Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
czwartek, 29 stycznia 2026 01:16
Reklama
Reklama

Pożegnanie ks. Wolfganga Globischa w kościele i na cmentarzu w Kolonowskiem

Ceremoniom pogrzebowym długoletniego proboszcza i duszpasterza mniejszości narodowych i etnicznych diecezji opolskiej przewodniczył bp Waldemar Musioł.
Pożegnanie ks. Wolfganga Globischa w kościele i na cmentarzu w Kolonowskiem
Ostatnie pożegnanie ks. Wolfganga Globischa, byłego długoletniego proboszcza parafii w Kolonowskiem

Autor: KOG

Ostatnie pożegnanie ks. Wolfganga Globischa, byłego długoletniego proboszcza parafii w Kolonowskiem

W liturgii uczestniczyli krewni i przyjaciele zmarłego, parafianie z Kolonowskiego, Wawelna (w obu tych miejscach był proboszczem) i Wierzchu (rodzinnej miejscowości ojca), współpracownicy, a także przedstawiciele mniejszości niemieckiej.

Biskup Waldemar Musioł podkreślił, że zmarły w testamencie życzył sobie, by wspomnienie jego zasług zastąpić głoszeniem prawdy o kochającym nas Bogu. – Pierwszą i najważniejszą odpowiedzią na prawdę o Bożej miłości dla nas jest wiara będąca świadomym uznaniem Jezusa za naszego Pana i Zbawiciela – mówił biskup. - „U początku życia chrześcijanina jest spotkanie z wydarzeniem, z Osobą Chrystusa, która nadaje życiu nową perspektywę, a tym samym decydujące ukierunkowanie” – cytował Benedykta XVI (ks. Globisch zmarł 31 grudnia 2023, w rocznicę śmierci papieża).

- Będę się starał nie sprzeciwiać zbytnio ostatniej woli ks. Wolfganga – kontynuował bp Musioł. – Ale czuję potrzebę serca, by mu podziękować w imieniu Kościoła, także opolskiego, za jego długą, ofiarną, często bezkompromisową posługę. Cechował go głęboki zapał ewangelizacyjny. Głębokie pragnienie, by Chrystus był znany i kochany. Niecierpliwość, żeby Jezusa i Jego miłość objawiać ludziom i światu. Widzieliśmy ten zapał i niecierpliwość w posłudze ks. Wolfganga wielokrotnie.

- Ks. Globisch był człowiekiem, który nam pokazał działanie Caritasu – powiedział „O!Polskiej” jego wieloletni współpracownik Artur Wilpert. – Jakie one powinny być, aby służyły pojednaniu. Wyprzedzał nas swoimi pomysłami. Był konsekwentny promując opiekę nad osobami starszymi w domach. Na terenie przy probostwie w Kolonowskiem w latach 90. działał – pod jego kierunkiem - zarząd darów – sprzętu, który przychodził dla ośrodków zdrowia, domów pomocy, a potem dla stacji opieki Caritas. Łączył w sobie ciepło i piękny uśmiech, który dla nas miał z wymaganiami. Bardzo dbał byśmy nie próżnowali. Działać, działać – to były jego słowa. 

Na zakończenie dwujęzycznej (co także było spełnieniem testamentu zmarłego) polskiej i niemieckiej liturgii pożegnało ks. Globischa sześciu przedstawicieli różnych środowisk.

W imieniu parafii Kolonowskie przemówił członek Rady Parafialnej Jacek Mańczyk.

- Ks. Globisch pielgrzymował z nami do domu Ojca przez 29 lat – mówił. – To były czasy trudne i niepewne, czasy Polski Ludowej, emigracji parafian, ale także przełomu i większego dobrobytu. Były chwile piękne i radosne. Wiele pielgrzymek, tworzenie grup parafialnych. Integracja ze wspólnotami z Niemiec, Francji i Austrii, działalność na rzecz Caritasu Diecezji Opolskiej. Ks. Globosch był wierny swoim ideałom. Jednoczył naszą wspólnotę wokół Chrystusa i Kościoła.

Lider mniejszości niemieckiej Rafał Bartek przypomniał, że kiedy odwiedził ks. Globischa z okazji jego 90. urodzin w styczniu ubiegłego roku zastał go przy pracy nad trudnymi losami śląskich kapłanów po 1945 roku. – Zrobił dla nas niebywale dużo. Zainicjował powstanie Polsko-Niemieckiej Biblioteki Caritas, stworzył sieć biliobusów, ale także sieć mniejszościowego duszpasterstwa. Przez 20 lat był duszpasterzem mniejszości narodowych i etnicznych. Stoi za takimi dziełami jak modlitewnik „Weg zum Himmel”, chorał dla organistów czy piękna Pielgrzymka Narodów do Zlatych Hor, której był pomysłodawcą.

Pan Józef Tomasz Juros przedstawił zasługi zmarłego dla istnienia i działania szpitala w Ozimku. W imieniu wikariuszy ks. Globischa pożegnał były wikariusz parafii Kolonowskie, a obecnie proboszcz w Oleśnie, ks. Walter Lenart. Podkreślił, że w pierwszym kontakcie surowy i wymagający proboszcz, był przy bliższym poznaniu człowiekiem wielkiego serca budującym z młodymi kapłanami prawdziwą wspólnotę. – Dziękujemy Tobie, Księże Proboszczu za lekcję życia, której nam udzieliłeś i za Twoje kapłaństwo prawdziwe.

Ks. Tomasz Horak odczytał – częściowo po czesku – list rektora sanktuarium Matki Bożej Wspomożenia Wiernych (Maria Hilf) w Zlatych Horach. Ks. dr hab. Piotr Tarlinski, wikariusz biskupi ds. mniejszości narodowych przedstawił fragmenty autobiografii ks. Wolfganga (opisał je w periodyku „Die Heimatkirche”) od pobytu w nyskim internacie, przez prymicje (w prezencie dostał enerdowski rower), po działalność duszpasterską, choć w dzieciństwie przyszły ksiądz marzył, by zostać rolnikiem.

Jako ostatni zabrał głos proboszcz Kolonowskiego, ks. Piotr Bekierz. Przypomniał, że parafia świętuje w tym roku 70 lat od konsekracji kościoła. Aż 29 lat stał w nim przy ołtarzu ks. Globisch.

- Tam było źródło jego siły – mówił proboszcz. – Kiedy odwiedziłem go w Wigilię w Domu Księży Emerytów, zapytałem, czy mogę – łamiąc się od ołtarza z parafianami opłatkiem – pozdrowić ich od niego. – Pozdrów i pożegnaj – odpowiedział.

Ks. Wolfgang Globisch spoczął na nieodległym od kościoła cmentarzu.

Czytaj wszystkie najważniejsze informacje z powiatu strzeleckiego. Kup aktualne e-wydanie "Strzelca Opolskiego"!


Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
zachmurzenie duże

Temperatura: 0°C Miasto: Strzelce Opolskie

Ciśnienie: 1000 hPa
Wiatr: 17 km/h

Ostatnie komentarze
S Autor komentarza: SmokTreść komentarza: A nie prościej by było zrobić te auta z normalnymi wtyczkami, takimi jakie mają miliardy urządzeń elektrycznych na świecie, które można wetknąć do prawie każdego gniazdka?Data dodania komentarza: 21.01.2026, 08:20Źródło komentarza: Stacja ładowania pojazdów w Kolonowskiem wciąż nie działa. Kiedy ruszy? J Autor komentarza: czytelnikTreść komentarza: "Do sprawy wrócimy." I bardzo dobrze! Sprawa może mieć bowiem tzw. drugie dno.Data dodania komentarza: 17.01.2026, 11:26Źródło komentarza: Zmiany w SWiK. Prezes Marian Waloszyński odwołany G Autor komentarza: SkinnyTreść komentarza: "Prawnie nie mamy bowiem narzędzi, by zmusić aptekę do dyżuru (...)" - apteka może zaskarżyć radę powiatu, ale rada powiatu apteki zaskarżyć już nie może? Czy to coś w rodzaju "drogi jednokierunkowej"!? Apteka jest ustawowo zobowiązana do dyżurów! Kropka! W kwestii finansowej powinny być kontynuowane negocjacje, to oczywiste. Ale apteka to nie ważywniak z za rogu, który będzie sobie otwierać i zamykać wedle swojej woli. APTEKA TO INSTYTUCJA ISTOTNA DLA FUNKCJONOWANIA APARATU PAŃSTWOWEGO, JAK SYSTEMU GOSPODARCZEGO!!!Data dodania komentarza: 16.01.2026, 12:53Źródło komentarza: Apteczny impas w powiecie strzeleckim przełamany. Będą dyżury w nocy i święta I Autor komentarza: IwonaTreść komentarza: "Niedzielne popołudnie z kolęda" zorganizowało Koło Gospodyń Wiejskich "Sikorki" w Piotrówce, Stowarzyszenie Odnowy Wsi. Dziewczyny jak zwykle stanęły na wysokości zadania. Jesteście wielkie!Data dodania komentarza: 14.01.2026, 14:23Źródło komentarza: Doroczne kolędowanie z Faską. Publiczność dopisała S Autor komentarza: SmokTreść komentarza: Ja mam kilka pytań i uwag. Po pierwsze, od kiedy drogi mierzy się w metrach kwadratowych? 350 m2 przy szerokości drogi załóżmy 5 m daje 70 metrów długości. Odnoszę wrażenie, że chodziło tylko o spotęgowanie wrażenia ilości wyremontowanych dróg - 70 już tak dumnie nie brzmi. Drugie - wymiana oznakowania: z ulicy Opolskiej zniknęło bardzo dużo niepotrzebnych znaków, nie potrafię dokładnie skojarzyć kiedy się to stało, ale mam wrażenie, że już parę lat temu. Może pamiętacie ten las znaków, które często zasłaniały się nawzajem i który powodował, że trudno było wśród nich wyłowić te naprawdę istotne. To ruch w dobrym kierunku. Co istotne, w trakcie tych zmian zupełnie zlikwidowano zakaz zatrzymywania się i postoju, co kiedyś było jakimś utrudnieniem zwłaszcza dla mieszkańców i jak się okazuje, można spokojnie jeździć i bez tego zakazu - w ten zlikwidowano przepis nieżyciowy - tu moja pochwała. I w związku z tym mam pytanie i sugestię: ul. K. Miarki - tutaj do dziś stoją znaki zakazu zatrzymywania się na dodatek z tabliczką, że nie dotyczy mieszkańców. Czy ta ulica jest w jakiś sposób inna, że mieszkańcy mają tutaj jakieś specjalne prawa? Jaki jest sens tego zakazu? Moim zdaniem - do likwidacji. Kolejne znaki - osiedle Powstańców: zmieniono strefę 40km/h na strefę 30km/h - jak najbardziej słuszne posunięcie, jednak przy okazji zapomniano o znaku "droga z pierwszeństwem" na skrzyżowaniu z ul. Nową od strony ul. Opolskiej. Przed remontami stał, teraz go nie ma i wspomniane skrzyżowanie jest oznakowane źle. Mam nadzieję, że to tylko niedopatrzenie, a burmistrz i radni brakujący znak dostawią. Następna sprawa, związana z inwestycjami i przyszłością. Radni obcięli podatek drogowy od samochodów ciężarowych do minimalnej stawki wymaganej ustawą, przez co z budżetu tylko w tym roku ubędzie ok. 90 tys. zł. Chciałbym się dowiedzieć, w jaki sposób ten ubytek zostanie zrekompensowany i co gmina uzyska w zamian za niego? Nie usłyszeliśmy uzasadnienia dla tej decyzji, a pierwsze co na myśl przychodzi, to firma przewozowa jednego z naszych radnych, która na tej decyzji sporo zaoszczędzi. Może radni i burmistrz wytłumaczą mieszkańcom, o co chodziło z tym podatkiem i jak gmina na nim skorzysta i że nie jest to uchwała nakierowana na korzyść jednej z firm działających na naszym terenie. I kolejna rzecz - biblioteka. Została przeniesiona do kina, gdzie w okrojonym formacie ściska się do dziś. W ciasnych murach połowa dotychczasowego księgozbioru schowana jest w pudłach, ponieważ ograniczone miejsce nie pozwala na ich ekspozycję, a biblioteka działa na pół gwizdka stojąc przed wyborem, które książki wyeksponować na półkach, a które schować do piwnicy. Exodus biblioteki miał trwać rok. Burmistrz obiecywał to rok temu na grudniowej sesji Rady Miasta, a potem miała zostać przeniesiona do Domu Kultury do pomieszczeń po banku. Rok czasu minął, biblioteka nadal się ściska w kinie, a w Domu Kultury kolejna firma zajmuje pomieszczenia. Jeden z radnych na pytanie o bibliotekę mi się zwierzył, że i tak korzysta z niej mało ludzi. Rok temu nikt jednak takich argumentów nie podnosił - wtedy chodziło o poprawę dostępności itd, itp. Czy więc doświadczamy dwóch prawd, jednej dla grona decyzyjnego, a drugiej dla pospólstwa? Rok minął, stary budynek biblioteki stoi pusty, CUW, który miał tam być zainstalowany, ma się całkiem dobrze w szkole i czy nie można tak było od razu? A w planach inwestycyjnych o remoncie biblioteki jakoś nic nie słychać. Ile będzie kosztowało odmalowanie i odświeżenie tego budynku? Kilkadziesiąt tysięcy? Kilkanaście? Pewnie dużo mniej niż odpuszczone pieniądze z podatków za auta. Szanowni radni - rok temu zobowiązaliście burmistrza do utworzenia CUW w budynku biblioteki (Dębowa 13A). Burmistrz uchwały nie wykonał, bo CUW mieści się w podstawówce. Obiecał, że po roku tułaczka biblioteki zakończy się w Domu Kultury. Też nie wyszło. Wasza wiarygodność trochę na tym ucierpiała. Przy planie inwestycyjnym na ponad 7 mln naprawdę nie da się wysupłać z budżetu kilkunastu, kilkudziesięciu tysięcy na odnowienie Biblioteki? CUW niech już pozostanie w szkole, to zresztą była chyba najlepsza opcja od samego początku (szanowni radni, pamiętacie, jak rok temu prosiłem was, aby powstrzymać się z decyzją o przeniesieniu i przedyskutowaniu sprawy jeszcze raz?). Okazało się, że jednak było inne rozwiązanie, dało się inaczej i niepotrzebne były wszystkie zawirowania z biblioteką przez was zainicjowane. Niech więc CUW działa w szkole, a Biblioteka niech powróci do swojego budynku. No chyba, że faktycznie uważacie, że z biblioteki korzysta mało ludzi i szkoda na nią pieniędzy i zasobów, bo to przeżytek, ale jeśli tak, to czemu nie powiedzieliście tego rok temu? A może się mylę i źle was oceniam? I biblioteka jest dla was wartością, którą warto i trzeba pielęgnować? Przekonacie mnie?Data dodania komentarza: 13.01.2026, 19:16Źródło komentarza: Od dróg po rewitalizację centrum. Rok zmian w gminie Zawadzkie F Autor komentarza: ?Treść komentarza: A ja się pytam, gdzie byli rodzice tego pana? A do tego się pytam, czy policja nie ma innych rzeczy do roboty?Data dodania komentarza: 10.01.2026, 20:23Źródło komentarza: Niebezpiecznie w strzeleckim parku. 61-latek jeździł na łyżwach po stawie
Reklama
Reklama