Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
niedziela, 15 marca 2026 11:19
Reklama Żabka

Bartłomiej Tabin pokonał setki kilometrów i ukończył Rajd Dakar!

Niedawno informowaliśmy na naszych łamach, że Bartłomiej Tabin ze strzeleckiego klubu Panda Racing rozpoczął swoją pierwszą przygodę w Rajdzie Dakar. Wyścig dla naszego zawodnika i ponad tysiąca innych rajdowców ze wszystkich kontynentów rozpoczął się 5 stycznia. Trasa 46. edycji najpopularniejszego wyścigu świata liczyła około 7500 kilometrów - najwięcej, odkąd przeniesiono go do Arabii Saudyjskiej.
Bartłomiej Tabin pokonał setki kilometrów i ukończył Rajd Dakar!
Bartłomiej Tabin wraz ze swoim teamem na mecie

Autor: Panda Racing

Bartłomiej Tabin ukończył Rajd Dakar!

W kategorii Rally, w której wystartował Bartłomiej Tabin, trasa liczyła dwanaście odcinków. Od 5 do 19 stycznia Polak przejechał na swoim motocyklu niewyobrażalny dystans. W linii prostej można byłoby w ten sposób przemieścić się z Polski do Korei Południowej, albo na Malediwy. Tymczasem zawodnik Panda Racing, który w Rajdzie Dakar reprezentował czesko-słowacki zespół Jantar Team, pokonał ten dystans po pustyni i kanionach, a czasem wulkanicznej lawie.

W kategorii Rally wyścig ukończyło ponad 150 motocyklistów z całego świata. Wśród nich na 55. miejscu znalazł się Bartłomiej Tabin. Gdy pytaliśmy go kilka miesięcy temu, jakie są jego cele i nadzieje na Rajd Dakar, odpowiedział krótko - przejechać całą trasę i wjechać na linię mety. Ta misja się powiodła i w swoim debiucie Polak może pochwalić się ukończeniem największego wyścigu świata.

A łatwo nie było, bowiem już na początku nasz zawodnik zaliczył upadek. Dziennie do pokonania były setki kilometrów, a nie zapominajmy o tym, że na trasie zawodnicy są zdani tylko na siebie i swoje umiejętności. Tym większe brawa i uznanie należą się nie tylko Bartkowi, ale także wszystkim innym startującym w rajdzie.

Wszyscy członkowie strzeleckiego klubu Panda Racing trzymali mocno kciuki za swojego kolegę i z wypiekami na twarzy śledzili jego postępy na trasie. Wiedzieli doskonale, z jakimi trudnościami musiał mierzyć się Bartłomiej Tabin, walcząc z trasą, ale także ze sobą. Co ciekawe, na motocyklu pojawił się wizerunek gen. Aleksandra Litwinowicza - jednego z bohaterów walki o niepodległość Polski w 1918 roku.

Bartłomiej Tabin jest jednym z 23 Polaków, którzy wystartowali w Rajdzie Dakar. Znalazł się także w gronie 17 naszych rodaków, którzy przekroczyli linię mety w 2024 roku i mogą pochwalić się medalem za ukończenie wyścigu.

Czytaj wszystkie najważniejsze informacje z powiatu strzeleckiegoKup aktualne e-wydanie "Strzelca Opolskiego"!


Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Komentarze

A
Husqa 24.01.2024 12:38
Jantar Team
ReklamaHeimat
Reklama
Reklama
ReklamaMaxima 2
Reklama
ReklamaHospicjum2022
Reklama
Reklama
zachmurzenie duże

Temperatura: 13°C Miasto: Strzelce Opolskie

Ciśnienie: 1011 hPa
Wiatr: 13 km/h

Ostatnie komentarze
J Autor komentarza: JanTreść komentarza: Pani Patrycjo Leszczyk-Gołąbek na zdjęciu to akcja w kolonowskim w dzielnicy Fosowskie.Data dodania komentarza: 11.03.2026, 07:30Źródło komentarza: Pożar trawy w Kolonowskiem. Strażacy apelują J Autor komentarza: MieszkaniecTreść komentarza: Dziesięć lat wyczekiwania chyba się spełnią.Data dodania komentarza: 10.03.2026, 06:41Źródło komentarza: Ulica Arki Bożka wreszcie z chodnikiem. Będzie jasno, równo i bezpiecznie J Autor komentarza: Jarząbek WacławawTreść komentarza: A może należałoby poprosić o stanowisko głównego udziałowca spółki? Zastanawiające jest jego milczenie...Data dodania komentarza: 5.03.2026, 16:40Źródło komentarza: Karuzela kadrowa w SWiK trwa. "To nie idzie w dobrym kierunku" G Autor komentarza: SkinnyTreść komentarza: W Zawadzkiem nie ma ulicy Jemielnickiej. Przynajmniej jeszcze o takowej nie szłyszałem. Obok byłego budowlańca oprócz DK 901, czyli ul. Opolskiej mamy jeszcze ulicę Szpitalną (droga osiedlowa) oraz ulicę Lubliniecką. To pewnie o tą ostatnią się tutaj rozchodzi?Data dodania komentarza: 24.02.2026, 15:22Źródło komentarza: Doświetlą przejścia dla pieszych w Zawadzkiem i Szczepanku. Będzie bezpieczniej J Autor komentarza: WacławTreść komentarza: "Przestańcie płakać nad utraconymi cnotami i kilkoma pomordowanymi we wsi Śląska." Tym stwierdzeniem się przebierańcu ujawniłeś. Kto dał ci prawo relatywizowania krzywd? Nie wstyd ci tzw. ślunzoku? Ponadto cofnij się edukacyjnie do początków szkoły podstawowej z lat słusznie minionych jeżeli chodzi o znajomość historii i nadal gloryfikuj Armię Czerwoną.Data dodania komentarza: 19.02.2026, 18:21Źródło komentarza: Historia szeptana, która wraca. Tragedia Górnośląska w powiecie strzeleckim D Autor komentarza: ślunzokTreść komentarza: Co do "Tragedii Górnośląskiej".... Jestem ślązakiem, ale uważam, ze nie ma co tak bardzo płakać nad tamtymi wydarzeniami. Dlaczego ? Bo co robiły oddziały niemieckie w Babim Jarze ? , czy gdziekolwiek na terenach wschodnich ? To Niemcy wrzucali noworodki do płonących stodół, to NIemcy strzelali do ludności cywilnej klęczącej nad dołami. Armia Czerwona mściła się , jak każdy z nas w okresie wojny, gdyby mógł się mścił ! Kobiety płaczą, że były gwałcone , a kiedy stawiały opór były zabijane ? Straszne ! Co mogłyby powiedzieć dzieci wrzucane do ognia na wschodzie ? One nie miały wyboru.... Dla mnie " tragedia górnośląska" to małostka w porównaniu z tym, co NIemcy robili na wschodzie. Nie wiem, czy ich potępiać, czy nie. To była wojna i ich agresja była odpowiedzią na swój ból. Ślązaków i tak potraktowano łagodnie. Mogli ruscy całe wsieod razu palić. Nikt z Niemców nie wiedział co się działo na wschodzie ? Sobibór, Bełżec, Trblinka ? Przestańcie płakać nad utraconymi cnotami i kilkoma pomordowanymi we wsi Śląska.Data dodania komentarza: 18.02.2026, 21:52Źródło komentarza: Historia szeptana, która wraca. Tragedia Górnośląska w powiecie strzeleckim
Reklama