Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
środa, 16 września 2026 16:05
Reklama

Bieg po windę nabiera tempa. Tym razem wsparli go Spartanie

Warszawska Fundacja Spartanie Dzieciom dołączyła do akcji Artura Walkowiaka – „Dyrektor biegnie po windę dla swoich dzieciaków”. Organizacja honoruje w ten sposób wysiłek i heroiczną walkę niepełnosprawnych dzieci oraz ich rodziców o normalne funkcjonowanie w społeczeństwie.
Bieg po windę nabiera tempa. Tym razem wsparli go Spartanie
Wspólna rozgrzewka i trening ze Spartanami

Bieg po windę nabiera tempa

W minioną sobotę na terenie Zespołu Szkół Specjalnych odbył się kolejny "Bieg po windę". Choć akcja trwa już od miesiąca, to tym razem dyrektor Artur Walkowak połączył siły ze Spartanami Dzieciom.

- Mam już przebiegnięte ponad 300 kilometrów – zauważa Artur Walkowiak. – Akcja nabiera szybkiego tempa. W tym wydarzeniu przyjechali wesprzeć nas Spartanie, przywożąc czek dla naszych dzieci. Postanowiliśmy więc, że zrobimy wspólny trening. Zaplanowaliśmy, że oprócz biegu na 10 kilometrów, będą również mniejsze dystanse, na 5 i 2 kilometry. Swoją oddzielną trasę mieli także kijkarze i spacerowicze z dziećmi.

Jednak zanim doszło do wspólnego biegu, na teren placówki przybyli Spartanie Dzieciom. Choć historyczni Spartanie zrzucali niepełnosprawne dzieci ze skał, to ci im pomagają. Na ręce dyrektora wręczyli czek w kwocie 10 tys. złotych.

- Byliśmy na maratonie warszawskim, po tym biegu nasz prezes Michał Leśniewski powiedział mi, że słyszał w radiu rozmowę z Arturem. Kazał mi się rozeznać w temacie, bo chciał wesprzeć akcję i tak się rozpoczęło - opowiada Adam Król z Fundacji Spartanie Dzieciom. - Od lat wspieramy osoby z niepełnosprawnościami, działamy na terenie całej Polski. Mamy szerokie spektrum działania, a łączy nas cel niesienia pomocy innym poprzez bieganie.

Na wspólny trening przybyli także mieszkańcy gminy, znajomi, członkowie stowarzyszeń i organizacji działających na terenie powiatu i województwa, strażacy oraz wielu innych.

- Specjalnie w stroju reprezentacji postanowiłam przyjechać na wspólny trening. W ten sposób mogę promować dyscyplinę, jaką jest Nordic Walking i wesprzeć przy tym ważny cel, jakim jest budowa windy - tłumaczy Ewelina Pankiewicz, reprezentantka Polski w NW z Żędowic. - Postanowiłam wystawić na aukcję trening ze mną. Jeden już został wylicytowany, kolejny czeka. Po prostu podczas takich akcji trzeba być i pomagać.

Oczywiście, jak to przed wysiłkiem fizycznym, który czekał uczestników biegu, wymagana była rozgrzewka. Poprowadziła ją m.in. Ewelina Pankiewicz. Następnie wszyscy wyruszyli na trasy po zawadczańskim lesie. Po biegu natomiast czekało coś na pokrzepienie sił.

Cała atmosfera związana z akcją coraz bardziej niesie w górę Artura Walkowiaka, który nie zamierza zaprzestać biegania, dopóki nie osiągnie tego najważniejszego celu, którym jest budowa windy w kierowanej przez niego placówce.

- Trochę się bałem, że przyjdzie zmęczenie lub brak energii - przyznaje. - Jednak ciągle jestem naładowany i pobudzony, czując się jak nastolatek - śmieje się dyrektor. - Ponadto bardzo cieszę się, że mam wsparcie. Dlatego chciałbym także podziękować moim koleżankom i kolegom, bo te nasze sobotnie wydarzenie wkomponowało się w Dzień Edukacji Narodowej.

Czytaj wszystkie najważniejsze informacje z powiatu strzeleckiego. Kup aktualne e-wydanie "Strzelca Opolskiego"! 


Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Komentarze

S
Smok 18.10.2023 08:03
Niech mi ktoś wytłumaczy, jak od biegania robią się pieniądze? Próbowałem, nie zadziałało.
Reklama Heimat
Reklama
Reklama
Reklama Maxima 2
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Ostatnie komentarze
J Autor komentarza: jestem ze wsi Treść komentarza: Przecież to od ostatnich wyborów księstwo a nie gmina. Monowładza, ignorowanie zapytań radnych, przekonanie o własnej nieomylności. Do tego zgłoszenia w aplikacji, którą rządzący sami wprowadzili w życie są ignorowane, zostają bez odpowiedzi lub z opryskliwą odpowiedzią z stylu "to nie pilna sprawa". Ludzie tam na górze! My obywatele jesteśmy waszymi pracodawcami. Nie zapominajcie o tym! Data dodania komentarza: 16.09.2026, 10:00 Źródło komentarza: Radiowóz niezgody w Strzelcach Opolskich. Wielka kłótnia o pieniądze J Autor komentarza: Mieszkaniec Treść komentarza: Panie Redaktorze Gasz zanim opublikuje się artykuł, warto najpierw sprawdzić podstawowe fakty. W Staniszczach Wielkich od około 20 lat nie ma szkoły podstawowej. To nie jest drobny szczegół, ale podstawowa informacja dotycząca miejscowości i jej mieszkańców. Dlatego trudno zrozumieć, skąd w artykule pojawia się informacja sugerująca, że szkoła podstawowa nadal tam funkcjonuje. Czy autor artykułu w ogóle sprawdził, jak wygląda rzeczywista sytuacja w Staniszczach Wielkich? Dziennikarstwo powinno opierać się na faktach, a nie na powielaniu niezweryfikowanych informacji. Proszę o wyjaśnienie tej kwestii i sprostowanie błędnej informacji. Data dodania komentarza: 10.09.2026, 13:04 Źródło komentarza: 728 uczniów rozpoczęło edukację w powiecie strzeleckim J Autor komentarza: Jarząbek Wacław Treść komentarza: Coś mi się wydaje, że to , mimo wszystko, nie jemielnicki rolnik jest głównym sprawcą niedoboru wody w stawach. Główny winowajca nadal pozostaje nieznany. Temat powinien być nagłaśniany a kwestia zanikania wody dogłębnie zbadana. Są przecież od tego stosowne instytucje utrzymywane z naszych podatków. Wędkarzowi, mimo wszystko, gratuluję dociekliwości. Data dodania komentarza: 7.09.2026, 16:41 Źródło komentarza: Odkryto przyczynę wysychania stawu w Jemielnicy. Czy woda wróci? G Autor komentarza: Skinny Treść komentarza: Naprawdę śmierdzący problem! Jest to jakaś usterka? Nie ma to wpływu na zdrowie mieszkańców? Autor pisze, że zimą jest lepiej... Jest to wieloletni temat? Dlaczego dopiero teraz władze zajmują się tą absurdalną sytuacją? Data dodania komentarza: 28.08.2026, 08:11 Źródło komentarza: Utrata walczy ze śmierdzącym problemem. "Nie da się otworzyć okna" J Autor komentarza: Jan Treść komentarza: Wielkie brawa dla mundurowych z Zawadzkiego za błyskawiczną reanimację i uratowanie życia tego człowieka! Małe sprostowanie dla autorki artykułu – w Kolonowskiem nie ma już dworca, a jedynie przystanek kolejowy i niszczejące pozostałości po dawnej stacji. Warto dbać o precyzję, nawet jeśli w obliczu takiego dramatu najważniejsze jest to, że pomoc dotarła na czas." Data dodania komentarza: 13.08.2026, 14:41 Źródło komentarza: Leżał nieprzytomny przy dworcu. Policjanci z Zawadzkiego uratowali mu życie J Autor komentarza: Alojz Treść komentarza: Ta łódka to jest im potrzebna jak umarłemu kadzidło. Na Małej Panwi tego nawet nie da sie zwodować. No tak ale to kolejna zabawka G.H. Tak samo jak quad. Kupione, żeby duże dziecko miało zabawkę Data dodania komentarza: 29.07.2026, 07:44 Źródło komentarza: Zabawa połączona z nauką bezpieczeństwa - ta impreza wróciła po latach
Reklama