Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
wtorek, 15 września 2026 07:57
Reklama

Szansa na uratowanie Walcowni? Nadzieję rozpala ukraiński inwestor

Mimo, że cała załoga Walcowni Rur Andrzej w Zawadzkiem otrzymała jakiś czas temu wypowiedzenia, to wciąż jest nadzieja na to, że znajdzie się podmiot, który przejmie zakład i wznowi produkcję. Coraz częściej słyszy się o inwestorze z Ukrainy.
Szansa na uratowanie Walcowni? Nadzieję rozpala ukraiński inwestor

Ukraiński inwestor szansą dla Walcowni Rur Andrzej?

Pod koniec maja wieść o tym, że spółka Alchemia zdecydowała się zlikwidować Walcownię Rur Andrzej w Zawadzkiem, była dla załogi jak grom z jasnego nieba. W odwróceniu decyzji nie pomógł zorganizowany protest, a wszyscy pracownicy zakładu otrzymali wypowiedzenia. Wśród nich i działaczy międzyzakładowych związków walcowni ciągle jest nadzieja, że zakład da się uratować. Liczą, że dojdą do skutku rozmowy z potencjalnym inwestorem.

- To, że są podmioty zainteresowane, wiemy od dawna. Natomiast wedle informacji, które do nas spływają, najpoważniejszym z nich jest ukraiński inwestor, który mógłby gwarantować ciągłość produkcji, która była w zakładzie - mówi Dariusz Brzęczek, przewodniczący Zarządu Regionu NSZZ "Solidarność" Śląska Opolskiego oraz lider zakładowej komisji związku w walcowni.

Jak zaznacza Dariusz Brzęczek, na hali obecnie panuje stan oczekiwania. Część pracowników już wkrótce ma odejść z zakładu. Natomiast większość z pracą pożegna się dopiero pod koniec września.

-  Około 50 pracowników ma 1 sierpnia zmienić pracę. Natomiast nikt też nie mówi, że jeśli w lipcu pojawiłaby się informacja o wznowieniu produkcji, to osoby te zdecydują się na wycofanie wypowiedzeń - wskazuje Brzęczek. - Kolejną sprawą jest to, że nie mamy informacji i pewności czy jakby do tej produkcji doszło, to będzie zatrudnionych akurat 433 pracowników. 

Wieści o inwestorach dochodzą również do obecnych jeszcze pracowników WRA.

- Słyszeliśmy już o różnych inwestorach. Teraz się mówi o ukraińskim, tylko że i tak wszystko owiane jest tajemnicą - wspomina nam jeden z pracowników walcowni. - Wiele czasu już nie zostało. Jedni ludzie mają nadzieję, inni szukają pracy. Jednak jeśli jest inwestor, który chciałby wznowić produkcję, to musiałby się na to zdecydować już. Bo może nie mieć do tego specjalistów, którzy rozejdą się po innych zakładach pracy.

O informacje odnośnie potencjalnych inwestorów zwróciliśmy się do grupy kapitałowej Boryszew, do której należy Alchemia S.A.

- Nie udzielam informacji o narodowościach inwestorów - mówi Anna Janocha, rzeczniczka Grupy Boryszew. - Mogę tylko potwierdzić, że są potencjalni zainteresowani przejęciem Walcowni Rur "Andrzej". Jednak to już od nich będzie zależeć, jaki mają plan na wykorzystanie majątku zakładu.

Do całej sprawy ostrożnie podchodzi także Michał Rytel burmistrz Zawadzkiego.

-  Cały czas jest kółko zainteresowanych. Jednak to delikatna sprawa, w którą wchodzi czynnik ludzki. Dlatego ważne, by zachować spokój i podejść z dystansem do informacji dotyczących potencjalnych inwestorów - zaznacza Michał Rytel.

"Solidarność" cały czas monituje sytuację w Walcowni.       

- Deklarujemy ludziom, że w rzeczach merytorycznych mogą się do nas zgłaszać. Nie każdy wie jakie świadczenie mu przysługuje oraz czego ludzie mogą się spodziewać i oczekiwać, jeśli pojawiłby się nowy inwestor - zapewnia Dariusz Brzęczek.

Pomoc pracownikom zakładu cały czas deklaruje również PUP w Strzelcach Opolskich, do którego zainteresowani mogą się zgłaszać. Mogą się tam zapoznać zarówno z ofertami pracy, jak i innymi możliwościami pomocowymi.

Czytaj wszystkie najważniejsze informacje z powiatu strzeleckiego. Kup aktualne e-wydanie "Strzelca Opolskiego"!

Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama Heimat
Reklama
Reklama
Reklama Maxima 2
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Ostatnie komentarze
J Autor komentarza: Mieszkaniec Treść komentarza: Panie Redaktorze Gasz zanim opublikuje się artykuł, warto najpierw sprawdzić podstawowe fakty. W Staniszczach Wielkich od około 20 lat nie ma szkoły podstawowej. To nie jest drobny szczegół, ale podstawowa informacja dotycząca miejscowości i jej mieszkańców. Dlatego trudno zrozumieć, skąd w artykule pojawia się informacja sugerująca, że szkoła podstawowa nadal tam funkcjonuje. Czy autor artykułu w ogóle sprawdził, jak wygląda rzeczywista sytuacja w Staniszczach Wielkich? Dziennikarstwo powinno opierać się na faktach, a nie na powielaniu niezweryfikowanych informacji. Proszę o wyjaśnienie tej kwestii i sprostowanie błędnej informacji. Data dodania komentarza: 10.09.2026, 13:04 Źródło komentarza: 728 uczniów rozpoczęło edukację w powiecie strzeleckim J Autor komentarza: Jarząbek Wacław Treść komentarza: Coś mi się wydaje, że to , mimo wszystko, nie jemielnicki rolnik jest głównym sprawcą niedoboru wody w stawach. Główny winowajca nadal pozostaje nieznany. Temat powinien być nagłaśniany a kwestia zanikania wody dogłębnie zbadana. Są przecież od tego stosowne instytucje utrzymywane z naszych podatków. Wędkarzowi, mimo wszystko, gratuluję dociekliwości. Data dodania komentarza: 7.09.2026, 16:41 Źródło komentarza: Odkryto przyczynę wysychania stawu w Jemielnicy. Czy woda wróci? G Autor komentarza: Skinny Treść komentarza: Naprawdę śmierdzący problem! Jest to jakaś usterka? Nie ma to wpływu na zdrowie mieszkańców? Autor pisze, że zimą jest lepiej... Jest to wieloletni temat? Dlaczego dopiero teraz władze zajmują się tą absurdalną sytuacją? Data dodania komentarza: 28.08.2026, 08:11 Źródło komentarza: Utrata walczy ze śmierdzącym problemem. "Nie da się otworzyć okna" J Autor komentarza: Jan Treść komentarza: Wielkie brawa dla mundurowych z Zawadzkiego za błyskawiczną reanimację i uratowanie życia tego człowieka! Małe sprostowanie dla autorki artykułu – w Kolonowskiem nie ma już dworca, a jedynie przystanek kolejowy i niszczejące pozostałości po dawnej stacji. Warto dbać o precyzję, nawet jeśli w obliczu takiego dramatu najważniejsze jest to, że pomoc dotarła na czas." Data dodania komentarza: 13.08.2026, 14:41 Źródło komentarza: Leżał nieprzytomny przy dworcu. Policjanci z Zawadzkiego uratowali mu życie J Autor komentarza: Alojz Treść komentarza: Ta łódka to jest im potrzebna jak umarłemu kadzidło. Na Małej Panwi tego nawet nie da sie zwodować. No tak ale to kolejna zabawka G.H. Tak samo jak quad. Kupione, żeby duże dziecko miało zabawkę Data dodania komentarza: 29.07.2026, 07:44 Źródło komentarza: Zabawa połączona z nauką bezpieczeństwa - ta impreza wróciła po latach J Autor komentarza: Jan Treść komentarza: Zawadzki policyjny show. Data dodania komentarza: 14.07.2026, 15:07 Źródło komentarza: Szczęśliwy finał poszukiwań 23-letniej kobiety z Zawadzkiego
Reklama