Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
niedziela, 15 marca 2026 04:25
Reklama Żabka

Wielki piknik na Górze św. Anny na 35-lecie naszych parków krajobrazowych

Atrakcje dla młodszych i starszych, edukacyjne gry i zabawy, spora dawka wiedzy, a także oficjalne uroczystości. To wszystko czekało podczas świętowania 35-lecia utworzenia Parku Krajobrazowego "Góra św. Anny" i Parku Krajobrazowego "Góry Opawskie".
Wielki piknik na Górze św. Anny na 35-lecie naszych parków krajobrazowych
Na uczestników świętowania 35-lecia utworzenia parków krajobrazowych "Góra św. Anny" i "Góry Opawskie" czekała moc ciekawych atrakcji

Autor: PL

Wielkie świętowanie jubileuszu 35-lecia utworzenia Parku Krajobrazowego "Góra św. Anny" i "Góry Opawskie"

Parki krajobrazowe "Góra św. Anny" i "Góry Opawskie" zostały utworzone w 1988 roku. - To szczególna forma ochrony przyrody, o którą się dba, którą się bada i chroni, ale również udostępnia społeczeństwu, przez ścieżki dydaktyczne, ścieżki przyrodniczo-krajobrazowe czy szlaki turystyczne - mówi Ireneusz Hebda, dyrektor Zespołu Opolskich Parków Krajobrazowych.

Z okazji 35-lecia działalności parków w czwartek, 28 października, przy domu pielgrzyma na Górze św. Anny zorganizowano edukacyjny piknik ekologiczny, skierowany do dzieci i młodzieży, głównie uczniów szkół z terenu województwa opolskiego, w tym z powiatu strzeleckiego, a także seniorów. Na uczestników czekały różne stanowiska, w których mogli zapoznać się z ciekawostkami przyrodniczymi, zasadami życia w zgodzie z naturą, różnymi gatunkami zwierząt i roślin czy spróbować swoich zdolności manualnych podczas tematycznych warsztatów.

Dodatkowo przygotowano pokazy policyjne i strażackie, a także wykład z Marcinem Kostrzyńskim, autorem książek i filmów o przyrodzie.

Ważnym elementem była oficjalna część obchodów jubileuszu, podczas której przedstawiono historię, osiągnięcia i działania parków krajobrazowych "Góra św. Anny" i "Góry Opawskie", ale nie tylko. Była to również okazja do podziękowania pracownikom, instytucjom, samorządom i osobom prywatnym, które współpracują z parkami. Każdy z nich otrzymał symboliczną statuetkę.

Szczególne wyróżnienie, a dokładniej odznaka zasłużonej dla województwa opolskiego powędrowała do Beaty Wielgosik, kierownik Parku Krajobrazowego "Góra św. Anny", która równocześnie świętuje 35-lecie swojej pracy zawodowej.

Park Krajobrazowy "Góra św. Anny" rozciąga na terenie powiatu strzeleckiego, w tym gmin Leśnica, Strzelce Opolskie i Ujazd, a także powiatu krapkowickiego, w tym gmin Gogolin i Zdzieszowice. Jest jednym z mniejszych parków w Polsce, a jego powierzchnia zajmuje 5051 hektarów. 

- To obszary, które mają wyjątkowe walory przyrodnicze, krajobrazowe i kulturowe - podkreśla Beata Wielgosik. - Mamy tutaj geopark krajowy, dużą liczbę rezerwatów, właściwe co siódmy w województwie opolskim znajduje się na naszym terenie, a także morawę kserotermiczną, występującą bardzo rzadko. Oprócz tego naszym bogactwem jest dziedzictwo sakralne, osiągające swoją kulminację na Górze św. Anny.

Warto podkreślić, że Górę św. Anny, w tym obszar parku każdego roku odwiedzają tysiące pielgrzymów i turystów. 

- Zaczynaliśmy od pokoju i trzech malutkich biurek, a teraz wszystko idzie w dobrą stronę, bo za cztery lata możemy mieć piękną siedzibę przy Muzeum Czynu Powstańczego na Górze św. Anny - mówi Beata Wielgosik. - Pracowaliśmy w budynku urzędu gminy, a w 2002 roku przenieśliśmy się do budynku dawnej przychodni lekarskiej na Górze św. Anny. Od tego czasu sukcesywnie prowadzimy szeroko rozbudową działalność edukacyjną, turystyczną, skierowaną do każdego, a także typowo urzędniczą, bo opiniujemy różne projekty.

Było to jedno z wydarzeń towarzyszących świętowaniu 35-lecia utworzenia Parku Krajobrazowego "Góra św. Anny" i "Góry Opawskie". Rożnego rodzaju inicjatywy związane z jubileuszem podejmowane są przez cały rok.

Czytaj wszystkie najważniejsze informacje z powiatu strzeleckiego. Kup aktualne e-wydanie "Strzelca Opolskiego"!


Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Komentarze

ReklamaHeimat
Reklama
Reklama
ReklamaMaxima 2
Reklama
ReklamaHospicjum2022
Reklama
Reklama
zachmurzenie duże

Temperatura: 7°C Miasto: Strzelce Opolskie

Ciśnienie: 1006 hPa
Wiatr: 14 km/h

Ostatnie komentarze
J Autor komentarza: JanTreść komentarza: Pani Patrycjo Leszczyk-Gołąbek na zdjęciu to akcja w kolonowskim w dzielnicy Fosowskie.Data dodania komentarza: 11.03.2026, 07:30Źródło komentarza: Pożar trawy w Kolonowskiem. Strażacy apelują J Autor komentarza: MieszkaniecTreść komentarza: Dziesięć lat wyczekiwania chyba się spełnią.Data dodania komentarza: 10.03.2026, 06:41Źródło komentarza: Ulica Arki Bożka wreszcie z chodnikiem. Będzie jasno, równo i bezpiecznie J Autor komentarza: Jarząbek WacławawTreść komentarza: A może należałoby poprosić o stanowisko głównego udziałowca spółki? Zastanawiające jest jego milczenie...Data dodania komentarza: 5.03.2026, 16:40Źródło komentarza: Karuzela kadrowa w SWiK trwa. "To nie idzie w dobrym kierunku" G Autor komentarza: SkinnyTreść komentarza: W Zawadzkiem nie ma ulicy Jemielnickiej. Przynajmniej jeszcze o takowej nie szłyszałem. Obok byłego budowlańca oprócz DK 901, czyli ul. Opolskiej mamy jeszcze ulicę Szpitalną (droga osiedlowa) oraz ulicę Lubliniecką. To pewnie o tą ostatnią się tutaj rozchodzi?Data dodania komentarza: 24.02.2026, 15:22Źródło komentarza: Doświetlą przejścia dla pieszych w Zawadzkiem i Szczepanku. Będzie bezpieczniej J Autor komentarza: WacławTreść komentarza: "Przestańcie płakać nad utraconymi cnotami i kilkoma pomordowanymi we wsi Śląska." Tym stwierdzeniem się przebierańcu ujawniłeś. Kto dał ci prawo relatywizowania krzywd? Nie wstyd ci tzw. ślunzoku? Ponadto cofnij się edukacyjnie do początków szkoły podstawowej z lat słusznie minionych jeżeli chodzi o znajomość historii i nadal gloryfikuj Armię Czerwoną.Data dodania komentarza: 19.02.2026, 18:21Źródło komentarza: Historia szeptana, która wraca. Tragedia Górnośląska w powiecie strzeleckim D Autor komentarza: ślunzokTreść komentarza: Co do "Tragedii Górnośląskiej".... Jestem ślązakiem, ale uważam, ze nie ma co tak bardzo płakać nad tamtymi wydarzeniami. Dlaczego ? Bo co robiły oddziały niemieckie w Babim Jarze ? , czy gdziekolwiek na terenach wschodnich ? To Niemcy wrzucali noworodki do płonących stodół, to NIemcy strzelali do ludności cywilnej klęczącej nad dołami. Armia Czerwona mściła się , jak każdy z nas w okresie wojny, gdyby mógł się mścił ! Kobiety płaczą, że były gwałcone , a kiedy stawiały opór były zabijane ? Straszne ! Co mogłyby powiedzieć dzieci wrzucane do ognia na wschodzie ? One nie miały wyboru.... Dla mnie " tragedia górnośląska" to małostka w porównaniu z tym, co NIemcy robili na wschodzie. Nie wiem, czy ich potępiać, czy nie. To była wojna i ich agresja była odpowiedzią na swój ból. Ślązaków i tak potraktowano łagodnie. Mogli ruscy całe wsieod razu palić. Nikt z Niemców nie wiedział co się działo na wschodzie ? Sobibór, Bełżec, Trblinka ? Przestańcie płakać nad utraconymi cnotami i kilkoma pomordowanymi we wsi Śląska.Data dodania komentarza: 18.02.2026, 21:52Źródło komentarza: Historia szeptana, która wraca. Tragedia Górnośląska w powiecie strzeleckim
Reklama