat jest zwykłym, normalnym mieszkańcem śląskiej wsi. Ale dzięki swojej determinacji, umiłowaniu kultury, tego wszystkiego, co dostał po przodkach, jest jedną z bardzo ważnych postaci w procesie otwierania się regionu na mniejszość niemiecką. Rozpoczynał od organizowania wspólnego niemieckiego śpiewu w swojej restauracji – powiedział laudator. 

– U niego w Jemielnicy miało miejsce pierwsze spotkanie przedstawicieli Bundestagu z rodzącym się wtedy ruchem mniejszości niemieckiej. Jest bardzo zaangażowany zarówno w sprawy kościelne, jak i kulturalne. Przepięknie odnowił pomnik poległych w Jemielnicy. Richard Urban potrafi każdego zaangażować w rzeczy dobre. Jest to człowiek wielu talentów. Aktywny świadek czasu, który spotyka się z dziećmi z przedszkoli i szkół. A dzięki wojemu zdecydowaniu i wierności zasadom ma spore uznanie także strony polskiej – powiedział Krzysztof Wysdak.

Uczestnicy spotkania mogli przypomnieć sobie życie i dorobek solenizanta z zaprezentowanych filmów o nim.

Urodzony w 1934 roku w Jemielnicy w niemieckiej i zdecydowanie niemieckojęzycznej  rodzinie (jako dziecko nie rozumiał gwary śląskiej). Miał pięć sióstr i brata. W 1945 roku po przejściu frontu mama i część rodziny zostali wywiezieni do obozu w Błotnicy Strzeleckiej. Richard z bratem uciekli z transportu. Jesienią mama wróciła do domu.

W latach 50. otrzymał od rodziców lokal gastronomiczny w Jemielnicy. Z czasem stał się znany jako „Eka an der Ecke”. Od 1988 roku odbywały się tam spotkania ze śpiewem i rozmowami po niemiecku. Pan Richard przygotowywał okolicznościowe śpiewniki. Po spotkaniu z Johannem Krollem w Gogolinie pan Richard zaangażował się w zbieranie podpisów pod listami poparcia rejestracji organizacji MN.

Historyczny transparent z Krzyżowej

Na odprawioną 12 listopada 1989 Mszę Pojednania w Krzyżowej z udziałem Helmuta Kohla i Tadeusza Mazowieckiego Richard Urban przywiózł historyczny transparent z napisem: „Helmut, Du bist auch unser Kanzler!”. Dwa dni później był w gronie 12 liderów MN, z którymi Helmut Kohl spotkał się w Warszawie. Został członkiem pierwszego zarządu TSKN (po jego rejestracji w lutym 1990).

- Najpierw spotkałem się z transparentem, który pana Urbana rozsławił, w Krzyżowej – wspomina Bernard Gaida. – Dużo później dowiedziałem się, kto jest jego autorem i jak transparent powstawał. Ale Urbanów z Jemielnicy poznałem w pewnym sensie wcześniej. Na ich restauracji pojawił się pierwszy w okolicy napis w języku niemieckim. Jeździliśmy w niedzielę po południu, by ten napis – w ówczesnej polskiej rzeczywistości niezwykły – zobaczyć. Mogą to zrozumieć tylko ci, co pamiętają czasy pełnego zakazu języka niemieckiego w przestrzeni publicznej. Później, kiedy wszystko – działalność mniejszości – się zaczęła, poznałem pana Urbana lepiej, ale wciąż jest dla mnie człowiekiem fascynującym i nie do końca poznanym.

Wzór do naśladowania

Richard Urban w rozmowie z Ewą Stolz opowiedział się bardzo mocno za używaniem dzisiaj – w demokratycznej Polsce – języka niemieckiego przez członków mniejszości. Ubolewał, że wielu z nich z tej możliwości nie korzysta. I zapomina swój język ojczysty. Nie mówi w domu po niemiecku nie modli się w tym języku itd. Nagrodzono go brawami. – Przecież – mówiąc po niemiecku – nie robimy nic złego, nie występujemy przeciw komukolwiek. Chcemy żyć w zgodzie z naszymi polskimi sąsiadami – podkreślił.

Zuzanna Donath-Kasiura i Rafał Bartek wręczyli panu Urbanowi odznaczenie „Za Zasługi dla Województwa Opolskiego”.

Wicemarszałkini województwa podkreśliła, że mniejszość niemiecka może dziś w Polsce mówić po niemiecku, ma swoje instytucje, twórców i dzieła sztuki. Z tej perspektywy wskazała na Richarda Urbana jako na człowieka, który przyczynił się do tego, bo przez wszystkie lata swego długiego życia był wierny swojej mowie ojczystej, niemieckiej kulturze, swojej tożsamości i wierze.

- Tacy ludzie jak on są postaciami szczególnymi i są dla nas przykładem – powiedziała.

Podczas spotkania wystąpił chór DFK w Toszku „Con Colore” pod dyrekcją Kariny Kupczyk oraz „Oder Blass Band” z DFK Krakowice – Żywocice (dyrygował Andrzej Namysło). Spotkanie zakończyło się wspólnym śpiewaniem ulubionych piosenek jubilata.


Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama Heimat
Reklama
Reklama
Reklama Maxima 2
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Ostatnie komentarze
J Autor komentarza: Jan Treść komentarza: Zawadzki policyjny show. Data dodania komentarza: 14.07.2026, 15:07 Źródło komentarza: Szczęśliwy finał poszukiwań 23-letniej kobiety z Zawadzkiego G Autor komentarza: Skinny Treść komentarza: Dość niejasny ten artykuł... Wyszła z domu za piętnaście druga po południu, a o drugiej zgłoszono jej zaginięcie i rozpoczęto poszukiwania? Czy czegoś tu nie doczytałem? Data dodania komentarza: 14.07.2026, 13:53 Źródło komentarza: Szczęśliwy finał poszukiwań 23-letniej kobiety z Zawadzkiego J Autor komentarza: Mieszkaniec Treść komentarza: Dostęp do Małej Panwi wystarczy nam. Data dodania komentarza: 8.07.2026, 22:39 Źródło komentarza: Moc atrakcji na wakacje w gminie Kolonowskie. Co znalazło się w programie? A Autor komentarza: Goroll Treść komentarza: Najlepiej pisać komentarze podczas pracy .Czy Smok twój przełożony wie ze wykorzystując czas pracy udzielasz się na forach . Piszesz o marnotrawstwie a sam nie jesteś w porzadku . W Kolonowkiem wiemy kim jesteś . Data dodania komentarza: 8.07.2026, 17:39 Źródło komentarza: Zarośnięta rzeka i rowy w gminie Kolonowskie. Jest plan na rozwiązanie problemu J Autor komentarza: Jowita Treść komentarza: Panie Starosto Gaida a czy ma Pan tyle odwagi żeby przedstawić opinii publicznej jak w strzeleckim szpitalu wygląda rachunek kosztów a zwłaszcza poziom wynagrodzeń lekarzy (np. na wykresie). Kluczowe się również wydaje pytanie czy po doniesieniach medialnych z całej polski o patologiach w służbie zdrowa, w strzeleckim szpitalu była przeprowadzona rewizja finansowa ze strony starostwa jako właściciela szpitala? Jeśli tak to co z niej wyszło? Jeśli nie to dlaczego? Strzelecki szpital ma 42 mln długu, ten rok zamknie deficytem więc Panie Gajda czas stanąć przed mieszkańcami i odpowiedzieć na zadane pytanie. Panie Starosto zawsze może sobie Pan wziąć do pomocy Pana Romana Kolka z Jemielnicy (nie gdyś wicemarszałka województwa - na całe szczęście już nim jest) który zawsze uśmiech od ucha do ucha i jasno twierdził że służba zdrowia potrzebuje tylko forsy forsy i forsy a teraz wiemy na co te pieniądze idą. Może Romanie skomentuje to Pan a nie tylko uściski dłonie. Panie Starosto zero złotych na szpital z kasy powiatu!!! Najpierw się doi strzelecki szpital z pieniędzy, tylko podwyżki i podwyżki a potem personel szpitala obawia się konsolidacji. A co wy w tym szpitalu myślicie że podatnicy mają więcej dać żeby wyście mieli? To jest taka patologia że się w głowie nie mieści. Data dodania komentarza: 8.07.2026, 12:06 Źródło komentarza: 42 mln zł długu. Trwa spór o przyszłość strzeleckiego szpitala S Autor komentarza: Smok Treść komentarza: A w tym samym numerze w Strzelcach Op. piszą, że poziom wody gruntowej spadł o 7,5 metra. I trudno jakoś ludziom połączyć fakty, najlepiej zapewnić, najlepiej na stronie głównej - "WODY NIE ZABRAKNIE". Wody będzie brakować, bo jest jej coraz mniej, staw w Jemielnicy wyschnięty, w Gąsiorowicach wyschnięty, na Małej Panwi kajakami już się nie da, bo mało wody, ale gdy bobry za darmo odtwarzają nam retencję wody, to wtedy stają się pasożytami. Ludzie, opamiętajcie się, my nie szanujemy wody, za kilka, kilkanaście lat będziemy za nią płakać. Powinniśmy zrobić wszystko, by jak najwięcej jej zachować, na łąkach, w lasach, bagnach, mokradłach, by nie pozwolić jej spływać do rzek i morza. Przekopanie rowów na łąkach od razu spowoduje jej odpływ i dalsze obniżenie jej poziomu w gruncie. Bobry robią świetną robotę zatrzymując ją na miejscu, a my wylewamy ją często bezsensownie na głupie zachcianki, jak np. właśnie w Kolonowskiem naprzeciwko kościoła, gdzie dzień w dzień jakiś mieszkaniec podlewa trawkę przy drodze, bo musi przecież mieć wokół domu zielono. To czyste marnowanie tej wody stojące w czystej kontrze do coraz powszechniej się pojawiających sygnałów, że wody mamy za mało i jest jej coraz mniej. Najprościej bobry przegonić, wodę z łąk spuścić, a wodą w kranach niech się przejmują władze, w końcu one od tego są, czy nie tak? To wygodne podejście tylko, że krótkowzroczne i bardzo egoistyczne. Data dodania komentarza: 8.07.2026, 08:47 Źródło komentarza: Zarośnięta rzeka i rowy w gminie Kolonowskie. Jest plan na rozwiązanie problemu
Reklama