Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
czwartek, 29 października 2026 05:42
Reklama

Na zdjęcia chodziła do niego cała wieś. Teraz maluje piękne mandale

Paul (Paweł) Felix to bardzo ciekawa postać ze Staniszcz Małych. Człowiek orkiestra i złota rączka - nie ma dla niego nic trudnego. To także lokalny społecznik, który działał dla dobra gminy Kolonowskie i jej mieszkańców.
Na zdjęcia chodziła do niego cała wieś. Teraz maluje piękne mandale
Każda z prac jest wyjątkowa. Mieszkaniec Staniszcz Małych trafnie dobiera kolorystykę rysunków

Ma 87 lat i nie brakuje mu pogody ducha oraz pasji

Pan Paul od początku związany jest ze Staniszczami Małymi. Jak sam powtarza, jego małą ojczyzną jest wieś, w której mieszka, i nie wyobraża sobie żyć gdzie indziej.

- Tutaj jestem sam. Choć mam dwie córki, dwóch wnuków i jedną wnuczkę w Niemczech, to nie chciałem się tam przenieść, mimo że niejednokrotnie mnie do tego namawiano - śmieje się pan Paweł. - Najlepiej czuję się w Staniszczach Małych, tutaj się urodziłem i tu chcę zostać do końca.

Przez 40 lat pracował w zawodzie ślusarza. Najpierw w hucie Zawadzkie, a po odbyciu służby w wojsku podjął pracę w Ozimku jako ślusarz maszynowy. Mimo że ma 87 lat, nie brakuje mu pogody ducha i pasji... Od zawsze interesowało go majsterkowanie i różne narzędzia, dzięki czemu zdobył fach w ręku i miano złotej rączki.

- Każda praca mi się podobała, zawsze byłem chętny do pomocy temu, kto się po nią zwrócił. Zajmowałem się obróbką drewna, ślusarstwem, pracą przy urządzeniach elektrycznych, a nawet spawaniem - opowiada mieszkaniec Staniszcz Małych. - Gdyby dopisywało mi zdrowie, mógłbym to robić nadal. Nawet we własnym domu wszystko wykonywałem sam...

Pana Pawła od dzieciństwa pasjonowała też fotografia. I choć nie był profesjonalistą, to został naczelnym fotografem wioski.

- Dokumentowałem i archiwizowałem wszystkie ważne wydarzenia, jakie tutaj się działy. Prosili mnie o zdjęcia z wesel, chrzcin, wszelakich imprez czy do różnych dokumentów. Uwieczniałem budowę naszego kościoła, rozbudowę kanalizacji w gminie czy mostu na Małej Panwi - zauważa pan Paweł. - W domu miałem zrobioną ciemnię, co przyspieszało wywoływanie zdjęć. Do dziś jeszcze posiadam sprzęt, stare filmy i odczynniki do wywoływania zdjęć.

Paul Felix to także człowiek orkiestra i lokalny społecznik. Sprawował funkcje radnego i przewodniczącego Mniejszości Niemieckiej.Tym zadaniom oddawał wiele serca.

W grudniu ubiegłego roku pana Pawła zaatakowała choroba. Terapią okazały się... mandale (kolorowanki wywodzące się z tradycji buddyjskiej - przyp. red.), do których początkowo nie był przekonany.

- Bardzo chorowałem, jednak jakoś udało mi się na razie z tego wyjść. Córka wraz z wnuczką przywiozły mi mandale oraz masę kredek. Początkowo pomyślałem, że żartują, a te rzeczy oddam do przedszkola. Jednak potem zacząłem to przeglądać i z ciekawości spróbowałem - wspomina.

Jak się okazało, mandale były strzałem w dziesiątkę. Stały się nową pasją mieszkańca Staniszcz Małych.

- Bardzo mi się to spodobało. Najczęściej siadam do nich wieczorami. Tak mnie to zajęcie wciąga, że nieraz zapominam spojrzeć, która jest godzina, a kiedy się zorientuję, to bywa już północ - opowiada. - Przyznam, że nie spodziewałem się, że kolorowanie tych rysunków może mieć dobroczynny wpływ na samopoczucie starszej osoby. Polecam to wszystkim.

Mieszkańcowi Staniszcz Małych życzymy zdrowia, które jest najważniejsze, oraz dalszego rozwijania pasji.

Czytaj wszystkie najważniejsze informacje z powiatu strzeleckiego. Kup aktualne e-wydanie "Strzelca Opolskiego"!


Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama Heimat
Reklama WFOŚ
Reklama
Reklama Maxima 2
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Ostatnie komentarze
J Autor komentarza: Mieszkaniec Treść komentarza: Szkoda, że autor artykułu w tytule i treści skrócił grupę uczestników tylko do Kolonowskiego. Wyprawa 'śladami solnej historii' połączyła przecież seniorów z całej gminy: Staniszcz, Spóroka, Fosowskiego i Kolonowskiego. To ważne, by doceniać zaangażowanie wszystkich mieszkańców, bo sukces tej udanej wycieczki jest ich wspólnym dziełem.” Data dodania komentarza: 25.10.2026, 07:16 Źródło komentarza: Emeryci i Renciści z Kolonowskiego ruszyli śladami solnej historii G Autor komentarza: Skinny Treść komentarza: Brawa dla pana Przemka! Dzięki za poświęcenie i wkład w odnalezieniu tego człowieka. Data dodania komentarza: 21.10.2026, 13:18 Źródło komentarza: Liczyła się każda minuta. Dzielnicowy odnalazł mężczyznę w kryzysie S Autor komentarza: Smok Treść komentarza: To było zapewne „na chwilę”. On „tylko”. Pewnie włączył jeszcze światła awaryjne, bo wielu kierowców uważa, że żółte miganie daje im dodatkowe przywileje. Bo przecież musi do sklepu, do paczkomatu, wyładować towar – powód zawsze się znajdzie. I nagle, w ich mniemaniu, zakaz jazdy po chodniku przestaje obowiązywać, przepisowe 1,5 metra dla pieszych staje się zbędne, a pojazdy powyżej 3,5 tony magicznie zyskują prawo wjazdu na infrastrukturę dla pieszych. Najbardziej jednak boli fakt, że policja regularnie mija takich kierowców i kompletnie nie reaguje. To nic, że ktoś tarasuje chodnik, blokuje przejazd albo nadużywa świateł awaryjnych. Taka bierność służb tylko potęguje społeczne przyzwolenie na drogowe bezprawie. Co więcej, gdy ktoś odważy się zwrócić uwagę na auto zaparkowane na chodniku, natychmiast zostaje uznany za awanturnika i wywrotowca. W końcu „aż tak bardzo nie blokuje”, „przejść się da”, a poza tym „w tym miejscu i tak mało kto chodzi”, więc o co ten cały hałas? Dlaczego policja nie reaguje na takie zachowania z własnej inicjatywy? Dlaczego czeka wyłącznie na oficjalne zgłoszenia? Czy jej obowiązkiem nie powinno być piętnowanie wykroczeń bezpośrednio na gorącym uczynku – i to nie tylko poprzez stanie z „suszarką” na zakrętach? W całym tym artykule jedno zdanie uderza najmocniej: „cofający autem na chodniku”. Ludzie, w jakim świecie my żyjemy? Samochód jadący po chodniku? Czy to naprawdę stało się już normą? Data dodania komentarza: 9.10.2026, 19:23 Źródło komentarza: Śmiertelne potrącenie w Strzelcach Opolskich. Nie żyje kobieta J Autor komentarza: Jan Treść komentarza: Uwaga mieszkańcy! Jeśli przejeżdżaliście przez Zawadzkie i tam wygraliście, musicie natychmiast się przeprowadzić, bo redakcja już zdecydowała, czyim milionerem jesteście. Logika poziomu: 'zjadłem zapiekankę w Krakowie, więc jestem Krakusem'. Data dodania komentarza: 4.10.2026, 12:53 Źródło komentarza: Zawadzkie zyskało milionera. Wygrał pieniądze w loterii EuroJackpot L Autor komentarza: Polak Treść komentarza: Wielki szacunek dla naszych chłopaków za robotę, a dla tego kapusia gigantyczny wstyd! Do łopaty albo do rzucenia grosza na zbiórce go nie było, ale do pisania donosów pierwszy. Typowy polaczek, sam nic nie zrobi, a drugiemu zepsuje. Żyj teraz z tą świadomością, że cała wieś tobą gardzi. 😡 Data dodania komentarza: 29.09.2026, 17:44 Źródło komentarza: Odbudowali kapliczkę w czynie społecznym. Zatrzymał ich donos i nadzór budowlany J Autor komentarza: Jan Treść komentarza: Choć intencje mieszkańców były szlachetne, to budowanie czegokolwiek w pasie drogowym, bez planów, pozwoleń i jasnej własności gruntu, było ogromną lekkomyślnością. Gdyby w niedokończoną ścianę znów uderzyło auto albo konstrukcja zawaliła się na pieszego, winnych do odpowiedzialności by nie było. Prawo jest prawem i musi być przestrzegane, nawet przy odbudowie świętości.” Data dodania komentarza: 29.09.2026, 06:58 Źródło komentarza: Odbudowali kapliczkę w czynie społecznym. Zatrzymał ich donos i nadzór budowlany
Reklama