Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
niedziela, 15 marca 2026 04:13
Reklama Żabka

Opieka nad dzieckiem a alkohol. Jakie konsekwencje mogą czekać rodziców?

Niedawno pijany ojciec zabrał na spływ kajakowy na rzece Mała Panew swojego niespełna 3-letniego syna. W pewnym momencie kajak wywrócił się i  wpadli do wody. Obaj nie mieli też kapoków. Przypadków rodziców, którzy po spożyciu alkoholu narazili dzieci na niebezpieczeństwo, było w powiecie strzeleckim więcej. Jakie konsekwencje mogą czekać na nieodpowiedzialne matki oraz ojców?
Opieka nad dzieckiem a alkohol. Jakie konsekwencje mogą czekać rodziców?
Opieka nad dzieckiem a alkohol. Jakie konsekwencje mogą czekać rodziców?

Autor: fot. pixabay.com / zdjęcie ilustracyjne

Brak wyobraźni rodziców może doprowadzić do tragedii

 - Spożywanie alkoholu przez rodziców opiekujących się dziećmi może mieć poważne konsekwencje prawne - podkreśla mł. asp. Dorota Janać, oficer prasowy Komendy Powiatowej Policji w Strzelcach Opolskich. - Nietrzeźwi rodzice, narażając zdrowie i życie dziecka na niebezpieczeństwo, podlegają karze do pięciu lat pozbawienia wolności.  

Policjantka dodaje, że każda sprawa jest rozpatrywana indywidualnie.

 - Wszystko zależy od skali niebezpieczeństwa, na jakie rodzic naraził swoje dziecko - tłumaczy.- Pod uwagę brane jest również to, czy w przeszłości zdarzyły się podobne sytuacje, lub, czy w domu dochodziło do przemocy bądź demoralizacji. 

Jakie kroki podejmują funkcjonariusze skierowani na interwencje, gdzie rodzic sprawuje opiekę nad małoletnim? 

- Podstawą jest przebadanie danej osoby alkomatem - opisuje Dorota Janać. - W przypadku pozytywnego wyniku sporządza się protokół trzeźwości, pod którym podpisuje się osoba badana, a dziecko zostaje przekazane pod opiekę osoby dorosłej i trzeźwej, która zobowiąże się do sprawowania nad nim opieki. Zawsze sporządzana jest dokumentacja z  przebiegu danej interwencji, w  której szczegółowo opisuje się stan oraz zachowanie rodzica. Dokumentacja zostaje zadekretowana do zespołu ds. nieletnich i patologii, a osoba prowadząca sprawę powiadamia o niej wydział rodzinny i nieletnich. Jeśli w  rodzinie dochodziło do przemocy psychicznej albo fizycznej, policjanci wszczynają procedurę „Niebieskiej Karty”. O  interwencji powiadamia się też właściwego rejonowego dzielnicowego, który udaje się do rodziny celem kontroli oraz rozeznania sytuacji rodzinnej. 

Takie sprawy trafiają najczęściej pod wokandę sądu rodzinnego. 

- W  trakcie postępowania będzie badane, czy dobro dziecka w ogóle zostało zagrożone - wskazuje Dorota Janać. - Sąd może zobowiązać rodziców oraz dziecko do określonego postępowania, w  szczególności do pracy z asystentem rodziny bądź podać wykonywanie władzy rodzicielskiej stałemu nadzorowi kuratora sądowego. 

Piją matki i ojcowie...

Policjanci ze Strzelec Opolskich odnotowani w ostatnim czasie w powiecie strzeleckim dwa poważne zdarzenia, gdzie rodzice wykazali się skrajną nieodpowiedzialnością oraz brakiem rozsądku i narazili na niebezpieczeństwo swoje dzieci. Ostatnie miało miejsce z początkiem sierpnia na rzece Mała Panew. 

- Ojciec wraz ze swoim niespełna 3-letnim synem wywrócili się kajakiem do wody - mówi oficer prasowy strzeleckiej policji. - Mężczyzna, który raczył się alkoholem w trakcie spływu, mając pod opieką dziecko, wydmuchał prawie 2 promile. 45-latek zapomniał również o podstawowym elemencie bezpieczeństwa, czyli kapoku. Nie miał go ani on, ani jego mały syn. - 3 latka oraz jego ojca wyciągnął z  wody inny kajakarz, który widział całą sytuację i wezwał na miejsce policję - przekazuje Dorota Janać. - Z chłopcem oraz 45-latkiem przebywała znajoma, która była trzeźwa i zobowiązała się do opieki nad dzieckiem. 

W maju natomiast kompletnie pijana matka wiozła samochodem 6-letnią córkę.

 - 39-latka wsiadła za kierownicę, mając w organizmie blisko 4,5 promila alkoholu - opowiada policjantka. - Została zatrzymana dzięki reakcji innego kierowcy, który zwrócił uwagę, że jedzie całą szerokością drogi. Mężczyzna dokonał obywatelskiego zatrzymania, podbiegając do auta, gdy kobieta stanęła na skrzyżowaniu, oraz wyciągając kluczyki ze stacyjki. 

Jeszcze wcześniej  strzeleccy funkcjonariusze zatrzymali matkę, która wybrała się pod wpływem po swoje 5-letnie dziecko do przedszkola. Uwagę policjantów zwrócił podejrzany sposób poruszania się bmw, którym jechała. Kobieta wydmuchała ponad 2 promile

 Zaznaczamy, że o braku wyobraźni nie zawsze musi decydować alkohol. 

- Kilka miesięcy temu 20-latek, który podróżował fordem, przekroczył dopuszczalną prędkość - mówi Dorota Janać. - W związku z tym policjant ruchu drogowego wyszedł na jezdnię i nadał mu sygnał do zatrzymania się do kontroli drogowej. Mężczyzna jednak zignorował jego polecenie i zaczął przyspieszać. 20-latek ucieczkę zakończył w polu, kasując po drodze przydrożną latarnię. Następnie, razem z 23-letnim pasażerem oraz jego 1,5-rocznym dzieckiem, które przewoził w samochodzie, zaczął uciekać do lasu. Funkcjonariusz dogonił zbiegów. Okazało się, że kierowca nie posiada uprawnień do kierowania pojazdami. 

- Apelujemy do wszystkich osób, które są świadkami takich zachowań, aby reagowali na podobne sytuacje i zgłaszali je do odpowiednich instytucji - podkreśla oficer prasowy strzeleckiej policji. - Pamiętajmy, że zgłoszenie może zapobiec tragedii, ale również jest pomocne w celu podjęcia odpowiednich działań, które pomogą zapewnić bezpieczeństwo dzieciom oraz młodzieży. 

Czytaj wszystkie najważniejsze informacje z powiatu strzeleckiego. Kup aktualne e-wydanie "Strzelca Opolskiego"!

Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Komentarze

ReklamaHeimat
Reklama
Reklama
ReklamaMaxima 2
Reklama
ReklamaHospicjum2022
Reklama
Reklama
zachmurzenie duże

Temperatura: 7°C Miasto: Strzelce Opolskie

Ciśnienie: 1006 hPa
Wiatr: 14 km/h

Ostatnie komentarze
J Autor komentarza: JanTreść komentarza: Pani Patrycjo Leszczyk-Gołąbek na zdjęciu to akcja w kolonowskim w dzielnicy Fosowskie.Data dodania komentarza: 11.03.2026, 07:30Źródło komentarza: Pożar trawy w Kolonowskiem. Strażacy apelują J Autor komentarza: MieszkaniecTreść komentarza: Dziesięć lat wyczekiwania chyba się spełnią.Data dodania komentarza: 10.03.2026, 06:41Źródło komentarza: Ulica Arki Bożka wreszcie z chodnikiem. Będzie jasno, równo i bezpiecznie J Autor komentarza: Jarząbek WacławawTreść komentarza: A może należałoby poprosić o stanowisko głównego udziałowca spółki? Zastanawiające jest jego milczenie...Data dodania komentarza: 5.03.2026, 16:40Źródło komentarza: Karuzela kadrowa w SWiK trwa. "To nie idzie w dobrym kierunku" G Autor komentarza: SkinnyTreść komentarza: W Zawadzkiem nie ma ulicy Jemielnickiej. Przynajmniej jeszcze o takowej nie szłyszałem. Obok byłego budowlańca oprócz DK 901, czyli ul. Opolskiej mamy jeszcze ulicę Szpitalną (droga osiedlowa) oraz ulicę Lubliniecką. To pewnie o tą ostatnią się tutaj rozchodzi?Data dodania komentarza: 24.02.2026, 15:22Źródło komentarza: Doświetlą przejścia dla pieszych w Zawadzkiem i Szczepanku. Będzie bezpieczniej J Autor komentarza: WacławTreść komentarza: "Przestańcie płakać nad utraconymi cnotami i kilkoma pomordowanymi we wsi Śląska." Tym stwierdzeniem się przebierańcu ujawniłeś. Kto dał ci prawo relatywizowania krzywd? Nie wstyd ci tzw. ślunzoku? Ponadto cofnij się edukacyjnie do początków szkoły podstawowej z lat słusznie minionych jeżeli chodzi o znajomość historii i nadal gloryfikuj Armię Czerwoną.Data dodania komentarza: 19.02.2026, 18:21Źródło komentarza: Historia szeptana, która wraca. Tragedia Górnośląska w powiecie strzeleckim D Autor komentarza: ślunzokTreść komentarza: Co do "Tragedii Górnośląskiej".... Jestem ślązakiem, ale uważam, ze nie ma co tak bardzo płakać nad tamtymi wydarzeniami. Dlaczego ? Bo co robiły oddziały niemieckie w Babim Jarze ? , czy gdziekolwiek na terenach wschodnich ? To Niemcy wrzucali noworodki do płonących stodół, to NIemcy strzelali do ludności cywilnej klęczącej nad dołami. Armia Czerwona mściła się , jak każdy z nas w okresie wojny, gdyby mógł się mścił ! Kobiety płaczą, że były gwałcone , a kiedy stawiały opór były zabijane ? Straszne ! Co mogłyby powiedzieć dzieci wrzucane do ognia na wschodzie ? One nie miały wyboru.... Dla mnie " tragedia górnośląska" to małostka w porównaniu z tym, co NIemcy robili na wschodzie. Nie wiem, czy ich potępiać, czy nie. To była wojna i ich agresja była odpowiedzią na swój ból. Ślązaków i tak potraktowano łagodnie. Mogli ruscy całe wsieod razu palić. Nikt z Niemców nie wiedział co się działo na wschodzie ? Sobibór, Bełżec, Trblinka ? Przestańcie płakać nad utraconymi cnotami i kilkoma pomordowanymi we wsi Śląska.Data dodania komentarza: 18.02.2026, 21:52Źródło komentarza: Historia szeptana, która wraca. Tragedia Górnośląska w powiecie strzeleckim
Reklama