Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
poniedziałek, 15 czerwca 2026 19:03
Reklama Filplast

Na zdjęcia chodziła do niego cała wieś. Teraz maluje piękne mandale

Paul (Paweł) Felix to bardzo ciekawa postać ze Staniszcz Małych. Człowiek orkiestra i złota rączka - nie ma dla niego nic trudnego. To także lokalny społecznik, który działał dla dobra gminy Kolonowskie i jej mieszkańców.
Na zdjęcia chodziła do niego cała wieś. Teraz maluje piękne mandale
Każda z prac jest wyjątkowa. Mieszkaniec Staniszcz Małych trafnie dobiera kolorystykę rysunków

Ma 87 lat i nie brakuje mu pogody ducha oraz pasji

Pan Paul od początku związany jest ze Staniszczami Małymi. Jak sam powtarza, jego małą ojczyzną jest wieś, w której mieszka, i nie wyobraża sobie żyć gdzie indziej.

- Tutaj jestem sam. Choć mam dwie córki, dwóch wnuków i jedną wnuczkę w Niemczech, to nie chciałem się tam przenieść, mimo że niejednokrotnie mnie do tego namawiano - śmieje się pan Paweł. - Najlepiej czuję się w Staniszczach Małych, tutaj się urodziłem i tu chcę zostać do końca.

Przez 40 lat pracował w zawodzie ślusarza. Najpierw w hucie Zawadzkie, a po odbyciu służby w wojsku podjął pracę w Ozimku jako ślusarz maszynowy. Mimo że ma 87 lat, nie brakuje mu pogody ducha i pasji... Od zawsze interesowało go majsterkowanie i różne narzędzia, dzięki czemu zdobył fach w ręku i miano złotej rączki.

- Każda praca mi się podobała, zawsze byłem chętny do pomocy temu, kto się po nią zwrócił. Zajmowałem się obróbką drewna, ślusarstwem, pracą przy urządzeniach elektrycznych, a nawet spawaniem - opowiada mieszkaniec Staniszcz Małych. - Gdyby dopisywało mi zdrowie, mógłbym to robić nadal. Nawet we własnym domu wszystko wykonywałem sam...

Pana Pawła od dzieciństwa pasjonowała też fotografia. I choć nie był profesjonalistą, to został naczelnym fotografem wioski.

- Dokumentowałem i archiwizowałem wszystkie ważne wydarzenia, jakie tutaj się działy. Prosili mnie o zdjęcia z wesel, chrzcin, wszelakich imprez czy do różnych dokumentów. Uwieczniałem budowę naszego kościoła, rozbudowę kanalizacji w gminie czy mostu na Małej Panwi - zauważa pan Paweł. - W domu miałem zrobioną ciemnię, co przyspieszało wywoływanie zdjęć. Do dziś jeszcze posiadam sprzęt, stare filmy i odczynniki do wywoływania zdjęć.

Paul Felix to także człowiek orkiestra i lokalny społecznik. Sprawował funkcje radnego i przewodniczącego Mniejszości Niemieckiej.Tym zadaniom oddawał wiele serca.

W grudniu ubiegłego roku pana Pawła zaatakowała choroba. Terapią okazały się... mandale (kolorowanki wywodzące się z tradycji buddyjskiej - przyp. red.), do których początkowo nie był przekonany.

- Bardzo chorowałem, jednak jakoś udało mi się na razie z tego wyjść. Córka wraz z wnuczką przywiozły mi mandale oraz masę kredek. Początkowo pomyślałem, że żartują, a te rzeczy oddam do przedszkola. Jednak potem zacząłem to przeglądać i z ciekawości spróbowałem - wspomina.

Jak się okazało, mandale były strzałem w dziesiątkę. Stały się nową pasją mieszkańca Staniszcz Małych.

- Bardzo mi się to spodobało. Najczęściej siadam do nich wieczorami. Tak mnie to zajęcie wciąga, że nieraz zapominam spojrzeć, która jest godzina, a kiedy się zorientuję, to bywa już północ - opowiada. - Przyznam, że nie spodziewałem się, że kolorowanie tych rysunków może mieć dobroczynny wpływ na samopoczucie starszej osoby. Polecam to wszystkim.

Mieszkańcowi Staniszcz Małych życzymy zdrowia, które jest najważniejsze, oraz dalszego rozwijania pasji.

Czytaj wszystkie najważniejsze informacje z powiatu strzeleckiego. Kup aktualne e-wydanie "Strzelca Opolskiego"!


Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama Heimat
Reklama
Reklama
Reklama Maxima 2
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Ostatnie komentarze
B Autor komentarza: <a href=“https://www.polecanekorepetycje.pl/“>kasia</a> Treść komentarza: Świetnie napisany artykuł, który bardzo dobrze przedstawia opisywany temat, to rzadkie!! Data dodania komentarza: 20.05.2026, 16:34 Źródło komentarza: W „Kupach” pachnie lasem, w Kałach rośnie duma, a z Wódką jeszcze nikt nie wygrał J Autor komentarza: Jarząbek Wacław Treść komentarza: Panie Redaktorze! Wyjaśnienia udzielane przez urzędników państwowych, odnośnie do tego jakoby brak opadów i zjawiska krasowe w podłożu geologicznym to jedyne przyczyny katastrofalnej sytuacji hydrologicznej w rejonie Jemielnicy są niewystarczające. Historycznie rzecz ujmując bywały przecież, co najmniej tak samo jak obecnie, długie a nawet dłuższe okresy bez opadów a podłoże geologiczne w tej okolicy nie zmieniło się raptownie w ciągu minionych dwóch, trzech lat, a na przykład gąsiorowickie stawy były wtedy pełne wody, trzcin, ptactwa wodnego, itp. zaś sama rzeka Jemielnica wystarczająco je zasilała. Może Panie Redaktorze bliżej przyjrzeć się czy przyczyną tej swoistej zbrodni ekologicznej na tym obszarze nie jest aby działalność przemysłowa człowieka w ostatnich kilku latach? Proszę popytać starszych mieszkańców Jemielnicy czy Gąsiorowic - oni doskonale pamiętają jak było tam kiedyś. Data dodania komentarza: 17.05.2026, 14:32 Źródło komentarza: Susza powoduje straty w powiecie strzeleckim J Autor komentarza: Mieszkaniec Treść komentarza: Oj Janie,z twoją polską pisownią to coś nie tak.W jakiej szkole nauczyli cię tak gramatycznie pisać? Data dodania komentarza: 13.05.2026, 19:13 Źródło komentarza: Strażacy z gminy Kolonowskie podsumowali kadencję i wybrali nowe władze S Autor komentarza: Smok Treść komentarza: Nowa dyrektor - polska język trudna język Data dodania komentarza: 13.05.2026, 07:50 Źródło komentarza: Violetta Zalejska nową dyrektor Biblioteki i Kultury w Zawadzkiem J Autor komentarza: Jan Treść komentarza: I na co we Fosowskym ta straż? I tak nikaj nie jezdzom, gmina wybudowala garaż, dala auto, a oni nawet ludzi ni mają… zawrzyć to! Data dodania komentarza: 13.05.2026, 07:17 Źródło komentarza: Strażacy z gminy Kolonowskie podsumowali kadencję i wybrali nowe władze J Autor komentarza: Jan jan Treść komentarza: Ni ma, bo przeca Kolonowskie to wiocha Data dodania komentarza: 13.05.2026, 07:15 Źródło komentarza: Podróż w czasie ulicami Kolonowskiego. Mieszkańcy odkrywali lokalną historię
Reklama