Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
czwartek, 29 października 2026 16:31
Reklama

Ostrzeże przed niebezpieczeństwem. Radar przy Górze św. Anny oficjalnie otwarty

Radar meteorologiczny przy Górze św. Anny już pracuje. Oficjalne otwarcie odbyło się w poniedziałek, 22 lipca. Urządzenie będzie pomocne w prognozowaniu niebezpiecznych zjawisk pogodowych.
Ostrzeże przed niebezpieczeństwem. Radar przy Górze św. Anny oficjalnie otwarty
Radar meteorologiczny przy Górze św. Anny już pracuje

Autor: PL

Radar meteorologiczny przy Górze św. Anny oficjalnie otwarty

Radar meteorologiczny został wzniesiony na działce leżącej na terenie miejscowości Żyrowa w gminie Zdzieszowice, przy Górze św. Anny, na granicy powiatów krapkowickiego i strzeleckiego. O urządzeniu, które pomoże w prognozowaniu pogody, mówiło się długo. Temat po raz pierwszy pojawił się po powodzi tysiąclecia, która miała miejsce w 1997 roku, a później wracał - przy okazji tornada z 2008 roku oraz powodzi z 2010 roku. Wszystko doszło do skutku w 2022 roku, gdy rozpoczęto budowę urządzenia. Radar uruchomiono w trybie testowym, a następnie w pełnym wymiarze, już kilka miesięcy temu. Oficjalna inauguracja jego pracy miała miejsce jednak dopiero teraz. W wydarzeniu uczestniczyli m.in. minister infrastruktury Dariusz Klimczak, kierownictwo Instytutu Meteorologii i Gospodarki Wodnej, pod którego skrzydłami przebiegła inwestycja, wykonawca, a także przedstawiciele władz lokalnych.

Co daje radar?

- To nowoczesne urządzenie, które zapewnia w promieniu 250 kilometrów, co pięć minut, dokładne informacje o tym, w którym miejscu pada, ile pada, a także z jaką prędkością i w jakim kierunku przesuwa się strefa opadów - tłumaczy Rafał Lewandowski, szef wydziału teledetekcji naziemnej Instytutu Meteorologii i Gospodarki Wodnej. - Jesteśmy też w stanie ocenić, jaki jest to rodzaj opadów, czyli np. czy mamy do czynienia z deszczem, gradem bądź śniegiem.

Umiejscowienie radaru w okolicy Góry św. Anny nie jest przypadkowe.

- Znalezienie lokalizacji takiego obiektu nie należy do najłatwiejszych, ponieważ potrzebny jest czysty horyzont -  wskazuje Rafał Lewandowski. - Góra św. Anny znajduje się na wyniesieniu, więc pole widoczności jest tutaj świetne, zresztą historycznie też były umiejscawiane w tej okolicy radary.

- Oddanie do użytkowania nowoczesnego radaru jest symbolem, ponieważ kończymy bardzo ważny, szeroko zakrojony projekt, którego celem jest wprowadzenie takich technik i urządzeń, które pozwolą na lepsze oraz szybsze przewidywanie zmian w pogodzie - mówi Dariusz Klimczak, minister infrastruktury. - Bardzo cieszę się, że ten projekt został z sukcesem zamknięty i bardzo wierzę w to, że moce, którymi dysponuje IMGW, jeszcze się zwiększą. Im lepsze mamy urządzenia, tym nie tylko dokładniej będziemy mogli przewidywać zjawiska pogodowe, ale również być bezpieczniejsi. Żyjemy w takich czas, gdzie mamy do czynienia z ekstremami pogodowymi, więc musimy się przed nimi chronić, a najlepszym sposobem jest inwestowanie w technikę i naukę.

Budowa radaru przy Górze św. Anny była częścią szerszego projektu zrealizowanego przez IMGW.

- Cała inwestycja objęła dziesięć radarów na terenie Polski, z których dwa, w tym ten przy Górze św. Anny, zostały wybudowane od nowa - wyjaśnia Małgorzata Kozak-Dymarska z IMGW oraz kierownik ochrony przeciwpowodziowej dorzecza Odry i Wisły. - Dwa obiekty zostały z kolei przeniesione w całkiem inne miejsca, a pozostałych sześć radarów zostało zmodernizowanych - pod względem zakupu sprzętu najnowszej generacji, a także jeśli chodzi o budynki. Łączny koszt wyniósł ok. 135 mln zł.

Urządzenie zostało włączone do sieci POLRAD. Co to oznacza?

- To sieć bardzo nowoczesnych radarów meteorologicznych, które pozwalają zdecydowanie lepiej odczytywać pogodę i tworzyć mapy czy przekazywać symbole numeryczne do centrali w Warszawie, która ostatecznie produkuje dla nas prognozy pogody - mówi Robert Czerniawski, dyrektor IMGW. - Cała Polska jest pokryta takimi radarami, których pola dodatkowo się zazębiają. Dzięki temu jesteśmy w stanie pokryć prawię całą powierzchnię Polski - pozostałe luki będziemy chcieli uzupełnić w przyszłym projekcie. To bardzo ważne, bo zyskujemy czas, który pozwoli reagować na potencjalne niebezpieczeństwa znacznie wcześniej.

Ostrzeżenia pogodowe znaleźć można m.in. na stronie internetowej IMGW.

Czytaj wszystkie najważniejsze informacje z powiatu strzeleckiego. Kup aktualne e-wydanie "Strzelca Opolskiego"!


Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Komentarze

A
Berg 24.07.2024 06:39
Dużo ludzi było na otwarciu patrząc po zdjęciach.
Reklama Heimat
Reklama WFOŚ
Reklama
Reklama Maxima 2
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Ostatnie komentarze
J Autor komentarza: Mieszkaniec Treść komentarza: Szkoda, że autor artykułu w tytule i treści skrócił grupę uczestników tylko do Kolonowskiego. Wyprawa 'śladami solnej historii' połączyła przecież seniorów z całej gminy: Staniszcz, Spóroka, Fosowskiego i Kolonowskiego. To ważne, by doceniać zaangażowanie wszystkich mieszkańców, bo sukces tej udanej wycieczki jest ich wspólnym dziełem.” Data dodania komentarza: 25.10.2026, 07:16 Źródło komentarza: Emeryci i Renciści z Kolonowskiego ruszyli śladami solnej historii G Autor komentarza: Skinny Treść komentarza: Brawa dla pana Przemka! Dzięki za poświęcenie i wkład w odnalezieniu tego człowieka. Data dodania komentarza: 21.10.2026, 13:18 Źródło komentarza: Liczyła się każda minuta. Dzielnicowy odnalazł mężczyznę w kryzysie S Autor komentarza: Smok Treść komentarza: To było zapewne „na chwilę”. On „tylko”. Pewnie włączył jeszcze światła awaryjne, bo wielu kierowców uważa, że żółte miganie daje im dodatkowe przywileje. Bo przecież musi do sklepu, do paczkomatu, wyładować towar – powód zawsze się znajdzie. I nagle, w ich mniemaniu, zakaz jazdy po chodniku przestaje obowiązywać, przepisowe 1,5 metra dla pieszych staje się zbędne, a pojazdy powyżej 3,5 tony magicznie zyskują prawo wjazdu na infrastrukturę dla pieszych. Najbardziej jednak boli fakt, że policja regularnie mija takich kierowców i kompletnie nie reaguje. To nic, że ktoś tarasuje chodnik, blokuje przejazd albo nadużywa świateł awaryjnych. Taka bierność służb tylko potęguje społeczne przyzwolenie na drogowe bezprawie. Co więcej, gdy ktoś odważy się zwrócić uwagę na auto zaparkowane na chodniku, natychmiast zostaje uznany za awanturnika i wywrotowca. W końcu „aż tak bardzo nie blokuje”, „przejść się da”, a poza tym „w tym miejscu i tak mało kto chodzi”, więc o co ten cały hałas? Dlaczego policja nie reaguje na takie zachowania z własnej inicjatywy? Dlaczego czeka wyłącznie na oficjalne zgłoszenia? Czy jej obowiązkiem nie powinno być piętnowanie wykroczeń bezpośrednio na gorącym uczynku – i to nie tylko poprzez stanie z „suszarką” na zakrętach? W całym tym artykule jedno zdanie uderza najmocniej: „cofający autem na chodniku”. Ludzie, w jakim świecie my żyjemy? Samochód jadący po chodniku? Czy to naprawdę stało się już normą? Data dodania komentarza: 9.10.2026, 19:23 Źródło komentarza: Śmiertelne potrącenie w Strzelcach Opolskich. Nie żyje kobieta J Autor komentarza: Jan Treść komentarza: Uwaga mieszkańcy! Jeśli przejeżdżaliście przez Zawadzkie i tam wygraliście, musicie natychmiast się przeprowadzić, bo redakcja już zdecydowała, czyim milionerem jesteście. Logika poziomu: 'zjadłem zapiekankę w Krakowie, więc jestem Krakusem'. Data dodania komentarza: 4.10.2026, 12:53 Źródło komentarza: Zawadzkie zyskało milionera. Wygrał pieniądze w loterii EuroJackpot L Autor komentarza: Polak Treść komentarza: Wielki szacunek dla naszych chłopaków za robotę, a dla tego kapusia gigantyczny wstyd! Do łopaty albo do rzucenia grosza na zbiórce go nie było, ale do pisania donosów pierwszy. Typowy polaczek, sam nic nie zrobi, a drugiemu zepsuje. Żyj teraz z tą świadomością, że cała wieś tobą gardzi. 😡 Data dodania komentarza: 29.09.2026, 17:44 Źródło komentarza: Odbudowali kapliczkę w czynie społecznym. Zatrzymał ich donos i nadzór budowlany J Autor komentarza: Jan Treść komentarza: Choć intencje mieszkańców były szlachetne, to budowanie czegokolwiek w pasie drogowym, bez planów, pozwoleń i jasnej własności gruntu, było ogromną lekkomyślnością. Gdyby w niedokończoną ścianę znów uderzyło auto albo konstrukcja zawaliła się na pieszego, winnych do odpowiedzialności by nie było. Prawo jest prawem i musi być przestrzegane, nawet przy odbudowie świętości.” Data dodania komentarza: 29.09.2026, 06:58 Źródło komentarza: Odbudowali kapliczkę w czynie społecznym. Zatrzymał ich donos i nadzór budowlany
Reklama