Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
poniedziałek, 19 października 2026 00:23
ReklamaFilplast

Diecezjalne Święto Rodziny w Jemielnicy. Bractwo św. Józefa ma już ponad 1100 członków

W jemielnickim sanktuarium św. Józefa spotkali się 1 maja po raz piętnasty członkowie bractwa i pątnicy z różnych stron Śląska Opolskiego.
Diecezjalne Święto Rodziny w Jemielnicy. Bractwo św. Józefa ma już ponad 1100 członków
Diecezjalne Święto Rodziny w Jemielnicy

Autor: KOG

Większość przyjechała samochodami, ale nie brakło też pątników pieszych i rowerowych. Właśnie na dwóch kółkach przyjechali do Jemielnicy państwo Elżbieta i Janusz Pejsowie z Kopic w gminie Grodków. Do Strzelec Opolskich przyjechali autem i przesiedli się na rower.  – Jesteśmy tutaj pierwszy raz – przyznaje pani Elżbieta. – Zachęciła nas moja siostra, która tę rowerową wycieczkę do sanktuarium wymyśliła.

 – Chcieliśmy to miejsce zobaczyć. Takie święte miejsca jak Jemielnica to są dobre miejsca. Można tu szukać duchowego wsparcia. Jesteśmy osobami wierzącymi, to jest dla nas ważne – dodaje pan Janusz. – A na rowerach jeździmy bardzo często. Lubimy ten sposób podróżowania. Także z dziećmi i wnukami.

Dzień 1 maja – w kościele wspomnienie św. Józefa rzemieślnika – przyciąga do Jemielnicy także członków Bractwa św. Józefa.

 – Do naszej wspólnoty przyjmujemy dzisiaj kolejne 14 osób – mówi ks. Paweł Chyla, wicerektor Bractwa św. Józefa. – Dołączają – ku naszej radości  – kolejne parafie, w tym parafia katedralna w Opolu. Nie tylko świątynia katedralna została odrestaurowana. Rozwija się także duszpasterstwo. Łącznie do Bractwa należy ponad 1100 osób. Żyjących na ziemi i żyjących w niebie, bo śmierć z bractwa nie wyłącza. Członkowie bractwa są widoczni. Byli licznie obecni na otwarciu katedry, na zakończeniu Roku Świętego. Pielgrzymowali do kościołów jubileuszowych. Na czele kapituły stoi już drugą kadencje pan Henryk Oleś z Sowczyc w parafii  Łomnica.

Jednym z nowych członków jest pan Rafał Kasiuba z opolskiej parafii katedralnej. Na co dzień pracuje jako farmaceuta.

 – Myślę, że wobec kryzysu wiary, jaki jest w naszym społeczeństwie, co mnie bardzo boli, trzeba się  jakoś zaangażować. Moje córki są mariankami. Uczestniczą aktywnie w życiu Kościoła. To mnie zmobilizowało, żeby też się zaangażować. Mam nadzieję, że św. Józef będzie miał naszą rodzinę w opiece. Bożej pomocy nigdy nie jest za dużo.

Pan Adrian Blaszczyk z parafii Nawiedzenia NMP w Polskiej Nowej Wsi pracuje jako magazynier. Jest członkiem Bractwa św. Józefa od czterech lat. 

– Wstąpiłem za namową jednego z braci. To sporo zmieniło w moim życiu. Spotykamy się w wielu miejscach, na różnych rekolekcjach. Na pewno modlę się więcej niż kiedyś i czuję opiekę św. Józefa nad sobą i nad moją rodziną.

Mszy św. w sanktuarium św. Józefa przewodniczył biskup opolski Andrzej Czaja. W kazaniu zaapelował do rodziców, by nie lekceważyli Pana Jezusa i przekazywali na co dzień wiarę swoim dzieciom.

 – Mamy z tym problem, coraz częstszy – przyznał biskup. – Bardzo często słyszę takie wyznania w czasie wizytacji parafialnych – mówił: Pracowaliśmy nad rzetelnym przekazywaniem wiary dzieciom. Ale syn wyjechał na Zachód i wcale nie praktykuje. Córka od wielkiego święta. Modlę się za nich, bo oni moich apeli nie słuchają. Cała nadzieja w Bogu. Czasem wydaje się, że potrzebujemy cudów. Jeśli chcemy się ich spodziewać, to musimy na pewnym etapie życia naszych dzieci dać z siebie wszystko. Nie możemy Jezusa zlekceważyć. Jeśli serca dzieci będą przesiąknięte wiarą wyniesioną z domu, to nawet jeśli się pogubią, będzie się do czego odwołać. Bądźmy dla swoich dzieci misjonarzami, świadkami wiary.

Członkowie Bractwa św. Józefa spotkali się na popołudniowym nabożeństwie. Przewodniczył mu bp Waldemar Musioł.  

Czytaj wszystkie najważniejsze informacje z powiatu strzeleckiego. Kup aktualne e-wydanie - "Strzelca Opolskiego"!


Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama Heimat
Reklama WFOŚ
Reklama
Reklama Maxima 2
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Ostatnie komentarze
S Autor komentarza: Smok Treść komentarza: To było zapewne „na chwilę”. On „tylko”. Pewnie włączył jeszcze światła awaryjne, bo wielu kierowców uważa, że żółte miganie daje im dodatkowe przywileje. Bo przecież musi do sklepu, do paczkomatu, wyładować towar – powód zawsze się znajdzie. I nagle, w ich mniemaniu, zakaz jazdy po chodniku przestaje obowiązywać, przepisowe 1,5 metra dla pieszych staje się zbędne, a pojazdy powyżej 3,5 tony magicznie zyskują prawo wjazdu na infrastrukturę dla pieszych. Najbardziej jednak boli fakt, że policja regularnie mija takich kierowców i kompletnie nie reaguje. To nic, że ktoś tarasuje chodnik, blokuje przejazd albo nadużywa świateł awaryjnych. Taka bierność służb tylko potęguje społeczne przyzwolenie na drogowe bezprawie. Co więcej, gdy ktoś odważy się zwrócić uwagę na auto zaparkowane na chodniku, natychmiast zostaje uznany za awanturnika i wywrotowca. W końcu „aż tak bardzo nie blokuje”, „przejść się da”, a poza tym „w tym miejscu i tak mało kto chodzi”, więc o co ten cały hałas? Dlaczego policja nie reaguje na takie zachowania z własnej inicjatywy? Dlaczego czeka wyłącznie na oficjalne zgłoszenia? Czy jej obowiązkiem nie powinno być piętnowanie wykroczeń bezpośrednio na gorącym uczynku – i to nie tylko poprzez stanie z „suszarką” na zakrętach? W całym tym artykule jedno zdanie uderza najmocniej: „cofający autem na chodniku”. Ludzie, w jakim świecie my żyjemy? Samochód jadący po chodniku? Czy to naprawdę stało się już normą? Data dodania komentarza: 9.10.2026, 19:23 Źródło komentarza: Śmiertelne potrącenie w Strzelcach Opolskich. Nie żyje kobieta J Autor komentarza: Jan Treść komentarza: Uwaga mieszkańcy! Jeśli przejeżdżaliście przez Zawadzkie i tam wygraliście, musicie natychmiast się przeprowadzić, bo redakcja już zdecydowała, czyim milionerem jesteście. Logika poziomu: 'zjadłem zapiekankę w Krakowie, więc jestem Krakusem'. Data dodania komentarza: 4.10.2026, 12:53 Źródło komentarza: Zawadzkie zyskało milionera. Wygrał pieniądze w loterii EuroJackpot L Autor komentarza: Polak Treść komentarza: Wielki szacunek dla naszych chłopaków za robotę, a dla tego kapusia gigantyczny wstyd! Do łopaty albo do rzucenia grosza na zbiórce go nie było, ale do pisania donosów pierwszy. Typowy polaczek, sam nic nie zrobi, a drugiemu zepsuje. Żyj teraz z tą świadomością, że cała wieś tobą gardzi. 😡 Data dodania komentarza: 29.09.2026, 17:44 Źródło komentarza: Odbudowali kapliczkę w czynie społecznym. Zatrzymał ich donos i nadzór budowlany J Autor komentarza: Jan Treść komentarza: Choć intencje mieszkańców były szlachetne, to budowanie czegokolwiek w pasie drogowym, bez planów, pozwoleń i jasnej własności gruntu, było ogromną lekkomyślnością. Gdyby w niedokończoną ścianę znów uderzyło auto albo konstrukcja zawaliła się na pieszego, winnych do odpowiedzialności by nie było. Prawo jest prawem i musi być przestrzegane, nawet przy odbudowie świętości.” Data dodania komentarza: 29.09.2026, 06:58 Źródło komentarza: Odbudowali kapliczkę w czynie społecznym. Zatrzymał ich donos i nadzór budowlany J Autor komentarza: jestem ze wsi Treść komentarza: Przecież to od ostatnich wyborów księstwo a nie gmina. Monowładza, ignorowanie zapytań radnych, przekonanie o własnej nieomylności. Do tego zgłoszenia w aplikacji, którą rządzący sami wprowadzili w życie są ignorowane, zostają bez odpowiedzi lub z opryskliwą odpowiedzią z stylu "to nie pilna sprawa". Ludzie tam na górze! My obywatele jesteśmy waszymi pracodawcami. Nie zapominajcie o tym! Data dodania komentarza: 16.09.2026, 10:00 Źródło komentarza: Radiowóz niezgody w Strzelcach Opolskich. Wielka kłótnia o pieniądze J Autor komentarza: Mieszkaniec Treść komentarza: Panie Redaktorze Gasz zanim opublikuje się artykuł, warto najpierw sprawdzić podstawowe fakty. W Staniszczach Wielkich od około 20 lat nie ma szkoły podstawowej. To nie jest drobny szczegół, ale podstawowa informacja dotycząca miejscowości i jej mieszkańców. Dlatego trudno zrozumieć, skąd w artykule pojawia się informacja sugerująca, że szkoła podstawowa nadal tam funkcjonuje. Czy autor artykułu w ogóle sprawdził, jak wygląda rzeczywista sytuacja w Staniszczach Wielkich? Dziennikarstwo powinno opierać się na faktach, a nie na powielaniu niezweryfikowanych informacji. Proszę o wyjaśnienie tej kwestii i sprostowanie błędnej informacji. Data dodania komentarza: 10.09.2026, 13:04 Źródło komentarza: 728 uczniów rozpoczęło edukację w powiecie strzeleckim
Reklama