Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
niedziela, 15 marca 2026 07:00
Reklama Żabka

Zwrot w sprawie Popów-Mocek. Sąd apelacyjny nakazał przeprosiny

Edward Popów, kandydat Koalicji Obywatelskiej do rady miejskiej w Strzelcach Opolskich, pozwał Adriana Mocka z KWW Działamy, który również tam kandyduje. Poszło o słowa, jakie padły podczas debaty kandydatów na burmistrzów. W pierwszej instancji sąd w Opolu powództwo Popowa oddalił. Ale Sąd Apelacyjny we Wrocławiu zmienił to postanowienie i nakazał kandydatowi Działamy przeprosić kandydata KO.
Zwrot w sprawie Popów-Mocek. Sąd apelacyjny nakazał przeprosiny
W pierwszej instancji górą był Adrian Mocek, w drugiej Edward Popów.

Autor: fot. pixabay.com / zdjęcie ilustracyjne

Korzenie sytuacji sięgają debaty zorganizowanej kilka dni temu przez Radio Opole w Strzeleckim Ośrodku Kultury. Brali w niej udział kandydaci na burmistrza Strzelec Opolskich. Konkurencja w tych wyborach jest bardzo ostra, ponieważ o reelekcję nie ubiega się Tadeusz Goc, wieloletni włodarz miasta.

W toku debaty publika mogła zadawać pytania kandydatom. Do Jana Wróblewskiego, kandydata Koalicji Obywatelskiej, zwrócił się Adrian Mocek z KWW Działamy.

- Jak kandydat Wróblewski odniesie się do faktu, że hejt na stronie Spotted Strzelce Opolskie prowadzą kandydaci z Koalicji Obywatelskiej, popierający szanownego kandydata, chociażby kandydat Edward Popów? - zapytał.

W odpowiedzi Jan Wróblewski stwierdził, że w pierwszej kolejności należy zdefiniować pojęcie "hejtu". - Jeżeli ktoś zabiera głos w dyskusji, który jest pewną negacją czy niezgodą ze zdaniem poprzednika, to jest to hejt? - dociekał.

W pierwszej instancji górą Adrian Mocek…

Adrian Mocek tłumaczył nam, że do zadania tego pytania skłoniło go to, że obserwuje w sieci „mnóstwo hejtu i niewłaściwych komentarzy ze strony kandydatów Koalicji Obywatelskiej na radnych”. Dlaczego wymienił z nazwiska akurat Edwarda Popowa, kandydata KO na radnego miejskiego? Odpowiada, że jego zdaniem to autor największej liczby niewłaściwych internetowych komentarzy.

- Stanąłem w obronie ludzi, którzy wielokrotnie byli obrażani - powiedział.

Edward Popów postanowił skierować sprawę do sądu w trybie wyborczym. Zarzucił kandydatowi komitetu Działamy naruszenie jego dóbr osobistych. Sąd Okręgowy w Opolu oddalił ten wniosek. 

- Wszystkie internetowe wypowiedzi, które według mnie wyczerpują znamiona mowy nienawiści, mam udokumentowane w postaci screenów. Przedstawiłem je w sądzie – powiedział Adrian Mocek.

…w drugiej instancji wygrał Edward Popów

Kandydat KO do rady miejskiej w Strzelcach Opolskich odwołał się od postanowienia opolskiego sądu do Sądu Apelacyjnego we Wrocławiu. I ten zupełnie odwrócił sytuację.

- Postanowienie sądu w Opolu było dla mnie dużym zaskoczeniem. Pani sędzia postawiła sprawę na głowie. To ja, jako zniesławiony, miałem udowodnić, że nie jestem hejterem, a nie ten, który mi to zarzucił – mówi.

Edward Popów wskazuje, że opolski sąd niewłaściwie ustalił materiał dowodowy. – Pan Adrian Mocek przestawił cały stos wydruków moich komentarzy w sieci. Tymczasem w komentarzu wygłoszonym podczas debaty chodziło konkretnie o komentarze na facebookowym profilu Spotted Strzelce Opolskie. I wśród pięciu wypowiedzi dopuszczonych ostatecznie do postępowania dowodowego tylko dwie pochodziły z tego profilu – opisuje.

Kandydat KO wytyka też, że sąd w Opolu nie dokonał analizy słowa „hejt” oraz kontekstu, w jakim ono padło podczas debaty.

Sąd Apelacyjny we Wrocławiu nakazał Adrianowi Mockowi przeprosić Edwarda Popowa. Kandydat KWW Działamy ma je zamieścić na Facebooku, na łamach prasy oraz na antenie radia.

- Cieszę się, że sąd we Wrocławiu naprostował niesłuszne postanowienie sądu w Opolu. W mojej ocenie pan Adrian Mocek zupełnie nie poczuwał się do winy i był przekonany o swoich racjach - stwierdza kandydat KO.

Adrian Mocek: To zraża młodych do polityki

Zwróciliśmy się do kandydata KWW Działamy o odniesienie do postanowienia Sądu Apelacyjnego we Wrocławiu. Adrian Mocek deklaruje, że zasądzone przeprosiny zamieści.

- Co nie zmienia faktu, że pan Edward Popów postanowił wykorzystać aparat sądowy, by uderzyć po kieszeni młodego człowieka. W ten sposób zniechęca się osoby takie jak ja do działalności społecznej i politycznej - uważa Adrian Mocek.

Kandydat KWW Działamy nie kryje zaskoczenia postanowieniem sądu drugiej instancji. - Uważam, że pan Edward Popów nie wykazuje się bowiem polityczną poprawnością w sieci - stwierdza.

Był to pierwszy proces w trybie wyborczym w tej kampanii w Strzelcach Opolskich. Na terenie całego woj. opolskiego było ich już kilkanaście.

Czytaj wszystkie najważniejsze informacje z powiatu strzeleckiego. Kup aktualne e-wydanie "Strzelca Opolskiego"!

Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Komentarze

ReklamaHeimat
Reklama
Reklama
ReklamaMaxima 2
Reklama
ReklamaHospicjum2022
Reklama
Reklama
zachmurzenie duże

Temperatura: 6°C Miasto: Strzelce Opolskie

Ciśnienie: 1007 hPa
Wiatr: 12 km/h

Ostatnie komentarze
J Autor komentarza: JanTreść komentarza: Pani Patrycjo Leszczyk-Gołąbek na zdjęciu to akcja w kolonowskim w dzielnicy Fosowskie.Data dodania komentarza: 11.03.2026, 07:30Źródło komentarza: Pożar trawy w Kolonowskiem. Strażacy apelują J Autor komentarza: MieszkaniecTreść komentarza: Dziesięć lat wyczekiwania chyba się spełnią.Data dodania komentarza: 10.03.2026, 06:41Źródło komentarza: Ulica Arki Bożka wreszcie z chodnikiem. Będzie jasno, równo i bezpiecznie J Autor komentarza: Jarząbek WacławawTreść komentarza: A może należałoby poprosić o stanowisko głównego udziałowca spółki? Zastanawiające jest jego milczenie...Data dodania komentarza: 5.03.2026, 16:40Źródło komentarza: Karuzela kadrowa w SWiK trwa. "To nie idzie w dobrym kierunku" G Autor komentarza: SkinnyTreść komentarza: W Zawadzkiem nie ma ulicy Jemielnickiej. Przynajmniej jeszcze o takowej nie szłyszałem. Obok byłego budowlańca oprócz DK 901, czyli ul. Opolskiej mamy jeszcze ulicę Szpitalną (droga osiedlowa) oraz ulicę Lubliniecką. To pewnie o tą ostatnią się tutaj rozchodzi?Data dodania komentarza: 24.02.2026, 15:22Źródło komentarza: Doświetlą przejścia dla pieszych w Zawadzkiem i Szczepanku. Będzie bezpieczniej J Autor komentarza: WacławTreść komentarza: "Przestańcie płakać nad utraconymi cnotami i kilkoma pomordowanymi we wsi Śląska." Tym stwierdzeniem się przebierańcu ujawniłeś. Kto dał ci prawo relatywizowania krzywd? Nie wstyd ci tzw. ślunzoku? Ponadto cofnij się edukacyjnie do początków szkoły podstawowej z lat słusznie minionych jeżeli chodzi o znajomość historii i nadal gloryfikuj Armię Czerwoną.Data dodania komentarza: 19.02.2026, 18:21Źródło komentarza: Historia szeptana, która wraca. Tragedia Górnośląska w powiecie strzeleckim D Autor komentarza: ślunzokTreść komentarza: Co do "Tragedii Górnośląskiej".... Jestem ślązakiem, ale uważam, ze nie ma co tak bardzo płakać nad tamtymi wydarzeniami. Dlaczego ? Bo co robiły oddziały niemieckie w Babim Jarze ? , czy gdziekolwiek na terenach wschodnich ? To Niemcy wrzucali noworodki do płonących stodół, to NIemcy strzelali do ludności cywilnej klęczącej nad dołami. Armia Czerwona mściła się , jak każdy z nas w okresie wojny, gdyby mógł się mścił ! Kobiety płaczą, że były gwałcone , a kiedy stawiały opór były zabijane ? Straszne ! Co mogłyby powiedzieć dzieci wrzucane do ognia na wschodzie ? One nie miały wyboru.... Dla mnie " tragedia górnośląska" to małostka w porównaniu z tym, co NIemcy robili na wschodzie. Nie wiem, czy ich potępiać, czy nie. To była wojna i ich agresja była odpowiedzią na swój ból. Ślązaków i tak potraktowano łagodnie. Mogli ruscy całe wsieod razu palić. Nikt z Niemców nie wiedział co się działo na wschodzie ? Sobibór, Bełżec, Trblinka ? Przestańcie płakać nad utraconymi cnotami i kilkoma pomordowanymi we wsi Śląska.Data dodania komentarza: 18.02.2026, 21:52Źródło komentarza: Historia szeptana, która wraca. Tragedia Górnośląska w powiecie strzeleckim
Reklama