Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
niedziela, 20 września 2026 16:28
Reklama

Dzieci przyjechały tłumnie do św. Anny na doroczną pielgrzymkę

Pierwsza niedziela lipca to czas pielgrzymki dzieci na Górę św. Anny. Tak jak w poprzednich latach, tak i tym razem grota lurdzka była wypełniona po brzegi.
Dzieci przyjechały tłumnie do św. Anny na doroczną pielgrzymkę

W procesji jedna z rodzin uczestniczących w pielgrzymce przyniosła do groty kopię figury św. Anny. Miejsce w sąsiedztwie ołtarza zapełnili uczestnicy kończących się na Górze św. Anny „Wakacji z Bogiem”. Oni „szkocją” i okrzykami na cześć Pana Jezusa przywitali swoje koleżanki i kolegów. Przed mszą i w trakcie liturgii śpiewał – ubrany we franciszkańskie habity - zespół „Promyki Maryi” z Zębowic. 

- Te stroje są dlatego – wyjaśniał gwardian klasztoru franciszkanów o. Jonasz, że obchodzimy od ubiegłego roku kolejne jubileusze. W ubiegłym roku było to 800 lat pierwszej stajenki bożonarodzeniowej w Greccio. W tym roku mija osiem wieków od otrzymania przez św. Franciszka stygmatów, a za rok będziemy obchodzić 800 lat od napisania przez niego „Pieśni słonecznej”. Za dwa lata zaś minie 800 lat od śmierci naszego założyciela.

Jedni przybyli przypadkiem...

Witając pątników, biskup Waldemar Musioł, podziękował rodzicom, że tak licznie zrealizowali to, o co prosił Pan Jezus: „Pozwólcie dzieciom przychodzić do mnie,, a nie zabraniajcie im”.

- Wy nie tylko nie przeszkadzali, ale swoje dzieci do św. Anny przynieśli – mówił. – Powtórzę słowa św. Piotra z Góry Przemienienia: Dobrze, że tu jesteśmy. Wszyscy czujemy się w tym zgromadzeniu o kilka lat młodsi i z tą młodością ducha i z wielką radością razem się modlić.

Państwo Natalia i Krzysztof Gola z Kędzierzyna-Koźla przyjechali na pielgrzmkę dzieci z 2,5-rocznym Heniem i 3-miesięcznym, ukrytym w chuście tatusia Albertem.

- Jesteśmy na tej pielgrzymce pierwszy raz,  trochę przypadkiem - przyznają. W czasie tej mszy św. jesteśmy razem z innymi rodzinami i cieszymy się tą wspólnotą. Wśród intencji, które tu przynieśliśmy jest też prośba o cierpliwość. Ona się w wychowaniu bardzo przydaje - dodają ze śmiechem. 

Drudzy są pątnikami w kolejnym pokoleniu

Andżelika i Krzysztof Szafrańscy z 4-letnim Oliwerem przybyli do św. Anny ze Starej Kuźni. – Nie jesteśmy tu z dzieckiem pierwszy raz – opowiada pan Krzysztof. – Mamy blisko i staramy się na uroczystościach na Górze św. Anny być. Oboje z żoną jesteśmy na św. Annie wychowani od małego. Rodzice nas zabierali co roku na odpusty i na obchody kalwaryjskie. Przekazujemy tę tradycję na kolejne pokolenie. Chcemy wychowywać nasze dziecko po chrześcijańsku. Bo jak mówili nasi przodkowie: „Bez Boga ani do proga”, Trzeba o przekaz wiary dbać, to pielęgnować.

W kazaniu biskup Waldemar Musioł nawiązał do postaci z mszalnych czytań - proroka Ezechiela i do Chrystusa, którego jako proroka zlekceważyli mieszkańcy Nazaretu.

- Pan Bóg wciąż potrzebuje proroków – podkreślił. – Tych, od których może pożyczyć dusze i serca. Aby innym mówili o Panu Jezusie. Tymi prorokami jesteśmy my wszyscy. Wy i ja. Pan Bóg przez chrzest święty każdego z nas wybrał, byśmy innym, zwłaszcza tym, co Pana Jezusa nie znają, nie szukają, nie szanują, mówili o Nim i o Jego miłości. Bądżmy jak multimedialne projektory, na które inni patrzą. I będą widzieć także dobro i miłość Pana Boga.

- Kiedy wy, dzieci możecie być małymi prorokami Pana Boga? – dodał biskup. – Będzie tak zawsze, kiedy będziecie pobożnie i gorliwie uczestniczyć we mszy św. i w modlitwie. Nawet jeśli przyjaciel lub przyjaciółka już do kościoła nie chodzi. Nawet jeśli w kościele bardziej chciałoby się porozmawiać, a nawet pośmiać. Kiedy będziecie chętnie chodzić na katechezę w szkole i w parafii. Będzie tak zawsze, gdy będziecie życzliwie mówić o waszych rodzicach, zwłaszcza wobec kolegów i koleżanek. Kiedy będziecie okazywać dobroć waszym dziadkom. Będziecie też prorokami Boga – choć to trudne – gdy zwrócicie uwagę komuś, kto grzeszy. 

Po mszy św. była okazja do zabawy. W grocie ustawiono dmuchańce dla młodszych i starszych dzieci.

A po obiedzie przed Domem Pielgrzyma, dzieci i rodzice spotkały się na Rajskim Placu na nabożeństwie dla rodzin z błogosławieństwem, a na zakończenie w bazylice na „audiencji u św. Anny”.


Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama Heimat
Reklama
Reklama
Reklama Maxima 2
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Ostatnie komentarze
J Autor komentarza: jestem ze wsi Treść komentarza: Przecież to od ostatnich wyborów księstwo a nie gmina. Monowładza, ignorowanie zapytań radnych, przekonanie o własnej nieomylności. Do tego zgłoszenia w aplikacji, którą rządzący sami wprowadzili w życie są ignorowane, zostają bez odpowiedzi lub z opryskliwą odpowiedzią z stylu "to nie pilna sprawa". Ludzie tam na górze! My obywatele jesteśmy waszymi pracodawcami. Nie zapominajcie o tym! Data dodania komentarza: 16.09.2026, 10:00 Źródło komentarza: Radiowóz niezgody w Strzelcach Opolskich. Wielka kłótnia o pieniądze J Autor komentarza: Mieszkaniec Treść komentarza: Panie Redaktorze Gasz zanim opublikuje się artykuł, warto najpierw sprawdzić podstawowe fakty. W Staniszczach Wielkich od około 20 lat nie ma szkoły podstawowej. To nie jest drobny szczegół, ale podstawowa informacja dotycząca miejscowości i jej mieszkańców. Dlatego trudno zrozumieć, skąd w artykule pojawia się informacja sugerująca, że szkoła podstawowa nadal tam funkcjonuje. Czy autor artykułu w ogóle sprawdził, jak wygląda rzeczywista sytuacja w Staniszczach Wielkich? Dziennikarstwo powinno opierać się na faktach, a nie na powielaniu niezweryfikowanych informacji. Proszę o wyjaśnienie tej kwestii i sprostowanie błędnej informacji. Data dodania komentarza: 10.09.2026, 13:04 Źródło komentarza: 728 uczniów rozpoczęło edukację w powiecie strzeleckim J Autor komentarza: Jarząbek Wacław Treść komentarza: Coś mi się wydaje, że to , mimo wszystko, nie jemielnicki rolnik jest głównym sprawcą niedoboru wody w stawach. Główny winowajca nadal pozostaje nieznany. Temat powinien być nagłaśniany a kwestia zanikania wody dogłębnie zbadana. Są przecież od tego stosowne instytucje utrzymywane z naszych podatków. Wędkarzowi, mimo wszystko, gratuluję dociekliwości. Data dodania komentarza: 7.09.2026, 16:41 Źródło komentarza: Odkryto przyczynę wysychania stawu w Jemielnicy. Czy woda wróci? G Autor komentarza: Skinny Treść komentarza: Naprawdę śmierdzący problem! Jest to jakaś usterka? Nie ma to wpływu na zdrowie mieszkańców? Autor pisze, że zimą jest lepiej... Jest to wieloletni temat? Dlaczego dopiero teraz władze zajmują się tą absurdalną sytuacją? Data dodania komentarza: 28.08.2026, 08:11 Źródło komentarza: Utrata walczy ze śmierdzącym problemem. "Nie da się otworzyć okna" J Autor komentarza: Jan Treść komentarza: Wielkie brawa dla mundurowych z Zawadzkiego za błyskawiczną reanimację i uratowanie życia tego człowieka! Małe sprostowanie dla autorki artykułu – w Kolonowskiem nie ma już dworca, a jedynie przystanek kolejowy i niszczejące pozostałości po dawnej stacji. Warto dbać o precyzję, nawet jeśli w obliczu takiego dramatu najważniejsze jest to, że pomoc dotarła na czas." Data dodania komentarza: 13.08.2026, 14:41 Źródło komentarza: Leżał nieprzytomny przy dworcu. Policjanci z Zawadzkiego uratowali mu życie J Autor komentarza: Alojz Treść komentarza: Ta łódka to jest im potrzebna jak umarłemu kadzidło. Na Małej Panwi tego nawet nie da sie zwodować. No tak ale to kolejna zabawka G.H. Tak samo jak quad. Kupione, żeby duże dziecko miało zabawkę Data dodania komentarza: 29.07.2026, 07:44 Źródło komentarza: Zabawa połączona z nauką bezpieczeństwa - ta impreza wróciła po latach
Reklama