Do zdarzenia doszło w ostatnim czasie na leśnym odcinku drogi między Kadłubem a Osiekiem. Dokładnie o godzinie 00:40 systemy monitoringu Centrum Alarmowego Orange wykryły przerwanie linii napowietrznej. Na miejsce natychmiast wysłano patrol policji.
Funkcjonariusze zastali na miejscu siedem powalonych drewnianych słupów. Złodzieje zdążyli już uciąć przewody i przygotować je do wywiezienia.
– Patrol dokonał penetracji terenu w celu wykrycia sprawców, jednak bezskutecznie – mówi Dorota Janać z Komendy Powiatowej Policji w Strzelcach Opolskich. – Na miejsce skierowano grupę dochodzeniowo-śledczą wraz z technikiem kryminalistyki w celu wykonania oględzin. Słupy zostały ścięte najprawdopodobniej piłą spalinową – dodaje rzeczniczka.
Skutki działań sprawców najbardziej odczuli mieszkańcy Osieka, którzy zostali odcięci od internetu i telefonów.
– Mieszkańcy zgłaszali mi problem, a jest on ogromny, bo połowa mieszkańców Osieka korzysta jeszcze z telefonów stacjonarnych. Są to przede wszystkim osoby starsze – mówi Karina Pordzik, sołtyska Osieka. – Mamy nadzieję, że awaria zostanie szybko naprawiona, a sprawcy zostaną schwytani, bo to, co się dzieje, jest karygodne i nie mieści się w głowie.
Przez cały tydzień pracownicy firmy Orange naprawiali wyrządzone szkody i przywracali łączność mieszkańcom, którzy ucierpieli w wyniku zaistniałej sytuacji.
Najprawdopodobniej za zuchwałym zniszczeniem słupów stoją pieniądze. Druty miedziane są obecnie bardzo drogie, a wysokie ceny w skupach złomu działają na przestępców jak magnes. Szukając szybkiego zarobku, złodzieje nie liczą się z konsekwencjami swoich działań.
Czytaj wszystkie najważniejsze informacje z powiatu strzeleckiego. Kup aktualne e-wydanie - "Strzelca Opolskiego"!









Komentarze