Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
niedziela, 20 września 2026 17:54
ReklamaFilplast

Tym pątnikom pogoda niestraszna. W deszczu i wietrze dotarli na Górę św. Anny

13 września z Żędowic ruszyła 138. piesza pielgrzymka na Górę św. Anny. Celem pątników jest odpust Podwyższenia Krzyża Świętego.
Tym pątnikom pogoda niestraszna. W deszczu i wietrze dotarli na Górę św. Anny
Nie była im straszna pogoda. Z wiarą i siłą wyruszyli w drogę

Autor: Żędowice

Pątnikom z Żędowic pogoda niestraszna

Nawet nieprzyjazne warunki atmosferyczne nie pokrzyżowały planów pątnikom. Żędowiczanie zawsze rozpoczynają pielgrzymkę w piątek rano mszą w kościele. W tym roku wymarsz nastąpił po godzinie 7.00. - Szło się bardzo dobrze, bo asfalt nie parzył - mówi jedna z uczestniczek pielgrzymki. - Była mżawka, zdarzały się silne podmuchy wiatru i taka pogoda mogła nie zachęcać, ale jeśli ktoś ma wiarę, to nawet w takich warunkach jest w stanie iść. Tym bardziej, że ludzie chodzili w gorszych warunkach i okolicznościach, choćby podczas wojny.

W pielgrzymce tym razem uczestniczyło pięćdziesiąt osób. Trasa liczyła 35 kilometrów, a pątnikom pokonanie jej zajęło ponad 9 godzin.

Ponadto wędrówka ta ma swoje tradycje. Pielgrzymi zabierają ze sobą kijki, którymi wspierają się podczas marszu. Są one zakończone metalową blaszką, a jak się taką „kryczką” uderzy o podłoże, wydaje dźwięk. A osoby, które po raz pierwszy idą z pielgrzymką, muszą przejść dodatkowe kilometry, okrążając wszystkie napotkane po drodze krzyże. W tym czasie pozostała część pielgrzymki modli się i śpiewa.

Po dotarciu na Górę Św. Anny żędowiczanie biorą udział w obchodach kalwaryjskich i w niedzielę piechotą wracają do domu. W drodze powrotnej dołączyło do nich około dziesięciu osób. Nie zabrakło także tradycyjnych przystanków na regenerację.

- W niedzielę była super pogoda do wędrowania. Wyszło słoneczko i było ciepło - opowiada Kamil Żyłka o drodze powrotej. - Tradycyjnie był postój w parku w Strzelcach, a następnie w kościele w Szczepanku, gdzie jest chwila modlitwy. Tam też mieszkańcy przygotowali dla nas słodki poczęstunek, miło nas ugaszczając. Potem w Jemielnicy w Sanktuarium św. Józefa czekał na nas ksiądz wikary. Była modlitwa i opfergang.

Po drodze pątnicy zatrzymali się również w Barucie, gdzie jedna z zaprzyjaźnionych rodzin ugościła ich ciepłą herbatą. Wchodząc około 22.00 do swej wsi, pielgrzymi zapalili świece i idą pod kościół, gdzie czekają na nich mieszkańcy Żędowic.

Czytaj wszystkie najważniejsze informacje z powiatu strzeleckiego. Kup aktualne e-wydanie "Strzelca Opolskiego"!

Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama Heimat
Reklama
Reklama
Reklama Maxima 2
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Ostatnie komentarze
J Autor komentarza: jestem ze wsi Treść komentarza: Przecież to od ostatnich wyborów księstwo a nie gmina. Monowładza, ignorowanie zapytań radnych, przekonanie o własnej nieomylności. Do tego zgłoszenia w aplikacji, którą rządzący sami wprowadzili w życie są ignorowane, zostają bez odpowiedzi lub z opryskliwą odpowiedzią z stylu "to nie pilna sprawa". Ludzie tam na górze! My obywatele jesteśmy waszymi pracodawcami. Nie zapominajcie o tym! Data dodania komentarza: 16.09.2026, 10:00 Źródło komentarza: Radiowóz niezgody w Strzelcach Opolskich. Wielka kłótnia o pieniądze J Autor komentarza: Mieszkaniec Treść komentarza: Panie Redaktorze Gasz zanim opublikuje się artykuł, warto najpierw sprawdzić podstawowe fakty. W Staniszczach Wielkich od około 20 lat nie ma szkoły podstawowej. To nie jest drobny szczegół, ale podstawowa informacja dotycząca miejscowości i jej mieszkańców. Dlatego trudno zrozumieć, skąd w artykule pojawia się informacja sugerująca, że szkoła podstawowa nadal tam funkcjonuje. Czy autor artykułu w ogóle sprawdził, jak wygląda rzeczywista sytuacja w Staniszczach Wielkich? Dziennikarstwo powinno opierać się na faktach, a nie na powielaniu niezweryfikowanych informacji. Proszę o wyjaśnienie tej kwestii i sprostowanie błędnej informacji. Data dodania komentarza: 10.09.2026, 13:04 Źródło komentarza: 728 uczniów rozpoczęło edukację w powiecie strzeleckim J Autor komentarza: Jarząbek Wacław Treść komentarza: Coś mi się wydaje, że to , mimo wszystko, nie jemielnicki rolnik jest głównym sprawcą niedoboru wody w stawach. Główny winowajca nadal pozostaje nieznany. Temat powinien być nagłaśniany a kwestia zanikania wody dogłębnie zbadana. Są przecież od tego stosowne instytucje utrzymywane z naszych podatków. Wędkarzowi, mimo wszystko, gratuluję dociekliwości. Data dodania komentarza: 7.09.2026, 16:41 Źródło komentarza: Odkryto przyczynę wysychania stawu w Jemielnicy. Czy woda wróci? G Autor komentarza: Skinny Treść komentarza: Naprawdę śmierdzący problem! Jest to jakaś usterka? Nie ma to wpływu na zdrowie mieszkańców? Autor pisze, że zimą jest lepiej... Jest to wieloletni temat? Dlaczego dopiero teraz władze zajmują się tą absurdalną sytuacją? Data dodania komentarza: 28.08.2026, 08:11 Źródło komentarza: Utrata walczy ze śmierdzącym problemem. "Nie da się otworzyć okna" J Autor komentarza: Jan Treść komentarza: Wielkie brawa dla mundurowych z Zawadzkiego za błyskawiczną reanimację i uratowanie życia tego człowieka! Małe sprostowanie dla autorki artykułu – w Kolonowskiem nie ma już dworca, a jedynie przystanek kolejowy i niszczejące pozostałości po dawnej stacji. Warto dbać o precyzję, nawet jeśli w obliczu takiego dramatu najważniejsze jest to, że pomoc dotarła na czas." Data dodania komentarza: 13.08.2026, 14:41 Źródło komentarza: Leżał nieprzytomny przy dworcu. Policjanci z Zawadzkiego uratowali mu życie J Autor komentarza: Alojz Treść komentarza: Ta łódka to jest im potrzebna jak umarłemu kadzidło. Na Małej Panwi tego nawet nie da sie zwodować. No tak ale to kolejna zabawka G.H. Tak samo jak quad. Kupione, żeby duże dziecko miało zabawkę Data dodania komentarza: 29.07.2026, 07:44 Źródło komentarza: Zabawa połączona z nauką bezpieczeństwa - ta impreza wróciła po latach
Reklama