Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
środa, 28 stycznia 2026 23:46
Reklama
Reklama

Na odpust Wniebowzięcia Matki Bożej wierni ruszyli na annogórskie dróżki

Obchody kalwaryjskie związane z odpustem Wniebowzięcia Matki Bożej trwały na Górze św. Anny od czwartku do niedzieli. Zgromadziły tysiące wiernych.
Na odpust Wniebowzięcia Matki Bożej wierni ruszyli na annogórskie dróżki
Obchody kalwaryjskie związane z odpustem Wniebowzięcia Matki Bożej na Górze św. Anny

Autor: KOG

Obchody kalwaryjskie związane z odpustem Wniebowzięcia Matki Bożej na Górze św. Anny 

W czwartek uczestnicy wyruszyli na kalwarię, by w kaplicy Trzeciego Upadku modlić się o błogosławieństwo i pogodę. W piątek ojcowie franciszkanie witali w bazylice grupy parafialne, które wyruszyły na prywatne obchody, przede wszystkim na drogę krzyżową. Dzień zakończyła msza św. na rozpoczęcie odpustu i koronka do św. Anny. 

W sobotę ruszyli z kościoła Świętego Krzyża do Poręby, gdzie dróżki zakończyły się symbolicznym złożeniem Matki Bożej w grobie. Podsumowaniem dnia było  nabożeństwo w bazylice z udziałem parafialnej orkiestry z Góry św. Anny. 

W niedzielę obchody rozpoczęły się przed kościołem Wniebowzięcia Matki Bożej w Porębie godzinkami ku czci św. Anny. Po nich dzieci Maryi w asyście górników wyniosły przed kościół figurę Matki Bożej Wniebowziętej. Zgodnie z wieloletnią tradycją obsypano ją kwiatami. W drodze z Poręby uczestnicy obchodów odprawili chwalebną część dróżek Najświętszej Maryi Panny. Odmawiali tradycyjne modlitwy i śpiewali pieśni z kalwaryjskiego modlitewnika Figurę na feretronie Marianki przyniosły do groty lurdzkiej. 

Wśród uczestników z opolskiej i gliwickiej diecezji byli Ilona i Robert Tiszbierek. Na obchody przyjechali razem z dziećmi: 6-letnią Emilią i 7-letnim Wiktorem z Niezdrowic w powiecie strzeleckim.

- Co roku na te obchody przyjeżdżamy – relacjonuje pani Ilona. – Byliśmy także na dróżkach w sobotę. I zjedliśmy obiad w Domu Pielgrzyma. Tradycja rodzinnego uczestniczenia w obchodach na Wniebowzięcie była w domu mojego męża, a ja się w nią wpisałam. Przychodzimy tu prosić o zdrowie i o Bożą łaskę dla całej rodziny i dla innych ludzi. Kiedy modlimy się tymi dawnymi tekstami, człowiek się wyłącza, uspokaja, czuje moc, jaka w tym wszystkim jest. Po zakończonej mszy św. pójdziemy znów do Domu Pielgrzyma, a myślę, że i czas pójście z dziećmi „na budy” się znajdzie.

Do tradycji obchodów należą kazania kalwaryjskie. W tym roku ich tematem były przykazania kościelne. O obowiązku spowiedzi przynajmniej raz w roku i o Komunii wielkanocnej mówił w Porębie ojciec Kamil Tymecki. Zachęcał, by wierni nie byli minimalistami i korzystali tak z sakramentu pokuty, jak i z Eucharystii znacznie częściej niż tylko jeden raz w roku.

Kazanie kalwaryjskie o znaczeniu i formach postu wygłosił w czasie mszy św. ks. Damian Gajdzik, wielokrotny pątnik annogórski i proboszcz oraz kustosz sanktuarium św. Floriana w Chorzowie.

Ojciec Jonasz, gwardian klasztoru,  serdecznie podziękował wszystkim pątnikom, zwłaszcza licznie obecnym dzieciom i ludziom młodym. Podkreślił wysiłek tych, co na odpust – mimo skwaru w ostatnich dniach - przyszli pieszo. Pogratulował parafiom Jankowice Rybnickie (pielgrzymuje na Górę św. Anny od 125 lat) i Pokrzywnica (50 lat pielgrzymowania). 

- Święta Anna od wieków patrzy w nasze śląskie serca i troszczy się o to, czego pragniemy – mówił pielgrzymom. – Przynoście więc do niej nadal swoją wiarę i swoje intencje. Starsze pokolenie nam potwierdzi, że nigdy się na świętej Annie ani na Matce Bożej nie zawiodło.

Czytaj wszystkie najważniejsze informacje z powiatu strzeleckiego. Kup aktualne e-wydanie "Strzelca Opolskiego"!


Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
zachmurzenie duże

Temperatura: 0°C Miasto: Strzelce Opolskie

Ciśnienie: 999 hPa
Wiatr: 18 km/h

Ostatnie komentarze
S Autor komentarza: SmokTreść komentarza: A nie prościej by było zrobić te auta z normalnymi wtyczkami, takimi jakie mają miliardy urządzeń elektrycznych na świecie, które można wetknąć do prawie każdego gniazdka?Data dodania komentarza: 21.01.2026, 08:20Źródło komentarza: Stacja ładowania pojazdów w Kolonowskiem wciąż nie działa. Kiedy ruszy? J Autor komentarza: czytelnikTreść komentarza: "Do sprawy wrócimy." I bardzo dobrze! Sprawa może mieć bowiem tzw. drugie dno.Data dodania komentarza: 17.01.2026, 11:26Źródło komentarza: Zmiany w SWiK. Prezes Marian Waloszyński odwołany G Autor komentarza: SkinnyTreść komentarza: "Prawnie nie mamy bowiem narzędzi, by zmusić aptekę do dyżuru (...)" - apteka może zaskarżyć radę powiatu, ale rada powiatu apteki zaskarżyć już nie może? Czy to coś w rodzaju "drogi jednokierunkowej"!? Apteka jest ustawowo zobowiązana do dyżurów! Kropka! W kwestii finansowej powinny być kontynuowane negocjacje, to oczywiste. Ale apteka to nie ważywniak z za rogu, który będzie sobie otwierać i zamykać wedle swojej woli. APTEKA TO INSTYTUCJA ISTOTNA DLA FUNKCJONOWANIA APARATU PAŃSTWOWEGO, JAK SYSTEMU GOSPODARCZEGO!!!Data dodania komentarza: 16.01.2026, 12:53Źródło komentarza: Apteczny impas w powiecie strzeleckim przełamany. Będą dyżury w nocy i święta I Autor komentarza: IwonaTreść komentarza: "Niedzielne popołudnie z kolęda" zorganizowało Koło Gospodyń Wiejskich "Sikorki" w Piotrówce, Stowarzyszenie Odnowy Wsi. Dziewczyny jak zwykle stanęły na wysokości zadania. Jesteście wielkie!Data dodania komentarza: 14.01.2026, 14:23Źródło komentarza: Doroczne kolędowanie z Faską. Publiczność dopisała S Autor komentarza: SmokTreść komentarza: Ja mam kilka pytań i uwag. Po pierwsze, od kiedy drogi mierzy się w metrach kwadratowych? 350 m2 przy szerokości drogi załóżmy 5 m daje 70 metrów długości. Odnoszę wrażenie, że chodziło tylko o spotęgowanie wrażenia ilości wyremontowanych dróg - 70 już tak dumnie nie brzmi. Drugie - wymiana oznakowania: z ulicy Opolskiej zniknęło bardzo dużo niepotrzebnych znaków, nie potrafię dokładnie skojarzyć kiedy się to stało, ale mam wrażenie, że już parę lat temu. Może pamiętacie ten las znaków, które często zasłaniały się nawzajem i który powodował, że trudno było wśród nich wyłowić te naprawdę istotne. To ruch w dobrym kierunku. Co istotne, w trakcie tych zmian zupełnie zlikwidowano zakaz zatrzymywania się i postoju, co kiedyś było jakimś utrudnieniem zwłaszcza dla mieszkańców i jak się okazuje, można spokojnie jeździć i bez tego zakazu - w ten zlikwidowano przepis nieżyciowy - tu moja pochwała. I w związku z tym mam pytanie i sugestię: ul. K. Miarki - tutaj do dziś stoją znaki zakazu zatrzymywania się na dodatek z tabliczką, że nie dotyczy mieszkańców. Czy ta ulica jest w jakiś sposób inna, że mieszkańcy mają tutaj jakieś specjalne prawa? Jaki jest sens tego zakazu? Moim zdaniem - do likwidacji. Kolejne znaki - osiedle Powstańców: zmieniono strefę 40km/h na strefę 30km/h - jak najbardziej słuszne posunięcie, jednak przy okazji zapomniano o znaku "droga z pierwszeństwem" na skrzyżowaniu z ul. Nową od strony ul. Opolskiej. Przed remontami stał, teraz go nie ma i wspomniane skrzyżowanie jest oznakowane źle. Mam nadzieję, że to tylko niedopatrzenie, a burmistrz i radni brakujący znak dostawią. Następna sprawa, związana z inwestycjami i przyszłością. Radni obcięli podatek drogowy od samochodów ciężarowych do minimalnej stawki wymaganej ustawą, przez co z budżetu tylko w tym roku ubędzie ok. 90 tys. zł. Chciałbym się dowiedzieć, w jaki sposób ten ubytek zostanie zrekompensowany i co gmina uzyska w zamian za niego? Nie usłyszeliśmy uzasadnienia dla tej decyzji, a pierwsze co na myśl przychodzi, to firma przewozowa jednego z naszych radnych, która na tej decyzji sporo zaoszczędzi. Może radni i burmistrz wytłumaczą mieszkańcom, o co chodziło z tym podatkiem i jak gmina na nim skorzysta i że nie jest to uchwała nakierowana na korzyść jednej z firm działających na naszym terenie. I kolejna rzecz - biblioteka. Została przeniesiona do kina, gdzie w okrojonym formacie ściska się do dziś. W ciasnych murach połowa dotychczasowego księgozbioru schowana jest w pudłach, ponieważ ograniczone miejsce nie pozwala na ich ekspozycję, a biblioteka działa na pół gwizdka stojąc przed wyborem, które książki wyeksponować na półkach, a które schować do piwnicy. Exodus biblioteki miał trwać rok. Burmistrz obiecywał to rok temu na grudniowej sesji Rady Miasta, a potem miała zostać przeniesiona do Domu Kultury do pomieszczeń po banku. Rok czasu minął, biblioteka nadal się ściska w kinie, a w Domu Kultury kolejna firma zajmuje pomieszczenia. Jeden z radnych na pytanie o bibliotekę mi się zwierzył, że i tak korzysta z niej mało ludzi. Rok temu nikt jednak takich argumentów nie podnosił - wtedy chodziło o poprawę dostępności itd, itp. Czy więc doświadczamy dwóch prawd, jednej dla grona decyzyjnego, a drugiej dla pospólstwa? Rok minął, stary budynek biblioteki stoi pusty, CUW, który miał tam być zainstalowany, ma się całkiem dobrze w szkole i czy nie można tak było od razu? A w planach inwestycyjnych o remoncie biblioteki jakoś nic nie słychać. Ile będzie kosztowało odmalowanie i odświeżenie tego budynku? Kilkadziesiąt tysięcy? Kilkanaście? Pewnie dużo mniej niż odpuszczone pieniądze z podatków za auta. Szanowni radni - rok temu zobowiązaliście burmistrza do utworzenia CUW w budynku biblioteki (Dębowa 13A). Burmistrz uchwały nie wykonał, bo CUW mieści się w podstawówce. Obiecał, że po roku tułaczka biblioteki zakończy się w Domu Kultury. Też nie wyszło. Wasza wiarygodność trochę na tym ucierpiała. Przy planie inwestycyjnym na ponad 7 mln naprawdę nie da się wysupłać z budżetu kilkunastu, kilkudziesięciu tysięcy na odnowienie Biblioteki? CUW niech już pozostanie w szkole, to zresztą była chyba najlepsza opcja od samego początku (szanowni radni, pamiętacie, jak rok temu prosiłem was, aby powstrzymać się z decyzją o przeniesieniu i przedyskutowaniu sprawy jeszcze raz?). Okazało się, że jednak było inne rozwiązanie, dało się inaczej i niepotrzebne były wszystkie zawirowania z biblioteką przez was zainicjowane. Niech więc CUW działa w szkole, a Biblioteka niech powróci do swojego budynku. No chyba, że faktycznie uważacie, że z biblioteki korzysta mało ludzi i szkoda na nią pieniędzy i zasobów, bo to przeżytek, ale jeśli tak, to czemu nie powiedzieliście tego rok temu? A może się mylę i źle was oceniam? I biblioteka jest dla was wartością, którą warto i trzeba pielęgnować? Przekonacie mnie?Data dodania komentarza: 13.01.2026, 19:16Źródło komentarza: Od dróg po rewitalizację centrum. Rok zmian w gminie Zawadzkie F Autor komentarza: ?Treść komentarza: A ja się pytam, gdzie byli rodzice tego pana? A do tego się pytam, czy policja nie ma innych rzeczy do roboty?Data dodania komentarza: 10.01.2026, 20:23Źródło komentarza: Niebezpiecznie w strzeleckim parku. 61-latek jeździł na łyżwach po stawie
Reklama
Reklama