Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
sobota, 7 listopada 2026 04:55
ReklamaFilplast

Wracamy do historii Demona. Gdzie szukać pomocy dla zwierząt?

Ostatnio opisywaliśmy historię psa Demona, który zaginął pod koniec maja w okolicach starego basenu w Zawadzkiem. Dzięki determinacji właścicieli Eli i Piotra, ich córek Emilii i Anity, a także wolontariuszy pies po tygodniu został odnaleziony. - Zasług w znalezieniu Demona nie może sobie przypisać nikt indywidualnie - przyznaje Anna Szaton-Mrowiec, która razem z rzeszą ludzi była zaangażowana w poszukiwania psa.
Wracamy do historii Demona. Gdzie szukać pomocy dla zwierząt?
Demon, który zaginął pod Zawadzkiem i został odnaleziony, dzięki pomocy dobrych ludzi

Autor: archiwum prywatne

Gdzie szukać pomocy dla zwierząt?

Finał tej historii okazał się szczęśliwy. Jednak, wiele osób, czytając o tym, że Demon został dwa razy potrącony przez samochody, po czym uciekł do lasu, zastanawiało się, jak reagować w sytuacji właścicieli. Gdzie szukać pomocy? Kogo powiadomić?

Zgodnie z ustawą o ochronie zwierząt, prowadzący pojazd mechaniczny, który potrącił zwierzę, obowiązany jest, w miarę możliwości, do zapewnienia mu stosownej pomocy lub zawiadomienia jednej ze służb. Nie jest to jednak obligatoryjne.

- Nie zmienia to faktu, że powinniśmy zachować się przede wszystkim jak ludzie - zauważa Anna Szaton-Mrowiec. - Udzielmy zwierzęciu pomocy albo postarajmy się wymóc to na odpowiednich służbach. Reagujmy. Zwierzęta sobie bez nas nie poradzą.

Należy zadzwonić pod numery alarmowe 997 lub 112 i poinformować o incydencie. Kierowca powinien zjechać na pobocze, włączyć światła awaryjne i zabezpieczyć miejsce trójkątem ostrzegawczym. Zazwyczaj w takich przypadkach policja na miejsce zdarzenia wysyła patrol.

A co zrobić, gdy pupil się zgubi?

- W całej Polsce działają stowarzyszenia, grupy nieformalne i osoby fizyczne, które zajmują się pomocą zwierzętom. Na terenie, gdzie zaginął Demon, są to Stowarzyszenie „Strzelce Zwierzętom”, „Jemielnica Pomaga”, „Zawadzkie dla Zwierząt”, a w Kolonowskiem - ja - mówi Anna Szaton-Mrowiec. - Szukajcie nas w internecie. Dzwońcie. Piszcie. Znamy adresy weterynarzy, mamy ich numery telefonów, wiemy, z jakim schroniskiem która gmina ma podpisaną umowę. Znamy teren i innych wolontariuszy. Pomożemy - zapewnia miłośniczka zwierząt.

Historia Demona zakończyła się szczęśliwie dzięki dobrym ludziom. Na uwagę zasługuje postawa weterynarza ze Strzelec, pana Jana, który w wolnym od pracy dniu, w trakcie świętowania Dni Ziemi Strzeleckiej, nieodpłatnie zbadał wycieńczonego psiaka.

Czytaj wszystkie najważniejsze informacje z powiatu strzeleckiego. Kup aktualne e-wydanie "Strzelca Opolskiego"!

Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama Heimat
Reklama WFOŚ
Reklama
Reklama Maxima 2
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Ostatnie komentarze
J Autor komentarza: Mieszkaniec Treść komentarza: Szkoda, że autor artykułu w tytule i treści skrócił grupę uczestników tylko do Kolonowskiego. Wyprawa 'śladami solnej historii' połączyła przecież seniorów z całej gminy: Staniszcz, Spóroka, Fosowskiego i Kolonowskiego. To ważne, by doceniać zaangażowanie wszystkich mieszkańców, bo sukces tej udanej wycieczki jest ich wspólnym dziełem.” Data dodania komentarza: 25.10.2026, 07:16 Źródło komentarza: Emeryci i Renciści z Kolonowskiego ruszyli śladami solnej historii G Autor komentarza: Skinny Treść komentarza: Brawa dla pana Przemka! Dzięki za poświęcenie i wkład w odnalezieniu tego człowieka. Data dodania komentarza: 21.10.2026, 13:18 Źródło komentarza: Liczyła się każda minuta. Dzielnicowy odnalazł mężczyznę w kryzysie S Autor komentarza: Smok Treść komentarza: To było zapewne „na chwilę”. On „tylko”. Pewnie włączył jeszcze światła awaryjne, bo wielu kierowców uważa, że żółte miganie daje im dodatkowe przywileje. Bo przecież musi do sklepu, do paczkomatu, wyładować towar – powód zawsze się znajdzie. I nagle, w ich mniemaniu, zakaz jazdy po chodniku przestaje obowiązywać, przepisowe 1,5 metra dla pieszych staje się zbędne, a pojazdy powyżej 3,5 tony magicznie zyskują prawo wjazdu na infrastrukturę dla pieszych. Najbardziej jednak boli fakt, że policja regularnie mija takich kierowców i kompletnie nie reaguje. To nic, że ktoś tarasuje chodnik, blokuje przejazd albo nadużywa świateł awaryjnych. Taka bierność służb tylko potęguje społeczne przyzwolenie na drogowe bezprawie. Co więcej, gdy ktoś odważy się zwrócić uwagę na auto zaparkowane na chodniku, natychmiast zostaje uznany za awanturnika i wywrotowca. W końcu „aż tak bardzo nie blokuje”, „przejść się da”, a poza tym „w tym miejscu i tak mało kto chodzi”, więc o co ten cały hałas? Dlaczego policja nie reaguje na takie zachowania z własnej inicjatywy? Dlaczego czeka wyłącznie na oficjalne zgłoszenia? Czy jej obowiązkiem nie powinno być piętnowanie wykroczeń bezpośrednio na gorącym uczynku – i to nie tylko poprzez stanie z „suszarką” na zakrętach? W całym tym artykule jedno zdanie uderza najmocniej: „cofający autem na chodniku”. Ludzie, w jakim świecie my żyjemy? Samochód jadący po chodniku? Czy to naprawdę stało się już normą? Data dodania komentarza: 9.10.2026, 19:23 Źródło komentarza: Śmiertelne potrącenie w Strzelcach Opolskich. Nie żyje kobieta J Autor komentarza: Jan Treść komentarza: Uwaga mieszkańcy! Jeśli przejeżdżaliście przez Zawadzkie i tam wygraliście, musicie natychmiast się przeprowadzić, bo redakcja już zdecydowała, czyim milionerem jesteście. Logika poziomu: 'zjadłem zapiekankę w Krakowie, więc jestem Krakusem'. Data dodania komentarza: 4.10.2026, 12:53 Źródło komentarza: Zawadzkie zyskało milionera. Wygrał pieniądze w loterii EuroJackpot L Autor komentarza: Polak Treść komentarza: Wielki szacunek dla naszych chłopaków za robotę, a dla tego kapusia gigantyczny wstyd! Do łopaty albo do rzucenia grosza na zbiórce go nie było, ale do pisania donosów pierwszy. Typowy polaczek, sam nic nie zrobi, a drugiemu zepsuje. Żyj teraz z tą świadomością, że cała wieś tobą gardzi. 😡 Data dodania komentarza: 29.09.2026, 17:44 Źródło komentarza: Odbudowali kapliczkę w czynie społecznym. Zatrzymał ich donos i nadzór budowlany J Autor komentarza: Jan Treść komentarza: Choć intencje mieszkańców były szlachetne, to budowanie czegokolwiek w pasie drogowym, bez planów, pozwoleń i jasnej własności gruntu, było ogromną lekkomyślnością. Gdyby w niedokończoną ścianę znów uderzyło auto albo konstrukcja zawaliła się na pieszego, winnych do odpowiedzialności by nie było. Prawo jest prawem i musi być przestrzegane, nawet przy odbudowie świętości.” Data dodania komentarza: 29.09.2026, 06:58 Źródło komentarza: Odbudowali kapliczkę w czynie społecznym. Zatrzymał ich donos i nadzór budowlany
Reklama