Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
środa, 4 listopada 2026 11:46
ReklamaFilplast

Łysica i Nienacek na pożegnanie lata, czyli zakończenie sezonu PTTK Zawadzkie

Wakacje w PTTK Zawadzkie zakończyły się zdobywaniem górskich szczytów. Tym razem nie tych spektakularnych, ale dla niektórych bardzo ważnych. Łysica to najwyższy szczyt Gór Świętokrzyskich, a jednocześnie najniższy szczyt w Koronie Gór Polski, a Nienacek wiadomo... nasza zawadzczańska „góra”, którą raz w roku zdobyć należy.
Łysica i Nienacek na pożegnanie lata, czyli zakończenie sezonu PTTK Zawadzkie

Autor: PTTK ZAWADZKIE

Wycieczka w Góry Świętokrzyskie rozpoczęła się 21 sierpnia i trwała trzy dni.

– Najpierw pojechaliśmy do Chęcin, gdzie zwiedziliśmy ruiny zamku, Centrum Pamięci Kultury Żydowskiej i renesansową Kamienicę Niemczówka. Kolejnym punktem na naszej trasie był Oblęgorek, w pałacyku gdzie mieszkał Henryk Sienkiewicz mieści się dzisiaj muzeum – relacjonuje Iwona Smieskol z PTTK Zawadzkie.
 – Następnego dnia po śniadaniu poszliśmy na Święty Krzyż, gdzie znajduje się Sanktuarium Relikwii Drzewa Krzyża Świętego. To nie tylko kościół, ale także muzeum, wystawa, wieża widokowa, krypty i kawiarnia. Kolejne miejsce, które na tej wycieczce zrobiło na nas niesamowite wrażenie. Po powrocie pojechaliśmy do Świętej Katarzyny, skąd weszliśmy na Łysicę. Szczyt niewysoki, trasa krótka, ale wcale nie taka łatwa, jak by się mogło wydawać. Kijki bardzo się przydały. Część osób zeszła pieszo do Huty Szklanej, gdzie mieliśmy nocleg, a część zwiedzała indywidualnie Świętą Katarzynę i wróciła autokarem. 

Na trzeci dzień wycieczki zaplanowaliśmy Kielce. Od tego dnia każdy z nas nie będzie już kojarzył tego miasta tylko z majonezem, bo miasto jest piękne i ma wiele do zaoferowania, szczególnie jeśli oprowadza po nim przewodnik. Jeden dzień to zdecydowanie za mało, żeby zobaczyć wszystko. Nam udało się zwiedzić Pałac Biskupów, Bazylikę, przejść się ulicami miasta i Aleją Gwiazd, aż do Kadzielni czyli gór w środku miasta. To były trzy bardzo intensywne dni, które dostarczyły nam wielu wrażeń.

„Nienacek”. Historia tego szczytu jest bardzo ciekawa. Nienacek to najwyższy punkt gminy Zawadzkie. Znaleziony, oznaczony i nazwany przez członków PTTK Zawadzkie FOT. PTTK ZAWADZKIE

Tydzień później grupa razem, na rowerach, pojechała na Nienacek, najwyższy punkt gminy Zawadzkie. Ten piaszczysty „szczyt” zdobyli już trzeci rok z rzędu.

– Można powiedzieć, że to nasza nowa oddziałowa tradycja. A na wszystkich zdobywców czekał poczęstunek przy grillu. 

Czytaj wszystkie najważniejsze informacje z powiatu strzeleckiego. Kup aktualne e-wydanie "Strzelca Opolskiego".

 

Jak widać po zdjęciu, nie ma granicy wiekowej. Grupa zdobywa kolejne cele zawsze razem FOT. PTTK ZAWADZKIE
Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama Heimat
Reklama WFOŚ
Reklama
Reklama Maxima 2
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Ostatnie komentarze
J Autor komentarza: Mieszkaniec Treść komentarza: Szkoda, że autor artykułu w tytule i treści skrócił grupę uczestników tylko do Kolonowskiego. Wyprawa 'śladami solnej historii' połączyła przecież seniorów z całej gminy: Staniszcz, Spóroka, Fosowskiego i Kolonowskiego. To ważne, by doceniać zaangażowanie wszystkich mieszkańców, bo sukces tej udanej wycieczki jest ich wspólnym dziełem.” Data dodania komentarza: 25.10.2026, 07:16 Źródło komentarza: Emeryci i Renciści z Kolonowskiego ruszyli śladami solnej historii G Autor komentarza: Skinny Treść komentarza: Brawa dla pana Przemka! Dzięki za poświęcenie i wkład w odnalezieniu tego człowieka. Data dodania komentarza: 21.10.2026, 13:18 Źródło komentarza: Liczyła się każda minuta. Dzielnicowy odnalazł mężczyznę w kryzysie S Autor komentarza: Smok Treść komentarza: To było zapewne „na chwilę”. On „tylko”. Pewnie włączył jeszcze światła awaryjne, bo wielu kierowców uważa, że żółte miganie daje im dodatkowe przywileje. Bo przecież musi do sklepu, do paczkomatu, wyładować towar – powód zawsze się znajdzie. I nagle, w ich mniemaniu, zakaz jazdy po chodniku przestaje obowiązywać, przepisowe 1,5 metra dla pieszych staje się zbędne, a pojazdy powyżej 3,5 tony magicznie zyskują prawo wjazdu na infrastrukturę dla pieszych. Najbardziej jednak boli fakt, że policja regularnie mija takich kierowców i kompletnie nie reaguje. To nic, że ktoś tarasuje chodnik, blokuje przejazd albo nadużywa świateł awaryjnych. Taka bierność służb tylko potęguje społeczne przyzwolenie na drogowe bezprawie. Co więcej, gdy ktoś odważy się zwrócić uwagę na auto zaparkowane na chodniku, natychmiast zostaje uznany za awanturnika i wywrotowca. W końcu „aż tak bardzo nie blokuje”, „przejść się da”, a poza tym „w tym miejscu i tak mało kto chodzi”, więc o co ten cały hałas? Dlaczego policja nie reaguje na takie zachowania z własnej inicjatywy? Dlaczego czeka wyłącznie na oficjalne zgłoszenia? Czy jej obowiązkiem nie powinno być piętnowanie wykroczeń bezpośrednio na gorącym uczynku – i to nie tylko poprzez stanie z „suszarką” na zakrętach? W całym tym artykule jedno zdanie uderza najmocniej: „cofający autem na chodniku”. Ludzie, w jakim świecie my żyjemy? Samochód jadący po chodniku? Czy to naprawdę stało się już normą? Data dodania komentarza: 9.10.2026, 19:23 Źródło komentarza: Śmiertelne potrącenie w Strzelcach Opolskich. Nie żyje kobieta J Autor komentarza: Jan Treść komentarza: Uwaga mieszkańcy! Jeśli przejeżdżaliście przez Zawadzkie i tam wygraliście, musicie natychmiast się przeprowadzić, bo redakcja już zdecydowała, czyim milionerem jesteście. Logika poziomu: 'zjadłem zapiekankę w Krakowie, więc jestem Krakusem'. Data dodania komentarza: 4.10.2026, 12:53 Źródło komentarza: Zawadzkie zyskało milionera. Wygrał pieniądze w loterii EuroJackpot L Autor komentarza: Polak Treść komentarza: Wielki szacunek dla naszych chłopaków za robotę, a dla tego kapusia gigantyczny wstyd! Do łopaty albo do rzucenia grosza na zbiórce go nie było, ale do pisania donosów pierwszy. Typowy polaczek, sam nic nie zrobi, a drugiemu zepsuje. Żyj teraz z tą świadomością, że cała wieś tobą gardzi. 😡 Data dodania komentarza: 29.09.2026, 17:44 Źródło komentarza: Odbudowali kapliczkę w czynie społecznym. Zatrzymał ich donos i nadzór budowlany J Autor komentarza: Jan Treść komentarza: Choć intencje mieszkańców były szlachetne, to budowanie czegokolwiek w pasie drogowym, bez planów, pozwoleń i jasnej własności gruntu, było ogromną lekkomyślnością. Gdyby w niedokończoną ścianę znów uderzyło auto albo konstrukcja zawaliła się na pieszego, winnych do odpowiedzialności by nie było. Prawo jest prawem i musi być przestrzegane, nawet przy odbudowie świętości.” Data dodania komentarza: 29.09.2026, 06:58 Źródło komentarza: Odbudowali kapliczkę w czynie społecznym. Zatrzymał ich donos i nadzór budowlany
Reklama