Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
niedziela, 20 września 2026 15:39
ReklamaFilplast

Na odpust Wniebowzięcia Matki Bożej wierni ruszyli na annogórskie dróżki

Obchody kalwaryjskie związane z odpustem Wniebowzięcia Matki Bożej trwały na Górze św. Anny od czwartku do niedzieli. Zgromadziły tysiące wiernych.
Na odpust Wniebowzięcia Matki Bożej wierni ruszyli na annogórskie dróżki
Obchody kalwaryjskie związane z odpustem Wniebowzięcia Matki Bożej na Górze św. Anny

Autor: KOG

Obchody kalwaryjskie związane z odpustem Wniebowzięcia Matki Bożej na Górze św. Anny 

W czwartek uczestnicy wyruszyli na kalwarię, by w kaplicy Trzeciego Upadku modlić się o błogosławieństwo i pogodę. W piątek ojcowie franciszkanie witali w bazylice grupy parafialne, które wyruszyły na prywatne obchody, przede wszystkim na drogę krzyżową. Dzień zakończyła msza św. na rozpoczęcie odpustu i koronka do św. Anny. 

W sobotę ruszyli z kościoła Świętego Krzyża do Poręby, gdzie dróżki zakończyły się symbolicznym złożeniem Matki Bożej w grobie. Podsumowaniem dnia było  nabożeństwo w bazylice z udziałem parafialnej orkiestry z Góry św. Anny. 

W niedzielę obchody rozpoczęły się przed kościołem Wniebowzięcia Matki Bożej w Porębie godzinkami ku czci św. Anny. Po nich dzieci Maryi w asyście górników wyniosły przed kościół figurę Matki Bożej Wniebowziętej. Zgodnie z wieloletnią tradycją obsypano ją kwiatami. W drodze z Poręby uczestnicy obchodów odprawili chwalebną część dróżek Najświętszej Maryi Panny. Odmawiali tradycyjne modlitwy i śpiewali pieśni z kalwaryjskiego modlitewnika Figurę na feretronie Marianki przyniosły do groty lurdzkiej. 

Wśród uczestników z opolskiej i gliwickiej diecezji byli Ilona i Robert Tiszbierek. Na obchody przyjechali razem z dziećmi: 6-letnią Emilią i 7-letnim Wiktorem z Niezdrowic w powiecie strzeleckim.

- Co roku na te obchody przyjeżdżamy – relacjonuje pani Ilona. – Byliśmy także na dróżkach w sobotę. I zjedliśmy obiad w Domu Pielgrzyma. Tradycja rodzinnego uczestniczenia w obchodach na Wniebowzięcie była w domu mojego męża, a ja się w nią wpisałam. Przychodzimy tu prosić o zdrowie i o Bożą łaskę dla całej rodziny i dla innych ludzi. Kiedy modlimy się tymi dawnymi tekstami, człowiek się wyłącza, uspokaja, czuje moc, jaka w tym wszystkim jest. Po zakończonej mszy św. pójdziemy znów do Domu Pielgrzyma, a myślę, że i czas pójście z dziećmi „na budy” się znajdzie.

Do tradycji obchodów należą kazania kalwaryjskie. W tym roku ich tematem były przykazania kościelne. O obowiązku spowiedzi przynajmniej raz w roku i o Komunii wielkanocnej mówił w Porębie ojciec Kamil Tymecki. Zachęcał, by wierni nie byli minimalistami i korzystali tak z sakramentu pokuty, jak i z Eucharystii znacznie częściej niż tylko jeden raz w roku.

Kazanie kalwaryjskie o znaczeniu i formach postu wygłosił w czasie mszy św. ks. Damian Gajdzik, wielokrotny pątnik annogórski i proboszcz oraz kustosz sanktuarium św. Floriana w Chorzowie.

Ojciec Jonasz, gwardian klasztoru,  serdecznie podziękował wszystkim pątnikom, zwłaszcza licznie obecnym dzieciom i ludziom młodym. Podkreślił wysiłek tych, co na odpust – mimo skwaru w ostatnich dniach - przyszli pieszo. Pogratulował parafiom Jankowice Rybnickie (pielgrzymuje na Górę św. Anny od 125 lat) i Pokrzywnica (50 lat pielgrzymowania). 

- Święta Anna od wieków patrzy w nasze śląskie serca i troszczy się o to, czego pragniemy – mówił pielgrzymom. – Przynoście więc do niej nadal swoją wiarę i swoje intencje. Starsze pokolenie nam potwierdzi, że nigdy się na świętej Annie ani na Matce Bożej nie zawiodło.

Czytaj wszystkie najważniejsze informacje z powiatu strzeleckiego. Kup aktualne e-wydanie "Strzelca Opolskiego"!


Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama Heimat
Reklama
Reklama
Reklama Maxima 2
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Ostatnie komentarze
J Autor komentarza: jestem ze wsi Treść komentarza: Przecież to od ostatnich wyborów księstwo a nie gmina. Monowładza, ignorowanie zapytań radnych, przekonanie o własnej nieomylności. Do tego zgłoszenia w aplikacji, którą rządzący sami wprowadzili w życie są ignorowane, zostają bez odpowiedzi lub z opryskliwą odpowiedzią z stylu "to nie pilna sprawa". Ludzie tam na górze! My obywatele jesteśmy waszymi pracodawcami. Nie zapominajcie o tym! Data dodania komentarza: 16.09.2026, 10:00 Źródło komentarza: Radiowóz niezgody w Strzelcach Opolskich. Wielka kłótnia o pieniądze J Autor komentarza: Mieszkaniec Treść komentarza: Panie Redaktorze Gasz zanim opublikuje się artykuł, warto najpierw sprawdzić podstawowe fakty. W Staniszczach Wielkich od około 20 lat nie ma szkoły podstawowej. To nie jest drobny szczegół, ale podstawowa informacja dotycząca miejscowości i jej mieszkańców. Dlatego trudno zrozumieć, skąd w artykule pojawia się informacja sugerująca, że szkoła podstawowa nadal tam funkcjonuje. Czy autor artykułu w ogóle sprawdził, jak wygląda rzeczywista sytuacja w Staniszczach Wielkich? Dziennikarstwo powinno opierać się na faktach, a nie na powielaniu niezweryfikowanych informacji. Proszę o wyjaśnienie tej kwestii i sprostowanie błędnej informacji. Data dodania komentarza: 10.09.2026, 13:04 Źródło komentarza: 728 uczniów rozpoczęło edukację w powiecie strzeleckim J Autor komentarza: Jarząbek Wacław Treść komentarza: Coś mi się wydaje, że to , mimo wszystko, nie jemielnicki rolnik jest głównym sprawcą niedoboru wody w stawach. Główny winowajca nadal pozostaje nieznany. Temat powinien być nagłaśniany a kwestia zanikania wody dogłębnie zbadana. Są przecież od tego stosowne instytucje utrzymywane z naszych podatków. Wędkarzowi, mimo wszystko, gratuluję dociekliwości. Data dodania komentarza: 7.09.2026, 16:41 Źródło komentarza: Odkryto przyczynę wysychania stawu w Jemielnicy. Czy woda wróci? G Autor komentarza: Skinny Treść komentarza: Naprawdę śmierdzący problem! Jest to jakaś usterka? Nie ma to wpływu na zdrowie mieszkańców? Autor pisze, że zimą jest lepiej... Jest to wieloletni temat? Dlaczego dopiero teraz władze zajmują się tą absurdalną sytuacją? Data dodania komentarza: 28.08.2026, 08:11 Źródło komentarza: Utrata walczy ze śmierdzącym problemem. "Nie da się otworzyć okna" J Autor komentarza: Jan Treść komentarza: Wielkie brawa dla mundurowych z Zawadzkiego za błyskawiczną reanimację i uratowanie życia tego człowieka! Małe sprostowanie dla autorki artykułu – w Kolonowskiem nie ma już dworca, a jedynie przystanek kolejowy i niszczejące pozostałości po dawnej stacji. Warto dbać o precyzję, nawet jeśli w obliczu takiego dramatu najważniejsze jest to, że pomoc dotarła na czas." Data dodania komentarza: 13.08.2026, 14:41 Źródło komentarza: Leżał nieprzytomny przy dworcu. Policjanci z Zawadzkiego uratowali mu życie J Autor komentarza: Alojz Treść komentarza: Ta łódka to jest im potrzebna jak umarłemu kadzidło. Na Małej Panwi tego nawet nie da sie zwodować. No tak ale to kolejna zabawka G.H. Tak samo jak quad. Kupione, żeby duże dziecko miało zabawkę Data dodania komentarza: 29.07.2026, 07:44 Źródło komentarza: Zabawa połączona z nauką bezpieczeństwa - ta impreza wróciła po latach
Reklama