Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
niedziela, 15 marca 2026 04:10
Reklama

Diecezjalne dożynki na Górze św. Anny. Podziękowanie dla Boga i ludzi

Przedstawiciele dekanatów diecezji opolskiej i parafii z gminy Leśnica przybyły z koronami do groty lurdzkiej. Dożynkowej liturgii przygotowanej przez dekanat Dobrodzień przewodniczył biskup Waldemar Musioł.
Diecezjalne dożynki na Górze św. Anny. Podziękowanie dla Boga i ludzi

Diecezjalne dożynki na Górze św. Anny

Wśród dekanatów i parafii z koronami były m.in. Kalinowice. Koronę przywieźli: Justyna Ankler-Flak, Eleonora Policht, Grażyna Żelazna, Joanna Żelazny i Rafał Żelazny.

- Nasza korona powstała przy udziale około 10 kobiet – mówi pani Justyna. – Zaczęło się od zbierania zboża i suszenia go w przewiewnym miejscu. W naszej koronie jest pszenica, żyto, owies, jęczmień i pszenżyto. Kwiaty wykonałyśmy z liści kukurydzy, a ozdoby krzyża – trochę nietypowo – z ziarenek kawy. Samo plecenie korony zajęło nam półtora miesiąca. Projekt jest wspólny. Zależało nam, żeby kształt naszej korony żniwnej nawiązywał do prawdziwej korony. Za zespawanie stelaża odpowiedzialnych było dwóch panów.

W delegacji z Leśnicy na dożynki na Górze świętej Anny przyjechał pan Edward Rybol. – Jestem rolnikiem i nie mam wątpliwości, że jest po żniwach za co dziękować - zapewnia.

- Jęczmień zimowy kosiliśmy w bardzo dobrych warunkach. Rzepak w równie dobrych. Potem zaczęły się deszcze, co przeszkadzało w koszeniu pszenicy. Jej plony były bardzo dobre, ale deszcz zabrał nam jakość. Nie mamy takich parametrów, jakie byśmy chcieli. Na ceny skupu ma wpływ okres wojenny - wpływ zarówno Rosji, jak i Ukrainy. Rynek jest zasypany zbożem, a to oznacza, że jego cena leci w dół - mówi.

Podziękowanie dla Boga i ludzi

Zgodnie z tradycją dożynek diecezjalnych bochen chleba ofiarowali ks. biskupowi dożynkowi starostowie: Anita i Martin Ziajowie z Dobrodzienia. Prowadzą wraz z synem Lukasem gospodarstwo o powierzchni 215 ha ukierunkowane na produkcję mleka. Hodują 170 krów mlecznych. Zajmują się też produkcją roślinną, uprawiają rzepak i zboża.

- Trzeba być Bogu wdzięcznym za zebrane plony. Nasz zawód skłania do tego, by zachowywać więź z Bogiem i Jego łaską, więź  z naturą. To nie jest fabryka. Bez błogosławieństwa cała praca na nic  – mówi Martin Ziaja.

– A zwłaszcza w tym roku jest za co dziękować. W porównaniu z innymi regionami w kraju i w Europie, gdzie występowały i susze, i nawałnice, to my na Śląsku mieliśmy dużo szczęścia. Mimo że w maju i w czerwcu było trochę za sucho, a w same żniwa deszczu było za dużo i był problem z zebraniem jakościowego zboża. Duża jego część, niestety, stała się zbożem paszowym - przyznaje.

- Panie dobry jak chleb, bądź uwielbiony od swego Kościoła – mówił w kazaniu, cytując hymn II Kongresu Eucharystycznego w Polsce bp Waldemar Musioł. – Mam w sercu potrzebę wyrażenia wdzięczności ludziom, którzy trudzili się w tym roku przy żniwach. Chcemy tutaj budzić głęboki szacunek dla nie zawsze docenianej ludzkiej pracy i ludzkiej technologii, która wydała owoc w postaci tego przyniesionego dziś do ołtarza bochenka chleba.

- Wasza obecność tutaj z koronami i wieńcami żniwnymi jest dla mnie dowodem na waszą gotowość oddalenia od siebie pychy, przekonania o samowystarczalności, a przede wszystkim pragnienia nieuporządkowanej władzy nad światem i własnym życiem. Te pokusy sączy w nasze serca duch tego świata. Wasza obecność jest dowodem na szczerość waszej wdzięczności wobec Boga - mówił biskup Musioł.

Po kazaniu i wyznaniu wiary ks. biskup pobłogosławił żniwne korony.

Czytaj wszystkie najważniejsze informacje z powiatu strzeleckiego. Kup aktualne e-wydanie "Strzelca Opolskiego"!


Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Komentarze

ReklamaHeimat
Reklama
Reklama
ReklamaMaxima 2
Reklama
ReklamaHospicjum2022
Reklama
Reklama
zachmurzenie duże

Temperatura: 7°C Miasto: Strzelce Opolskie

Ciśnienie: 1006 hPa
Wiatr: 14 km/h

Ostatnie komentarze
J Autor komentarza: JanTreść komentarza: Pani Patrycjo Leszczyk-Gołąbek na zdjęciu to akcja w kolonowskim w dzielnicy Fosowskie.Data dodania komentarza: 11.03.2026, 07:30Źródło komentarza: Pożar trawy w Kolonowskiem. Strażacy apelują J Autor komentarza: MieszkaniecTreść komentarza: Dziesięć lat wyczekiwania chyba się spełnią.Data dodania komentarza: 10.03.2026, 06:41Źródło komentarza: Ulica Arki Bożka wreszcie z chodnikiem. Będzie jasno, równo i bezpiecznie J Autor komentarza: Jarząbek WacławawTreść komentarza: A może należałoby poprosić o stanowisko głównego udziałowca spółki? Zastanawiające jest jego milczenie...Data dodania komentarza: 5.03.2026, 16:40Źródło komentarza: Karuzela kadrowa w SWiK trwa. "To nie idzie w dobrym kierunku" G Autor komentarza: SkinnyTreść komentarza: W Zawadzkiem nie ma ulicy Jemielnickiej. Przynajmniej jeszcze o takowej nie szłyszałem. Obok byłego budowlańca oprócz DK 901, czyli ul. Opolskiej mamy jeszcze ulicę Szpitalną (droga osiedlowa) oraz ulicę Lubliniecką. To pewnie o tą ostatnią się tutaj rozchodzi?Data dodania komentarza: 24.02.2026, 15:22Źródło komentarza: Doświetlą przejścia dla pieszych w Zawadzkiem i Szczepanku. Będzie bezpieczniej J Autor komentarza: WacławTreść komentarza: "Przestańcie płakać nad utraconymi cnotami i kilkoma pomordowanymi we wsi Śląska." Tym stwierdzeniem się przebierańcu ujawniłeś. Kto dał ci prawo relatywizowania krzywd? Nie wstyd ci tzw. ślunzoku? Ponadto cofnij się edukacyjnie do początków szkoły podstawowej z lat słusznie minionych jeżeli chodzi o znajomość historii i nadal gloryfikuj Armię Czerwoną.Data dodania komentarza: 19.02.2026, 18:21Źródło komentarza: Historia szeptana, która wraca. Tragedia Górnośląska w powiecie strzeleckim D Autor komentarza: ślunzokTreść komentarza: Co do "Tragedii Górnośląskiej".... Jestem ślązakiem, ale uważam, ze nie ma co tak bardzo płakać nad tamtymi wydarzeniami. Dlaczego ? Bo co robiły oddziały niemieckie w Babim Jarze ? , czy gdziekolwiek na terenach wschodnich ? To Niemcy wrzucali noworodki do płonących stodół, to NIemcy strzelali do ludności cywilnej klęczącej nad dołami. Armia Czerwona mściła się , jak każdy z nas w okresie wojny, gdyby mógł się mścił ! Kobiety płaczą, że były gwałcone , a kiedy stawiały opór były zabijane ? Straszne ! Co mogłyby powiedzieć dzieci wrzucane do ognia na wschodzie ? One nie miały wyboru.... Dla mnie " tragedia górnośląska" to małostka w porównaniu z tym, co NIemcy robili na wschodzie. Nie wiem, czy ich potępiać, czy nie. To była wojna i ich agresja była odpowiedzią na swój ból. Ślązaków i tak potraktowano łagodnie. Mogli ruscy całe wsieod razu palić. Nikt z Niemców nie wiedział co się działo na wschodzie ? Sobibór, Bełżec, Trblinka ? Przestańcie płakać nad utraconymi cnotami i kilkoma pomordowanymi we wsi Śląska.Data dodania komentarza: 18.02.2026, 21:52Źródło komentarza: Historia szeptana, która wraca. Tragedia Górnośląska w powiecie strzeleckim
Reklama