Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
niedziela, 20 września 2026 11:11
Reklama

Opieka nad dzieckiem a alkohol. Jakie konsekwencje mogą czekać rodziców?

Niedawno pijany ojciec zabrał na spływ kajakowy na rzece Mała Panew swojego niespełna 3-letniego syna. W pewnym momencie kajak wywrócił się i  wpadli do wody. Obaj nie mieli też kapoków. Przypadków rodziców, którzy po spożyciu alkoholu narazili dzieci na niebezpieczeństwo, było w powiecie strzeleckim więcej. Jakie konsekwencje mogą czekać na nieodpowiedzialne matki oraz ojców?
Opieka nad dzieckiem a alkohol. Jakie konsekwencje mogą czekać rodziców?
Opieka nad dzieckiem a alkohol. Jakie konsekwencje mogą czekać rodziców?

Autor: fot. pixabay.com / zdjęcie ilustracyjne

Brak wyobraźni rodziców może doprowadzić do tragedii

 - Spożywanie alkoholu przez rodziców opiekujących się dziećmi może mieć poważne konsekwencje prawne - podkreśla mł. asp. Dorota Janać, oficer prasowy Komendy Powiatowej Policji w Strzelcach Opolskich. - Nietrzeźwi rodzice, narażając zdrowie i życie dziecka na niebezpieczeństwo, podlegają karze do pięciu lat pozbawienia wolności.  

Policjantka dodaje, że każda sprawa jest rozpatrywana indywidualnie.

 - Wszystko zależy od skali niebezpieczeństwa, na jakie rodzic naraził swoje dziecko - tłumaczy.- Pod uwagę brane jest również to, czy w przeszłości zdarzyły się podobne sytuacje, lub, czy w domu dochodziło do przemocy bądź demoralizacji. 

Jakie kroki podejmują funkcjonariusze skierowani na interwencje, gdzie rodzic sprawuje opiekę nad małoletnim? 

- Podstawą jest przebadanie danej osoby alkomatem - opisuje Dorota Janać. - W przypadku pozytywnego wyniku sporządza się protokół trzeźwości, pod którym podpisuje się osoba badana, a dziecko zostaje przekazane pod opiekę osoby dorosłej i trzeźwej, która zobowiąże się do sprawowania nad nim opieki. Zawsze sporządzana jest dokumentacja z  przebiegu danej interwencji, w  której szczegółowo opisuje się stan oraz zachowanie rodzica. Dokumentacja zostaje zadekretowana do zespołu ds. nieletnich i patologii, a osoba prowadząca sprawę powiadamia o niej wydział rodzinny i nieletnich. Jeśli w  rodzinie dochodziło do przemocy psychicznej albo fizycznej, policjanci wszczynają procedurę „Niebieskiej Karty”. O  interwencji powiadamia się też właściwego rejonowego dzielnicowego, który udaje się do rodziny celem kontroli oraz rozeznania sytuacji rodzinnej. 

Takie sprawy trafiają najczęściej pod wokandę sądu rodzinnego. 

- W  trakcie postępowania będzie badane, czy dobro dziecka w ogóle zostało zagrożone - wskazuje Dorota Janać. - Sąd może zobowiązać rodziców oraz dziecko do określonego postępowania, w  szczególności do pracy z asystentem rodziny bądź podać wykonywanie władzy rodzicielskiej stałemu nadzorowi kuratora sądowego. 

Piją matki i ojcowie...

Policjanci ze Strzelec Opolskich odnotowani w ostatnim czasie w powiecie strzeleckim dwa poważne zdarzenia, gdzie rodzice wykazali się skrajną nieodpowiedzialnością oraz brakiem rozsądku i narazili na niebezpieczeństwo swoje dzieci. Ostatnie miało miejsce z początkiem sierpnia na rzece Mała Panew. 

- Ojciec wraz ze swoim niespełna 3-letnim synem wywrócili się kajakiem do wody - mówi oficer prasowy strzeleckiej policji. - Mężczyzna, który raczył się alkoholem w trakcie spływu, mając pod opieką dziecko, wydmuchał prawie 2 promile. 45-latek zapomniał również o podstawowym elemencie bezpieczeństwa, czyli kapoku. Nie miał go ani on, ani jego mały syn. - 3 latka oraz jego ojca wyciągnął z  wody inny kajakarz, który widział całą sytuację i wezwał na miejsce policję - przekazuje Dorota Janać. - Z chłopcem oraz 45-latkiem przebywała znajoma, która była trzeźwa i zobowiązała się do opieki nad dzieckiem. 

W maju natomiast kompletnie pijana matka wiozła samochodem 6-letnią córkę.

 - 39-latka wsiadła za kierownicę, mając w organizmie blisko 4,5 promila alkoholu - opowiada policjantka. - Została zatrzymana dzięki reakcji innego kierowcy, który zwrócił uwagę, że jedzie całą szerokością drogi. Mężczyzna dokonał obywatelskiego zatrzymania, podbiegając do auta, gdy kobieta stanęła na skrzyżowaniu, oraz wyciągając kluczyki ze stacyjki. 

Jeszcze wcześniej  strzeleccy funkcjonariusze zatrzymali matkę, która wybrała się pod wpływem po swoje 5-letnie dziecko do przedszkola. Uwagę policjantów zwrócił podejrzany sposób poruszania się bmw, którym jechała. Kobieta wydmuchała ponad 2 promile

 Zaznaczamy, że o braku wyobraźni nie zawsze musi decydować alkohol. 

- Kilka miesięcy temu 20-latek, który podróżował fordem, przekroczył dopuszczalną prędkość - mówi Dorota Janać. - W związku z tym policjant ruchu drogowego wyszedł na jezdnię i nadał mu sygnał do zatrzymania się do kontroli drogowej. Mężczyzna jednak zignorował jego polecenie i zaczął przyspieszać. 20-latek ucieczkę zakończył w polu, kasując po drodze przydrożną latarnię. Następnie, razem z 23-letnim pasażerem oraz jego 1,5-rocznym dzieckiem, które przewoził w samochodzie, zaczął uciekać do lasu. Funkcjonariusz dogonił zbiegów. Okazało się, że kierowca nie posiada uprawnień do kierowania pojazdami. 

- Apelujemy do wszystkich osób, które są świadkami takich zachowań, aby reagowali na podobne sytuacje i zgłaszali je do odpowiednich instytucji - podkreśla oficer prasowy strzeleckiej policji. - Pamiętajmy, że zgłoszenie może zapobiec tragedii, ale również jest pomocne w celu podjęcia odpowiednich działań, które pomogą zapewnić bezpieczeństwo dzieciom oraz młodzieży. 

Czytaj wszystkie najważniejsze informacje z powiatu strzeleckiego. Kup aktualne e-wydanie "Strzelca Opolskiego"!

Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama Heimat
Reklama
Reklama
Reklama Maxima 2
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Ostatnie komentarze
J Autor komentarza: jestem ze wsi Treść komentarza: Przecież to od ostatnich wyborów księstwo a nie gmina. Monowładza, ignorowanie zapytań radnych, przekonanie o własnej nieomylności. Do tego zgłoszenia w aplikacji, którą rządzący sami wprowadzili w życie są ignorowane, zostają bez odpowiedzi lub z opryskliwą odpowiedzią z stylu "to nie pilna sprawa". Ludzie tam na górze! My obywatele jesteśmy waszymi pracodawcami. Nie zapominajcie o tym! Data dodania komentarza: 16.09.2026, 10:00 Źródło komentarza: Radiowóz niezgody w Strzelcach Opolskich. Wielka kłótnia o pieniądze J Autor komentarza: Mieszkaniec Treść komentarza: Panie Redaktorze Gasz zanim opublikuje się artykuł, warto najpierw sprawdzić podstawowe fakty. W Staniszczach Wielkich od około 20 lat nie ma szkoły podstawowej. To nie jest drobny szczegół, ale podstawowa informacja dotycząca miejscowości i jej mieszkańców. Dlatego trudno zrozumieć, skąd w artykule pojawia się informacja sugerująca, że szkoła podstawowa nadal tam funkcjonuje. Czy autor artykułu w ogóle sprawdził, jak wygląda rzeczywista sytuacja w Staniszczach Wielkich? Dziennikarstwo powinno opierać się na faktach, a nie na powielaniu niezweryfikowanych informacji. Proszę o wyjaśnienie tej kwestii i sprostowanie błędnej informacji. Data dodania komentarza: 10.09.2026, 13:04 Źródło komentarza: 728 uczniów rozpoczęło edukację w powiecie strzeleckim J Autor komentarza: Jarząbek Wacław Treść komentarza: Coś mi się wydaje, że to , mimo wszystko, nie jemielnicki rolnik jest głównym sprawcą niedoboru wody w stawach. Główny winowajca nadal pozostaje nieznany. Temat powinien być nagłaśniany a kwestia zanikania wody dogłębnie zbadana. Są przecież od tego stosowne instytucje utrzymywane z naszych podatków. Wędkarzowi, mimo wszystko, gratuluję dociekliwości. Data dodania komentarza: 7.09.2026, 16:41 Źródło komentarza: Odkryto przyczynę wysychania stawu w Jemielnicy. Czy woda wróci? G Autor komentarza: Skinny Treść komentarza: Naprawdę śmierdzący problem! Jest to jakaś usterka? Nie ma to wpływu na zdrowie mieszkańców? Autor pisze, że zimą jest lepiej... Jest to wieloletni temat? Dlaczego dopiero teraz władze zajmują się tą absurdalną sytuacją? Data dodania komentarza: 28.08.2026, 08:11 Źródło komentarza: Utrata walczy ze śmierdzącym problemem. "Nie da się otworzyć okna" J Autor komentarza: Jan Treść komentarza: Wielkie brawa dla mundurowych z Zawadzkiego za błyskawiczną reanimację i uratowanie życia tego człowieka! Małe sprostowanie dla autorki artykułu – w Kolonowskiem nie ma już dworca, a jedynie przystanek kolejowy i niszczejące pozostałości po dawnej stacji. Warto dbać o precyzję, nawet jeśli w obliczu takiego dramatu najważniejsze jest to, że pomoc dotarła na czas." Data dodania komentarza: 13.08.2026, 14:41 Źródło komentarza: Leżał nieprzytomny przy dworcu. Policjanci z Zawadzkiego uratowali mu życie J Autor komentarza: Alojz Treść komentarza: Ta łódka to jest im potrzebna jak umarłemu kadzidło. Na Małej Panwi tego nawet nie da sie zwodować. No tak ale to kolejna zabawka G.H. Tak samo jak quad. Kupione, żeby duże dziecko miało zabawkę Data dodania komentarza: 29.07.2026, 07:44 Źródło komentarza: Zabawa połączona z nauką bezpieczeństwa - ta impreza wróciła po latach
Reklama