Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
czwartek, 29 października 2026 15:41
Reklama

Diecezjalne dożynki na Górze św. Anny. Podziękowanie dla Boga i ludzi

Przedstawiciele dekanatów diecezji opolskiej i parafii z gminy Leśnica przybyły z koronami do groty lurdzkiej. Dożynkowej liturgii przygotowanej przez dekanat Dobrodzień przewodniczył biskup Waldemar Musioł.
Diecezjalne dożynki na Górze św. Anny. Podziękowanie dla Boga i ludzi

Diecezjalne dożynki na Górze św. Anny

Wśród dekanatów i parafii z koronami były m.in. Kalinowice. Koronę przywieźli: Justyna Ankler-Flak, Eleonora Policht, Grażyna Żelazna, Joanna Żelazny i Rafał Żelazny.

- Nasza korona powstała przy udziale około 10 kobiet – mówi pani Justyna. – Zaczęło się od zbierania zboża i suszenia go w przewiewnym miejscu. W naszej koronie jest pszenica, żyto, owies, jęczmień i pszenżyto. Kwiaty wykonałyśmy z liści kukurydzy, a ozdoby krzyża – trochę nietypowo – z ziarenek kawy. Samo plecenie korony zajęło nam półtora miesiąca. Projekt jest wspólny. Zależało nam, żeby kształt naszej korony żniwnej nawiązywał do prawdziwej korony. Za zespawanie stelaża odpowiedzialnych było dwóch panów.

W delegacji z Leśnicy na dożynki na Górze świętej Anny przyjechał pan Edward Rybol. – Jestem rolnikiem i nie mam wątpliwości, że jest po żniwach za co dziękować - zapewnia.

- Jęczmień zimowy kosiliśmy w bardzo dobrych warunkach. Rzepak w równie dobrych. Potem zaczęły się deszcze, co przeszkadzało w koszeniu pszenicy. Jej plony były bardzo dobre, ale deszcz zabrał nam jakość. Nie mamy takich parametrów, jakie byśmy chcieli. Na ceny skupu ma wpływ okres wojenny - wpływ zarówno Rosji, jak i Ukrainy. Rynek jest zasypany zbożem, a to oznacza, że jego cena leci w dół - mówi.

Podziękowanie dla Boga i ludzi

Zgodnie z tradycją dożynek diecezjalnych bochen chleba ofiarowali ks. biskupowi dożynkowi starostowie: Anita i Martin Ziajowie z Dobrodzienia. Prowadzą wraz z synem Lukasem gospodarstwo o powierzchni 215 ha ukierunkowane na produkcję mleka. Hodują 170 krów mlecznych. Zajmują się też produkcją roślinną, uprawiają rzepak i zboża.

- Trzeba być Bogu wdzięcznym za zebrane plony. Nasz zawód skłania do tego, by zachowywać więź z Bogiem i Jego łaską, więź  z naturą. To nie jest fabryka. Bez błogosławieństwa cała praca na nic  – mówi Martin Ziaja.

– A zwłaszcza w tym roku jest za co dziękować. W porównaniu z innymi regionami w kraju i w Europie, gdzie występowały i susze, i nawałnice, to my na Śląsku mieliśmy dużo szczęścia. Mimo że w maju i w czerwcu było trochę za sucho, a w same żniwa deszczu było za dużo i był problem z zebraniem jakościowego zboża. Duża jego część, niestety, stała się zbożem paszowym - przyznaje.

- Panie dobry jak chleb, bądź uwielbiony od swego Kościoła – mówił w kazaniu, cytując hymn II Kongresu Eucharystycznego w Polsce bp Waldemar Musioł. – Mam w sercu potrzebę wyrażenia wdzięczności ludziom, którzy trudzili się w tym roku przy żniwach. Chcemy tutaj budzić głęboki szacunek dla nie zawsze docenianej ludzkiej pracy i ludzkiej technologii, która wydała owoc w postaci tego przyniesionego dziś do ołtarza bochenka chleba.

- Wasza obecność tutaj z koronami i wieńcami żniwnymi jest dla mnie dowodem na waszą gotowość oddalenia od siebie pychy, przekonania o samowystarczalności, a przede wszystkim pragnienia nieuporządkowanej władzy nad światem i własnym życiem. Te pokusy sączy w nasze serca duch tego świata. Wasza obecność jest dowodem na szczerość waszej wdzięczności wobec Boga - mówił biskup Musioł.

Po kazaniu i wyznaniu wiary ks. biskup pobłogosławił żniwne korony.

Czytaj wszystkie najważniejsze informacje z powiatu strzeleckiego. Kup aktualne e-wydanie "Strzelca Opolskiego"!


Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama Heimat
Reklama WFOŚ
Reklama
Reklama Maxima 2
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Ostatnie komentarze
J Autor komentarza: Mieszkaniec Treść komentarza: Szkoda, że autor artykułu w tytule i treści skrócił grupę uczestników tylko do Kolonowskiego. Wyprawa 'śladami solnej historii' połączyła przecież seniorów z całej gminy: Staniszcz, Spóroka, Fosowskiego i Kolonowskiego. To ważne, by doceniać zaangażowanie wszystkich mieszkańców, bo sukces tej udanej wycieczki jest ich wspólnym dziełem.” Data dodania komentarza: 25.10.2026, 07:16 Źródło komentarza: Emeryci i Renciści z Kolonowskiego ruszyli śladami solnej historii G Autor komentarza: Skinny Treść komentarza: Brawa dla pana Przemka! Dzięki za poświęcenie i wkład w odnalezieniu tego człowieka. Data dodania komentarza: 21.10.2026, 13:18 Źródło komentarza: Liczyła się każda minuta. Dzielnicowy odnalazł mężczyznę w kryzysie S Autor komentarza: Smok Treść komentarza: To było zapewne „na chwilę”. On „tylko”. Pewnie włączył jeszcze światła awaryjne, bo wielu kierowców uważa, że żółte miganie daje im dodatkowe przywileje. Bo przecież musi do sklepu, do paczkomatu, wyładować towar – powód zawsze się znajdzie. I nagle, w ich mniemaniu, zakaz jazdy po chodniku przestaje obowiązywać, przepisowe 1,5 metra dla pieszych staje się zbędne, a pojazdy powyżej 3,5 tony magicznie zyskują prawo wjazdu na infrastrukturę dla pieszych. Najbardziej jednak boli fakt, że policja regularnie mija takich kierowców i kompletnie nie reaguje. To nic, że ktoś tarasuje chodnik, blokuje przejazd albo nadużywa świateł awaryjnych. Taka bierność służb tylko potęguje społeczne przyzwolenie na drogowe bezprawie. Co więcej, gdy ktoś odważy się zwrócić uwagę na auto zaparkowane na chodniku, natychmiast zostaje uznany za awanturnika i wywrotowca. W końcu „aż tak bardzo nie blokuje”, „przejść się da”, a poza tym „w tym miejscu i tak mało kto chodzi”, więc o co ten cały hałas? Dlaczego policja nie reaguje na takie zachowania z własnej inicjatywy? Dlaczego czeka wyłącznie na oficjalne zgłoszenia? Czy jej obowiązkiem nie powinno być piętnowanie wykroczeń bezpośrednio na gorącym uczynku – i to nie tylko poprzez stanie z „suszarką” na zakrętach? W całym tym artykule jedno zdanie uderza najmocniej: „cofający autem na chodniku”. Ludzie, w jakim świecie my żyjemy? Samochód jadący po chodniku? Czy to naprawdę stało się już normą? Data dodania komentarza: 9.10.2026, 19:23 Źródło komentarza: Śmiertelne potrącenie w Strzelcach Opolskich. Nie żyje kobieta J Autor komentarza: Jan Treść komentarza: Uwaga mieszkańcy! Jeśli przejeżdżaliście przez Zawadzkie i tam wygraliście, musicie natychmiast się przeprowadzić, bo redakcja już zdecydowała, czyim milionerem jesteście. Logika poziomu: 'zjadłem zapiekankę w Krakowie, więc jestem Krakusem'. Data dodania komentarza: 4.10.2026, 12:53 Źródło komentarza: Zawadzkie zyskało milionera. Wygrał pieniądze w loterii EuroJackpot L Autor komentarza: Polak Treść komentarza: Wielki szacunek dla naszych chłopaków za robotę, a dla tego kapusia gigantyczny wstyd! Do łopaty albo do rzucenia grosza na zbiórce go nie było, ale do pisania donosów pierwszy. Typowy polaczek, sam nic nie zrobi, a drugiemu zepsuje. Żyj teraz z tą świadomością, że cała wieś tobą gardzi. 😡 Data dodania komentarza: 29.09.2026, 17:44 Źródło komentarza: Odbudowali kapliczkę w czynie społecznym. Zatrzymał ich donos i nadzór budowlany J Autor komentarza: Jan Treść komentarza: Choć intencje mieszkańców były szlachetne, to budowanie czegokolwiek w pasie drogowym, bez planów, pozwoleń i jasnej własności gruntu, było ogromną lekkomyślnością. Gdyby w niedokończoną ścianę znów uderzyło auto albo konstrukcja zawaliła się na pieszego, winnych do odpowiedzialności by nie było. Prawo jest prawem i musi być przestrzegane, nawet przy odbudowie świętości.” Data dodania komentarza: 29.09.2026, 06:58 Źródło komentarza: Odbudowali kapliczkę w czynie społecznym. Zatrzymał ich donos i nadzór budowlany
Reklama