Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
środa, 29 lipca 2026 03:06
Reklama

Podlewaj ogród deszczóką lub wodą ze studni, a nie z wodociągu!

Pomimo kilku deszczowych dni, nadal panuje susza. Kto może, zbiera deszczówkę. Pani Agnieszka z Jemielnicy ma na podwórku postawione dwa zbiorniki, gdzie może zgromadzić po 1000 litrów oraz jeden dekoracyjny, 300-litrowy.
Podlewaj ogród deszczóką lub wodą ze studni, a nie z wodociągu!

- Kiedy pod koniec kwietnia zaczęło‚o padać, zbieraliśmy wodę, do czego się dało - przyznaje jemielniczanka. - Mamy kilka kalfasów, podstawiłam je pod rynny, gdy się napełniły, wiaderkiem przelewałam wodę do kolejnego, by zrobić miejsce. Każda kropla się liczy.

Wody pitnej w  ogóle nie powinno się używać do podlewania, a  zebrana deszczówka, choć jest bardzo dobrym rozwiązaniem, nie wystarcza na długo. Dlatego warto pomyśleć o  studni. Na budowę studni o  głębokości do 30 metrów na własnej posesji, gdy woda ma służyć tylko do podlewania, nie trzeba mieć pozwolenia.

Taką studnię sam wykopał sobie Mateusz Wilk z Fosowskiego. Potrzebne są wiertło do wody oraz szlamówka. Urządzenia niezwykle niepozorne i niewielkie, choć wiadomo, że nie każdy ma je w domu. Warto jednak popytać sąsiadów i znajomych, bo słynący z zaradności śląscy gospodarze w swoich warsztatach mają naprawdę różne narzędzia.

- Jeśli ktoś ma sprzęt, to na zrobienie studni potrzebuje trochę siły i  ze dwie godziny czasu - uważa pan Mateusz. - Należy wiercić tak długo, aż dojdzie się do wody, wtedy wkłada się rurę pcv z filtrem i zaczyna pracę szlamówką. Wody gruntowe są wszędzie, choć na różnej głębokości, a takie wystarczą do podlewania - wyjaśnia. - Muł należy wybrać na głębokość około 2 metrów od lustra wody. A  potem już tylko wrzucić wąż ssący, podłączyć do pompy i podlewać. To prosta konstrukcja.

Do budowy studni można wykorzystać gotowe filtry, a  jeśli ktoś ma czas lub ograniczony budżet, może je zrobić samemu. W  internecie jest wiele filmów pokazujących, jak wykonać studnię krok po kroku. Zawsze można też skorzystać z  usług profesjonalistów. Podlewając ze studni, oszczędzamy wodę pitną i  dodatkowo nie musimy płacić za wodę. Warto rozważyć takie rozwiązanie we własnym ogródku.


Podziel się
Oceń

Komentarze

Dorota 16.06.2020 18:02
Z miłą chęcią zaprosiłabym Pana Mateusza na swoją działkę do wykonania odwiertu
Reklama Heimat
Reklama
Reklama
Reklama Maxima 2
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Ostatnie komentarze
J Autor komentarza: Jan Treść komentarza: Zawadzki policyjny show. Data dodania komentarza: 14.07.2026, 15:07 Źródło komentarza: Szczęśliwy finał poszukiwań 23-letniej kobiety z Zawadzkiego G Autor komentarza: Skinny Treść komentarza: Dość niejasny ten artykuł... Wyszła z domu za piętnaście druga po południu, a o drugiej zgłoszono jej zaginięcie i rozpoczęto poszukiwania? Czy czegoś tu nie doczytałem? Data dodania komentarza: 14.07.2026, 13:53 Źródło komentarza: Szczęśliwy finał poszukiwań 23-letniej kobiety z Zawadzkiego J Autor komentarza: Mieszkaniec Treść komentarza: Dostęp do Małej Panwi wystarczy nam. Data dodania komentarza: 8.07.2026, 22:39 Źródło komentarza: Moc atrakcji na wakacje w gminie Kolonowskie. Co znalazło się w programie? A Autor komentarza: Goroll Treść komentarza: Najlepiej pisać komentarze podczas pracy .Czy Smok twój przełożony wie ze wykorzystując czas pracy udzielasz się na forach . Piszesz o marnotrawstwie a sam nie jesteś w porzadku . W Kolonowkiem wiemy kim jesteś . Data dodania komentarza: 8.07.2026, 17:39 Źródło komentarza: Zarośnięta rzeka i rowy w gminie Kolonowskie. Jest plan na rozwiązanie problemu J Autor komentarza: Jowita Treść komentarza: Panie Starosto Gaida a czy ma Pan tyle odwagi żeby przedstawić opinii publicznej jak w strzeleckim szpitalu wygląda rachunek kosztów a zwłaszcza poziom wynagrodzeń lekarzy (np. na wykresie). Kluczowe się również wydaje pytanie czy po doniesieniach medialnych z całej polski o patologiach w służbie zdrowa, w strzeleckim szpitalu była przeprowadzona rewizja finansowa ze strony starostwa jako właściciela szpitala? Jeśli tak to co z niej wyszło? Jeśli nie to dlaczego? Strzelecki szpital ma 42 mln długu, ten rok zamknie deficytem więc Panie Gajda czas stanąć przed mieszkańcami i odpowiedzieć na zadane pytanie. Panie Starosto zawsze może sobie Pan wziąć do pomocy Pana Romana Kolka z Jemielnicy (nie gdyś wicemarszałka województwa - na całe szczęście już nim jest) który zawsze uśmiech od ucha do ucha i jasno twierdził że służba zdrowia potrzebuje tylko forsy forsy i forsy a teraz wiemy na co te pieniądze idą. Może Romanie skomentuje to Pan a nie tylko uściski dłonie. Panie Starosto zero złotych na szpital z kasy powiatu!!! Najpierw się doi strzelecki szpital z pieniędzy, tylko podwyżki i podwyżki a potem personel szpitala obawia się konsolidacji. A co wy w tym szpitalu myślicie że podatnicy mają więcej dać żeby wyście mieli? To jest taka patologia że się w głowie nie mieści. Data dodania komentarza: 8.07.2026, 12:06 Źródło komentarza: 42 mln zł długu. Trwa spór o przyszłość strzeleckiego szpitala S Autor komentarza: Smok Treść komentarza: A w tym samym numerze w Strzelcach Op. piszą, że poziom wody gruntowej spadł o 7,5 metra. I trudno jakoś ludziom połączyć fakty, najlepiej zapewnić, najlepiej na stronie głównej - "WODY NIE ZABRAKNIE". Wody będzie brakować, bo jest jej coraz mniej, staw w Jemielnicy wyschnięty, w Gąsiorowicach wyschnięty, na Małej Panwi kajakami już się nie da, bo mało wody, ale gdy bobry za darmo odtwarzają nam retencję wody, to wtedy stają się pasożytami. Ludzie, opamiętajcie się, my nie szanujemy wody, za kilka, kilkanaście lat będziemy za nią płakać. Powinniśmy zrobić wszystko, by jak najwięcej jej zachować, na łąkach, w lasach, bagnach, mokradłach, by nie pozwolić jej spływać do rzek i morza. Przekopanie rowów na łąkach od razu spowoduje jej odpływ i dalsze obniżenie jej poziomu w gruncie. Bobry robią świetną robotę zatrzymując ją na miejscu, a my wylewamy ją często bezsensownie na głupie zachcianki, jak np. właśnie w Kolonowskiem naprzeciwko kościoła, gdzie dzień w dzień jakiś mieszkaniec podlewa trawkę przy drodze, bo musi przecież mieć wokół domu zielono. To czyste marnowanie tej wody stojące w czystej kontrze do coraz powszechniej się pojawiających sygnałów, że wody mamy za mało i jest jej coraz mniej. Najprościej bobry przegonić, wodę z łąk spuścić, a wodą w kranach niech się przejmują władze, w końcu one od tego są, czy nie tak? To wygodne podejście tylko, że krótkowzroczne i bardzo egoistyczne. Data dodania komentarza: 8.07.2026, 08:47 Źródło komentarza: Zarośnięta rzeka i rowy w gminie Kolonowskie. Jest plan na rozwiązanie problemu
Reklama