Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
wtorek, 27 października 2026 14:37
ReklamaFilplast

Buduj ule, sadź kwiaty! W ten sposób pomożesz pszczołom

Brakuje pszczół. Szacuje się, że dzięki pszczołom powstaje trzy czwarte światowej produkcji żywności, bez nich ludzkość czeka śmierć. Dlaczego pszczół jest coraz mniej? Winne są między innymi skażenie środo-wiska i opryski, brak pożywienia dla nich, ale też strach ludzi przed tymi wyjątkowymi owadami. Nie chcemy mieć pszczół obok siebie, boimy się użądleń, a zapominamy, że bez pszczół zabraknie nie tylko słodkiego miodu, lecz także większości owoców i warzyw w naszych ogródkach.
Buduj ule, sadź kwiaty! W ten sposób pomożesz pszczołom

Brakuje pszczół. Szacuje się, że dzięki pszczołom powstaje ¾ światowej produkcji żywności, bez nich ludzkość czeka śmierć. Dlaczego pszczół jest coraz mniej? Winne są między innymi skażenie środo-wiska i opryski, brak pożywienia dla nich, ale też strach ludzi przed tymi wyjątkowymi owadami. Nie chcemy mieć pszczół obok siebie, boimy się użądleń, a zapominamy, że bez pszczół zabraknie nie tylko słodkiego miodu, lecz także większości owoców i warzyw w naszych ogródkach.

Pszczoły żywią się nektarem zbieranym z kwiatów. Kiedyś było go mnóstwo na łąkach, teraz kwietnych łąk, miododajnych drzew jest mało... Gdy tylko przy drogach wyrosną większe trawy, dzwonimy do urzędu, żeby je skosić. Pojmowanie estetyki i czystości ewoluowało, ale czy do końca w dobrym kierunku? Ledwie przy drodze wyrośnie jakiś kwiat, zostaje skoszony, nawet jeśli nie ogranicza widoczności i utrudnia ruchu.

Coraz więcej myśli się o tym, jak pszczołom pomóc. Niektóre z gmin, na przykład gminy Izbicko i Kolonowskie, podpisały Manifest Gmin Przyjaznych Pszczołom. Zakłada on nasadza-nie roślin miododajnych w miejscach publicznych, używanie naturalnych nawozów i środków ochrony roślin oraz edukowanie mieszkańców w kwestii znaczenia pszczół dla gospodarki. Gmina Izbicko planuje część swoich terenów zamienić w kwietne łąki będące pokarmem dla pszczół. Gmina Strzelce Opolskie na tere-nach zielonych nad Rybaczówką ustawiła domek dla owadów, Dawid Jainta i jego pierwszy ul w którym zagnieździć mogą się także zapylacze.

Domki dla owadów w swoim ogrodzie może postawić każdy. Można kupić gotowe, ale budowa nie powinna nastręczyć nikomu większych trudności. Owady z chęcią zagnieżdżą się w wiąz-kach gałązek, otworach nawierconych w drewnianym klocku albo w cegle-dziurawce. Domki dla owadów uczyły się budować w tym roku dzieci w ramach zajęć wakacyjnych w Kolonowskiem i mieszkańcy Spóroka uczestniczący w projekcie ekologicznym we współpracy ze wsią Bierdzany.

Można zadbać o owady zapylające w bardziej profesjonalny sposób, tak jak Monika i Dawid Jainta ze Staniszcz Wielkich, którzy po przeprowadzce do swojego nowego domu sprawili sobie ul. Teraz mają ich już sześć. Pan Dawid zainteresował się pszczołami już szkole podstawowej. Jako kilkulatek widział u dziadka plaster miodu. Fascynacja przetrwała niego wiele lat i teraz procentuje.

- Na początku był strach, nie wiedzieliśmy, czy pszczoły nas nie uczulą, nie wiedzieliśmy, jak sobie z nimi poradzimy - wspominają małżonkowie. - Teraz z radością nasłuchujemy brzęczenia za oknem - to najpiękniejszy dźwięk. Nie zdarza się, by pszczoły pchały nam się do domu – jak mają, co zbierać i pić, to ludzie ich nie interesują – przekonuje pan Dawid.

Para na swej działce sadzi miododajne rośliny: akacje, lipy, stworzyła też kwietny pagórek, pełen dzikich roślin przyjaznych pszczołom. Wielu ludzi jednak boi się pszczół, zdarza się, że mają pretensje, gdy pan Dawid przeniesie ule w okolice ich domów – bo ule trzeba przewozić, by pszczoły miały co jeść. Na szczęście bez ograniczeń można je stawiać w lesie – należy tylko poprosić nadleśnictwo o wskazanie miejsca.

Ludzie obawiają się tych nie-zwykle potrzebnych owadów, a to one zapylają pomidory, ogórki czy dynie na naszych grządkach. W tym roku właściciele ogródków skarżyli się, że wiele kwiatów w roślinach było pustych i nie dały owców. Czyżby nie dotarły do nich zapylacze?

- Własna hodowla pszczół to zajęcie niezwykle absorbujące, ale też satysfakcjonujące - mówi pani Monika. - Mamy pewność, co do jakości miodu, który zbieramy. Praca przy ulach odpręża i uspokaja, a miodobranie – ekscytuje. Nie wiadomo, ile i jakiego miodu się zbierze.

Państwo Jainta polecają hodowlę pszczół – trzeba się przy nich trochę napracować, ale efekty są naprawdę... słodkie!


Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama Heimat
Reklama WFOŚ
Reklama
Reklama Maxima 2
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Ostatnie komentarze
J Autor komentarza: Mieszkaniec Treść komentarza: Szkoda, że autor artykułu w tytule i treści skrócił grupę uczestników tylko do Kolonowskiego. Wyprawa 'śladami solnej historii' połączyła przecież seniorów z całej gminy: Staniszcz, Spóroka, Fosowskiego i Kolonowskiego. To ważne, by doceniać zaangażowanie wszystkich mieszkańców, bo sukces tej udanej wycieczki jest ich wspólnym dziełem.” Data dodania komentarza: 25.10.2026, 07:16 Źródło komentarza: Emeryci i Renciści z Kolonowskiego ruszyli śladami solnej historii G Autor komentarza: Skinny Treść komentarza: Brawa dla pana Przemka! Dzięki za poświęcenie i wkład w odnalezieniu tego człowieka. Data dodania komentarza: 21.10.2026, 13:18 Źródło komentarza: Liczyła się każda minuta. Dzielnicowy odnalazł mężczyznę w kryzysie S Autor komentarza: Smok Treść komentarza: To było zapewne „na chwilę”. On „tylko”. Pewnie włączył jeszcze światła awaryjne, bo wielu kierowców uważa, że żółte miganie daje im dodatkowe przywileje. Bo przecież musi do sklepu, do paczkomatu, wyładować towar – powód zawsze się znajdzie. I nagle, w ich mniemaniu, zakaz jazdy po chodniku przestaje obowiązywać, przepisowe 1,5 metra dla pieszych staje się zbędne, a pojazdy powyżej 3,5 tony magicznie zyskują prawo wjazdu na infrastrukturę dla pieszych. Najbardziej jednak boli fakt, że policja regularnie mija takich kierowców i kompletnie nie reaguje. To nic, że ktoś tarasuje chodnik, blokuje przejazd albo nadużywa świateł awaryjnych. Taka bierność służb tylko potęguje społeczne przyzwolenie na drogowe bezprawie. Co więcej, gdy ktoś odważy się zwrócić uwagę na auto zaparkowane na chodniku, natychmiast zostaje uznany za awanturnika i wywrotowca. W końcu „aż tak bardzo nie blokuje”, „przejść się da”, a poza tym „w tym miejscu i tak mało kto chodzi”, więc o co ten cały hałas? Dlaczego policja nie reaguje na takie zachowania z własnej inicjatywy? Dlaczego czeka wyłącznie na oficjalne zgłoszenia? Czy jej obowiązkiem nie powinno być piętnowanie wykroczeń bezpośrednio na gorącym uczynku – i to nie tylko poprzez stanie z „suszarką” na zakrętach? W całym tym artykule jedno zdanie uderza najmocniej: „cofający autem na chodniku”. Ludzie, w jakim świecie my żyjemy? Samochód jadący po chodniku? Czy to naprawdę stało się już normą? Data dodania komentarza: 9.10.2026, 19:23 Źródło komentarza: Śmiertelne potrącenie w Strzelcach Opolskich. Nie żyje kobieta J Autor komentarza: Jan Treść komentarza: Uwaga mieszkańcy! Jeśli przejeżdżaliście przez Zawadzkie i tam wygraliście, musicie natychmiast się przeprowadzić, bo redakcja już zdecydowała, czyim milionerem jesteście. Logika poziomu: 'zjadłem zapiekankę w Krakowie, więc jestem Krakusem'. Data dodania komentarza: 4.10.2026, 12:53 Źródło komentarza: Zawadzkie zyskało milionera. Wygrał pieniądze w loterii EuroJackpot L Autor komentarza: Polak Treść komentarza: Wielki szacunek dla naszych chłopaków za robotę, a dla tego kapusia gigantyczny wstyd! Do łopaty albo do rzucenia grosza na zbiórce go nie było, ale do pisania donosów pierwszy. Typowy polaczek, sam nic nie zrobi, a drugiemu zepsuje. Żyj teraz z tą świadomością, że cała wieś tobą gardzi. 😡 Data dodania komentarza: 29.09.2026, 17:44 Źródło komentarza: Odbudowali kapliczkę w czynie społecznym. Zatrzymał ich donos i nadzór budowlany J Autor komentarza: Jan Treść komentarza: Choć intencje mieszkańców były szlachetne, to budowanie czegokolwiek w pasie drogowym, bez planów, pozwoleń i jasnej własności gruntu, było ogromną lekkomyślnością. Gdyby w niedokończoną ścianę znów uderzyło auto albo konstrukcja zawaliła się na pieszego, winnych do odpowiedzialności by nie było. Prawo jest prawem i musi być przestrzegane, nawet przy odbudowie świętości.” Data dodania komentarza: 29.09.2026, 06:58 Źródło komentarza: Odbudowali kapliczkę w czynie społecznym. Zatrzymał ich donos i nadzór budowlany
Reklama