Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
środa, 29 lipca 2026 07:01
Reklama

Uczyli się ratować ludzkie życie. Ważne spotkania w Jemielnicy

Świadome społeczeństwo równa się bezpieczne społeczeństwo. Pod takim hasłem zorganizowano zajęcia z pierwszej pomocy, poprowadzone przez Ochotniczą Straż Pożarną w Jemielnicy. A dwa dni później druhowie otworzyli drzwi remizy dla mieszkańców.
Uczyli się ratować ludzkie życie. Ważne spotkania w Jemielnicy
Mieszkańcy Jemielnicy chętnie brali udział w warsztatach udzielania pierwszej pomocy

Autor: OSP Jemielnica

Uczyli się ratować ludzkie życie

W miniony piątek w świetlicy wiejskiej w Jemielnicy zorganizowane zostały warsztaty przez miejscowych druhów oraz ratownika medycznego. Uczestniczyć w nich mógł każdy, kto chciał się nauczyć się lub odświeżyć wiedzę i praktykę z zakresu udzielania pierwszej pomocy przedmedycznej.

- Uczestnicy spotkania mogli poznać i praktykować podstawowe zasady udzielania pierwszej pomocy, a także dowiedzieli się jak rozpoznawać i reagować w przypadku zdarzeń nagłych zagrażających życiu lub zdrowiu, tj. padaczka, udar, zawał - informuje Mariusz Szopa z OSP w Jemielnicy.

Jak ważna jest umiejętność udzielania pierwszej pomocy, nie trzeba nikogo przekonywać. Czasem liczą się minuty.

- Dla nas medyków to również jest ważne, że ktoś podejmuje się tego zadania przed nami - mówi Marcin Ignacy ratownik medyczny i członek OSP Jemielnica. - Wtedy jest większa na przeżycie tego człowieka. Przyjmuje się, że pierwsze cztery minuty są najważniejsze, gdyż po tym czasie nasz mózg zaczyna obumierać, ponieważ brakuje mu krążenia, tlenu i przestają funkcjonować nasze organizmy. Dlatego tak ważne, by w tym czasie podjąć akcję resuscytacyjną krążeniowo- oddechową, bo możemy uratować komuś życie. A przede wszystkim nie bać się, że zrobimy komuś przy tym krzywdę.

Ponadto strażacy zauważają, że obowiązkiem każdego obywatela jest udzielenie pierwszej pomocy. Jednak nie każdy zdaje sobie z tego sprawę.

- Za nieudzielenie pierwszej pomocy grozi kara nawet do 3 lat więzienia. Jednak same wezwanie ratowników już jest traktowane jako udzielenie pomocy - zaznacza pan Mariusz.

Natomiast w niedzielę miejscowi ochotnicy zorganizowali Dni Otwarte swojej jednostki. Mieszkańcy przychodzili, by zapoznać się ze sprzętem, czy także poćwiczyć pierwszą pomoc na fantomach.

- Najbardziej skupialiśmy się na pokazach pierwszej pomocy - mówią druhowie z Jemielnicy. - W myśl tytułu projektu "Świadome Społeczeństwo - Bezpieczne Społeczeństwo" wierzymy, że takiej wiedzy nigdy za wiele, a znajomość podstawowych zasad pierwszej pomocy przedmedycznej znacznie podniesie poziom bezpieczeństwa w naszym najbliższym otoczeniu. Przy okazji chcieliśmy pokazać mieszkańcom, czym się zajmujemy na co dzień. Nie tylko podczas wypadków, czy pożarów, ale i przy spokojnej rozmowie zaprezentować sprzęt jaki mamy w posiadaniu czy nasze umiejętności.

Zorganizowana spotkania były realizowane z projektu w ramach programu "Działaj Lokalnie", z którego OSP Jemielnica otrzymała dofinansowanie na zakup kompletu fantomów osoby dorosłej i dziecka i niemowlęcia.

Czytaj wszystkie najważniejsze informacje z powiatu strzeleckiego. Kup aktualne e-wydanie "Strzelca Opolskiego"!


Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama Heimat
Reklama
Reklama
Reklama Maxima 2
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Ostatnie komentarze
J Autor komentarza: Jan Treść komentarza: Zawadzki policyjny show. Data dodania komentarza: 14.07.2026, 15:07 Źródło komentarza: Szczęśliwy finał poszukiwań 23-letniej kobiety z Zawadzkiego G Autor komentarza: Skinny Treść komentarza: Dość niejasny ten artykuł... Wyszła z domu za piętnaście druga po południu, a o drugiej zgłoszono jej zaginięcie i rozpoczęto poszukiwania? Czy czegoś tu nie doczytałem? Data dodania komentarza: 14.07.2026, 13:53 Źródło komentarza: Szczęśliwy finał poszukiwań 23-letniej kobiety z Zawadzkiego J Autor komentarza: Mieszkaniec Treść komentarza: Dostęp do Małej Panwi wystarczy nam. Data dodania komentarza: 8.07.2026, 22:39 Źródło komentarza: Moc atrakcji na wakacje w gminie Kolonowskie. Co znalazło się w programie? A Autor komentarza: Goroll Treść komentarza: Najlepiej pisać komentarze podczas pracy .Czy Smok twój przełożony wie ze wykorzystując czas pracy udzielasz się na forach . Piszesz o marnotrawstwie a sam nie jesteś w porzadku . W Kolonowkiem wiemy kim jesteś . Data dodania komentarza: 8.07.2026, 17:39 Źródło komentarza: Zarośnięta rzeka i rowy w gminie Kolonowskie. Jest plan na rozwiązanie problemu J Autor komentarza: Jowita Treść komentarza: Panie Starosto Gaida a czy ma Pan tyle odwagi żeby przedstawić opinii publicznej jak w strzeleckim szpitalu wygląda rachunek kosztów a zwłaszcza poziom wynagrodzeń lekarzy (np. na wykresie). Kluczowe się również wydaje pytanie czy po doniesieniach medialnych z całej polski o patologiach w służbie zdrowa, w strzeleckim szpitalu była przeprowadzona rewizja finansowa ze strony starostwa jako właściciela szpitala? Jeśli tak to co z niej wyszło? Jeśli nie to dlaczego? Strzelecki szpital ma 42 mln długu, ten rok zamknie deficytem więc Panie Gajda czas stanąć przed mieszkańcami i odpowiedzieć na zadane pytanie. Panie Starosto zawsze może sobie Pan wziąć do pomocy Pana Romana Kolka z Jemielnicy (nie gdyś wicemarszałka województwa - na całe szczęście już nim jest) który zawsze uśmiech od ucha do ucha i jasno twierdził że służba zdrowia potrzebuje tylko forsy forsy i forsy a teraz wiemy na co te pieniądze idą. Może Romanie skomentuje to Pan a nie tylko uściski dłonie. Panie Starosto zero złotych na szpital z kasy powiatu!!! Najpierw się doi strzelecki szpital z pieniędzy, tylko podwyżki i podwyżki a potem personel szpitala obawia się konsolidacji. A co wy w tym szpitalu myślicie że podatnicy mają więcej dać żeby wyście mieli? To jest taka patologia że się w głowie nie mieści. Data dodania komentarza: 8.07.2026, 12:06 Źródło komentarza: 42 mln zł długu. Trwa spór o przyszłość strzeleckiego szpitala S Autor komentarza: Smok Treść komentarza: A w tym samym numerze w Strzelcach Op. piszą, że poziom wody gruntowej spadł o 7,5 metra. I trudno jakoś ludziom połączyć fakty, najlepiej zapewnić, najlepiej na stronie głównej - "WODY NIE ZABRAKNIE". Wody będzie brakować, bo jest jej coraz mniej, staw w Jemielnicy wyschnięty, w Gąsiorowicach wyschnięty, na Małej Panwi kajakami już się nie da, bo mało wody, ale gdy bobry za darmo odtwarzają nam retencję wody, to wtedy stają się pasożytami. Ludzie, opamiętajcie się, my nie szanujemy wody, za kilka, kilkanaście lat będziemy za nią płakać. Powinniśmy zrobić wszystko, by jak najwięcej jej zachować, na łąkach, w lasach, bagnach, mokradłach, by nie pozwolić jej spływać do rzek i morza. Przekopanie rowów na łąkach od razu spowoduje jej odpływ i dalsze obniżenie jej poziomu w gruncie. Bobry robią świetną robotę zatrzymując ją na miejscu, a my wylewamy ją często bezsensownie na głupie zachcianki, jak np. właśnie w Kolonowskiem naprzeciwko kościoła, gdzie dzień w dzień jakiś mieszkaniec podlewa trawkę przy drodze, bo musi przecież mieć wokół domu zielono. To czyste marnowanie tej wody stojące w czystej kontrze do coraz powszechniej się pojawiających sygnałów, że wody mamy za mało i jest jej coraz mniej. Najprościej bobry przegonić, wodę z łąk spuścić, a wodą w kranach niech się przejmują władze, w końcu one od tego są, czy nie tak? To wygodne podejście tylko, że krótkowzroczne i bardzo egoistyczne. Data dodania komentarza: 8.07.2026, 08:47 Źródło komentarza: Zarośnięta rzeka i rowy w gminie Kolonowskie. Jest plan na rozwiązanie problemu
Reklama