Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
sobota, 12 września 2026 12:39
ReklamaFilplast

Strażacy z OSP Łaziska szkolili się z obsługi podwodnych dronów

Dziewięciu druhów uczyło się w czwartek 18 stycznia na Kamionce "Piast" w Opolu, jak operować podwodnymi dronami w akcjach poszukiwawczych i ratowniczych. Nasi ochotnicy będą korzystać z nowoczesnych maszyn jako jedni z pierwszych w Polsce.
Strażacy z OSP Łaziska szkolili się z obsługi podwodnych dronów
Na zdjęciu od lewej Kamil Ibrom, Mateusz Kusidło i Michał Urbańczyk z OSP w Łaziskach

Autor: arch. prywatne

Strażacy z OSP Łaziska szkolili się z obsługi podwodnych dronów

- To innowacyjne szkolenie na skalę europejską. Zaczęliśmy od młodzieży już cztery miesiące temu w Kielcach. Tam przeszkoliliśmy tylko 12 osób - mówił Dariusz Skoratko, dyrektor zarządzający z Europejskiego Centrum Szkoleniowo-Egzaminacyjnego Pilotów Bezzałogowych Statków Powietrznych "Euro Dron".

Jednak to na Opolszczyźnie zaczną działania na pełną skalę.

- W województwie opolskim wytrenujemy ponad 150 osób z całego województwa - podkreśla dyrektor.

Jak dodaje, szkolenie (koszt 5 tys. zł za osobę) dofinansowane jest z pieniędzy unijnych. Kurs na operatora drona podwodnego przewiduje 39 godzin - w tym pięć godzin szkolenia praktycznego na zbiorniku wodnym.

- Ta supernowoczesna technologia pozwala nam wypłynąć dronem na kablolince na odległość 200 metrów. Co do głębokości zanurzenia, nie ma ograniczeń - tłumaczy Dariusz Skoratko.

Na opolskiej kamionce maksymalna głębokość wynosi 18 metrów.

- Natomiast my pracujemy zazwyczaj na 8-10 metrach - dodaje. - Można więc zobaczyć różnego rodzaju artefakty, które zostawili tutaj nurkowie.

Bezpieczeństwo jest kluczowe

Bazą szkoleń w naszym województwie będzie Kamionka "Piast" w Opolu.

- Przeszkolimy przede wszystkim strażaków OSP i PSP, a także WOPR - mówi Dariusz Skoratko. - To są osoby, które tej wiedzy potrzebują w codziennej pracy. W przypadku, gdy ktoś się topi, to zamiast płetwonurka do poszukiwań lepiej najpierw sprowadzić drona. Maszyna zlokalizuje potencjalne położenie poszukiwanej osoby. Bezpieczeństwo ludzkie jest kluczowe. Dron podwodny to też oszczędność czasu.

Dron podwodny z osprzętem kosztuje około 20 tys. zł. Jak działa? Sonar podczepiony pod drona pozwala zidentyfikować konkretne miejsce pod wodą. Ze względu na fakt, że pół metra pod powierzchnią wody nie działają systemy GPS, dron jest na kablolince.

Opolan szkolili instruktorzy z Białegostoku.

- Oni posiadają unikalne kompetencje - tłumaczy Dariusz Skoratko. - Pamiętajmy, że rynek dronów podwodnych w Polsce dopiero się rozwija. Te powietrzne mamy co najmniej od pięciu lat. Za nami sześć miesięcy pracy z oficerami z Wojska Polskiego.

OSP Łaziska stawia na drony

- Jak na razie podwodnego drona ma jedna jednostka w Polsce. To OSP Augustów. Natomiast my jesteśmy jedną z pierwszych jednostek na Opolszczyźnie, która takie szkolenie w ogóle robi - podkreśla Kamil Ibrom z OSP w Łaziskach. - Już w lutym, dzięki sponsorowi, kupujemy własnego drona podwodnego. Wzbogacimy się również w drona latającego, za 60 tys. zł z kamerą termowizyjną. Będzie on na tzw. "pełnym wypasie".

Jak dodaje, impulsem do zakupu takiego wyposażenia były poszukiwania zagubionej kobiety w lesie w Łaziskach trzy lata temu.

- Przyjechała wtedy do nas szkoła z Częstochowy z dronem, by nas wesprzeć w poszukiwaniach - opowiada pan Kamil. - Wówczas nie było u nas mowy o budżecie na taki sprzęt. Mimo tego, pieniądze udało się załatwić. Między innymi z funduszu sołeckiego, z gminy. Potem się jeszcze okazało, że Euro Dron robi szkolenie. I to z dofinansowaniem.

Podczas szkolenia strażacy otrzymali szereg instrukcji. Między innymi jak dronem nawigować oraz jak dokładnie przeczesywać teren pod wodą.

- W powiecie strzeleckim nie ma jednostki poszukiwawczej na poziomie podstawowym - wyjaśnia Kamil Ibrom. - Dlatego kiedy ktoś się zagubi, to trzeba ściągać jednostki specjalistyczne z zewnątrz. Teraz mamy szansę być pierwszą jednostką OSP, która będzie jednostką poszukiwawczą poziomu podstawowego w powiecie.

OSP w Łaziskach liczy ponad 50 członków, z tego 30 to strażacy wyjeżdżający do akcji. Dodajmy, że szkolenia operowaniu podwodnymi dronami w 85 proc. finansuje Opolskie Centrum Rozwoju Gospodarki.

Czytaj wszystkie najważniejsze informacje z powiatu strzeleckiego. Kup aktualne e-wydanie "Strzelca Opolskiego"!

Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama Heimat
Reklama
Reklama
Reklama Maxima 2
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Ostatnie komentarze
J Autor komentarza: Mieszkaniec Treść komentarza: Panie Redaktorze Gasz zanim opublikuje się artykuł, warto najpierw sprawdzić podstawowe fakty. W Staniszczach Wielkich od około 20 lat nie ma szkoły podstawowej. To nie jest drobny szczegół, ale podstawowa informacja dotycząca miejscowości i jej mieszkańców. Dlatego trudno zrozumieć, skąd w artykule pojawia się informacja sugerująca, że szkoła podstawowa nadal tam funkcjonuje. Czy autor artykułu w ogóle sprawdził, jak wygląda rzeczywista sytuacja w Staniszczach Wielkich? Dziennikarstwo powinno opierać się na faktach, a nie na powielaniu niezweryfikowanych informacji. Proszę o wyjaśnienie tej kwestii i sprostowanie błędnej informacji. Data dodania komentarza: 10.09.2026, 13:04 Źródło komentarza: 728 uczniów rozpoczęło edukację w powiecie strzeleckim J Autor komentarza: Jarząbek Wacław Treść komentarza: Coś mi się wydaje, że to , mimo wszystko, nie jemielnicki rolnik jest głównym sprawcą niedoboru wody w stawach. Główny winowajca nadal pozostaje nieznany. Temat powinien być nagłaśniany a kwestia zanikania wody dogłębnie zbadana. Są przecież od tego stosowne instytucje utrzymywane z naszych podatków. Wędkarzowi, mimo wszystko, gratuluję dociekliwości. Data dodania komentarza: 7.09.2026, 16:41 Źródło komentarza: Odkryto przyczynę wysychania stawu w Jemielnicy. Czy woda wróci? G Autor komentarza: Skinny Treść komentarza: Naprawdę śmierdzący problem! Jest to jakaś usterka? Nie ma to wpływu na zdrowie mieszkańców? Autor pisze, że zimą jest lepiej... Jest to wieloletni temat? Dlaczego dopiero teraz władze zajmują się tą absurdalną sytuacją? Data dodania komentarza: 28.08.2026, 08:11 Źródło komentarza: Utrata walczy ze śmierdzącym problemem. "Nie da się otworzyć okna" J Autor komentarza: Jan Treść komentarza: Wielkie brawa dla mundurowych z Zawadzkiego za błyskawiczną reanimację i uratowanie życia tego człowieka! Małe sprostowanie dla autorki artykułu – w Kolonowskiem nie ma już dworca, a jedynie przystanek kolejowy i niszczejące pozostałości po dawnej stacji. Warto dbać o precyzję, nawet jeśli w obliczu takiego dramatu najważniejsze jest to, że pomoc dotarła na czas." Data dodania komentarza: 13.08.2026, 14:41 Źródło komentarza: Leżał nieprzytomny przy dworcu. Policjanci z Zawadzkiego uratowali mu życie J Autor komentarza: Alojz Treść komentarza: Ta łódka to jest im potrzebna jak umarłemu kadzidło. Na Małej Panwi tego nawet nie da sie zwodować. No tak ale to kolejna zabawka G.H. Tak samo jak quad. Kupione, żeby duże dziecko miało zabawkę Data dodania komentarza: 29.07.2026, 07:44 Źródło komentarza: Zabawa połączona z nauką bezpieczeństwa - ta impreza wróciła po latach J Autor komentarza: Jan Treść komentarza: Zawadzki policyjny show. Data dodania komentarza: 14.07.2026, 15:07 Źródło komentarza: Szczęśliwy finał poszukiwań 23-letniej kobiety z Zawadzkiego
Reklama