Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
środa, 28 stycznia 2026 23:45
Reklama
Reklama

Ostrzeże przed niebezpieczeństwem. Radar przy Górze św. Anny oficjalnie otwarty

Radar meteorologiczny przy Górze św. Anny już pracuje. Oficjalne otwarcie odbyło się w poniedziałek, 22 lipca. Urządzenie będzie pomocne w prognozowaniu niebezpiecznych zjawisk pogodowych.
Ostrzeże przed niebezpieczeństwem. Radar przy Górze św. Anny oficjalnie otwarty
Radar meteorologiczny przy Górze św. Anny już pracuje

Autor: PL

Radar meteorologiczny przy Górze św. Anny oficjalnie otwarty

Radar meteorologiczny został wzniesiony na działce leżącej na terenie miejscowości Żyrowa w gminie Zdzieszowice, przy Górze św. Anny, na granicy powiatów krapkowickiego i strzeleckiego. O urządzeniu, które pomoże w prognozowaniu pogody, mówiło się długo. Temat po raz pierwszy pojawił się po powodzi tysiąclecia, która miała miejsce w 1997 roku, a później wracał - przy okazji tornada z 2008 roku oraz powodzi z 2010 roku. Wszystko doszło do skutku w 2022 roku, gdy rozpoczęto budowę urządzenia. Radar uruchomiono w trybie testowym, a następnie w pełnym wymiarze, już kilka miesięcy temu. Oficjalna inauguracja jego pracy miała miejsce jednak dopiero teraz. W wydarzeniu uczestniczyli m.in. minister infrastruktury Dariusz Klimczak, kierownictwo Instytutu Meteorologii i Gospodarki Wodnej, pod którego skrzydłami przebiegła inwestycja, wykonawca, a także przedstawiciele władz lokalnych.

Co daje radar?

- To nowoczesne urządzenie, które zapewnia w promieniu 250 kilometrów, co pięć minut, dokładne informacje o tym, w którym miejscu pada, ile pada, a także z jaką prędkością i w jakim kierunku przesuwa się strefa opadów - tłumaczy Rafał Lewandowski, szef wydziału teledetekcji naziemnej Instytutu Meteorologii i Gospodarki Wodnej. - Jesteśmy też w stanie ocenić, jaki jest to rodzaj opadów, czyli np. czy mamy do czynienia z deszczem, gradem bądź śniegiem.

Umiejscowienie radaru w okolicy Góry św. Anny nie jest przypadkowe.

- Znalezienie lokalizacji takiego obiektu nie należy do najłatwiejszych, ponieważ potrzebny jest czysty horyzont -  wskazuje Rafał Lewandowski. - Góra św. Anny znajduje się na wyniesieniu, więc pole widoczności jest tutaj świetne, zresztą historycznie też były umiejscawiane w tej okolicy radary.

- Oddanie do użytkowania nowoczesnego radaru jest symbolem, ponieważ kończymy bardzo ważny, szeroko zakrojony projekt, którego celem jest wprowadzenie takich technik i urządzeń, które pozwolą na lepsze oraz szybsze przewidywanie zmian w pogodzie - mówi Dariusz Klimczak, minister infrastruktury. - Bardzo cieszę się, że ten projekt został z sukcesem zamknięty i bardzo wierzę w to, że moce, którymi dysponuje IMGW, jeszcze się zwiększą. Im lepsze mamy urządzenia, tym nie tylko dokładniej będziemy mogli przewidywać zjawiska pogodowe, ale również być bezpieczniejsi. Żyjemy w takich czas, gdzie mamy do czynienia z ekstremami pogodowymi, więc musimy się przed nimi chronić, a najlepszym sposobem jest inwestowanie w technikę i naukę.

Budowa radaru przy Górze św. Anny była częścią szerszego projektu zrealizowanego przez IMGW.

- Cała inwestycja objęła dziesięć radarów na terenie Polski, z których dwa, w tym ten przy Górze św. Anny, zostały wybudowane od nowa - wyjaśnia Małgorzata Kozak-Dymarska z IMGW oraz kierownik ochrony przeciwpowodziowej dorzecza Odry i Wisły. - Dwa obiekty zostały z kolei przeniesione w całkiem inne miejsca, a pozostałych sześć radarów zostało zmodernizowanych - pod względem zakupu sprzętu najnowszej generacji, a także jeśli chodzi o budynki. Łączny koszt wyniósł ok. 135 mln zł.

Urządzenie zostało włączone do sieci POLRAD. Co to oznacza?

- To sieć bardzo nowoczesnych radarów meteorologicznych, które pozwalają zdecydowanie lepiej odczytywać pogodę i tworzyć mapy czy przekazywać symbole numeryczne do centrali w Warszawie, która ostatecznie produkuje dla nas prognozy pogody - mówi Robert Czerniawski, dyrektor IMGW. - Cała Polska jest pokryta takimi radarami, których pola dodatkowo się zazębiają. Dzięki temu jesteśmy w stanie pokryć prawię całą powierzchnię Polski - pozostałe luki będziemy chcieli uzupełnić w przyszłym projekcie. To bardzo ważne, bo zyskujemy czas, który pozwoli reagować na potencjalne niebezpieczeństwa znacznie wcześniej.

Ostrzeżenia pogodowe znaleźć można m.in. na stronie internetowej IMGW.

Czytaj wszystkie najważniejsze informacje z powiatu strzeleckiego. Kup aktualne e-wydanie "Strzelca Opolskiego"!


Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Komentarze

A
Berg 24.07.2024 06:39
Dużo ludzi było na otwarciu patrząc po zdjęciach.
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
zachmurzenie duże

Temperatura: 0°C Miasto: Strzelce Opolskie

Ciśnienie: 999 hPa
Wiatr: 18 km/h

Ostatnie komentarze
S Autor komentarza: SmokTreść komentarza: A nie prościej by było zrobić te auta z normalnymi wtyczkami, takimi jakie mają miliardy urządzeń elektrycznych na świecie, które można wetknąć do prawie każdego gniazdka?Data dodania komentarza: 21.01.2026, 08:20Źródło komentarza: Stacja ładowania pojazdów w Kolonowskiem wciąż nie działa. Kiedy ruszy? J Autor komentarza: czytelnikTreść komentarza: "Do sprawy wrócimy." I bardzo dobrze! Sprawa może mieć bowiem tzw. drugie dno.Data dodania komentarza: 17.01.2026, 11:26Źródło komentarza: Zmiany w SWiK. Prezes Marian Waloszyński odwołany G Autor komentarza: SkinnyTreść komentarza: "Prawnie nie mamy bowiem narzędzi, by zmusić aptekę do dyżuru (...)" - apteka może zaskarżyć radę powiatu, ale rada powiatu apteki zaskarżyć już nie może? Czy to coś w rodzaju "drogi jednokierunkowej"!? Apteka jest ustawowo zobowiązana do dyżurów! Kropka! W kwestii finansowej powinny być kontynuowane negocjacje, to oczywiste. Ale apteka to nie ważywniak z za rogu, który będzie sobie otwierać i zamykać wedle swojej woli. APTEKA TO INSTYTUCJA ISTOTNA DLA FUNKCJONOWANIA APARATU PAŃSTWOWEGO, JAK SYSTEMU GOSPODARCZEGO!!!Data dodania komentarza: 16.01.2026, 12:53Źródło komentarza: Apteczny impas w powiecie strzeleckim przełamany. Będą dyżury w nocy i święta I Autor komentarza: IwonaTreść komentarza: "Niedzielne popołudnie z kolęda" zorganizowało Koło Gospodyń Wiejskich "Sikorki" w Piotrówce, Stowarzyszenie Odnowy Wsi. Dziewczyny jak zwykle stanęły na wysokości zadania. Jesteście wielkie!Data dodania komentarza: 14.01.2026, 14:23Źródło komentarza: Doroczne kolędowanie z Faską. Publiczność dopisała S Autor komentarza: SmokTreść komentarza: Ja mam kilka pytań i uwag. Po pierwsze, od kiedy drogi mierzy się w metrach kwadratowych? 350 m2 przy szerokości drogi załóżmy 5 m daje 70 metrów długości. Odnoszę wrażenie, że chodziło tylko o spotęgowanie wrażenia ilości wyremontowanych dróg - 70 już tak dumnie nie brzmi. Drugie - wymiana oznakowania: z ulicy Opolskiej zniknęło bardzo dużo niepotrzebnych znaków, nie potrafię dokładnie skojarzyć kiedy się to stało, ale mam wrażenie, że już parę lat temu. Może pamiętacie ten las znaków, które często zasłaniały się nawzajem i który powodował, że trudno było wśród nich wyłowić te naprawdę istotne. To ruch w dobrym kierunku. Co istotne, w trakcie tych zmian zupełnie zlikwidowano zakaz zatrzymywania się i postoju, co kiedyś było jakimś utrudnieniem zwłaszcza dla mieszkańców i jak się okazuje, można spokojnie jeździć i bez tego zakazu - w ten zlikwidowano przepis nieżyciowy - tu moja pochwała. I w związku z tym mam pytanie i sugestię: ul. K. Miarki - tutaj do dziś stoją znaki zakazu zatrzymywania się na dodatek z tabliczką, że nie dotyczy mieszkańców. Czy ta ulica jest w jakiś sposób inna, że mieszkańcy mają tutaj jakieś specjalne prawa? Jaki jest sens tego zakazu? Moim zdaniem - do likwidacji. Kolejne znaki - osiedle Powstańców: zmieniono strefę 40km/h na strefę 30km/h - jak najbardziej słuszne posunięcie, jednak przy okazji zapomniano o znaku "droga z pierwszeństwem" na skrzyżowaniu z ul. Nową od strony ul. Opolskiej. Przed remontami stał, teraz go nie ma i wspomniane skrzyżowanie jest oznakowane źle. Mam nadzieję, że to tylko niedopatrzenie, a burmistrz i radni brakujący znak dostawią. Następna sprawa, związana z inwestycjami i przyszłością. Radni obcięli podatek drogowy od samochodów ciężarowych do minimalnej stawki wymaganej ustawą, przez co z budżetu tylko w tym roku ubędzie ok. 90 tys. zł. Chciałbym się dowiedzieć, w jaki sposób ten ubytek zostanie zrekompensowany i co gmina uzyska w zamian za niego? Nie usłyszeliśmy uzasadnienia dla tej decyzji, a pierwsze co na myśl przychodzi, to firma przewozowa jednego z naszych radnych, która na tej decyzji sporo zaoszczędzi. Może radni i burmistrz wytłumaczą mieszkańcom, o co chodziło z tym podatkiem i jak gmina na nim skorzysta i że nie jest to uchwała nakierowana na korzyść jednej z firm działających na naszym terenie. I kolejna rzecz - biblioteka. Została przeniesiona do kina, gdzie w okrojonym formacie ściska się do dziś. W ciasnych murach połowa dotychczasowego księgozbioru schowana jest w pudłach, ponieważ ograniczone miejsce nie pozwala na ich ekspozycję, a biblioteka działa na pół gwizdka stojąc przed wyborem, które książki wyeksponować na półkach, a które schować do piwnicy. Exodus biblioteki miał trwać rok. Burmistrz obiecywał to rok temu na grudniowej sesji Rady Miasta, a potem miała zostać przeniesiona do Domu Kultury do pomieszczeń po banku. Rok czasu minął, biblioteka nadal się ściska w kinie, a w Domu Kultury kolejna firma zajmuje pomieszczenia. Jeden z radnych na pytanie o bibliotekę mi się zwierzył, że i tak korzysta z niej mało ludzi. Rok temu nikt jednak takich argumentów nie podnosił - wtedy chodziło o poprawę dostępności itd, itp. Czy więc doświadczamy dwóch prawd, jednej dla grona decyzyjnego, a drugiej dla pospólstwa? Rok minął, stary budynek biblioteki stoi pusty, CUW, który miał tam być zainstalowany, ma się całkiem dobrze w szkole i czy nie można tak było od razu? A w planach inwestycyjnych o remoncie biblioteki jakoś nic nie słychać. Ile będzie kosztowało odmalowanie i odświeżenie tego budynku? Kilkadziesiąt tysięcy? Kilkanaście? Pewnie dużo mniej niż odpuszczone pieniądze z podatków za auta. Szanowni radni - rok temu zobowiązaliście burmistrza do utworzenia CUW w budynku biblioteki (Dębowa 13A). Burmistrz uchwały nie wykonał, bo CUW mieści się w podstawówce. Obiecał, że po roku tułaczka biblioteki zakończy się w Domu Kultury. Też nie wyszło. Wasza wiarygodność trochę na tym ucierpiała. Przy planie inwestycyjnym na ponad 7 mln naprawdę nie da się wysupłać z budżetu kilkunastu, kilkudziesięciu tysięcy na odnowienie Biblioteki? CUW niech już pozostanie w szkole, to zresztą była chyba najlepsza opcja od samego początku (szanowni radni, pamiętacie, jak rok temu prosiłem was, aby powstrzymać się z decyzją o przeniesieniu i przedyskutowaniu sprawy jeszcze raz?). Okazało się, że jednak było inne rozwiązanie, dało się inaczej i niepotrzebne były wszystkie zawirowania z biblioteką przez was zainicjowane. Niech więc CUW działa w szkole, a Biblioteka niech powróci do swojego budynku. No chyba, że faktycznie uważacie, że z biblioteki korzysta mało ludzi i szkoda na nią pieniędzy i zasobów, bo to przeżytek, ale jeśli tak, to czemu nie powiedzieliście tego rok temu? A może się mylę i źle was oceniam? I biblioteka jest dla was wartością, którą warto i trzeba pielęgnować? Przekonacie mnie?Data dodania komentarza: 13.01.2026, 19:16Źródło komentarza: Od dróg po rewitalizację centrum. Rok zmian w gminie Zawadzkie F Autor komentarza: ?Treść komentarza: A ja się pytam, gdzie byli rodzice tego pana? A do tego się pytam, czy policja nie ma innych rzeczy do roboty?Data dodania komentarza: 10.01.2026, 20:23Źródło komentarza: Niebezpiecznie w strzeleckim parku. 61-latek jeździł na łyżwach po stawie
Reklama
Reklama