Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
niedziela, 15 marca 2026 05:46
Reklama Żabka

Święta, święta i po świętach. Jakie potrawy najczęściej wyrzucamy?

Chyba każdy z nas słyszał przynajmniej raz przed wigilią: „Nie jedz, to na święta!” oraz: „Jedz, bo się zmarnuje” na finiszu świąt. Warto więc przypomnieć o idei zero waste, bo aż 63 proc. Polaków przyznaje, że w tym czasie kupuje więcej jedzenia, niż jest to potrzebne.
Święta, święta i po świętach. Jakie potrawy najczęściej wyrzucamy?
Aż 63 proc. Polaków przyznaje, że w czasie świątecznym kupuje więcej jedzenia, niż jest to potrzebne

Autor: fot. pixabay.com / zdjęcie ilustracyjne

Jakie potrawy najczęściej wyrzucamy po świętach?

Według Banków Żywności, w Polsce marnujemy rocznie blisko pięć milionów ton jedzenia, a statystycznie do 2 kilogramów ląduje w koszu w czasie świąt. Dlatego szczególnie teraz powinniśmy zapoznać się choćby z ideą food sharingu, czyli dzielenia się jedzeniem. Warto zawieźć świąteczne dania do tzw. jadłodzielni, czyli publicznych lodówek czy szafek, gdzie zostawia się jedzenie, którego mamy za dużo lub po prostu nam nie smakuje. Najlepiej, jeżeli zawieziemy tam produkty opisane, tzn. co tam jest i kiedy zostało przygotowane.

Ciekawe wnioski można wyciągnąć z badań, które przeprowadziła działająca na rzecz niemarnowania jedzenia firma wpływu społecznego Too Good To Go w kwestii podejścia Polaków do świątecznych tradycji, planowania budżetu na ten czas i ekonomicznej rzeczywistości.

Warto tu zaznaczyć, że co roku zmarnowane jedzenie „odpowiada” za 10 procent emisji dwutlenku węgla. Aby zrozumieć i pomóc rozwiązać ten problem w skali globalnej, Too Good To Go przeprowadziła w 17 krajach, w których dostępna jest aplikacja pod tą samą nazwą, cykl badań dotyczących marnowania żywności w okresie Świąt Bożego Narodzenia, bo to właśnie w tym czasie wrzucamy więcej jedzenia niż w pozostałych miesiącach.

Aż 63 procent Polaków przyznaje się do kupowania większej ilości jedzenia, niż jest to potrzebne na trzy dni świąt. Ze wszystkich świątecznych potraw najczęściej marnujemy sałatkę jarzynową. Aż 68% Polaków przyznało, że nigdy nie przerabiało jej na nowe danie. W kategorii produktów na pierwszym miejscu znajdują się dodatki do dań głównych np. ziemniaki i makaron (54%). Lekką ręką pozbywamy się także warzyw (świeże 40%, gotowane 30%) i pieczywa (33%). Najrzadziej „kosza dostają” słodycze (13%), mięso (17%) i nabiał (19%).

Co ważne jednak w porównaniu z poprzednimi, i tak skromnymi świętami, na jedzenie przeznaczyliśmy - jak wynika z badań Too Good To Go - w tym roku jeszcze mniej. Najczęściej maksymalnie 300-500 złotych, co potwierdza jeden na trzech badanych. Jednocześnie ograniczyliśmy zakupy spożywcze (34%) i sięgaliśmy po przecenione produkty (26%). Okazuje się, że ze względu na nowe podejście blisko połowa z nas nie przygotuje tradycyjnych 12 potraw. Najchętniej zrezygnujemy z galarety wieprzowej (26%), karpia (22%), ryby po grecku (22%), pasztetu i kompotu z suszu (po 22%).

Aby mniej marnować jedzenia w czasie świąt, możemy sięgnąć po sprawdzone rozwiązania, które nie tylko pozwolą zaoszczędzić, ale także pomogą zmniejszyć skalę tego problemu. Przyda się zasada 4P: planuj, przechowuj, przetwarzaj, podziel się. Warto skorzystać również z różnego rodzaju poradników, które pomagają w odpowiednim rozplanowaniu zakupów i jadłospisu.

 Te możemy zawęzić do paru podstawowych punktów:

  1. Planuj zakupy i jadłospis; kupuj tylko to, co niezbędne i sprawdź składniki, które masz w domu.
  2. Przechowuj żywność właściwie i wydłuż w ten sposób czas przydatności do spożycia, wszak wiele potraw można zamrozić i cieszyć się nimi nawet parę miesiące później.
  3. Zwracaj uwagę na daty, jak również wykorzystaj swoje zmysły, zatem zanim wyrzucisz popatrz, powąchaj i posmakuj,
  4. Wykorzystuj resztki jedzenia i przygotowuj z nich nowe potrawy.
  5. Podawaj mniejsze porcje, jak również gotuj w ilościach dostosowanych do liczby gości.

Czytaj wszystkie najważniejsze informacje z powiatu strzeleckiego. Kup aktualne e-wydanie "Strzelca Opolskiego"!


Podziel się
Oceń

Komentarze

ReklamaHeimat
Reklama
Reklama
ReklamaMaxima 2
Reklama
ReklamaHospicjum2022
Reklama
Reklama
zachmurzenie duże

Temperatura: 7°C Miasto: Strzelce Opolskie

Ciśnienie: 1007 hPa
Wiatr: 12 km/h

Ostatnie komentarze
J Autor komentarza: JanTreść komentarza: Pani Patrycjo Leszczyk-Gołąbek na zdjęciu to akcja w kolonowskim w dzielnicy Fosowskie.Data dodania komentarza: 11.03.2026, 07:30Źródło komentarza: Pożar trawy w Kolonowskiem. Strażacy apelują J Autor komentarza: MieszkaniecTreść komentarza: Dziesięć lat wyczekiwania chyba się spełnią.Data dodania komentarza: 10.03.2026, 06:41Źródło komentarza: Ulica Arki Bożka wreszcie z chodnikiem. Będzie jasno, równo i bezpiecznie J Autor komentarza: Jarząbek WacławawTreść komentarza: A może należałoby poprosić o stanowisko głównego udziałowca spółki? Zastanawiające jest jego milczenie...Data dodania komentarza: 5.03.2026, 16:40Źródło komentarza: Karuzela kadrowa w SWiK trwa. "To nie idzie w dobrym kierunku" G Autor komentarza: SkinnyTreść komentarza: W Zawadzkiem nie ma ulicy Jemielnickiej. Przynajmniej jeszcze o takowej nie szłyszałem. Obok byłego budowlańca oprócz DK 901, czyli ul. Opolskiej mamy jeszcze ulicę Szpitalną (droga osiedlowa) oraz ulicę Lubliniecką. To pewnie o tą ostatnią się tutaj rozchodzi?Data dodania komentarza: 24.02.2026, 15:22Źródło komentarza: Doświetlą przejścia dla pieszych w Zawadzkiem i Szczepanku. Będzie bezpieczniej J Autor komentarza: WacławTreść komentarza: "Przestańcie płakać nad utraconymi cnotami i kilkoma pomordowanymi we wsi Śląska." Tym stwierdzeniem się przebierańcu ujawniłeś. Kto dał ci prawo relatywizowania krzywd? Nie wstyd ci tzw. ślunzoku? Ponadto cofnij się edukacyjnie do początków szkoły podstawowej z lat słusznie minionych jeżeli chodzi o znajomość historii i nadal gloryfikuj Armię Czerwoną.Data dodania komentarza: 19.02.2026, 18:21Źródło komentarza: Historia szeptana, która wraca. Tragedia Górnośląska w powiecie strzeleckim D Autor komentarza: ślunzokTreść komentarza: Co do "Tragedii Górnośląskiej".... Jestem ślązakiem, ale uważam, ze nie ma co tak bardzo płakać nad tamtymi wydarzeniami. Dlaczego ? Bo co robiły oddziały niemieckie w Babim Jarze ? , czy gdziekolwiek na terenach wschodnich ? To Niemcy wrzucali noworodki do płonących stodół, to NIemcy strzelali do ludności cywilnej klęczącej nad dołami. Armia Czerwona mściła się , jak każdy z nas w okresie wojny, gdyby mógł się mścił ! Kobiety płaczą, że były gwałcone , a kiedy stawiały opór były zabijane ? Straszne ! Co mogłyby powiedzieć dzieci wrzucane do ognia na wschodzie ? One nie miały wyboru.... Dla mnie " tragedia górnośląska" to małostka w porównaniu z tym, co NIemcy robili na wschodzie. Nie wiem, czy ich potępiać, czy nie. To była wojna i ich agresja była odpowiedzią na swój ból. Ślązaków i tak potraktowano łagodnie. Mogli ruscy całe wsieod razu palić. Nikt z Niemców nie wiedział co się działo na wschodzie ? Sobibór, Bełżec, Trblinka ? Przestańcie płakać nad utraconymi cnotami i kilkoma pomordowanymi we wsi Śląska.Data dodania komentarza: 18.02.2026, 21:52Źródło komentarza: Historia szeptana, która wraca. Tragedia Górnośląska w powiecie strzeleckim
Reklama