Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
sobota, 7 listopada 2026 06:09
Reklama

Pijany 47-latek jechał hulajnogą elektryczną. Dostał 2,5 tys. zł mandatu

Trzeźwość obowiązuje wszystkich kierujących. Zapomniał o tym mieszkaniec gminy Zawadzkie, który pod wpływem alkoholu postanowił pojechać hulajnogą elektryczną do sklepu. Mężczyzna "wydmuchał" blisko 2 promile. Konsekwencja nieodpowiedzialnego zachowania to mandant w wysokości 2,5 tys. zł.
Pijany 47-latek jechał hulajnogą elektryczną. Dostał 2,5 tys. zł mandatu
Pijany postanowił pojechać hulajnogą elektryczną do sklepu. Zatrzymała go policja i dostał 2,5 tys. zł mandatu

Autor: fot. freepik.com / zdjęcie ilustracyjne

Policjanci strzeleckiej drogówki w czasie patrolu w Zawadzkiem zauważyli kierującego hulajnogą elektryczną, którego tor i sposób jazdy wskazywały, że może być nietrzeźwy. - Mężczyzna miał wyraźne problemy z utrzymaniem równowagi - mówi mł. asp. Dorota Janać z Komendy Powiatowej Policji w Strzelcach Opolskich. - Gdy mundurowi zatrzymali go do kontroli, od razu wyczuli od niego silną woń alkoholu.

Mieszkaniec gminy Zawadzkie został przebadany alkomatem. Okazało się, że prowadzi hulajnogę, mając w organizmie prawie 2 promile.

- 47-latek w takim stanie wybrał się do sklepu. Chciał szybko dotrzeć do celu, dlatego postanowił pojechać hulajnogą elektryczną - opisuje Dorota Janać. - Mężczyzna zapomniał jednak, że kompletnie zignorował przepisy, a przejażdżka ostatecznie sporo go kosztowała. Za jazdę hulajnogą elektryczną w stanie nietrzeźwości został ukarany mandatem w wysokości 2,5 tys. zł.

Policja apeluje o trzeźwość, rozwagę, a także stosowanie się do przepisów obowiązujących na drodze.

- Przypominamy, że za jazdę hulajnogą elektryczną po użyciu alkoholu (od 0,2 promila do 0,5 promila) grozi mandat karny w wysokości 1 tys. zł, natomiast za jazdę hulajnogą w stanie nietrzeźwości (powyżej 0,5 promila) wysokość mandatu wzrasta do 2,5 tys. zł - mówi Dorota Janać. - Przypominamy również, że użytkownik hulajnogi elektrycznej może korzystać z chodnika tylko w przypadku, gdy nie ma wydzielonej drogi dla rowerów, a dopuszczalna prędkość na jezdni nie jest większa niż 30 km/h. Trzeba jednak mieć na uwadze, żeby jechać z prędkością zbliżoną do pieszego, zachować szczególną ostrożność oraz ustępować pieszemu pierwszeństwa. Nie zapominajmy też, że zabronione jest przewożenie na hulajnodze elektrycznej innych osób, zwierząt i przedmiotów.

Czytaj wszystkie najważniejsze informacje z powiatu strzeleckiego. Kup aktualne e-wydanie "Strzelca Opolskiego"!

Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama Heimat
Reklama WFOŚ
Reklama
Reklama Maxima 2
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Ostatnie komentarze
J Autor komentarza: Mieszkaniec Treść komentarza: Szkoda, że autor artykułu w tytule i treści skrócił grupę uczestników tylko do Kolonowskiego. Wyprawa 'śladami solnej historii' połączyła przecież seniorów z całej gminy: Staniszcz, Spóroka, Fosowskiego i Kolonowskiego. To ważne, by doceniać zaangażowanie wszystkich mieszkańców, bo sukces tej udanej wycieczki jest ich wspólnym dziełem.” Data dodania komentarza: 25.10.2026, 07:16 Źródło komentarza: Emeryci i Renciści z Kolonowskiego ruszyli śladami solnej historii G Autor komentarza: Skinny Treść komentarza: Brawa dla pana Przemka! Dzięki za poświęcenie i wkład w odnalezieniu tego człowieka. Data dodania komentarza: 21.10.2026, 13:18 Źródło komentarza: Liczyła się każda minuta. Dzielnicowy odnalazł mężczyznę w kryzysie S Autor komentarza: Smok Treść komentarza: To było zapewne „na chwilę”. On „tylko”. Pewnie włączył jeszcze światła awaryjne, bo wielu kierowców uważa, że żółte miganie daje im dodatkowe przywileje. Bo przecież musi do sklepu, do paczkomatu, wyładować towar – powód zawsze się znajdzie. I nagle, w ich mniemaniu, zakaz jazdy po chodniku przestaje obowiązywać, przepisowe 1,5 metra dla pieszych staje się zbędne, a pojazdy powyżej 3,5 tony magicznie zyskują prawo wjazdu na infrastrukturę dla pieszych. Najbardziej jednak boli fakt, że policja regularnie mija takich kierowców i kompletnie nie reaguje. To nic, że ktoś tarasuje chodnik, blokuje przejazd albo nadużywa świateł awaryjnych. Taka bierność służb tylko potęguje społeczne przyzwolenie na drogowe bezprawie. Co więcej, gdy ktoś odważy się zwrócić uwagę na auto zaparkowane na chodniku, natychmiast zostaje uznany za awanturnika i wywrotowca. W końcu „aż tak bardzo nie blokuje”, „przejść się da”, a poza tym „w tym miejscu i tak mało kto chodzi”, więc o co ten cały hałas? Dlaczego policja nie reaguje na takie zachowania z własnej inicjatywy? Dlaczego czeka wyłącznie na oficjalne zgłoszenia? Czy jej obowiązkiem nie powinno być piętnowanie wykroczeń bezpośrednio na gorącym uczynku – i to nie tylko poprzez stanie z „suszarką” na zakrętach? W całym tym artykule jedno zdanie uderza najmocniej: „cofający autem na chodniku”. Ludzie, w jakim świecie my żyjemy? Samochód jadący po chodniku? Czy to naprawdę stało się już normą? Data dodania komentarza: 9.10.2026, 19:23 Źródło komentarza: Śmiertelne potrącenie w Strzelcach Opolskich. Nie żyje kobieta J Autor komentarza: Jan Treść komentarza: Uwaga mieszkańcy! Jeśli przejeżdżaliście przez Zawadzkie i tam wygraliście, musicie natychmiast się przeprowadzić, bo redakcja już zdecydowała, czyim milionerem jesteście. Logika poziomu: 'zjadłem zapiekankę w Krakowie, więc jestem Krakusem'. Data dodania komentarza: 4.10.2026, 12:53 Źródło komentarza: Zawadzkie zyskało milionera. Wygrał pieniądze w loterii EuroJackpot L Autor komentarza: Polak Treść komentarza: Wielki szacunek dla naszych chłopaków za robotę, a dla tego kapusia gigantyczny wstyd! Do łopaty albo do rzucenia grosza na zbiórce go nie było, ale do pisania donosów pierwszy. Typowy polaczek, sam nic nie zrobi, a drugiemu zepsuje. Żyj teraz z tą świadomością, że cała wieś tobą gardzi. 😡 Data dodania komentarza: 29.09.2026, 17:44 Źródło komentarza: Odbudowali kapliczkę w czynie społecznym. Zatrzymał ich donos i nadzór budowlany J Autor komentarza: Jan Treść komentarza: Choć intencje mieszkańców były szlachetne, to budowanie czegokolwiek w pasie drogowym, bez planów, pozwoleń i jasnej własności gruntu, było ogromną lekkomyślnością. Gdyby w niedokończoną ścianę znów uderzyło auto albo konstrukcja zawaliła się na pieszego, winnych do odpowiedzialności by nie było. Prawo jest prawem i musi być przestrzegane, nawet przy odbudowie świętości.” Data dodania komentarza: 29.09.2026, 06:58 Źródło komentarza: Odbudowali kapliczkę w czynie społecznym. Zatrzymał ich donos i nadzór budowlany
Reklama