Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
środa, 28 stycznia 2026 22:52
Reklama
Reklama

Są oferty pracy dla zwolnionych pracowników walcowni w Zawadzkiem

Wszyscy pracownicy Walcowni Rur Andrzej w Zawadzkiem otrzymali już wypowiedzenia. Po tej decyzji do akcji wkroczył Powiatowy Urząd Pracy w Strzelcach Opolskich, który zorganizował Targi Pracy i spotkanie informacyjne dla zwalnianych osób.
Są oferty pracy dla zwolnionych pracowników walcowni w Zawadzkiem
Przedstawiciele firm chętnie informowali, kogo poszukują, co produkują oraz na co może liczyć pracownik

500 ofert pracy dla zwolnionych pracowników walcowni

W miniony wtorek i piątek w Kinoteatrze w Zawadzkiem zwalniani pracownicy WRA mogli zasięgnąć informacji podczas spotkania z dyrektorem i pracownikami Powiatowego Urzędu Pracy w Strzelcach Opolskich. Na miejscu czekali na nich również przedstawiciele różnych firm, którzy mają do zaoferowania wolne stanowiska. Co ciekawe, Targi Pracy dedykowane pracownikom WRA nie cieszyły się taką popularnością, jakiej można by oczekiwać.

- Jestem zawiedziony frekwencją. Na ponad 400 pracowników przyszła niewielka część - mówi Roman Kus, dyrektor PUP w Strzelcach Opolskich. - Sądzę, że urząd pracy przedstawił dobrą ofertę dla zwalnianych pracowników. Mamy do zaoferowania wiele możliwości - prócz ofert pracy, także dofinansowanie do założenia własnej działalności, szkolenia czy dojazdy do pracy. Dodatkowo informujemy o świadczeniach, jakie przysługują zwalnianym pracownikom, zwłaszcza, że jest duża grupa osób przed emeryturą.

Ofert pracy od pracodawców, którzy chcieliby przejąć pracowników walcowni, w tym specjalistów tam pracujących, nie brakuje. Jest ich nawet więcej niż przekazanych wypowiedzeń.

- Produkujemy szafy metalowe dla branży elektrycznej. Mamy cały proces produkcji, poszukujemy operatorów maszyn CNC, operatorów lasera, automatyków, mechaników i techników utrzymania ruchu, magazynierów, szlifierzy, spawaczy czy ślusarzy. Są to osoby, które chętnie zatrudnimy - mówi przedstawicielka firmy Elsteel-Poland w Opolu. - Obecnie mamy około 15-20 wakatów. Jesteśmy w stanie zorganizować transport autobusowy dla tych osób, tym bardziej, że mamy pracowników z Ozimka.

Strzelecki PUP starannie dobierał zgłoszenia pracodawców na Targi Pracy, zwracając uwagę, by branża, którą reprezentują, była jak najbardziej zbliżona do tej, w której obecnie działają zwolnieni pracownicy.

- We wtorek zaprezentowało się około 15 firm, w piątek 18, z czego kilka zupełnie nowych. A dodam, że chętnych firm do wystawienia swoich ofert było znacznie więcej - wspomina dyrektor PUP. - Niektórym musieliśmy odmówić ze względów organizacyjnych. Jednak wszystkie oferty skrzętnie gromadzimy i publikujemy w naszej bazie. Jest ich już około 500.

Jak zapowiada Roman Kus, na tych działaniach pomoc pracownikom się nie skończy.

- Będziemy wkrótce do dyspozycji pracowników w samej walcowni. Przymierzamy się też do zorganizowania targów pracy z prawdziwego zdarzenia. Odbędą się na hali sportowej w Zawadzkiem, gdzie zaprezentuje się o wiele więcej wystawców niż teraz. Termin to prawdopodobnie połowa września.

W świetlicy WRA odbyły i odbędą się kolejne spotkania przedstawicieli PUP ze zwalnianymi pracownikami. Zostały i zostaną one zorganizowane 9, 11 i 15 lipca. Pracownicy urzędu będą do dyspozycji od godz. 12.00 - tak długo jak będzie to potrzebne.

- Pomimo że obowiązują trzymiesięczne okresy wypowiedzenia, to zachęcam do zapoznania się z ofertami pracy i innymi możliwościami pomocowymi. Ten czas jest dobry do przemyślenia, co będziemy chcieli zrobić i czym się zająć, jaki mamy plan po utracie pracy - namawia Roman Kus. - Rozumiem, że na razie trudno jest się przestawić na myślenie o zmianie pracy i podjąć jakieś decyzje. Ale małymi krokami trzeba zacząć działać, by dobrze te trzy miesiące wykorzystać.

Czytaj wszystkie najważniejsze informacje z powiatu strzeleckiego. Kup aktualne e-wydanie "Strzelca Opolskiego"!

Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Komentarze

S
Smok 18.07.2024 12:40
A teraz z trochę innej beczki. Sesja Rady Miejskiej Zawadzkie w dn. 22 lipca 2024 - projekt jednej z uchwał: Na podstawie art. .... nr .... ust..... Rada Miejska uchwala: Uchyla się uchwałę nr ...... z dn. .......... w sprawie dopuszczenia zapłaty podatków stanowiących dochody budżetu Gminy Zawadzkie instrumentem płatniczym. To teraz pytanie do Was: czy to jest coś z tego, że nie wiadomo, co autor na myśli miał, bo poetą wielkim był?
S
Smok 12.07.2024 08:09
To jest drenaż siły roboczej z Zawadzkiego. Miasto w ten sposób umiera, a fachowcy rozchodzą się po świecie. Władze miasta nie mają pomysłu, jak temu przeciwdziałać, najpierw był absurdalny pomysł z centrum turystycznym, teraz pomysłu nie ma żadnego. To nie o to chodzi, żeby znaleźć ludziom z walcowni pracę gdzie indziej, jak będą chcieli, znajdą ją sobie sami, wystarczy wyjechać do Opola albo Gliwic, gdzie praca z pensją w wysokości średniej krajowej jest normą. Istotą problemu jest to, że ludzie chcą być tutaj, pracować na miejscu, są z Zawadzkiego i tu chcą żyć. Miasto nie daje im takich perspektyw, firmy pouciekały z Zawadzkiego, a teraz za tymi firmami wyludnia się miasto. Zorganizowane targi pracy, mimo szlachetnych pobudek tylko ten trend potwierdzają i napędzają. To nie jest w interesie miasta, by spędzać tutaj zewnętrzne firmy i wpychać im naszych pracowników. W interesie miasta jest, aby tych pracowników zatrzymać na miejscu, by tutaj pracowali. To jest w interesie nas wszystkich. Ludzie chcą pracować na miejscu, nie chcą wyjeżdżać. Solidarność dobra jest tylko w organizowaniu protestów, a samorząd w podwyżkach dla burmistrza. Urząd Pracy "zawiedziony" jest małym zainteresowaniem, ale tak naprawdę to dla zwolnionych pracowników nikt poważnej oferty nie ma. Wszyscy próbują grać dobrego wujka ciesząc się na stronie, że problem nie dotyczy ich bezpośrednio, ot zrobić dobre wrażenie przy światłach kamer i obiektywów, a potem... co tam potem, niech się Zawadzkie wyludnia, niech ludzie uciekają. Młodzi wyjeżdżają, bo doskonale widzą, że dziś tutaj nie ma perspektyw, Kapica buduje getto mieszkaniowe wg bijącej ostatnio rekordy popularności architektury betonozy, tylko nie wiadomo, czy będzie w nim komu mieszkać, szkoły są burzone, pociąg zlikwidowany i tak krok po kroku kroczymy w stronę upadku, ale jakoś nikt nie wyszedł z propozycją wybudowania nowoczesnego zakładu pracy dla tysiąca osób. Utopia? To byłaby bomba. Podejrzewam, że nawet rozkopaną ul. Mickiewicza ludzie by przełknęli...
S
Rycerz 12.07.2024 23:48
Zgadzam się w 100 procentach. 5 duzy sklep powstaje. Jakoś on się tam utrzyma, natomiast żadnych konkretow. Remont opolskiej ostaynio pokazał jaki panuje paraliż bez konkretnego bajpasu.
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
zachmurzenie duże

Temperatura: 0°C Miasto: Strzelce Opolskie

Ciśnienie: 999 hPa
Wiatr: 17 km/h

Ostatnie komentarze
S Autor komentarza: SmokTreść komentarza: A nie prościej by było zrobić te auta z normalnymi wtyczkami, takimi jakie mają miliardy urządzeń elektrycznych na świecie, które można wetknąć do prawie każdego gniazdka?Data dodania komentarza: 21.01.2026, 08:20Źródło komentarza: Stacja ładowania pojazdów w Kolonowskiem wciąż nie działa. Kiedy ruszy? J Autor komentarza: czytelnikTreść komentarza: "Do sprawy wrócimy." I bardzo dobrze! Sprawa może mieć bowiem tzw. drugie dno.Data dodania komentarza: 17.01.2026, 11:26Źródło komentarza: Zmiany w SWiK. Prezes Marian Waloszyński odwołany G Autor komentarza: SkinnyTreść komentarza: "Prawnie nie mamy bowiem narzędzi, by zmusić aptekę do dyżuru (...)" - apteka może zaskarżyć radę powiatu, ale rada powiatu apteki zaskarżyć już nie może? Czy to coś w rodzaju "drogi jednokierunkowej"!? Apteka jest ustawowo zobowiązana do dyżurów! Kropka! W kwestii finansowej powinny być kontynuowane negocjacje, to oczywiste. Ale apteka to nie ważywniak z za rogu, który będzie sobie otwierać i zamykać wedle swojej woli. APTEKA TO INSTYTUCJA ISTOTNA DLA FUNKCJONOWANIA APARATU PAŃSTWOWEGO, JAK SYSTEMU GOSPODARCZEGO!!!Data dodania komentarza: 16.01.2026, 12:53Źródło komentarza: Apteczny impas w powiecie strzeleckim przełamany. Będą dyżury w nocy i święta I Autor komentarza: IwonaTreść komentarza: "Niedzielne popołudnie z kolęda" zorganizowało Koło Gospodyń Wiejskich "Sikorki" w Piotrówce, Stowarzyszenie Odnowy Wsi. Dziewczyny jak zwykle stanęły na wysokości zadania. Jesteście wielkie!Data dodania komentarza: 14.01.2026, 14:23Źródło komentarza: Doroczne kolędowanie z Faską. Publiczność dopisała S Autor komentarza: SmokTreść komentarza: Ja mam kilka pytań i uwag. Po pierwsze, od kiedy drogi mierzy się w metrach kwadratowych? 350 m2 przy szerokości drogi załóżmy 5 m daje 70 metrów długości. Odnoszę wrażenie, że chodziło tylko o spotęgowanie wrażenia ilości wyremontowanych dróg - 70 już tak dumnie nie brzmi. Drugie - wymiana oznakowania: z ulicy Opolskiej zniknęło bardzo dużo niepotrzebnych znaków, nie potrafię dokładnie skojarzyć kiedy się to stało, ale mam wrażenie, że już parę lat temu. Może pamiętacie ten las znaków, które często zasłaniały się nawzajem i który powodował, że trudno było wśród nich wyłowić te naprawdę istotne. To ruch w dobrym kierunku. Co istotne, w trakcie tych zmian zupełnie zlikwidowano zakaz zatrzymywania się i postoju, co kiedyś było jakimś utrudnieniem zwłaszcza dla mieszkańców i jak się okazuje, można spokojnie jeździć i bez tego zakazu - w ten zlikwidowano przepis nieżyciowy - tu moja pochwała. I w związku z tym mam pytanie i sugestię: ul. K. Miarki - tutaj do dziś stoją znaki zakazu zatrzymywania się na dodatek z tabliczką, że nie dotyczy mieszkańców. Czy ta ulica jest w jakiś sposób inna, że mieszkańcy mają tutaj jakieś specjalne prawa? Jaki jest sens tego zakazu? Moim zdaniem - do likwidacji. Kolejne znaki - osiedle Powstańców: zmieniono strefę 40km/h na strefę 30km/h - jak najbardziej słuszne posunięcie, jednak przy okazji zapomniano o znaku "droga z pierwszeństwem" na skrzyżowaniu z ul. Nową od strony ul. Opolskiej. Przed remontami stał, teraz go nie ma i wspomniane skrzyżowanie jest oznakowane źle. Mam nadzieję, że to tylko niedopatrzenie, a burmistrz i radni brakujący znak dostawią. Następna sprawa, związana z inwestycjami i przyszłością. Radni obcięli podatek drogowy od samochodów ciężarowych do minimalnej stawki wymaganej ustawą, przez co z budżetu tylko w tym roku ubędzie ok. 90 tys. zł. Chciałbym się dowiedzieć, w jaki sposób ten ubytek zostanie zrekompensowany i co gmina uzyska w zamian za niego? Nie usłyszeliśmy uzasadnienia dla tej decyzji, a pierwsze co na myśl przychodzi, to firma przewozowa jednego z naszych radnych, która na tej decyzji sporo zaoszczędzi. Może radni i burmistrz wytłumaczą mieszkańcom, o co chodziło z tym podatkiem i jak gmina na nim skorzysta i że nie jest to uchwała nakierowana na korzyść jednej z firm działających na naszym terenie. I kolejna rzecz - biblioteka. Została przeniesiona do kina, gdzie w okrojonym formacie ściska się do dziś. W ciasnych murach połowa dotychczasowego księgozbioru schowana jest w pudłach, ponieważ ograniczone miejsce nie pozwala na ich ekspozycję, a biblioteka działa na pół gwizdka stojąc przed wyborem, które książki wyeksponować na półkach, a które schować do piwnicy. Exodus biblioteki miał trwać rok. Burmistrz obiecywał to rok temu na grudniowej sesji Rady Miasta, a potem miała zostać przeniesiona do Domu Kultury do pomieszczeń po banku. Rok czasu minął, biblioteka nadal się ściska w kinie, a w Domu Kultury kolejna firma zajmuje pomieszczenia. Jeden z radnych na pytanie o bibliotekę mi się zwierzył, że i tak korzysta z niej mało ludzi. Rok temu nikt jednak takich argumentów nie podnosił - wtedy chodziło o poprawę dostępności itd, itp. Czy więc doświadczamy dwóch prawd, jednej dla grona decyzyjnego, a drugiej dla pospólstwa? Rok minął, stary budynek biblioteki stoi pusty, CUW, który miał tam być zainstalowany, ma się całkiem dobrze w szkole i czy nie można tak było od razu? A w planach inwestycyjnych o remoncie biblioteki jakoś nic nie słychać. Ile będzie kosztowało odmalowanie i odświeżenie tego budynku? Kilkadziesiąt tysięcy? Kilkanaście? Pewnie dużo mniej niż odpuszczone pieniądze z podatków za auta. Szanowni radni - rok temu zobowiązaliście burmistrza do utworzenia CUW w budynku biblioteki (Dębowa 13A). Burmistrz uchwały nie wykonał, bo CUW mieści się w podstawówce. Obiecał, że po roku tułaczka biblioteki zakończy się w Domu Kultury. Też nie wyszło. Wasza wiarygodność trochę na tym ucierpiała. Przy planie inwestycyjnym na ponad 7 mln naprawdę nie da się wysupłać z budżetu kilkunastu, kilkudziesięciu tysięcy na odnowienie Biblioteki? CUW niech już pozostanie w szkole, to zresztą była chyba najlepsza opcja od samego początku (szanowni radni, pamiętacie, jak rok temu prosiłem was, aby powstrzymać się z decyzją o przeniesieniu i przedyskutowaniu sprawy jeszcze raz?). Okazało się, że jednak było inne rozwiązanie, dało się inaczej i niepotrzebne były wszystkie zawirowania z biblioteką przez was zainicjowane. Niech więc CUW działa w szkole, a Biblioteka niech powróci do swojego budynku. No chyba, że faktycznie uważacie, że z biblioteki korzysta mało ludzi i szkoda na nią pieniędzy i zasobów, bo to przeżytek, ale jeśli tak, to czemu nie powiedzieliście tego rok temu? A może się mylę i źle was oceniam? I biblioteka jest dla was wartością, którą warto i trzeba pielęgnować? Przekonacie mnie?Data dodania komentarza: 13.01.2026, 19:16Źródło komentarza: Od dróg po rewitalizację centrum. Rok zmian w gminie Zawadzkie F Autor komentarza: ?Treść komentarza: A ja się pytam, gdzie byli rodzice tego pana? A do tego się pytam, czy policja nie ma innych rzeczy do roboty?Data dodania komentarza: 10.01.2026, 20:23Źródło komentarza: Niebezpiecznie w strzeleckim parku. 61-latek jeździł na łyżwach po stawie
Reklama
Reklama