Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
niedziela, 15 marca 2026 04:22
Reklama

Na zdjęcia chodziła do niego cała wieś. Teraz maluje piękne mandale

Paul (Paweł) Felix to bardzo ciekawa postać ze Staniszcz Małych. Człowiek orkiestra i złota rączka - nie ma dla niego nic trudnego. To także lokalny społecznik, który działał dla dobra gminy Kolonowskie i jej mieszkańców.
Na zdjęcia chodziła do niego cała wieś. Teraz maluje piękne mandale
Każda z prac jest wyjątkowa. Mieszkaniec Staniszcz Małych trafnie dobiera kolorystykę rysunków

Ma 87 lat i nie brakuje mu pogody ducha oraz pasji

Pan Paul od początku związany jest ze Staniszczami Małymi. Jak sam powtarza, jego małą ojczyzną jest wieś, w której mieszka, i nie wyobraża sobie żyć gdzie indziej.

- Tutaj jestem sam. Choć mam dwie córki, dwóch wnuków i jedną wnuczkę w Niemczech, to nie chciałem się tam przenieść, mimo że niejednokrotnie mnie do tego namawiano - śmieje się pan Paweł. - Najlepiej czuję się w Staniszczach Małych, tutaj się urodziłem i tu chcę zostać do końca.

Przez 40 lat pracował w zawodzie ślusarza. Najpierw w hucie Zawadzkie, a po odbyciu służby w wojsku podjął pracę w Ozimku jako ślusarz maszynowy. Mimo że ma 87 lat, nie brakuje mu pogody ducha i pasji... Od zawsze interesowało go majsterkowanie i różne narzędzia, dzięki czemu zdobył fach w ręku i miano złotej rączki.

- Każda praca mi się podobała, zawsze byłem chętny do pomocy temu, kto się po nią zwrócił. Zajmowałem się obróbką drewna, ślusarstwem, pracą przy urządzeniach elektrycznych, a nawet spawaniem - opowiada mieszkaniec Staniszcz Małych. - Gdyby dopisywało mi zdrowie, mógłbym to robić nadal. Nawet we własnym domu wszystko wykonywałem sam...

Pana Pawła od dzieciństwa pasjonowała też fotografia. I choć nie był profesjonalistą, to został naczelnym fotografem wioski.

- Dokumentowałem i archiwizowałem wszystkie ważne wydarzenia, jakie tutaj się działy. Prosili mnie o zdjęcia z wesel, chrzcin, wszelakich imprez czy do różnych dokumentów. Uwieczniałem budowę naszego kościoła, rozbudowę kanalizacji w gminie czy mostu na Małej Panwi - zauważa pan Paweł. - W domu miałem zrobioną ciemnię, co przyspieszało wywoływanie zdjęć. Do dziś jeszcze posiadam sprzęt, stare filmy i odczynniki do wywoływania zdjęć.

Paul Felix to także człowiek orkiestra i lokalny społecznik. Sprawował funkcje radnego i przewodniczącego Mniejszości Niemieckiej.Tym zadaniom oddawał wiele serca.

W grudniu ubiegłego roku pana Pawła zaatakowała choroba. Terapią okazały się... mandale (kolorowanki wywodzące się z tradycji buddyjskiej - przyp. red.), do których początkowo nie był przekonany.

- Bardzo chorowałem, jednak jakoś udało mi się na razie z tego wyjść. Córka wraz z wnuczką przywiozły mi mandale oraz masę kredek. Początkowo pomyślałem, że żartują, a te rzeczy oddam do przedszkola. Jednak potem zacząłem to przeglądać i z ciekawości spróbowałem - wspomina.

Jak się okazało, mandale były strzałem w dziesiątkę. Stały się nową pasją mieszkańca Staniszcz Małych.

- Bardzo mi się to spodobało. Najczęściej siadam do nich wieczorami. Tak mnie to zajęcie wciąga, że nieraz zapominam spojrzeć, która jest godzina, a kiedy się zorientuję, to bywa już północ - opowiada. - Przyznam, że nie spodziewałem się, że kolorowanie tych rysunków może mieć dobroczynny wpływ na samopoczucie starszej osoby. Polecam to wszystkim.

Mieszkańcowi Staniszcz Małych życzymy zdrowia, które jest najważniejsze, oraz dalszego rozwijania pasji.

Czytaj wszystkie najważniejsze informacje z powiatu strzeleckiego. Kup aktualne e-wydanie "Strzelca Opolskiego"!


Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Komentarze

ReklamaHeimat
Reklama
Reklama
ReklamaMaxima 2
Reklama
ReklamaHospicjum2022
Reklama
Reklama
zachmurzenie duże

Temperatura: 7°C Miasto: Strzelce Opolskie

Ciśnienie: 1006 hPa
Wiatr: 14 km/h

Ostatnie komentarze
J Autor komentarza: JanTreść komentarza: Pani Patrycjo Leszczyk-Gołąbek na zdjęciu to akcja w kolonowskim w dzielnicy Fosowskie.Data dodania komentarza: 11.03.2026, 07:30Źródło komentarza: Pożar trawy w Kolonowskiem. Strażacy apelują J Autor komentarza: MieszkaniecTreść komentarza: Dziesięć lat wyczekiwania chyba się spełnią.Data dodania komentarza: 10.03.2026, 06:41Źródło komentarza: Ulica Arki Bożka wreszcie z chodnikiem. Będzie jasno, równo i bezpiecznie J Autor komentarza: Jarząbek WacławawTreść komentarza: A może należałoby poprosić o stanowisko głównego udziałowca spółki? Zastanawiające jest jego milczenie...Data dodania komentarza: 5.03.2026, 16:40Źródło komentarza: Karuzela kadrowa w SWiK trwa. "To nie idzie w dobrym kierunku" G Autor komentarza: SkinnyTreść komentarza: W Zawadzkiem nie ma ulicy Jemielnickiej. Przynajmniej jeszcze o takowej nie szłyszałem. Obok byłego budowlańca oprócz DK 901, czyli ul. Opolskiej mamy jeszcze ulicę Szpitalną (droga osiedlowa) oraz ulicę Lubliniecką. To pewnie o tą ostatnią się tutaj rozchodzi?Data dodania komentarza: 24.02.2026, 15:22Źródło komentarza: Doświetlą przejścia dla pieszych w Zawadzkiem i Szczepanku. Będzie bezpieczniej J Autor komentarza: WacławTreść komentarza: "Przestańcie płakać nad utraconymi cnotami i kilkoma pomordowanymi we wsi Śląska." Tym stwierdzeniem się przebierańcu ujawniłeś. Kto dał ci prawo relatywizowania krzywd? Nie wstyd ci tzw. ślunzoku? Ponadto cofnij się edukacyjnie do początków szkoły podstawowej z lat słusznie minionych jeżeli chodzi o znajomość historii i nadal gloryfikuj Armię Czerwoną.Data dodania komentarza: 19.02.2026, 18:21Źródło komentarza: Historia szeptana, która wraca. Tragedia Górnośląska w powiecie strzeleckim D Autor komentarza: ślunzokTreść komentarza: Co do "Tragedii Górnośląskiej".... Jestem ślązakiem, ale uważam, ze nie ma co tak bardzo płakać nad tamtymi wydarzeniami. Dlaczego ? Bo co robiły oddziały niemieckie w Babim Jarze ? , czy gdziekolwiek na terenach wschodnich ? To Niemcy wrzucali noworodki do płonących stodół, to NIemcy strzelali do ludności cywilnej klęczącej nad dołami. Armia Czerwona mściła się , jak każdy z nas w okresie wojny, gdyby mógł się mścił ! Kobiety płaczą, że były gwałcone , a kiedy stawiały opór były zabijane ? Straszne ! Co mogłyby powiedzieć dzieci wrzucane do ognia na wschodzie ? One nie miały wyboru.... Dla mnie " tragedia górnośląska" to małostka w porównaniu z tym, co NIemcy robili na wschodzie. Nie wiem, czy ich potępiać, czy nie. To była wojna i ich agresja była odpowiedzią na swój ból. Ślązaków i tak potraktowano łagodnie. Mogli ruscy całe wsieod razu palić. Nikt z Niemców nie wiedział co się działo na wschodzie ? Sobibór, Bełżec, Trblinka ? Przestańcie płakać nad utraconymi cnotami i kilkoma pomordowanymi we wsi Śląska.Data dodania komentarza: 18.02.2026, 21:52Źródło komentarza: Historia szeptana, która wraca. Tragedia Górnośląska w powiecie strzeleckim
Reklama