Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
wtorek, 27 października 2026 19:41
ReklamaFilplast

Dyrektor PPO w Strzelcach Opolskich odwołany. Na nowego ma być konkurs

Mateusz Magdziarz nie jest już dyrektorem PPO w Strzelcach Opolskich. To element szerszych zmian, w ramach których kierownictwo Służby Więziennej odwołało szefów wszystkich przywięziennych zakładów pracy.
Dyrektor PPO w Strzelcach Opolskich odwołany. Na nowego ma być konkurs
Mateusz Magdziarz dyrektorem PPO w Strzelcach Opolskich był przez nieco ponad dwa lata.

Autor: fot. TVP3 Opole

Mateusz Magdziarz odwołany z funkcji dyrektora PPO w Strzelcach Opolskich

Mateusz Magdziarz dyrektorem PPO w Strzelcach Opolskich został na początku 2022 roku. Stanowisko objął po Dariuszu Sołku, który nie zagrzał długo miejsca w fotelu szefa przywięziennego przedsiębiorstwa produkującego obuwie ochronne.

Po wyborach z 15 października Mateusz Magdziarz był na liście osób, które mogły spodziewać się odwołania z funkcji. Wszystko dlatego, że dyrektorem PPO został po linii partyjnej. Zakład znajdował się bowiem w strefie wpływów Suwerennej Polski, jako że Służba Więzienna, jak i cały resort sprawiedliwości, podlegały ludziom Zbigniewa Ziobry. Gdy dwa miesiące temu władzę w kraju przejmowała koalicja KO – Trzecia Droga – Lewica ludzie spodziewali się, że miotła kadrowa z miejsca pójdzie w ruch. Tymczasem ta rozpędza się dopiero od niedawna. 

Wieść o tym, że Mateusz Magdziarz został odwołany, zaczęła rozchodzić się wśród pracowników PPO w środę w godzinach popołudniowych. Wcześniej dyrektor został wezwany do Warszawy. Potem Służba Więzienna wydała poniższy komunikat:

"Dzisiaj (tj. 14 lutego) Dyrektor Generalny Służby Więziennej płk dr Andrzej Pecka odwołał ze stanowisk dotychczasowych dyrektorów Przywięziennych Zakładów Pracy" - poinformowało biuro prasowe Centralnego Zarządu Służby Więziennej.

Były dyrektor TVP3 Opole był też w radzie nadzorczej ZAK

W czasie, gdy Mateusz Magdziarz kierował PPO, firma postawiła na intensywną promocję. Były pikniki i wsparcie dla organizacji sportowych. Nie brakowało też promocji samego dyrektora, który chwalił się w mediach społeczniościowych umowami podpisywanymi z firmami na dostawę obuwia. W budowaniu wizerunku pomagali mu też redaktorzy kojarzeni ze środowiskiem Suwerennej Polski, którzy odnotowywali nawet najdrobniejsze inicjatywy PPO i dyrektora Magdziarza.

Z drugiej strony były płynące do naszej redakcji co jakiś czas sygnały, że wbrew pozytywnemu obrazowi, w przedsiębiorstwie nie dzieje się dobrze. Nasi rozmówcy wskazywali m.in. na sporą rotację kadrową. Kwestie te jeszcze weryfikujemy.

Mateusz Magdziarz stery w PPO objął po tym, gdy po blisko sześciu latach przestał być dyrektorem TVP3 Opole. W przeszłości pracował też w opolskim ratuszu. 

Będąc dyrektorem PPO należał też do rady nadzorczej Zakładów Azotowych Kędzierzyn. Do tego gremium dołączył na początku 2022 roku, a odszedł z niego w grudniu 2023 roku. Jako członek rady w połowie grudnia 2022 roku został delegowany do zarządu spółki. Delegacja miała trwać trzy miesiące, trwała trzy tygodnie, do pierwszych dni stycznia minionego roku. 

Kto pokieruje PPO w Strzelcach Opolskich?

Po tym, jak Mateusz Magdziarz został odwołany ze stanowiska dyrektora TVP3 Opole, w kierownictwie pozostały dwie jego zastępczynie. 

Pierwsza to Kamila Kołodziej, wicedyrektorka ds. produkcji. Funkcję objęła w grudniu 2023 roku. W 2018 roku bez powodzenia kandydowała do rady miejskiej w Strzelcach Opolskich z listy PiS.

Drugą zastępczynią dyrektora PPO, z jeszcze krótszym stażem na tym stanowisku, jest Laura Reczek. Funkcję objęła z początkiem 2024 roku.

Zwróciliśmy się do Centralnego Zarządu Służby Więziennej o informacje kto po odwołaniu dyrektora będzie kierował PPO w Strzelcach Opolskich. Czekamy na odpowiedź. 

Ktokolwiek to jednak nie będzie, raczej będzie to robił tymczasowo. CZSW w komunikacie o odwołaniu dyrektorów przywięziennych zakładów pracy poinformowało bowiem, że nowych planuje wyłonić na drodze konkursu.

Czytaj wszystkie najważniejsze informacje z powiatu strzeleckiego. Kup aktualne e-wydanie "Strzelca Opolskiego"!

Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama Heimat
Reklama WFOŚ
Reklama
Reklama Maxima 2
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Ostatnie komentarze
J Autor komentarza: Mieszkaniec Treść komentarza: Szkoda, że autor artykułu w tytule i treści skrócił grupę uczestników tylko do Kolonowskiego. Wyprawa 'śladami solnej historii' połączyła przecież seniorów z całej gminy: Staniszcz, Spóroka, Fosowskiego i Kolonowskiego. To ważne, by doceniać zaangażowanie wszystkich mieszkańców, bo sukces tej udanej wycieczki jest ich wspólnym dziełem.” Data dodania komentarza: 25.10.2026, 07:16 Źródło komentarza: Emeryci i Renciści z Kolonowskiego ruszyli śladami solnej historii G Autor komentarza: Skinny Treść komentarza: Brawa dla pana Przemka! Dzięki za poświęcenie i wkład w odnalezieniu tego człowieka. Data dodania komentarza: 21.10.2026, 13:18 Źródło komentarza: Liczyła się każda minuta. Dzielnicowy odnalazł mężczyznę w kryzysie S Autor komentarza: Smok Treść komentarza: To było zapewne „na chwilę”. On „tylko”. Pewnie włączył jeszcze światła awaryjne, bo wielu kierowców uważa, że żółte miganie daje im dodatkowe przywileje. Bo przecież musi do sklepu, do paczkomatu, wyładować towar – powód zawsze się znajdzie. I nagle, w ich mniemaniu, zakaz jazdy po chodniku przestaje obowiązywać, przepisowe 1,5 metra dla pieszych staje się zbędne, a pojazdy powyżej 3,5 tony magicznie zyskują prawo wjazdu na infrastrukturę dla pieszych. Najbardziej jednak boli fakt, że policja regularnie mija takich kierowców i kompletnie nie reaguje. To nic, że ktoś tarasuje chodnik, blokuje przejazd albo nadużywa świateł awaryjnych. Taka bierność służb tylko potęguje społeczne przyzwolenie na drogowe bezprawie. Co więcej, gdy ktoś odważy się zwrócić uwagę na auto zaparkowane na chodniku, natychmiast zostaje uznany za awanturnika i wywrotowca. W końcu „aż tak bardzo nie blokuje”, „przejść się da”, a poza tym „w tym miejscu i tak mało kto chodzi”, więc o co ten cały hałas? Dlaczego policja nie reaguje na takie zachowania z własnej inicjatywy? Dlaczego czeka wyłącznie na oficjalne zgłoszenia? Czy jej obowiązkiem nie powinno być piętnowanie wykroczeń bezpośrednio na gorącym uczynku – i to nie tylko poprzez stanie z „suszarką” na zakrętach? W całym tym artykule jedno zdanie uderza najmocniej: „cofający autem na chodniku”. Ludzie, w jakim świecie my żyjemy? Samochód jadący po chodniku? Czy to naprawdę stało się już normą? Data dodania komentarza: 9.10.2026, 19:23 Źródło komentarza: Śmiertelne potrącenie w Strzelcach Opolskich. Nie żyje kobieta J Autor komentarza: Jan Treść komentarza: Uwaga mieszkańcy! Jeśli przejeżdżaliście przez Zawadzkie i tam wygraliście, musicie natychmiast się przeprowadzić, bo redakcja już zdecydowała, czyim milionerem jesteście. Logika poziomu: 'zjadłem zapiekankę w Krakowie, więc jestem Krakusem'. Data dodania komentarza: 4.10.2026, 12:53 Źródło komentarza: Zawadzkie zyskało milionera. Wygrał pieniądze w loterii EuroJackpot L Autor komentarza: Polak Treść komentarza: Wielki szacunek dla naszych chłopaków za robotę, a dla tego kapusia gigantyczny wstyd! Do łopaty albo do rzucenia grosza na zbiórce go nie było, ale do pisania donosów pierwszy. Typowy polaczek, sam nic nie zrobi, a drugiemu zepsuje. Żyj teraz z tą świadomością, że cała wieś tobą gardzi. 😡 Data dodania komentarza: 29.09.2026, 17:44 Źródło komentarza: Odbudowali kapliczkę w czynie społecznym. Zatrzymał ich donos i nadzór budowlany J Autor komentarza: Jan Treść komentarza: Choć intencje mieszkańców były szlachetne, to budowanie czegokolwiek w pasie drogowym, bez planów, pozwoleń i jasnej własności gruntu, było ogromną lekkomyślnością. Gdyby w niedokończoną ścianę znów uderzyło auto albo konstrukcja zawaliła się na pieszego, winnych do odpowiedzialności by nie było. Prawo jest prawem i musi być przestrzegane, nawet przy odbudowie świętości.” Data dodania komentarza: 29.09.2026, 06:58 Źródło komentarza: Odbudowali kapliczkę w czynie społecznym. Zatrzymał ich donos i nadzór budowlany
Reklama