Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
środa, 28 stycznia 2026 22:49
Reklama
Reklama

Niezwykłe odkrycia w Ujeździe. Zasługują, by było o nich głośno

Powstanie film dokumentalny o kościele pw. św. Andrzeja Apostoła w Ujeździe. To pokłosie badań naukowych, które były prowadzone w ostatnich latach. Ciekawostek, wartych rozpropagowania, nie brakuje...
Niezwykłe odkrycia w Ujeździe. Zasługują, by było o nich głośno

Niezwykła historia kościoła w Ujeździe. Powstanie film

"Znana i nieznana historia Kościoła Parafialnego w Ujeździe" - taki dokładnie tytuł będzie nosił film, o którym mowa. Zacznijmy jednak od początku...

 - Wszystko zrodziło się od zainteresowania kościołem oraz tym, że jego bryła trochę nie odpowiada opisom historycznym (świątynię uznawano za barokową) - opowiada Dariusz Ciapa, prezes Stowarzyszenia Miłośników Ujazdu „Miasto z historią”, pod którego egidą powstanie film, a także lokalny historyk. - W konsekwencji tego stowarzyszenie podjęło działania, które miały na celu pokazanie, jak naprawdę mogło być, czyli dowieść, że kościół najprawdopodobniej powstał dużo wcześniej niż myślimy. Świątynia, według źródeł, była datowana na 1613 rok, ale pod uwagę trzeba wziąć pewien wątek - Ujazd to miasto biskupów wrocławskich, założone przez biskupa Wawrzyńca w 1223 roku i do 1524 roku będące rezydencją biskupów wrocławskich. Kościół więc mógł już wtedy istnieć lub być budowany. Trudo pomyśleć, że w takim miejscu nie było świątyni...

Od badań do sensacyjnego odkrycia

Pan Dariusz postanowił zainicjować specjalistyczne badania.

- W 2019 roku podjąłem współpracę z dr. Adamem Szynkiewiczem, geologiem i geofizykiem, byłym wykładowcą uniwersyteckim we Wrocławiu, Łodzi i Warszawie - wybitnym znawcą tematu. Zaczęliśmy prowadzić badania kościoła - opisuje prezes ujazdowskiego stowarzyszenia. - Wyniki były zaskakujące, już dawały wiele odpowiedzi, ale należało zrobić kolejne kroki, ponieważ geofizyka jest nauką trochę domniemaną - nie można potwierdzić pewnych rzeczy. Udało mi się więc nawiązać kontakt z wielkim autorytetem w tej dziedzinie, znawcą tematyki architektury średniowiecznej, prof. Politechniki Wrocławskiej, Andrzejem Legendziewiczem. Profesor nie był skłonny tak szybko podjąć decyzji, aby prowadzić u nas badania, ale gdy przedstawiłem mu wszystkie wątki, jednak się zdecydował. To był „strzał w dziesiątkę”. Prof. Legendziewicz w sposób dokładny potrafił określić układ budulca cegieł, które znajdują się w świątyni. Nie trzeba było długo czekać... Okazało się, że nasze wcześniejsze założenia są trafne. Cały masyw wieżowy, wszystko, co znajduje się w środku - nawa główna aż po transept, oprócz sklepień, okazały się romańskie (sklepienia to czas baroku). Cofnęliśmy się w czasie o 400 lat, jak w cudownej bajce, ale historycznej. Kościół pochodzi z XIII wieku, a nie, jak wcześniej sądzono, z XVII wieku. To jest wielkie odkrycie naukowe.

Badania nabierały tempa.

- Następnie zaprosiłem do współpracy moją koleżankę, która jest wykładowcą Uniwersytetu Opolskiego, dr Magdalenę Przysiężną-Pizarską, archeolog - kontynuuje Dariusz Ciapa. - Napisano wniosek do Wojewódzkiego Urzędu Ochrony Zabytków w Opolu, żeby móc przeprowadzić badania archeologiczne. Zrobiliśmy je i znów potwierdziły się nasze przypuszczenia. Badania, oparte na wykopaliskach, już bardziej szczegółowo pokazały, że mamy do czynienia z budowlą najprawdopodobniej wczesnoromańską...

Podczas badań architektonicznych znaleziono też m.in. monety czy medaliony średniowieczne, które w Ossolineum w Wrocławiu zostały skatalogowane i opisane przez kustosz Barbarę Butent-Stefaniak, a obecnie znajdują się w depozycie Uniwersytetu Opolskiego.

O tej historii powinno być głośno

Takie osiągnięcia trzeba rozpropagować... W 2023 roku w Ujeździe zorganizowano sympozjum naukowe, podczas którego badacze przedstawili wnioski z przeprowadzonych badań. Zawarto je również, wraz z fotorelacjami, w specjalnie powstałej publikacji pt. „Na tropach historii, czyli losy Ujazdu w świetle badań naukowych”. Skoro powstała książka, dlaczego nie film?

- Na ten projekt udało się pozyskać wsparcie finansowe z Fundacji Materla, za co bardzo dziękuję - podkreśla pan Dariusz. - Będzie to film dokumentalny, około 30-minutowy, podzielony na trzy elementy.

Prezes Stowarzyszenia Miłośników Ujazdu „Miasto z historią” stworzył już scenariusz. Jak sam podkreśla, chce, żeby film był w pełni profesjonalny.

- Jedna z części filmu, a dokładniej druga, będzie mówiła o wnętrzu kościoła - ołtarzach głównych, ołtarzach bocznych, ambonie, chrzcielnicy, figurach świętych itd. O tym opowie ks. Zygfryd Flak, proboszcz parafii w Ujeździe, który udostępnia kościół i zawsze wspiera nasze prace - mówi Dariusz Ciapa. - Chodzi przede wszystkim o pokazanie sacrum, czyli strony duchowej. Wierni przychodzą do świątyni po modlitwę oraz sakramenty, ale wiele można dostrzec też w symbolach... Pierwsza część natomiast będzie nawiązywała do losów Ujazdu i historiografii kościoła na tle miasta, a trzecia - do naszych odkryć naukowych. Są one nie tylko ważne dla historii lokalnej Ujazdu czy gminy Ujazd, ale i szerzej, ponieważ wątek dotyczy biskupstwa wrocławskiego, a więc Śląska.

Panu Dariuszowi zależy, żeby film trafił do odbiorców

- Chciałbym, żeby wzbudził zaciekawienie, być może poszerzył wiedzę, promował niezwykle bogatą historię świątyni w Ujeździe, a także miasta - wymienia. - Gdy byłem w Archiwum Archidiecezjalnym we Wrocławiu, usłyszałem od opiekuna instytucji słowa - Ujazd, nie byłem, ale znam z dokumentów, to jedne z najstarszych, które znajdują się w naszych zbiorach. To tylko jeden z przykładów, że warto działać...

Powstanie scenariusza filmu poprzedziły również m.in. konsultacje z naukowcami. Obecnie trwa faza przygotowawcza, następnie zaplanowano część realizatorską, która będzie przebiegła w kilku etapach, a na końcu - montaż. Wszystko ma też uzupełnić oryginalny podkład muzyczny.

- Myślę, że jesienią film powinien mieć już swoją formułę - zapowiada prezes ujazdowskiego stowarzyszenia. - Liczę, że projekt przyniesie pożądane efekty, a odbiorcy będą zadowoleni.

Warto dodać, że kościół w Ujeździe jest najstarszą budowlą sakralną w powiecie strzeleckim, a zarazem jedną z najbardziej wiekowych na Opolszczyźnie. Sam Ujazd zresztą jest jednym z najstarszych miast w Polsce. Kto wie, jakie ciekawostki jeszcze może skrywać...

Czytaj wszystkie najważniejsze informacje z powiatu strzeleckiego. Kup aktualne e-wydanie "Strzelca Opolskiego"!


Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
zachmurzenie duże

Temperatura: 0°C Miasto: Strzelce Opolskie

Ciśnienie: 999 hPa
Wiatr: 17 km/h

Ostatnie komentarze
S Autor komentarza: SmokTreść komentarza: A nie prościej by było zrobić te auta z normalnymi wtyczkami, takimi jakie mają miliardy urządzeń elektrycznych na świecie, które można wetknąć do prawie każdego gniazdka?Data dodania komentarza: 21.01.2026, 08:20Źródło komentarza: Stacja ładowania pojazdów w Kolonowskiem wciąż nie działa. Kiedy ruszy? J Autor komentarza: czytelnikTreść komentarza: "Do sprawy wrócimy." I bardzo dobrze! Sprawa może mieć bowiem tzw. drugie dno.Data dodania komentarza: 17.01.2026, 11:26Źródło komentarza: Zmiany w SWiK. Prezes Marian Waloszyński odwołany G Autor komentarza: SkinnyTreść komentarza: "Prawnie nie mamy bowiem narzędzi, by zmusić aptekę do dyżuru (...)" - apteka może zaskarżyć radę powiatu, ale rada powiatu apteki zaskarżyć już nie może? Czy to coś w rodzaju "drogi jednokierunkowej"!? Apteka jest ustawowo zobowiązana do dyżurów! Kropka! W kwestii finansowej powinny być kontynuowane negocjacje, to oczywiste. Ale apteka to nie ważywniak z za rogu, który będzie sobie otwierać i zamykać wedle swojej woli. APTEKA TO INSTYTUCJA ISTOTNA DLA FUNKCJONOWANIA APARATU PAŃSTWOWEGO, JAK SYSTEMU GOSPODARCZEGO!!!Data dodania komentarza: 16.01.2026, 12:53Źródło komentarza: Apteczny impas w powiecie strzeleckim przełamany. Będą dyżury w nocy i święta I Autor komentarza: IwonaTreść komentarza: "Niedzielne popołudnie z kolęda" zorganizowało Koło Gospodyń Wiejskich "Sikorki" w Piotrówce, Stowarzyszenie Odnowy Wsi. Dziewczyny jak zwykle stanęły na wysokości zadania. Jesteście wielkie!Data dodania komentarza: 14.01.2026, 14:23Źródło komentarza: Doroczne kolędowanie z Faską. Publiczność dopisała S Autor komentarza: SmokTreść komentarza: Ja mam kilka pytań i uwag. Po pierwsze, od kiedy drogi mierzy się w metrach kwadratowych? 350 m2 przy szerokości drogi załóżmy 5 m daje 70 metrów długości. Odnoszę wrażenie, że chodziło tylko o spotęgowanie wrażenia ilości wyremontowanych dróg - 70 już tak dumnie nie brzmi. Drugie - wymiana oznakowania: z ulicy Opolskiej zniknęło bardzo dużo niepotrzebnych znaków, nie potrafię dokładnie skojarzyć kiedy się to stało, ale mam wrażenie, że już parę lat temu. Może pamiętacie ten las znaków, które często zasłaniały się nawzajem i który powodował, że trudno było wśród nich wyłowić te naprawdę istotne. To ruch w dobrym kierunku. Co istotne, w trakcie tych zmian zupełnie zlikwidowano zakaz zatrzymywania się i postoju, co kiedyś było jakimś utrudnieniem zwłaszcza dla mieszkańców i jak się okazuje, można spokojnie jeździć i bez tego zakazu - w ten zlikwidowano przepis nieżyciowy - tu moja pochwała. I w związku z tym mam pytanie i sugestię: ul. K. Miarki - tutaj do dziś stoją znaki zakazu zatrzymywania się na dodatek z tabliczką, że nie dotyczy mieszkańców. Czy ta ulica jest w jakiś sposób inna, że mieszkańcy mają tutaj jakieś specjalne prawa? Jaki jest sens tego zakazu? Moim zdaniem - do likwidacji. Kolejne znaki - osiedle Powstańców: zmieniono strefę 40km/h na strefę 30km/h - jak najbardziej słuszne posunięcie, jednak przy okazji zapomniano o znaku "droga z pierwszeństwem" na skrzyżowaniu z ul. Nową od strony ul. Opolskiej. Przed remontami stał, teraz go nie ma i wspomniane skrzyżowanie jest oznakowane źle. Mam nadzieję, że to tylko niedopatrzenie, a burmistrz i radni brakujący znak dostawią. Następna sprawa, związana z inwestycjami i przyszłością. Radni obcięli podatek drogowy od samochodów ciężarowych do minimalnej stawki wymaganej ustawą, przez co z budżetu tylko w tym roku ubędzie ok. 90 tys. zł. Chciałbym się dowiedzieć, w jaki sposób ten ubytek zostanie zrekompensowany i co gmina uzyska w zamian za niego? Nie usłyszeliśmy uzasadnienia dla tej decyzji, a pierwsze co na myśl przychodzi, to firma przewozowa jednego z naszych radnych, która na tej decyzji sporo zaoszczędzi. Może radni i burmistrz wytłumaczą mieszkańcom, o co chodziło z tym podatkiem i jak gmina na nim skorzysta i że nie jest to uchwała nakierowana na korzyść jednej z firm działających na naszym terenie. I kolejna rzecz - biblioteka. Została przeniesiona do kina, gdzie w okrojonym formacie ściska się do dziś. W ciasnych murach połowa dotychczasowego księgozbioru schowana jest w pudłach, ponieważ ograniczone miejsce nie pozwala na ich ekspozycję, a biblioteka działa na pół gwizdka stojąc przed wyborem, które książki wyeksponować na półkach, a które schować do piwnicy. Exodus biblioteki miał trwać rok. Burmistrz obiecywał to rok temu na grudniowej sesji Rady Miasta, a potem miała zostać przeniesiona do Domu Kultury do pomieszczeń po banku. Rok czasu minął, biblioteka nadal się ściska w kinie, a w Domu Kultury kolejna firma zajmuje pomieszczenia. Jeden z radnych na pytanie o bibliotekę mi się zwierzył, że i tak korzysta z niej mało ludzi. Rok temu nikt jednak takich argumentów nie podnosił - wtedy chodziło o poprawę dostępności itd, itp. Czy więc doświadczamy dwóch prawd, jednej dla grona decyzyjnego, a drugiej dla pospólstwa? Rok minął, stary budynek biblioteki stoi pusty, CUW, który miał tam być zainstalowany, ma się całkiem dobrze w szkole i czy nie można tak było od razu? A w planach inwestycyjnych o remoncie biblioteki jakoś nic nie słychać. Ile będzie kosztowało odmalowanie i odświeżenie tego budynku? Kilkadziesiąt tysięcy? Kilkanaście? Pewnie dużo mniej niż odpuszczone pieniądze z podatków za auta. Szanowni radni - rok temu zobowiązaliście burmistrza do utworzenia CUW w budynku biblioteki (Dębowa 13A). Burmistrz uchwały nie wykonał, bo CUW mieści się w podstawówce. Obiecał, że po roku tułaczka biblioteki zakończy się w Domu Kultury. Też nie wyszło. Wasza wiarygodność trochę na tym ucierpiała. Przy planie inwestycyjnym na ponad 7 mln naprawdę nie da się wysupłać z budżetu kilkunastu, kilkudziesięciu tysięcy na odnowienie Biblioteki? CUW niech już pozostanie w szkole, to zresztą była chyba najlepsza opcja od samego początku (szanowni radni, pamiętacie, jak rok temu prosiłem was, aby powstrzymać się z decyzją o przeniesieniu i przedyskutowaniu sprawy jeszcze raz?). Okazało się, że jednak było inne rozwiązanie, dało się inaczej i niepotrzebne były wszystkie zawirowania z biblioteką przez was zainicjowane. Niech więc CUW działa w szkole, a Biblioteka niech powróci do swojego budynku. No chyba, że faktycznie uważacie, że z biblioteki korzysta mało ludzi i szkoda na nią pieniędzy i zasobów, bo to przeżytek, ale jeśli tak, to czemu nie powiedzieliście tego rok temu? A może się mylę i źle was oceniam? I biblioteka jest dla was wartością, którą warto i trzeba pielęgnować? Przekonacie mnie?Data dodania komentarza: 13.01.2026, 19:16Źródło komentarza: Od dróg po rewitalizację centrum. Rok zmian w gminie Zawadzkie F Autor komentarza: ?Treść komentarza: A ja się pytam, gdzie byli rodzice tego pana? A do tego się pytam, czy policja nie ma innych rzeczy do roboty?Data dodania komentarza: 10.01.2026, 20:23Źródło komentarza: Niebezpiecznie w strzeleckim parku. 61-latek jeździł na łyżwach po stawie
Reklama
Reklama