Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
niedziela, 20 września 2026 12:46
Reklama

Ryszard Froń przez 34 lata przewodniczył radzie w Leśnicy. "Czas na młodsze pokolenie"

Po 34 latach z radą miejską w Leśnicy i stanowiskiem jej przewodniczącego, które piastował nieprzerwanie od początku, pożegnał się Ryszard Froń.
Ryszard Froń przez 34 lata przewodniczył radzie w Leśnicy. "Czas na młodsze pokolenie"
Wieloletni przewodniczący leśnickiej rady miejskiej Ryszard Froń z burmistrzem Leśnicy Łukaszem Jastrzembskim. - Jestem przekonany, że pan Ryszard dla wielu będzie przykładem, jak samorządowiec, w tym przypadku radny i przewodniczący rady, powinien pracować - podkreśla burmistrz

Autor: Gmina Leśnica

Ryszard Froń przewodniczył radzie miejskiej w Leśnicy przez trzydzieści cztery lata

Utworzenie rad gmin umożliwiła reforma samorządowa przeprowadzona w 1990 roku. - Wiedzieliśmy, że odbędą się wybory samorządowe, pierwsze całkowicie wolne po 1989 roku - mówi Ryszard Froń, wieloletni przewodniczący rady miejskiej w Leśnicy. - Wtedy również, po wielu latach batalii, obok innych komitetów, powstała mniejszość niemiecka, z której listy m.in. mi zaproponowano start w tych wyborach do rady gminy. Oczywiście, inicjatorem tej całej "układanki" w gminie Leśnica był wieloletni poseł Helmut Paisdzior, który z zaangażowaniem podchodził do każdego kandydata, odwiedzał, namawiał. Zgodziłem się, w konsekwencji wygrałem i stało się, że zaproponowano mi stanowisko przewodniczącego.

Furtka do nowej rzeczywistości

Wybory przeprowadzono 27 maja 1990 roku, a działalność samorządowa rozpoczęła się na dobre. Dodajmy, że burmistrzem Leśnicy został wówczas śp. Hubert Kurzał.

- Trudno opisać słowami atmosferę, która towarzyszyła początkowi lat dziewięćdziesiątych - wspomina Ryszard Froń. - To było otwarcie na zupełnie inny, nieznany wcześniej świat, całkiem nowe możliwości, kontakty zagraniczne... Choć euforia była niesamowita, trzeba było skoncentrować się na pracy u podstaw, co w gminie Leśnica wyglądało dosłownie. Pamiętam, jak rozpoczynaliśmy budowę wodociągów, bo nie wszystkie miejscowości były nimi objęte, czy jak rozbudowywaliśmy kanalizację sanitarną. Były to działania niewidoczne, ale bardzo ważne, bo pierwsze takie, które mogły podnieść byt mieszkańcom.

Przyszły też większe inwestycje.

- Jedną z pierwszych była adaptacja starego budynku weterynarii w Leśnicy na przedszkole - wskazuje wieloletni przewodniczący leśnickiej rady miejskiej. - To było bardzo ciekawe doświadczenie, ponieważ gmina nie była w stanie sama udźwignąć finansowo tego zadania, ale pojawili się sponsorzy, którzy chcieli pomóc. Te pieniądze trzeba było jakoś pokierować, żeby wszystko odbyło się zgodnie z przepisami. Powstała wtedy funkcjonująca do dziś Fundacja Ziemi Leśnickiej, na której koncie lokowano środki i ostatecznie sfinansowano to zadanie.

- W pamięci zapadła mi również przebudowa remizy strażackiej w Lichyni, która była wielkim dziełem, bo wiązała się z ogromnym zaangażowaniem mieszkańców - dodaje pan Ryszard. - Na naszej drodze stanęła też budowa nowego gimnazjum, która dla gminy Leśnica była potężną inwestycją. Przebudowaliśmy m.in. część budynku, który przejęliśmy od ówczesnego Specjalnego Ośrodka Szkolno-Wychowawczego, postawiliśmy jeden nowy budynek, dobudowaliśmy halę sportową. Kosztowało to 12 mln zł. Musieliśmy znaleźć te pieniądze, a nie było to takie proste, bo Polska nie należała jeszcze do Unii Europejskiej. Tych działań aż do dziś było dużo więcej, ale właśnie te pierwsze pokazały, że to, co wcześniej wygląda nierealnie, może się ziścić.

Jak podkreśla Ryszard Froń, wielką zmianę spowodowało przystąpienie w 2004 roku Polski do Unii Europejskiej.

- Dzięki temu, że leśnicki urząd funkcjonował bardzo dobrze, najpierw pod rządami burmistrza Huberta Kurzała, a później burmistrza Łukasza Jastrzembskiego, i przygotowywano projekty, na które gmina pozyskiwała dofinansowania, nadeszła niesamowita zmiana jakościowa - mówi. - Mamy wybudowany nowy park w Leśnicy, odrestaurowany rynek, przebudowane kąpielisko... Na to wszystko były potrzebne środki finansowe.

- Oczywiście, cały czas oczkiem w głowie było szkolnictwo, bo przeznaczyliśmy ogromne pieniądze na inwestycje w szkołach, które podlegają gminie - dopowiada wieloletni przewodniczący leśnickiej rady miejskiej. - Co ważne, zmodernizowaliśmy również większość zniszczonych dróg gminnych, choć bolączką wciąż pozostaje stan dróg powiatowych, których w gminie Leśnica mamy bardzo dużo. Mimo tego i wielu innych wyzwań mogę powiedzieć, że przez lata udało nam się wyjść z szarości, z jaką mierzyliśmy się na początku.

Pałeczkę trzeba przekazać młodszym

Co zadecydowało o rezygnacji?

- Pierwszą kwestią jest PESEL, którego nie da się przeskoczyć, a drugą sprawą jest to, że należy patrzeć przyszłościowo, a przyszłością są młodzi ludzie, którzy mają swoje aspiracje i chcieliby brać udział w życiu samorządowym - podkreśla Ryszard Froń. - Te 34 lata w radzie i jako jej przewodniczący będę wspominać bardzo dobrze. Zawsze wychodziliśmy z założenia, że zgoda buduje i w myśl tego działaliśmy na rzecz gminy oraz dobra jej mieszkańców. Chciałbym podziękować wszystkim, z którymi miałem okazję współpracować przez te wszystkie lata, bo wszystko, co udało nam się osiągnąć, jest efektem pracy zespołowej. Tak właśnie wygląda samorządność, dlatego pragnę życzyć nowej radzie kontynuacji polityki, która była prowadzona do tej pory, wielu słusznych decyzji, a przede wszystkim zgody.

Nowy przewodniczący rady miejskiej w Leśnicy zostanie wybrany podczas sesji zaprzysięgającej, którą zaplanowano na 6 maja.

Czytaj wszystkie najważniejsze informacje z powiatu strzeleckiego. Kup aktualne e-wydanie "Strzelca Opolskiego"!

Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama Heimat
Reklama
Reklama
Reklama Maxima 2
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Ostatnie komentarze
J Autor komentarza: jestem ze wsi Treść komentarza: Przecież to od ostatnich wyborów księstwo a nie gmina. Monowładza, ignorowanie zapytań radnych, przekonanie o własnej nieomylności. Do tego zgłoszenia w aplikacji, którą rządzący sami wprowadzili w życie są ignorowane, zostają bez odpowiedzi lub z opryskliwą odpowiedzią z stylu "to nie pilna sprawa". Ludzie tam na górze! My obywatele jesteśmy waszymi pracodawcami. Nie zapominajcie o tym! Data dodania komentarza: 16.09.2026, 10:00 Źródło komentarza: Radiowóz niezgody w Strzelcach Opolskich. Wielka kłótnia o pieniądze J Autor komentarza: Mieszkaniec Treść komentarza: Panie Redaktorze Gasz zanim opublikuje się artykuł, warto najpierw sprawdzić podstawowe fakty. W Staniszczach Wielkich od około 20 lat nie ma szkoły podstawowej. To nie jest drobny szczegół, ale podstawowa informacja dotycząca miejscowości i jej mieszkańców. Dlatego trudno zrozumieć, skąd w artykule pojawia się informacja sugerująca, że szkoła podstawowa nadal tam funkcjonuje. Czy autor artykułu w ogóle sprawdził, jak wygląda rzeczywista sytuacja w Staniszczach Wielkich? Dziennikarstwo powinno opierać się na faktach, a nie na powielaniu niezweryfikowanych informacji. Proszę o wyjaśnienie tej kwestii i sprostowanie błędnej informacji. Data dodania komentarza: 10.09.2026, 13:04 Źródło komentarza: 728 uczniów rozpoczęło edukację w powiecie strzeleckim J Autor komentarza: Jarząbek Wacław Treść komentarza: Coś mi się wydaje, że to , mimo wszystko, nie jemielnicki rolnik jest głównym sprawcą niedoboru wody w stawach. Główny winowajca nadal pozostaje nieznany. Temat powinien być nagłaśniany a kwestia zanikania wody dogłębnie zbadana. Są przecież od tego stosowne instytucje utrzymywane z naszych podatków. Wędkarzowi, mimo wszystko, gratuluję dociekliwości. Data dodania komentarza: 7.09.2026, 16:41 Źródło komentarza: Odkryto przyczynę wysychania stawu w Jemielnicy. Czy woda wróci? G Autor komentarza: Skinny Treść komentarza: Naprawdę śmierdzący problem! Jest to jakaś usterka? Nie ma to wpływu na zdrowie mieszkańców? Autor pisze, że zimą jest lepiej... Jest to wieloletni temat? Dlaczego dopiero teraz władze zajmują się tą absurdalną sytuacją? Data dodania komentarza: 28.08.2026, 08:11 Źródło komentarza: Utrata walczy ze śmierdzącym problemem. "Nie da się otworzyć okna" J Autor komentarza: Jan Treść komentarza: Wielkie brawa dla mundurowych z Zawadzkiego za błyskawiczną reanimację i uratowanie życia tego człowieka! Małe sprostowanie dla autorki artykułu – w Kolonowskiem nie ma już dworca, a jedynie przystanek kolejowy i niszczejące pozostałości po dawnej stacji. Warto dbać o precyzję, nawet jeśli w obliczu takiego dramatu najważniejsze jest to, że pomoc dotarła na czas." Data dodania komentarza: 13.08.2026, 14:41 Źródło komentarza: Leżał nieprzytomny przy dworcu. Policjanci z Zawadzkiego uratowali mu życie J Autor komentarza: Alojz Treść komentarza: Ta łódka to jest im potrzebna jak umarłemu kadzidło. Na Małej Panwi tego nawet nie da sie zwodować. No tak ale to kolejna zabawka G.H. Tak samo jak quad. Kupione, żeby duże dziecko miało zabawkę Data dodania komentarza: 29.07.2026, 07:44 Źródło komentarza: Zabawa połączona z nauką bezpieczeństwa - ta impreza wróciła po latach
Reklama